Trzy najważniejsze powody, dla których warto wyruszyć do Szwecji? Krajobrazy, krajobrazy i krajobrazy. Po za tym: porządek architektoniczny (malownicze czerwono-białe domki), domiar miejsc idealnych na piknik na łonie przyrody (in the middle of nowhere), świetne kempingi, możliwość stacjonowania kamperem „na dziko” w wielu atrakcyjnych widokowo miejscach oraz… renifery – bywa, że biegają wzdłuż drogi albo dostojnie przechodzą tuż przed maską samochodu.
I jeszcze rakmacka, czyli kanapka z krewetkami, jajkiem na twardo i majonezem oraz kanelbulle, czyli drożdżowe bułeczki z dużą ilością cynamonu. A to jeszcze nie wszystko…
Natalia – na blogu jestem przede wszystkim podróżnikiem, mocno zakorzenionym w warszawskiej rzeczywistości, jednak nieustannie poszukującym możliwości dotyczących krótszych lub dłuższych wyjazdów w Polsce czy zagranicą. Jestem również smakoszem, nieustannie poszukującym nowych doznań kulinarnych oraz smaków towarzyszących podróżom.
Od prawie 10 lat smakowanie świata przeżywam wspólnie z mężczyzną mojego życia, a już od ponad 7 lat również z naszym synkiem Maksem, dzięki któremu stałam się podróżującą mamą. W październiku 2016 do naszego podróżniczego teamu dołączyła córeczka - Jagódka.
Social Media