Co może skrywać niepozorna budka na Osiedlu Ruda na warszawskich Bielanach? Okazuje się, że pośród wysokich bloków, na bazarku wśród sklepów, które pamiętają pewnie jeszcze lata 90-te, umiejscowiła się prawdopodobnie jedyna restauracja w Warszawie serwująca autentyczne dania kuchni egipskiej – Koshari! Połączenie dość egzotyczne, prawda?
Egipska oaza na Osiedlu Ruda
Dla mnie to wycieczka jeszcze bardziej egzotyczna, a z drugiej strony szalenie swojska! 🙂 Na Osiedlu Ruda w pobliskich blokach, na 13. piętrze spędziłam 10 lat swojego życia – głównie dzieciństwa plus co nieco okresu dojrzewania! Na ulicy Gwiaździstej – kilka bloków od Koshari – mieszkałam od 1991 roku do chyba 2001? Muszę to potwierdzić z Mamą! :)To tutaj chodziłam do szkoły podstawowej! Tu obok chodziłam do liceum (Lelewel rulez!), tu miałam swoje przyjaciółki, kolegów, osiedlowe akcje, włóczenie się po podwórku i miliony wspomnień! Obecnie rzadko bywam w tamtych okolicach, więc wyprawa do Koshari była niesamowitą wycieczką! Powrotem do przeszłości – jak nic, będę musiała go powtórzyć… ale teraz: DO RZECZY!
Koshari to malutki lokal, dosłownie cztery stoliki. Ale w środku znalazło się też miejsce na egipski kącik z dywanami i pufami do siedzenia, a nawet figurką wielbłąda! Trzeba przyznać, że całość tworzy bardzo oryginalne połączenie – zwłaszcza tutaj! 🙂 Cały wystrój nawiązuje do Egiptu i wnętrze knajpki obwieszone jest różnymi egipskimi elementami wystroju. Jest całkiem przytulnie!



Co zjemy w Koshari?
Menu jest krótkie i wypisane na ścianie. Znajdziecie tam głównie dania wegetariańskie, ale kilka pozycji uszczęśliwi też mięsożerców. Dania podzielone są na dwie części: talerze i kanapki.
W sekcji talerze może wybierać spośród klasyków jak Falafel Talerz (35 zł) z hummusem oraz piklowanymi i marynowanymi warzywami, talerz Dahab (39 zł) z falafelem i egipską pastą z bakłażana ful czy talerz Giza (39 zł) z falafelem, hummusem i bakłażanem. Dla fanów falafela poleca się też falafel box (30 zł).


My stawiamy na klasyki. Na naszym stole ląduje na początek herbata z cynamonem. I pomimo “barowego’ klimatu wokół to herbatę dostajemy w eleganckich filiżankach i klimatycznym dzbaneczku (super!). Po chwili na stół wjeżdża Falafel Talerz i Kanapka Hurghada z wołową koftą, hummusem i warzywami. Wszystkie dania przygotowywane są na miejscu i na naszych oczach, bo kuchnia tutaj to część przestrzeni, w której siedzimy.
Jest naprawdę smacznie, ale nie są to dania, które rzucają na kolana i zmienią Wasze życie 🙂 Chociaż przyznaję: falafele serwowane na talerzu z hummusem to chyba najlepsze falafele, jakie jadłyśmy w Warszawie! Ale już hummus zachwycił nas mniej niż chociażby ten mocno kremowy z dużo ilością tahini podawany w Mezze czy Shuku. Na pewno jednak wszystkie dania są bardzo kolorowe, sycące i autentyczne! Kanapka Hurghada jest naprawdę uczciwa – z duża ilością mięsa, smacznymi dodatkami i przypieczoną pitą. Do tego przemiły Kelner, Kucharz i zarazem Właściciel w jednej osobie 🙂 Dopytuje się czy smakuje, czy to pierwsza wizyta w Koshari, a na koniec szykuje karteczki z imionami Gości napisanymi po arabsku 🙂
Podsumowując: to bardzo ciekawa wycieczka! Okolica bielańskiego blokowiska, bazarek z klimatem lat 90-tych, a pośrodku tego prawdziwie egipski świat! Na pewno tu wrócimy, bo drugiego takiego miejsca w Warszawie się nie znajdzie 🙂 Podobno na Osiedlu Ruda są też zacne burgery? Potwierdzacie? 🙂

Informacje praktyczne:
Adres: ul. Klaudyny 26 G
Godziny otwarcia: poniedziałek – sobota: 10-21.00, niedziela: 12.00-20.00
Telefon: 579 150 683










2 Comments
Aga M
Nie znam ale na pewno odwiedzę! Fajny klimat. Na falafela i rewelacyjny hummus polecam Niedaleko Damaszku na Pereca z kuchnią syryjską.
Natalia
Dzięki za polecenie, postaramy się skorzystać 😉 a do Koshari też warto wpaść!