Podróżowanie 150 dni w roku? Czy Wy naprawdę macie tyle wolnego? Takie pytania wracają do nas regularnie! Od lat podróżujemy dużo, ale od lat nasze podróże TO NIE SĄ WAKACJE!!  Zawsze nasze podróże to również praca zdalna – czy to związana z blogiem czy związana z prowadzeniem naszych firm – obecnie DESEO, wcześniej mojej agencji badawczej brainlab czy Bubblejoy przez Łukasza 🙂

 

Nie byłoby pewnie w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że 95 % naszych podróży to podróże z dzieciakami 🙂 Obecnie nasze dzieci są już całkiem spore – Maks ma prawie 12 lat, Jagoda ponad 6 i od września rusza do szkoły. Coraz łatwiej zatem znaleźć przy nich czas na pracę zdalną w podróży. Mają swoje sprawy, potrafią się zająć sobą – rysowaniem, czytaniem, czasem oczywiście również oglądaniem bajki/ filmu czy ulubioną grą na telefonie 🙂  Ale! Podróżowaliśmy z nimi i pracowaliśmy zdalnie również, gdy byli bardzo mali 🙂  Mam zatem świetnie przetestowane wszelkie sposoby organizacji tego czasu! 🙂  Zobaczcie, jak to u nas wygląda! 

 

 

1) Ustal priorytety

 

Santhiya_3

 

Kluczowy punkt przy planowaniu jakiejkolwiek pracy. To, co najważniejsze robię NAJPIERW. A przynajmniej staram się to tak planować. Wiadomo, że często najłatwiej przychodzi wykonanie najpierw tych najprostszych, najbardziej przyjemnych zadań. Ale wiecie jak to się potem kończy 😉 Potem te najważniejsze zostają nie zrobione, a Ty się stresujesz, że robota nie została wykonana. Najważniejsze i najtrudniejsze warto zrobić najpierw – wtedy, gdy masz najwięcej energii, najlepsze podejście i najbardziej jasny umysł 🙂

Dlatego, jeśli pracuję rano, póki dzieciaki jeszcze śpią, zawsze na początek staram się zająć tymi najbardziej skomplikowanymi mailami, zadaniami, tematami, do których potrzebuję sporej dawki skupienia. Gdy w podróżach zajmowałam się jeszcze przygotowywaniem raportów z badań jakościowych dla klientów mojej agencji, rano zwykle skupiałam się na pisaniu i najważniejszych wnioskach, a na później zostawiałam te mniej skomplikowane działania.

 

2) Podział większych zadań na mniejsze

 

Praca przy dzieciach to czasem małe „sloty czasowe”, które możemy zagospodarować. To nie kilka godzin non stop, tylko 2 godziny rano, gdy jeszcze śpią, godzinka, gdy oglądają bajki w ciągu dnia i 2 godziny wieczorem, gdy oni już śpią, a Ty jeszcze nie. To też małe momenty w ciągu dnia, gdy każdy zajmuje się sobą, a Ty możesz wykorzystać np. 15 minut na sprawdzenie poczty i ogarnięcie kilku prostych maili.

To jak dzielić swoje zadania to już sprawa dość indywidualna, zależna zwykle od charakteru pracy 🙂  U mnie te małe zadania to częściowo zadania blogowe – np. wybierz zdjęcia, wrzuć posta na Facebooka, przygotuj zdjęcia do posta na bloga, przygotuj opis do posta na Instagram. Czasem to również zadania związane z DESEO – np. dodanie nowego produktu na stronę www nie zajmuje mi długo. Zdecydowanie więcej czasu potrzebuję, by zrobić skomplikowaną wycenę dla Klienta biznesowego czy napisać rozdział ebooka.

 

3) Praca o poranku… lub nocą 🙂

 

Dominikana

 

Przy dzieciach w domu czy w podróży, najwygodniej pracuje się, gdy śpią 😛 Nie wiem jak Wy, ale ja podczas pandemicznych lockdownów zwykle siedziałam do 2-3 w nocy, by w spokoju popracować i nadrobić zadania, które miałam w ciągu dnia 🙂 Podobnie jest w podróży 🙂 Wieczorem siadam i ogarniam 🙂 Zwykle robię to wieczorem, chociaż wiem, że lepiej byłoby wykonać obowiązki właśnie rano 😉 Nad tym nadal pracuję 😉

 

4) Małe sprawy ogarniam na bieżąco 😉

 

O tym już wspominałam Wam przy podziale zadań na mniejsze i większe 🙂  Są takie sprawy, których nie warto zostawiać na później. Telefon od kogoś, wiadomość, mail – często odpowiedź to 3 minuty. Lepiej zrobić to od razu niż zbierać te zadania na później.

Są sprawy, które można ogarnąć chociażby w samochodzie w drodze z punktu A do punktu B. Jeśli Ty jesteś kierowcą, samochód to super czas, by ogarnąć zaległe rozmowy telefoniczne. W tym u nas specjalizuje się Łukasz. Dużo spraw załatwia telefonicznie i gdy prowadzi samochód, to dobry czas, który można wykorzystać.

 

5) Przygotuj się odpowiednio 🙂

 

Dubai

 

 

Praca zdalna to też konieczność odpowiedniego przygotowania, jeśli chodzi o sprzęt, ładowarki i inne dodatki niezbędne, by móc funkcjonować niezależnie od miejsca, w którym się znajdujesz.  Co prawda, nie wszystkie punkty związane z przygotowaniem sprzętu dotyczą każdej podróży, ale koniecznie zwróćcie uwagę na punkty o ładowarkach, powerbankach i adapterach! To jest baaaardzo ważne!  🙂

Naładowany telefon i naładowany komputer to podstawa, by skutecznie pracować z dowolnego miejsca na ziemi!  🙂

 

6)  Gdy dzieci mają czas na bajkę, ja pracuję… albo się staram 🙂

 

To chyba jeden z najbardziej wymagających punktów 😛 Nasze dzieciaki zwykle mają swój czas na bajkę/ film / gry popołudniu podczas tzw. sjesty. Po śniadaniu zwiedzaliśmy, oglądaliśmy, chodziliśmy po muzeach, uliczkach, fajnych miejscach albo byliśmy na basenie czy na plaży. Potem obiad i siesta. Ten czas to dobry czas na pracę, chociaż przyznam: nie zawsze się chce 😉 Czasem ten czas to po prostu relaks, odpoczynek, książka czy przeglądanie social mediów 🙂

Ale jak uda mi się go sensownie wykorzystać, to zwykle wieczorem sobie dziękuję 🙂 

 

Old