Na początku przyznam się, że dawno nas na Ursynowie nie było 🙂 Do Papito trafiliśmy dzięki poleceniu od jednej z naszych czytelniczek. Kochamy takie wiadomości od Was “a byliście już w tej nowej restauracji…” Szczególnie, kiedy wizyta jest tak udana jak ta w Papito!
 
Papito to nowo otwarta restauracja, drzwi do meksykańskiego świata otworzyli raptem pod koniec czerwca. Na czele kuchni stoi Alvaro pochodzący z gorącego Mexico City. Znajdziecie tu zarówno tradycyjne Meksykańskie smaki jak i dania Tex Mex. W menu brak niespodzianek, to miejsce stawia na meksykańską sprawdzoną klasykę! Menu jest dość krótkie i składa się z sześciu części:  startery, buritto, menu dziecięce, tacos, quesadilla oraz salsy. Całość mieści się na jednej stronie A4 więc nie tracimy czasu na długie wertowanie karty – dla mnie to plus 🙂 
 
 
Papito-guaca
 
 
Na wstępie zamawiamy guacamole z toposami (29 zł) – to pozycja, którą zawsze zamawiamy w meksykańskich restauracjach, bo od razu wiemy, czego po danym miejscu możemy się spodziewać 🙂  Guacamole jest bardzo smaczne, obficie posypane kolendrą, z dodatkami, które nie dominują smaku awokado. Co prawda część naszej ekipy twierdzi, że jest trochę zbyt mało słone, ale to chyba jedyna uwaga, która pojawiła się do jedzenia podczas całego obiadu. Z przystawek kuszą jeszcze batatas fritas czyli frytki z batatów z mayo chipotle i kolendrą (19 zł) czy ceviche z polędwiczkami z dorsza z limonką, pomarańczą, chilii, kolendrą, guacamole i toposami ( 34 zł).
 
 
Papito-quesadilla
 
Papito tacos.
 

Korzystając z tego, że jesteśmy w trójkę zamawiamy po jednej pozycji z każdego działu dań głównych. I po chwili na naszym stole lądują: Tacosy hreaded beef (39 zł) z wołowiną birria, salsą mango, salsą macha, pico de gallo, cebulą i kolendrą,  Buritto conchita pibil  (35 zł) czyli tortilla z  szarpaną wieprzowiną w cytrusach, czarną fasola, mozzarellą, cheddarem, mayo – chipotle, salsa pina, pico de gallo, kolendra, cebula oraz Quesadilla tinga (34 zł) z szarpanym kurczakiem w pomidorach i chipotle, cheddarem, mozzarellą, piklowaną cebulą i kolendrą. Do  tego wszystkiego oczywiście salsy: creama, salsa verde, a także pikantną salsa muerte. 

Wszystkie dania główne: tacosy, quesadille i burrito możecie zamówić z nadzieniem z szarpaną wołowiną, wieprzowiną i kurczakiem w pomidorach, a także z nadzieniem wegetariańskim z  szarpanym jack fruitem. Ceny tacosów wahają się od 34 zł do 39 zł, buritto od 34 zł do 39 zł, a quesadilla od 34 zł do 37 zł. 

Wszystkie dania główne są cudowne i bardzo szybko znikają z naszego stołu 🙂 Tacosy podawane są w świetnych kukurydzianych totrillach. I tu zrobię małą tacosową dygresję, bo w przeciągu ostatnich czterech miesięcy na blogu ukazały się dwa artykuły z polecanymi 5 miejscami na tacos cz1 – tutaj i cz.2– co w skrócie oznacza, że rozeznanie w warszawskich tacosach mamy 😉 Te z Papito na pewno otworzą cz. 3 bo były super 🙂  Pełne meksykańskich aromatów i soczystego mięsa! Za to quesadilla, którą zjedliśmy była przyjemnie chrupiąca z zewnątrz, a w środku mocno serowa, ze świetnym nadzieniem. Bardzo dobrze komponowała się z salsą verde i pikantną salsa muerte .Burrito serwowane jest przekrojone na pół więc można się nim łatwo podzielić. Jest wyraziste w smaku, soczyste, a przy tym bardzo sycące. 

Przystawka w postaci guacamole  i trzy dania główne okazały się w sam raz na naszą trójkę. Wszyscy wychodzą najedzeni i zadowoleni.  Tym razem nie było z nami żadnego “bąbelka”, ale bardzo podoba nam się, że w Papito możecie zamówić dwa dania specjalnie dla dzieci to: Mini quesadilla (23 zł), a także Stripsy z piersi kurczaka z frytkami z batatów i salsą pomidorową (25 zł). 

 

 
Papito burrito
 
Papito ogrodek
 
Wszystkim mieszkającym na Ursynowie zazdrościmy takiego miejsca w sąsiedztwie i obiecujemy, że teraz częściej będziemy zaglądać do tej części Warszawy.  A teraz poprosimy o Wasze Ursynowskie polecenia!
 
Informacje praktyczne:
Godziny otwarcia: 12:00 – 22:00.
Adres:  AL. KEN 50 (od ul. Migdałowej)
 
 
Paragon za obiad dla 3 (głodnych) osób:
 
Papito paragon