Mam dla Was coś, co kochacie chyba najbardziej! Przed Wami pyszna recenzja zupełnie nowego miejsc!  G- Ramen Kikuya otworzył się oficjalnie  raptem 5 dni temu (wcześniej działali na zasadzie soft opening). My byliśmy tam w środę i było na tyle smacznie, że już dzisiaj mam dla Was recenzję!

 

Wiecie, że kochamy ramen. Każde z nas trochę inny. Ramen pokochaliśmy podczas naszych japońskich podróży, a Warszawie chętnie szukamy ramenu, zwłaszcza w chłodne, ponure dni! Lista warszawskich ramenowni rośnie i coraz więcej fajnych miejsc do zjedzenia!

 

Nie będę się rozpisywać o naszych ulubionych miejscach w Warszawie, bo dopiero co na blogu pojawił się wpis o 5 miejscach na ramen. Ale! Poza kilkoma propozycjami z karty, w G-Ramen Kikuya znajdziecie coś, czego nie spotkaliśmy dotąd w Warszawie. Zobaczcie, co to w dalszej części wpisu!

 

Ramen G Kikuya.j

 

Menu w G- Ramen Kikuya

 

G-Ramen Kikuya to wbrew pozorom wcale nie taki mały lokal na Noakowskiego. Gdy wchodzisz, masz wrażenie, że jest maleńki, ale Obsługa od razu zachęca do wejścia głębiej, do kolejnych sal. Nie brakuje elementów jasno wskazujących na japoński styl. W ostatniej, największej sali, zachwyca niesamowity mural – jeśli się nie mylę, to jeszcze pamiątka po poprzednich “Mieszkańcach” tego lokalu – po również japońskiej restauracji Wakayama?  G-Ramen Kikuya to kolejne miejsce z rodziny Uki Uki na mapie Warszawy. Znając inne lokale tej sieci i po tym miejscu spodziewamy się wysokich ramenowych lotów i nie zawiedliśmy się!

 

W menu znajdziecie kilka pozycji. Oczywiście ramen to główny bohater!  A oprócz ramenu, w karcie znajdziecie także  dwie przystawki Edamame (10 zł) i Kimchi (10 zł) – w sam raz na pierwszy głód, do “podziubania”. 

 

Jeżeli chodzi o ramen do wyboru macie:

 

1) Vegan shoyu ramen czyli wegański klarowny wywar shoyou, tare (na bazie sosu sojowych), cebula, mizuna, boczniaki, pieczarki, rzodkiewki, pomidorki i chipsy z topinambura (36 zł)

 

2) Mala Tantan-men to lekko pikantny, kremowy wywar z pastą orzechową, pikantne, wieprzowe mięso mielone, japońskie kiszonki shiba duke, orzechy prażone, cebula, mizuna (37 zł)

 

3) Tonkotsu Shoyu Ramen to gruby makaron ramen, lekko zawiesisty wywar wieprzowy, plastry karkówki, szpinak, norki (35 zł)

 

Ramen-G-Kikuya_3

Ramen-G-Kikuya_2

 

Ale flagowa pozycja w G-Ramen Kikuya to BUTA RAMEN.  Bardzo sycący, wywar wieprzowy z grubym makaronem ramen, górą kiełków, boczkiem chashu i karkówą. Buta ramen można modyfikować według własnych upodobań. To bardzo częste rozwiązanie w Japonii. Super, że pojawiło się też w Warszawie.  Poniżej zobaczcie listę do zamawiania i tego, jak mozna komponować ramen według własnych upodobań smakowych.

Cena za mały: 36zł,  normal  – 38 zł, duży – 43 zł. My zamówiliśmy w wersji large i był naprawdę spory. Widzicie go na zdjęciu głównym 🙂 

 

Ramen-G-Kikuya

 

Byliśmy we troje, więc spróbowaliśmy 3 opcje. Ja zwykle wybieram gęste tantanmeny, ale tu miałam ochotę na coś lżejszego i wybrałam wegańskie shoyu. Było świetne – z jednej strony sycące (to nadal ramen!), z drugiej strony przyjemnie lekkie. Na górze chipsy z topinamburu, których spokojnie mogłabym zjeść całą miseczkę plus aromatyczny wywar. Mala Tantan-men oczywiście kremowy, sycący i przyjemnie pikantny – to będzie mój wybór na kolejny raz. Buta Ramen zajadał  Łukasz, który wszedł do G-Ramen Kikuya hiper głodny…  To był zdecydowanie najlepszy wybór dla niego! 🙂

 

Polecamy mocno!

 

Informacje praktyczne: 

Adres: Ul. Noakowskiego 12

Godziny otwarcia: pon – NIECZYNNE, Wt-pt 12-20, sob-niedz. 13-20.

Informacji i nowości wypatrujcie na profilu Facebook i Instagram