W Zakopanem bardzo łatwo wpaść w kulinarną pułapkę. Są miejsca, w których zamiast jakości rządzi ilość, ceny są kosmiczne, obsługa niemiła i powstaje prawdziwie zabójcza (bo nie – zbójnicka…) mieszanka. Na szczęście coraz więcej jest takich knajp, w których można naprawdę dobrze zjeść i miło spędzić czas – także z dziećmi. Nasza miłość do Zakopanego jest trudna: przy całej masie pięknych wspomnień, cudnych górskich widoków i lokalnych smaków, są rzeczy, które w Stolicy Tatr bolą, dlatego tak często wyruszamy w poszukiwaniu magicznych miejsc noclegowych i restauracji, pozwalających przywrócić wiarę w unikatowość Zakopanego.
W szwajcarskim kurorcie narciarskim Laax spędziliśmy tydzień. Dla narciarzy i snowboardzistów Laax oraz pobliskie Flims to bajka. Ponad 235 kilometrów …
Natalia – na blogu jestem przede wszystkim podróżnikiem, mocno zakorzenionym w warszawskiej rzeczywistości, jednak nieustannie poszukującym możliwości dotyczących krótszych lub dłuższych wyjazdów w Polsce czy zagranicą. Jestem również smakoszem, nieustannie poszukującym nowych doznań kulinarnych oraz smaków towarzyszących podróżom.
Od prawie 10 lat smakowanie świata przeżywam wspólnie z mężczyzną mojego życia, a już od ponad 7 lat również z naszym synkiem Maksem, dzięki któremu stałam się podróżującą mamą. W październiku 2016 do naszego podróżniczego teamu dołączyła córeczka - Jagódka.
Social Media