Spis treści
- 1) FORT 8 – Fort Służew 1b
- 2)Bar Rascal – ul. Moliera 6
- 3) SUSHI SOUL – Fort Piłsudskiego 1/4
- 4) Bianca Mozzarella – ul. Natolińska 3
- 5) Browary Warszawskie – Grzybowska 60
- 6) PALOMA NAD WISŁĄ – Wybrzeże Kościuszkowskie 47
- 7) BIBENDA – ul. Nowogrodzka 10
- 8) Izumi Sushi Biały Kamień – ul. Biały Kamień 4
- 9) PAŃSKA 85 – ul. Pańska 85
- 10) LAS. LOKALNA ATRAKCJA STOLICY – ul. Solec 44
- 11) DAWNA FABRYKA KORONEK – ul. BURAKOWSKA 5/7
- 12) SHUK – ul. Grójecka 107
- 13) LORETA BAR – HOTEL PURO – ul. Widok 9
- 14) Viet Steet Food – ul. Królowej Aldony 5
- 15) Restauracja Polska Różana – ul. Chocimska 7
- 16) DZIK – Belwederska 44A
- 17) Bistro Eden – Jakubowska 16
- 18) Tapas Gastro Bar – ul. Grzybowska 5A
- 19) THE COOL CAT TR – ul. Marszałkowska 8
- 20) Szklarnia – Zakręt 8
- 21) Polana Smaków – ul. Emilii Plater 14
- Podobne wpisy
Kto kocha czerwiec tak jak my? Słoneczne dni, ciepłe wieczory, piękna zieleń buchająca z każdego zakątka! To idealny czas, by skorzystać z letniej Warszawy, zanim wszyscy ruszymy na wakacje! Śniadanie z przyjaciółką w restauracyjnym ogródku, długie biesiadowanie ze znajomymi, gdy dzieciaki biegają obok, szybki, wiosenny lunch na dworze wśród drzew albo wieczorne wino. Oj zdecydowanie trzeba z tego skorzystać! 🙂
W poście znajdziecie przeróżne miejsca, w różnych lokalizacjach, na różne okazje. Wszystkie natomiast świetnie się nadają na obiad czy kolację w plenerze! 🙂
Gotowi? 🙂
1) FORT 8 – Fort Służew 1b
To zdecydowanie jedno z naszych ukochanych miejsc do spędzania ciepłych dni z dzieciakami (i wieczorów z dzieciakami lub bez!), a także obowiązkowy przystanek w trakcie rowerowych wycieczek po Warszawie. Fort 8 powstał w XIX-wiecznych odrestaurowanych koszarach na terenie Fortu VIII Służew. Jest tu bardzo klimatycznie, a ogródki przed lokalami są przestronne, dzieciaki będą miały gdzie szaleć! My oczywiście znaliśmy to miejsce od samego początku i przyjeżdżaliśmy tu jeszcze na początku 2019 roku oglądać puste kazamaty 😉
Teraz wpadamy tu regularnie, czasem na pizzę w Dziurce, coraz częściej na mega smaczne burgery w Beefshopie plus oczywiście do DESEO – czy to na lody, kawę czy jedno z naszych letnich ciastek np. pełną pistacji i truskawek tartę Carmen. Czy takie połączenie na letnie popołudnie nie brzmi dobrze?
PS. Zdradzę Wam również mały sekret – za fortem mieści się malowniczy wąwóz, w sam raz na spacer. Możecie poprosić obsługę DESEO o “pestkę” (kluczyk) do bramy do wąwozu (Obsługa wyda Wam go za kaucją zwrotną). Nasze dzieciaki kochają ten wąwóz!

2)Bar Rascal – ul. Moliera 6
Miejscem tych zachwycaliśmy się już zimą – czy to na kolację ze świetnym winem i równie dobrym jedzeniem czy na szybkie śniadanie w tygodniu. ALE latem to miejsce zachwyca też pięknym ogródkiem! Ich ogródek ukryty na patio i jest przepiękny 🙂 Zielony, spokojny azyl w samym centrum Warszawy. My byłyśmy tu na śniadaniu, ale domyślam się, że wieczorami klimat też musi być świetny.
Rano postawcie na grzanki na chlebie na zakwasie, my jadłyśmy tę z jajecznicą i cheddarem oraz serem stracciatella i świetnym domowym dżemem pomidorowo-paprykowym z odrobiną chili. Cudowne rozpoczęcia dnia 😉


3) SUSHI SOUL – Fort Piłsudskiego 1/4

W kategorii najczęściej odwiedzanych przez nas miejsc w końcówce 2022 oraz w 2023 roku Sushi Soul na pewno znajduje się w ścisłym podium 🙂 Jeżeli jesteście naszymi stałymi czytelnikami to pewnie wiecie, że od lat jesteśmy wiernymi fanami sushi spod ręki Mariusza Melcera 🙂
Oprócz doskonałych (i często bardzo kreatywnych) rolek sushi to też super klimatyczny lokal, a latem ogródek. Świetna lokalizacja – tuż obok Idzikowskiego, ale na cichym i spokojnym osiedlu. W menu szczególnie polecam Wam rolki z crispy rice czy sezonowe nowości, jak choćby rolki ze szparagami w roli głównej o których więcej pisałam w tym wpisie 🙂
4) Bianca Mozzarella – ul. Natolińska 3

Nasze najnowsze ogródkowe odkrycie 🙂 Najlepsze włoskie sery (ale produkowane w Warszawie), pyszna focaccia i włoskie wino. Do tego uroczy, słoneczny ogródek, a przed nim…. plac zabaw, boisko i plenerowa siłownia. W sam raz dla rodziców, którzy pragną chwili spokoju.
Zamówcie koniecznie jedną z tutejszych focacci np. puglia z serem stracciatella, pomidorkami i duuuużą ilością oliwy z oliwek, a do tego też jakieś danie z rozpływającym się serem burrata! Sery kupicie tu też na wynos!

5) Browary Warszawskie – Grzybowska 60
Śmiać mi się chce, kiedy przypomnę sobie, jak w 2020 roku tuż po otwarciu ktoś nazwał Browary Warszawskie “betonową dżunglą” 🙂 Zobaczcie na te zdjęcia! Jak dla mnie obecnie to jedno z najpiękniejszych miejsc w Warszawie!
Świetny klimat, piękne ogródki, cała masa pysznych i bardzo różnorodnych miejsc. Tutaj na pewno każdy znajdzie coś dla siebie! W Food Hallu znajdziecie i tacos, i guacamole, i kanapki, i burgery, i owoce morza. Jeżeli macie ochotę na azjatyckie smaki postawcie na Viet Nem i pho z kaczką, spring rollsy w kilku odsłonach, sajgonki, sałatkę z mango i krewetkami, pho z różnymi dodatkami czy naleśnik Banh Xeo. Śmiało możecie zajrzeć też do Bombaj Masala na pyszną kuchnię hinduską, w ofercie też ciekawe menu lunchowe. A na deser oczywiście DESEO i nasz piękny, słoneczny ogródek z widokiem na patio.
P.S W dniach 3-4 czerwca na terenie Browarów odbędzie się cała masa darmowych atrakcji dla dzieciaków. W sobotę w ramach akcji Kreatywna sobota od 13 do 17 czeka na Wasze pociechy cała masa atrakcji wokół tematu kreatywności i ekologii. W niedzielę w godzinach 14-17 będziecie mieli możliwość spróbowania różnych gier, zabaw sportowych, a popołudniu familijne kino plenerowe!


6) PALOMA NAD WISŁĄ – Wybrzeże Kościuszkowskie 47

To tutaj chrupałyśmy ostatnio świetne frytki (przypominam Wam wpis na temat najlepszych (!!!) warszawskich frytek i zakochałyśmy się w tym ogródku!
Co zamówić oprócz frytek? Na pewno ich kultowe już fish tacosy, ale wpadnijcie tutaj również na codziennie zmieniające się lunche serwowane od poniedziałku do piątku w godz. 12-16 czy weekendowe dania z karty brunchowej dostępne w sobotę i niedzielę przez cały dzień. Wieczorem koniecznie zamówcie jeden ze szprycerów na bazie prosecco i rozkoszujcie się nim podziwiając zachód słońca, który wygląda tu bajkowo. To chyba nasz tegoroczny faworyt z nadwiślańskich miejscówek. Z pięknym widokiem na Wisłę, ale jednak w pewnym dystansie do tłumów na samych bulwarach i schodkach nad Wisłą.

7) BIBENDA – ul. Nowogrodzka 10

O świetnej, sezonowej kuchni w Bibendzie napisano już dużo (my same zachwycałyśmy się tutejszymi daniami przy okazji wpisu o daniach ze szparagami), więc nie będę się za dużo rozpisywać, ale tutejsi Kucharze wiedzą jak przyrządzić sezonowe składniki tak, żeby było ciekawie, smacznie i niesztampowo.
Na pewno w trakcie letniego sezonu nie raz zaskoczą nas jakąś nowością na bazie polskich, sezonowych produktów. W Bibendzie możecie wybierać spośród dwóch ogródków: jeden zlokalizowany jest praktycznie na samej ulicy Nowogrodzkiej – to miejscówka dla tych, którzy lubią gwar i szum miasta. Drugi ogródek i zarazem nasz faworyt, mieści się wewnątrz podwórka, otoczony starymi kamienicami. Tutejsze patio jest zadaszone, więc do tego ogródka możecie iść nawet w trakcie deszczu czy niepewnej pogody.
Szczególnie uroczo jest tu po zmroku, kiedy stoliki oświetlane są wiszącą świetlną girlandą. Świetny klimat, świetne jedzenie, jeszcze lepsze wino i drinki. Brzmi dobrze! PS. w weekendy zwróćcie uwagę na ich menu śniadaniowe serwowane w soboty i niedziele od 10 do 12.00. O ich śniadaniach też już kiedyś pisaliśmy na blogu. Warto!
8) Izumi Sushi Biały Kamień – ul. Biały Kamień 4

Izumi to jedno z tych miejsc, do których wracamy od lat, bywaliśmy tam jeszcze z małym Maksem 😉 Ba! To tam zaczął swoją, jak wiadomo wielką, miłość do sushi! Tam też pierwszy raz sushi zjadła Jagoda! 🙂
To zawsze dobry wybór na rodzinne obiady w towarzystwie dzieciaków, ale też wypad z przyjaciółką na sushi i ploteczki. Oprócz świetnego wnętrza (ile mamy restauracji zlokalizowanych w dawnej palmiarni???), bardzo lubię też ich ogródek. Jest schowany z dala od ulicy, z placem zabaw, ale też dużą przestrzenią do biegania dla starszych dzieci. Co prawda, plac zabaw jest dość podstawowy – kilka drabinek, zjeżdżalnia, dla maluszkom i tam wystarcza. Starszaki mogą organizować zabawy w chowanego czy zaklepanego (ulubiona zabawa moich dzieci;)).
Izumi niezmiennie od lat trzyma poziom – to pewniak na smaczne sushi, a ja bardzo polecam Wam ich ofertę lunchową. W ogródku! Why not! Ich lunche nawet doczekały się u nas dedykowanego wpisu – znajdziecie go TUTAJ!
9) PAŃSKA 85 – ul. Pańska 85

To miejsce polecałam Wam już nie raz 🙂 Pańska 85 to świetny wybór na uroczysty rodzinny obiad, ale też mniej formalne spotkanie ze znajomymi i bandą dzieciaków. My wracamy tam od lat i nigdy się nie zawiedliśmy.
Ogromną zaletą ich ogródka znajdującego się na patio jest cisza i spokój. Jesteśmy w centrum Warszawy, tuż przy ruchliwych ulicach, a to taka zielona oaza w mieście 🙂 Z dań polecam Wam oczywiście kaczkę po pekińsku serwowaną z cienkimi naleśniczki, ogórkiem, dymką i rewelacyjnym sosem śliwkowym (na Pańskiej przyrządzają ją idealnie!), ręcznie lepione pierożki czy przeróżne dania z tofu w roli głównej – uwielbiamy! 🙂
W weekendy serwują również śniadania – idealne na weekendowy start dnia latem. Nasze wrażenia z różnych wizyt na Pańskiej znajdziecie TUTAJ

10) LAS. LOKALNA ATRAKCJA STOLICY – ul. Solec 44

Kiedyś do LAS-u zaglądaliśmy na rodzinne obiady i bardzo lubiliśmy ich dziecięce menu.
Obecnie restauracja zmieniła lekko swój profil i zarówno menu z mocno rozbudowanym działem drinków i przystawek, jak i godziny otwarcia (w tygodniu czynni są od 15.00) zachęcają do zajrzenia tutaj wieczorową porą 🙂 W menu dalej królują polskie klasyki w nowoczesnym wydaniu jak tatar wołowy z piklowaną szalotką, topinamburem i wędzonym majonezem, pyzy z kaczki z popcornem z kaszy gryczanej czy kluski śląskie z batatem
Tutejszy ogródek nie jest ogromnych rozmiarów, ale ciągnie się wzdłuż całej szerokości restauracji, tworząc zielony azyl w sercu Powiśla. Można tu znaleźć ukojenie od gwaru miasta, a kolejnym powodem dla którego warto odwiedzić to miejsce letnią porą.
11) DAWNA FABRYKA KORONEK – ul. BURAKOWSKA 5/7

To ogródkowy warszawski klasyk i miejsce, w którym latem spędzamy duuuuużo czasu 🙂 Jest tu wszystko, czego nam trzeba do szczęścia: wino i przekąski w Winiarni Mielżyński, sushi w Sakanie, hiszpańskie tapasy w La Iberica, no i oczywiście obowiązkowo nasze lody, ciacha i lemoniady w DESEO. Każdy z tych lokali ma swoją przestrzeń ogródkową, ale możecie też rozłożyć kocyk lub leżak na trawie i cieszyć się latem w mieście, które na Burakowskiej będzie bardzo udane 🙂
My Burakowską odwiedzamy od 2009 roku systematycznie, od 2018 roku mamy tu swoje miejsce i jest to dla nas wielka radość być częścią tak magicznej miejscówki na mapie Warszawy!
12) SHUK – ul. Grójecka 107

Jeżeli zaglądacie regularnie na bloga to tego miejsca przedstawiać Wam nie trzeba, a tych, którzy nie kojarzą (naprawdę????) odsyłam do tego wpisu albo tego 🙂
Wciąż uwielbiam tu wpadać, aczkolwiek w weekend warto uzbroić się tu w cierpliwość, czas oczekiwania na śniadanie może być dłuższy niż byśmy chcieli. Ale jak tylko macie ochotę na kuchnię bliskowschodnią to SHUK to strzał w 10!
To miejsce ma też super klimatyczny ogródek na warszawskiej Ochocie, której oferta gastro nie jest jeszcze zbyt rozbudowana! Wychodzi on na Plac pod Skrzydłami, na którym dzieciaki mogą szaleć na hulajnogach czy rowerach, a nawet zaliczyć kąpiel w fontannie, więc jeżeli planujecie odwiedzić to miejsce w ciepły dzień to dla najmłodszych polecamy zabrać ubrania na zamianę 😉 Może się przydać! 😉
Jeśli chcecie skorzystać z ich ogródka w bardziej spokojnej atmosferze, polecamy śniadania od poniedziałku do piątku – są czynni już od 9.00 i mają masę bliskowschodnich przysmaków.
13) LORETA BAR – HOTEL PURO – ul. Widok 9

Och jak marzy mi się więcej takich warszawskich roof topów! Loreta Bar zlokalizowany jest na siódmym piętrze warszawskiego hotelu Puro. To idealne miejsce na wieczornego drinka, a w szczególności wiosną i latem, kiedy otwarty jest tutejszy taras z pięknym widokiem na panoramę Warszawy z Pałacem Kultury na pierwszym planie.
Koniecznie zabierzcie tu gości z zagranicy w trakcie wizyty w Warszawie, ale Wy też zaplanujcie wizytę na wino, drinka czy kawę 🙂 W takich okolicznościach i z takim widokiem wszystko smakuje dużo lepiej! Sieć hoteli Puro znana jest z promocji młodych artystów, więc wypatrujcie na ścianach dzieł sztuki.
My w Loreta Bar byliśmy już daaaawno! Chyba pora nadrobić! 🙂
14) Viet Steet Food – ul. Królowej Aldony 5

Ten ogródek zwany również jako “ogrody Vieta” zlokalizowany na Saskiej Kępie odwiedźcie, jeżeli macie ochotę na klasyki kuchni wietnamskiej. To niezobowiązujący klimat i miejsce w którym możemy poczuć się jak u dobrych znajomych i beztrosko spędzić czas. Co zamówić? My polecamy BAHN GIO czyli wietnamską pyzę, zupę PHO. A na ciepłe dni BUN BO NAM BO czyli makaron ryżowy z wołowiną z woka, piklami, kiełkami i orzeszkami czy klasyczne Bánh mì. Wszystko to obficie popite wodą kokosową i przepis na posiłek w upalny letni dzień gotowy 🙂
15) Restauracja Polska Różana – ul. Chocimska 7

To zdecydowanie jeden z najbardziej malowniczych znanych nam ogródków restauracyjnych. Od lat pewniak na ważne rodzinne uroczystości, albo po prostu kiedy chcecie zjeść kuchnię polską w bardziej wykwintnym wydaniu. Urodziny ukochanej Babci, obiad z Dziadkiem, a może wizyta zagranicznych Gości specjalnych? Różana zawsze daje radę na takie okazje! 🙂
Ich ogródek jest absolutnie zachwycający, dodajcie do tego wyborną polską kuchnię i bardzo profesjonalną obsługę. W menu znajdziecie klasyki takie jak śledzie na dwa sposoby, tatar wołowy, mus z wątróbek, ale są też mniej typowe dania jak naleśniki z rakami. Zjecie tu również tradycyjne polskie zupy jak rosół z makaronem czy niezastąpiony podczas upałów chłodnik. Na danie główne zamówcie kaczkę z pieca lub filet z sandacza w sosie porowym. Niezapomniane przeżycie gwarantowane.
16) DZIK – Belwederska 44A

Dzik mieści się w stylowej willi z lat 20., nieopodal Łazienek Królewskich. Część z Was może kojarzyć to miejsce z organizowanych tu imprez. ALE do Dzika możecie też wpaść w ciągu dnia i całkiem nieźle tu zjeść!
Karmimy od środy do soboty w godzinach 12:00-22:00 | niedziele do 20:00
Ich ogródek zlokalizowany jest na podwórku (chociaż kilka stolików ustawionych jest też od strony Belwederskiej, ale my zdecydowanie polecamy ten schowany w głębi kamienicy). W tej zacisznej, wypełnionej bujną roślinnością przestrzeni łatwo zapomina się o tym, że jesteśmy w mieście. W karcie klasyki jak pizza, sałatki np z pieczony kozim serem czy kaszotto truflowe w towarzystwie sezonowych warzyw. W ogródku na tyłach Dzik-a znajduje się plac zabaw z domkiem na drzewie!
Pamiętam wizyty tam jeszcze z małym Maksem – chyba pora zabrać Jagodę! 🙂 Jadzia za to jest częstym Gościem w Dziku ze swoją Ekipą 🙂
17) Bistro Eden – Jakubowska 16

Wegetariańskie bistro znajduje się na Saskiej Kępie w w modernistycznym budynku z lat 20. XX. Ich ogródek słynie z przeszklonej szklarni tonącej w zieleni.
Na pewno warto wpaść na tutejsze lunche, w tym tygodniu można było chociażby zjeść: pieczone młode ziemniaki z sosem tzatziki, karmelizowaną młodą marchewką z tymiankiem, sałatką rzymska z dressingiem kurkumowym czy koreański bowl: ryż, tofu z gochugaru, kapusta czerwona z sosem sojowym, sezamem i jabłkiem, zielona fasolka blanszowana, dymka.
18) Tapas Gastro Bar – ul. Grzybowska 5A

Może nie jest to najbardziej klimatyczny warszawski ogródek, ale na pewno to jeden z lepiej przygotowanych ogródków na każdą pogodę. Tutaj wiatr, zimo, a nawet deszcz nie jest nam straszny, bo ogródek w Tapas Gastrobar jest w pełni zadaszony 🙂 Ogromnym plusem tego miejsca jest również zielony i ustronny skwerek znajdujący się po sąsiedzku. Testowałyśmy tutejsze tapasy i wszystkie były bardzo smaczne! Croquetas, czyli chrupiące krokiety z szynką parmeńską, patatas bravas, czyli ziemniaczki z pikantnym sosem oraz domowym aioli czy świetne panierowane kalmary. Wszystko bardzo nam smakowało i przypominało autentyczne hiszpańskie smaki (niedługo dedykowany wpis na blogu o tej wizycie, ale nie mogę się powstrzymać i jedno foto wrzucam już teraz!)
Nie wiem czy ludzkość wymyśliła lepsze jedzenie na ciepłe wieczory niż tapasy popijane zimnym, hiszpańskim winem albo sangrią – my w każdym razie bardzo polecamy 🙂

19) THE COOL CAT TR – ul. Marszałkowska 8

To ogródek ze świetnym klimatem, niby tuż przy głośnej i ruchliwej Marszałkowskiej, ale jednak ukryty między kamienicami obrośniętymi bluszczem i w otoczeniu starych drzew. Uwielbiam wpadać na tutejsze lunche i w ciągu dnia złapać oddech od gwarnego Śródmieścia. Wieczorem ogródek ten rozświetlają klimatyczne lampki. W Cool Cat zjemy pyszne jedzenie na bazie sezonowych produktów.
My na lato wybieramy stek z arbuza – grillowany i wędzony arbuz na grzance z chleba na zakwasie, pesto, musztardowa cebulka, grillowana dymka i sałaty czy bułeczki Bao z tofu lub boczkiem . A w weekendy oczywiście zestawy śniadaniowe do wyboru w wersja: azjatycka, meksykańska i śródziemnomorska. No i wiadomo, że ich frytki to sztos! Po frytki śmigajcie TU!!
Jak zawsze czekamy na Wasze typy najlepszych warszawskich ogródków!
20) Szklarnia – Zakręt 8

21) Polana Smaków – ul. Emilii Plater 14

Tradycyjne polskie smaki, ale w nowoczesnym wydaniu. Za tym miejscem stoi Andrzej Polan, który serwuje tutaj sezonową i bardzo ciekawą kuchnię. Teraz w menu cała masa dań na bazie nowalijek. To właśnie tu możecie zjeść jeszcze lody szparagowe, ale też zupę szczawiową z naleśnikiem z serem wędzonym czy oscypek podany na ciepło z rabarbarem, faworkiem i jabłkiem. Idealna na większe wyjście czy zabranie gości z zza granicy. Do tego miły, ukryty wewnątrz kamienicy ogródek!










4 Comments