Tydzień temu na blogu pojawił się wpis na temat naszej wyprawy do Szwecji i tego, jak odnajdujemy się we czwórkę kamperze. Jest to dla nas dość nowe doświadczenie, bo jednak zawsze podróżujemy objazdowo, ale z noclegami w hotelach. Dotychczas we czwórkę w podróży kamperem byliśmy tylko raz –  w sierpniu 2017 roku. Z bardzo małą Jagodą (miała wtedy 10 miesięcy!) i świeżo upieczonym sześciolatkiem. To była fajna podróż, ale też wymagająca – głównie z uwagi na maluszka, który chciał trenować raczkowanie, a nie miał gdzie 😉 Tak jak pisałam podróż z dwójką już całkiem dużych dzieciaków to zupełnie inne, a zarazem świetne doświadczenie! Są zaangażowani nie tylko w podróż i zwiedzanie, ale też w codziennie “prace” w kamperze, dzielnie zwiedzają nowe miejsca i codziennie chłoną naszą przygodę!
 
 
Ale wiadomo, że są też momenty, w których trzeba ich czymś zająć, więc do kampera zapakowaliśmy też paczkę z zabawkami od Moi-Mili. Przed Wami nasz wakacyjny niezbędnik, tym razem testowany w warunkach kamperowych. Jest tu parę świetnych propozycji, więc zachęcam do czytania 🙂
 
 

1) Coś dla małych artystów – rysowników, malarzy i… cukierników 😉

 

Modelina_moi_mili

 
Zarówno Jagoda, jak i Maks uwielbiają wszelkie prace plastyczne i przyznam się Wam, że to zajęcie, w którym chętnie im towarzyszę :p Rysowanie i kolorowanie to najlepsze przygotowanie do nauki pisania, więc jeżeli macie na pokładzie przedszkolaka to idealne zajęcie na wakacyjne miesiące.
 
Tym razem na naszej wyprawie Jagoda najchętniej rysuje za pomocą  kredek żelowo – akwarelowych Kocia Parada. To kredki odpowiednie dla dzieci powyżej 3 lat. Mają wykręcane sztyfty, są łatwe do trzymania przez małe rączki, a kocie minki umieszczone na skuwkach nie pozwalają przejść obok nich obojętnie 🙂 Kredki są rozpuszczalne w wodzie, więc za pomocą pędzelka z wodą można uzyskać, idealnie gładki i rozmyty efekt akwareli. Jagoda mówi o nich tak: “te kredki są mokre, a nie takie suche jak zawsze. Więc jak je rozsmarujesz, mają bardzo fajny efekt!”
 
W rysowaniu towarzyszy nam również świetny blok rysunkowy z wygodną podstawką, dzięki której można później w łatwy sposób zaprezentować swoje prace 🙂 Spójrzcie też na tę słodką, brokatową okładkę! Blok zawiera 45 kartek i ja już wiem, że na wyprawę trzeba było zabrać co najmniej dwa takie bloczki, bo nasz już się kończy i już musiałyśmy zakupić nowy notes na wszystkie rysunki Jagody 🙂
 
Do rysowania mamy ze sobą również świetną kolorowankę z Muminkami. W Szwecji zaczęłyśmy z Jagodą czytać Muminki, więc kolorowanka jest jak najbardziej w temacie! To zarówno kolorowanka, jak i książeczka z naklejkami, więc idealnie sprawdzi się też dla młodszych dzieci od 3 roku życia.  Na każdej stronie znajdują się proste zadania do wykonania jak np. dorysowanie brakujących kwiatków w rączce Muminka, fajne zajęcie, kiedy dzieciaki dopadnie chwila nudy 🙂
 
A jeżeli chcecie zaproponować inną aktywność artystyczną niż rysowanie, baaardzo polecam Wam zestaw z modeliną np. ten z małą cukiernią. Wiadomo, że u nas cukiernia 😛 Szczerze mówiąc, trochę bałam się tych zabaw w kamperze, ale okazało się, że modelina ta nie brudzi i szybko wysycha. Ta zabawa zajęła nam dłuższą chwilę, lepienie modeliną wycisza i jest świetną sensoryczną aktywnością.  Super jest też tworzenie nowych kolorów z tych dostępnych w opakowaniu – macie tutaj przepisy, ile czego dać, by stworzyć nowy kolor. Co mówi o modelinie Jagoda? “Ona nie pachnie jak normalna plastelina, ona pachnie tak jak jaśmin! I musisz robić nowe kolory! ” Artykuły plastyczne towarzyszą nam w praktycznie każdej podróży i Wam też polecam zapakować co nieco. 
 
 
Kredki_moi_mili
 
 

Moi_mili_3

 Muminki_moi_mili.

 

2) Gry i zabawy logiczne

 

 Gra_logiczna_1

 

Jeżeli czytaliście nasze wcześniejsze posty o zabawkach (a trochę ich już było!), pewnie wiecie, że nie ruszamy się na wakacje z naszymi dzieciakami bez podręcznych gier i zabawek logicznych. Świetnie sprawdzają nam się w trakcie godzin spędzanych w podróży czy, kiedy trzeba zając ich czymś na miejscu 🙂 Gdy w kwietniu byliśmy w Tajlandii, wszyscy pytali o rewelacyjne Smart Games – nadal je kochamy – znajdziecie je TUTAJ.

 

Teraz wzięliśmy trochę nowości! 🙂 Książeczki z zadaniami od Kapitana Nauki polecałam Wam już wcześniej, bo lubię zabierać je ze sobą w podróż czy warszawskie wyjścia do restauracji. Tym razem towarzyszą nam np. Kapitalne łamigłówki dla spryciarzy. To zbiór ponad 100 zadań dla dzieci powyżej 6 roku życia, dzieciaki zmierzą się z sudoku, labiryntami oraz szyframi logicznymi, ćwicząc w ten sposób spostrzegawczość, koncentrację, umiejętność myślenia logicznego i dedukcji.  U nas rozwiązuje je już Jagoda. Z tej serii, dla trochę młodszych dzieci, fajnym rozwiązaniem jest kompaktowa książeczka z zadaniami, w których towarzyszy nam królik Kazik.  To zestaw 100 zabaw rozwijających umiejętności matematyczne, logiczne i językowe u przedszkolaków, całość zapakowana w wygodne pudełko ze zmywalnym pisakiem – w sam raz na podróż!

 

Jagodzie bardzo spodobała się książeczka z podróżnymi łamigłówkami “Połącz kropki”. To aż 50 stron z zagadkami dla dzieci o rosnącym stopniu trudności. Mały rozmiar tej książeczki sprawia, że świetnie nadają się do zabrania w podróż samochodem, kamperem czy samolotem 🙂

 

Czy są tu rodzice małych fanów Minecraft? Jeżeli tak i jeżeli chcecie odkleić dzieciaki od ekranów, a nadal pozostać w klimacie Minecraft, to spójrzcie na książeczkę Minecraft. Kurs rysowania – Katarzyna Pluta. Dzięki tym ćwiczeniom dzieciaki nauczą się tworzyć świat znany z gry Minecraft, używając jedynie… papieru i kredek. Można nauczyć się, jak rysować minecraftowe domki, huśtawki, owoce, piratów, potwory, rekiny, mrówki, motyle i wiele innych obiektów, zwierząt oraz roślin.

A dla starszych fanów łamigłówek bardzo polecamy Wam  grę logiczną Coggy –  składa się z 16 połączonych kółek zębatych i 40 wyzwań o 4 poziomach trudności (łatwe, średnie, trudne, bardzo trudne). Kołami należy obracać, modelować i układać je tak, aby odtworzyć wzór identyczny jak  na załączonych kartach. U nas Maks uwielbia wszelkie gry tego typu. Układanie analogicznych kombinacji to również zadanie przy Smart Games – takich gier nigdy za wiele. Nasze ulubione Smart Games zobaczycie np. TUTAJ.

 

połącz kropki

Zadania_Moi_mili.

Łamigłowki_Moi_Mili.j

 

3) Książki na dobranoc i nie tylko 🙂

 

muminki

 

W kategoria książka na wakacje, tym razem zabraliśmy ze sobą cudowne Muminki! To duża książka, której nie zabrałabym do samolotu, ale jeśli śmigacie gdzieś samochodem lub… kamperem, to jak najbardziej! To wydanie jest przepiękne! Oba tomy znajdziecie TUTAJ –  Tom I  oraz TOM II.  To seria, która ukazała się z okazji stulecia Wydawnictwa „Nasza Księgarnia”, a zebrane są w niej wszystkie książki z niezapomnianego cyklu autorstwa Tove Jansson z ilustracjami autorki. Czytanie Muminków podczas podróży po Szwecji to nasz mały rytuał na dobranoc 🙂 Zresztą czy Szwecja nie jest na Muminki idealna? 🙂 Autorka Muminków, Tove Jansson, urodziła się co prawda w Helsinkach i była fińską pisarką, ale pochodzenia szwedzkiego i po szwedzku pisała. Wystarczy przejść się chociażby uliczkami dzielnicy Haga w Goteborgu, by spotkać maaaasę Muminków! 🙂

 

Co dla młodszych dzieciaków? Może podświetlane książeczki? Dzięki zastosowaniu specjalnej powłoki UV, latarka w rękach dziecka działa niczym rentgen. Wystarczy poświecić nią od tyłu na ilustracje lub spojrzeć pod światło, a naszym oczom ukażą się kolejne, ukryte wcześniej sceny. Dlaczego za naszych czasów nie było takich cudów??? 🙂 Z tej serii polecam Wam książeczkę o Dinozaurach, dziecko podświetla kolejny strony i odkrywa co działo się miliony lat temu! Lub tę z serii o ciele człowieka,  czyli coś dla najmłodszych fanów anatomii. Tam dzieciaki zobaczą, co sprawia, że się poruszamy, dzięki czemu czujemy, po co nam serce, skąd biorą się sny, a nawet co dzieje się z jedzeniem, które zjemy! ! To książeczki dla dzieci już od 3. roku życia. 

 

Moi Mili_książeczki

 

4) Dla podróżników marzących o wyprawie kamperem!

 

Lego Kamper_2

 

No przecież nie mogło go u nas zabraknąć! 🙂 Na zdjęciu wyżej widzicie całkiem kamperową Jagodę! Tak, ma brudną koszulkę i tak, pokazuje język 😉 Bratu, który patrzy na nią z okienka naszego kampera 😉 Chwilkę wcześniej razem składali  Lego kamper!  Ile tu szczegółów! Nawet jajko można na  śniadanie usmażyć!  A rodzice noszą maluszka w nosidełku! 😉 Chyba nie czytali na Tasteaway, że jednak z niemowlakiem kamper to większe wyzwanie! 😉

Czuję, że miniatura kampera stanie potem w honorowym miejscu w pokoju Maksa i będzie przypominać nasze szwedzkie przygody !:) Myślę, że taki kamper to super sprawa dla wszystkich dzieciaków marzących o takiej wyprawie, a wiem, że kamper często bardzo pobudza wyobraźnię! Jeśli szykujecie się na wyprawę kamperem, to nawet nie muszę Wam mówić, że to fajne wprowadzenie w temat! 😉 Starszaki też się chętnie pobawią 😉 Zobaczcie na tę skupioną minę!

 

LEGO_kamper_1

 

5) dla tych, co kochają się bawić w przedszkole i szkołę!

 

A oto  hit specjalnie od Jagody! Zabawa w przedszkole to jedno z jej ulubionych zajęć – kto ogląda stories, ten wie!! 🙂 Teraz może przejść na level wyżej i zacząć zabawę w szkołę! 🙂 Zwłaszcza, że Miss Jagoda może mieć prawdziwy lekcyjny dziennik! Może tam notować, a nawet wystawiać oceny! Można zapisywać tematy lekcji, uwagi, a dzięki  klapce z imionami i nazwiskami dzieci można nawet sprawdzać obecność. U nas jest tylko jeden problem… Jagoda jest zachwycona dziennikiem, ale mówi, że za mało przytulanek wzięła ! Do szkoły muszą iść wszystkie 😛 Więc zawczasu ustalcie liczebność klasy 😛 niech to będzie kameralna szkoła prywatna, a nie podstawówka 37 dzieci w klasie jak za naszych czasów ;)))

dziennik_1

6) Last but not least: Magnetibooki – nasze hity!

 

Wiemy, że magnetibooki od Janoda pojawiają się przy okazji prawie każdej zabawkowej polecajki, ale co poradzę, ze po prostu je kochamy. Teraz do ekipy zachwyconej magnetibookami dołączyła również Stasia, starsza Córeczka Jadzi! 🙂 W wakacje zachwycamy się zestawem z polskim alfabetem, który pomaga dzieciakom poznawać litery i układać pierwsze słowa i zdania!  Wszystkie magnetibooki znajdziecie TUTAJ. Hity Jagody to kostiumy, pory roku i English Alphabet! 🙂

 

janod

Dajcie znać, co Wy zabierzecie w podróż, jeśli chodzi o zabawki! 🙂 U nas jutro na pewno znów wjedzie rysowanie, Muminki, kredki z Kociej Parady i pewnie nieco łamigłówek! 🙂