Do tej pory w temacie gruzińskiego jedzenia w Warszawie byliśmy wiernymi wyznawcami restauracji Rusiko (zresztą dalej jesteśmy 🙂 ) Ale jeżeli szukacie czegoś mniej zobowiązującego i bliżej południowej części Warszawy mamy dla Was super adres! To sklep, winiarnia, a także gruzińska restauracja – Marani. Znajdziecie ich na ulicy Wąwozowej na Kabatach, niedaleko wyjścia z metra. 

 

Ci, którzy są z nami od dłuższego czasu, na pewno pamiętają naszą wyprawę do Gruzji właśnie na zaproszenie marki Marani. To marka gruzińskich win produkowanych przez Telavi Wine Cellar. Wina powstają oczywiście w najbardziej winnym z gruzińskich regionów, czyli w Kachetii. Pięknej, cudownej i pysznej! Mamy to szczęście, że zwiedzaliśmy ją dwukrotnie – sami z małym Maksem w 2013 i jesienią 2019 roku właśnie na zaproszenie Marani. Za tymi winami stoi baaardzo długa historia – winiarnia Telavi powstała w 1915 roku.  Zajrzyjcie TUTAJ, by poznać nasze 13 powodów, by zakochać się w Gruzji! 🙂 A poniżej kilka zdjęć właśnie z Kachetii!

 

winnice

27_bazary

29_monastry nekresi

 

Chodźcie do Marani!

 

Wracając do restauracji Marani Kabatach – ja wiem: z zewnątrz nie wygląda specjalnie zachęcająco 🙂 Ciężko stwierdzić czy to sklep z winem czy jednak restauracja?  Na pewno patrząc na to miejsce z zewnątrz, nie spodziewałam się, że w środku można tak dobrze zjeść 🙂 Restauracja składa się z dwóch sal: jednej na parterze i drugiej, bardziej kameralnej na poziomie – 1. 

Wnętrze jest już bardziej przytulne, ściany zdobią butelki gruzińskiego wina. Na ścianie znajduje się też dyspenser, dzięki któremu oferta win serwowana na kieliszki jest tu imponująca. Nie trzeba zamawiać całej butelki, żeby spróbować danego wina! Super rozwiązanie 🙂

 

Marani_1

Marani_3

 

Co znajdziecie w menu Marani?

 

W menu oczywiście potrawy i smaki, które przywołują w myślach Gruzję! Chaczapuri w różnych wersjach, gruzińskie przystawki, lula kebab, orzechy włoskie, bakłażany, kolendra!

Zaczynamy od przystawek! Od razu zamawiamy gruziński klasyk – BADRIDŻIANI NIGWZIT (27 zł). To tradycyjne roladki z bakłażana z pastą z orzechów włoskich, kolendrą i owocami granatu. Pomimo tego, że nadzienie było trochę dla nas za słone, całość smakowała super! Roladki z bakłażana możecie zjeść tu też w wersji z czosnkiem, kolendrą i domowym octem winnym (27 zł) lub z z pastą pomidorową, papryką i kolendrą (27 zł). 

Kuchnia gruzińska to też oczywiście zupy! W Marani znajdziecie klasyki jak gruziński rosół z jajkiem, kolendrą, czosnkiem i kawałkami gotowanego indyka (29 zł) czy LOBIO KOTANSZI – gęsta zupa fasolowa z przyprawami gruzińskimi (30 zł). 

Ale przyznaję Wam szczerze – ja zup w gruzińskich restauracjach nie zamawiam. Muszę mieć miejsce na coś innego! 🙂

 

Marani_6.

 

Nie ma wizyty w gruzińskiej restauracji bez CHACZAPURI! Tym razem na naszym stole wylądował doskonały CHACZAPURI ADŻARULI (40 zł) z rozpustnie ciągnącym się serem i rozpływającym się żółtkiem. Dla mnie to danie to prawdziwy smak Gruzji i smakuje dokładnie jak tam. Świetne ciasto i nadzienie – pycha! W Marani zjecie też inne wersje tego dania jak CHACZAPURI IMERULI (40 zł), czyli placek nadziewany serem czy CHACZAPURI MEGRULI – nadziewany i posypany serem (45 zł).  Kocham wszystkie!

Ciekawie prezentują się też inne dania serwowane w cieście w formie łódki. Możecie zjeść je tu wersji mięsnej z gulaszem z piersi z indyka w pomidorach z przyprawami gruzińskimi (40 zł) czy w wersji wege z duszonym szpinakiem z serem (38 zł). A także z z duszonymi warzywami – bakłażany, pomidory, papryka kolorowa, cebula, czosnek, kolendra i przyprawy gruzińskie (38 zł) czy danie LOBIO ADŻARULSZ, czyli czerwona fasola z gruzińskimi przyprawami, ziołami i wędzonym boczkiem także podawana w cieście w formie łódki z marynowaną ostrą papryką (38 zł).

 

Marani – co wybrać jako danie główne i jakie dodatki polecamy?

 

Tym razem jesteśmy mniejszym składem, więc nie ma już kto próbować dań głównych.  Musimy kiedyś wpaść do Marani z większym wsparciem 🙂 Na pewno spróbujemy wtedy Lula Kebab (uwielbiam!) czy BATKNIS NEKNEBI – Comberki jagnięce z kaszą bulgur. 

Z dodatków polecamy Kama Soko (pieczarki z pieca), Kama Soko Sulgunit (pieczarki zapiekane z gruzińskim serem sulguni) oraz koniecznie sałatkę! My postawiłyśmy na sałatkę z ogórków, pomidorów, cebuli, dużej ilości ziół, orzechów włoskich i domowego octu winnego. Super pasowała do naszej (mini) gruzińskiej uczty 😉 Sałatka z orzechami włoskimi to kolejny gruziński smak, który pamiętamy od pierwszej podróży w 2013 🙂

 

 Mieszkańcom Kabat zazdrościmy tej autentycznej knajpki, a wszystkim, którzy mają trochę dalej i tak polecamy tę wycieczkę – WARTO 😉

 

 

Marani_5

 

 

Informacje  praktyczne: 

MARANI

Adres: ul. Wąwozowa 23 lok. U1

Godziny otwarcia: codziennie 12:00-22:00 

Telefon: 48 22 230 24 96

Rachunek za obiad dla dwóch osób: 

 

Marani_2