Simit House miałyśmy na naszej liście “miejsc do sprawdzenia / miejsc do zjedzenia” już od jakiegoś czasu! Troszkę jednak o tym zapomniałam, troszkę było nie po drodze, a tu nagle w sobotę właśnie to miejsce pojawiło się wśród Waszych poleceń dla nas pod śniadaniowym postem na FB.

 

Jeżeli jesteście z nami już dłuższy czas, to na pewno wiecie, że uwielbiamy śniadania, a te tureckie darzymy szczególnym sentymentem 🙂 Po raz pierwszy w tureckich śniadaniach zakochaliśmy się … w Dubaju!  Tak, to właśnie tam w restauracji Bosporus pierwszy raz zajadaliśmy się śniadaniami składającymi się z wielu małych miseczek z przeróżnymi daniami i dodatkami. 

Potem była nasza miesięczna podróż po Turcji, gdzie o tureckich śniadaniach dowiedzieliśmy się już dużo więcej! Jeżeli myślicie o tym kierunku polecam Wam nasz e-book “Turcja Nieznana”. Znajdziecie tam mnóstwo przydatnych informacji – jeżeli marzy Wam się ten jeszcze nie do końca znany rejon świata. 

 

Co charakteryzuje tureckie śniadania? Przede wszystkim to mnogość smaków. To mieszanka zarówno wytrawnych, jak i słodkich dań, przeróżnych miseczek z dodatkami zarówno na słodko, jak i słono, warzyw, owocowych dżemów i oczywiście pysznego pieczywa. Zwykle podczas takiego śniadania znajdziecie różne sery, oliwki, pomidory, ogórki, ale również miód, dżemy lub konfitury, czasem również pasty na bazie sezamu czy daktyli. Dodatkowo pojawiają się klasyczne tureckie śniadaniowe dania ciepłe jak np. menemen czy sucuklu yumurta! Super rozwiązanie jeżeli lubicie celebrować ten posiłek lub jeżeli w Waszej rodzinie każdy lubi coś innego 😉

 

 Simit_1.

 

Tureckie śniadanie w sercu Warszawy!

 

Gdy wróciliśmy z Turcji we wrześniu 2021 roku, bardzo żałowałam, że nie mamy w Warszawie takich śniadań, ale… już są! 🙂 Jakiś czas temu zajadałyśmy się tureckim śniadaniem w Anatolii przy Placu Konstytucji! Tym razem też jesteśmy w ścisłym centrum, bo tuż przy skrzyżowaniu Świętokrzyskiej i Marszałkowskiej. Mieści się tu bardzo smaczny lokal – Simit House. 

 

Simit House to turecka cukiernia, w której zjecie klasyczne i bardzo smaczne tureckie śniadania! Lokal z zewnątrz wygląda niepozornie i raczej nie zachęca do wejścia. Ale wchodźcie śmiało, bo już od wejścia poczujecie prawdziwie turecki klimat. Wchodzicie wprost na ladę pełną tureckich słodkości. Część z nich, jak choćby sutlac, czyli tradycyjny turecki deser na bazie mleka i ryżu, bardzo dobrze pamiętamy z naszej tureckiej wyprawy. Nie spotkacie go w Polsce zbyt często, więc to już znak, że możemy spodziewać się tu autentycznych smaków!

 

Co znajdziecie w menu w Simit House?

 

 

Simit_4

 

Oprócz słodkich wypieków specjalnością Simit House są właśnie zestawy śniadaniowe! Te na ciepło zjecie do godziny 15.00, a reszta dostępna jest aż do zamknięcia lokalu czyli do 22.00! Miejsce jest czynne już od 7.00! To też ważne, bo wiem, że często szukacie śniadania i narzekacie, że niektóre śniadaniowe miejsca ruszają dopiero od 10.00.

 

My postawiłyśmy na zestaw dla dwojga (65 zł), który składa się z talerza tureckich przystawek, koszyka tureckiego pieczywa, dania głównego na ciepło do wyboru oraz dzbanka tureckiej herbaty (cay). My jako dodatek wybrałyśmy menemem, czyli “turecką jajecznice” (to jajecznica, ale od razu mocno zmieszana z pomidorami oraz papryką). Jako dodatek możecie wybrać też sucuklu yumurta, czyli jajecznicę przygotowaną po turecku z dodatkiem tradycyjnej kiełbasy sucuk, jajka sadzone, szakszukę czy omlet dla tradycjonalistów.  Nasz zestaw był pyszny i w sam raz dla dwóch osób. Świeże pieczywo (w tym oczywiście pyszne bajgle Simit oraz mięciutkie bułeczki śniadaniowe pogača), super dodatki i przepyszny menemem! 

 

 

Wybór zestawów śniadaniowych jest tu naprawdę spory!  Możecie zamówić  indywidualne zestawy na ciepło z wymienionymi wyżej daniami jak omlet, szakszuka czy menemen. Każdy zestaw zawiera zestaw dodatków: turecki ser biały, turecki ser żółty, tureckie oliwki, sałatka z sokiem z granatów, a do tego oczywiście simit i herbata. Cena zestawu 37,5 – 40 zł.

Możecie zamówić też zestawy na słodko  np. ten z bułeczką Acma z czekoladą, małą bułeczką pogača, do tego świeże owoce, turecki ser biały, tahini oraz kaymak z konfiturą (35,5o zł). Chyba muszę wrócić na ten zestaw!

Przez cały dzień zjecie też śniadaniowe zestawy na zimno. Każdy z nich zawiera herbatę lub małą kawę. Możecie wybierać spośród pięciu kombinacji. Najbardziej klasyczna to kanapka na bazie tureckiego pieczywa – SIMIT z serem żółtym, tureckim sucuk i pomidorem. Do tego dostajecie również turecki ser biały i żółty, tureckie oliwki zielone oraz czarne, warzywa i sos (35,50 zł). 
 
W menu znajdziecie też tureckie klasyki jak Burek, czyli cienkie warstwy ciasta filo przełożone różnymi nadzieniami czy Pide Tahini (tureckie drożdżowe bułeczki z pastą sezamową). A także całą masę tradycyjnych tureckich słodkości jak Kadayif (cienkie niteczki ciasta filo o chrupiącej konsystencji), chałwę czy oczywiście Baklavę!
 
 
Dla wszystkich stęsknionych (tak jak my) za tureckimi smakami to ADRES DO ZAPISANIA! 🙂
 

Informacje praktyczne: 

Adres: ul. Świętokrzyska 18.
Godziny otwarcia: codziennie 7:00 – 22:00
Telefon: 789 174 324