Dzień Mamy już zaraz! 🙂 Już za tydzień! 🙂 Wypada idealnie, bo w czwartek, więc świętować można aż do końca weekendu! Zamiast tradycyjnego prezentownika, na Dzień Mamy mamy dla Was 10 miejsc, do których warto zaprosić MAMĘ ? Jeżeli macie taką możliwość to koniecznie postarajcie się spędzić wspólnie parę godzin z okazji tego Święta. U nas jak zawsze różnorodnie! Są miejsca na śniadanie, lampkę wina, niezobowiązujący obiad czy kolację, ale też pomysł na zabranie Waszych Mama na bardziej wyjątkowe doświadczenie kulinarne! Czytajcie i wybierzcie coś, co zachwyci Wasze Mamy – bo to one tego dnia są najważniejsze!

 

A może to Wy jesteście już Mamami dorosłych dzieci – podeślijcie im nasze zestawienie, na pewno zrozumieją aluzję ?

 

1) Rusiko – Aleje Ujazdowskie 22

 

 

Czy wiecie skąd pochodzi nazwa tej restauracji? Rusiko to imię Mamy Davita Turkestanishviliego, który jest właścicielem Rusiko. Miejsce z taką energią na pewno świetnie nada się na obiad czy kolację z okazji Dnia Mamy ? 

Kuchnia Rusiko to hołd dla tradycji i kultury gruzińskiej. My uwielbiamy tu przychodzić, tutaj po prostu czuć, ile serca zostało włożone w przygotowanie każdego z tych dań. Nie raz też zaglądaliśmy do Rusiko właśnie z naszymi Mamami/ Rodzicami. A co zamówić? Najlepiej wszystko ? Z przystawek na pewno warto spróbować  badridżani, czyli bakłażanów z nadzieniem z orzechów włoskich z dodatkiem kolendry i granatów (27 zł) czy tradycyjnego chaczapuri (placek z trzema serami 34 zł) lub chaczapuri typowe dla regionu Adżaria – to te łódeczki, z serem, masłem i jajkiem na wierzchu (36 zł). A może kubdari z przepisu Mamy Rusiko? To tradycyjny placek z regionu Swanetia z farszem wołowo-wieprzowym (36 zł).

Z dań głównych na pewno warto spróbować gruzińskiego klasyku, czyli chinkali – pierogów gruzińskich z mięsem wieprzowym i bulionem w środku (3 sztuki – 35 zł), z których najpierw wysysa się zamknięty w nich wywar. Koniecznie weźcie też Lula Kebab – to nasz faworyt! Do dań głównych zawsze zamawiamy sałatkę gruzińską (24 zł) – tradycyjną sałatkę z pomidorów, ogórków i świeżych ziół z dodatkiem sera owczego, która swoim smakiem przenosi nas od razu do ukochanej Gruzji albo warzywne adżapsandali.

Na miejscu możecie obejrzeć oraz kupić wyjątkową kolekcję zabytkowych dywanów sprowadzonych z Gruzji, Persji, Afganistanu i Azji Środkowej. W Rusiko dostaniecie też świetne gruzińskie wino.

 

2) KREM – Śniadeckich 18

 

Krem

 

Jeżeli Waszym Mamom bliżej jest do klimatu francuskiego bistro i skrycie marzą o wizycie w Paryżu to zabierzcie je na spotkanie do Krem-u na Śniadeckich. To kawałek Francji na kulinarnej mapie Warszawy.

W menu przede wszystkim słynne kanapki croques z których słynie to bistro. Obecnie możecie zjeść je w aż 10 (!) kombinacjach smakowych. Od klasyków czyli: croque monsieur z szynką cotto i dwoma rodzajami sera czy croque madame z szynką cotto, serem i jajkiem sadzony; w menu znajdziecie też wersję z serem kozim, a nawet z burratą i mortadellą. Ceny croques wynoszą od 32 zł do 44 zł. Do croques możecie zamówić jedną z mini sałatek np. cesarinha, czyli sałata rzymska z sosem cesarskim (8zł) czy orzeźwiającą sałatkę z pomidorów czy brzoskwiń (12 zł). To świetny pomysł na posiłek o dowolnej porze dnia 🙂

Jeżeli macie ochotę na coś bardziej niestandardowego to zamówicie fondue! To przykład idealnego dania do wspólnego dzielenia się i rozpustnego maczania smakołyków w rozpuszczonym serze. W cenie 90 zł od osoby dostaniecie zestaw serów, wędlin i sałatkę. To prawdziwa serowa rozpusta! Domówcie do tego jedno z francuskich win, na pewno wszyscy będą zadowoleni!

 

3) Bibenda – Nowogrodzka 10

 

Bibenda_2

 

Maj to też miesiąc szparagów ? O tym, gdzie zjeść szparagi pisałyśmy już TUTAJ, ale Bibenda zdecydowanie się wyróżnia! To miejsce na prawdziwą szparagową ucztę! 🙂

Jeżeli Wasze Mamy kochają szparagi i chcecie uczcić ten dzień w ich towarzystwie to proponujemy zrobić to właśnie w Bibendzie, tutaj wiedzą ja je przyrządzić – ciekawie i smacznie! Ich wiosenna karta liczy aż 6 szparagowych dań! I naprawdę warto spróbować ich wszystkich. My szczególnie polecamy zielone kluski ze szparagów i jarmużu z młodymi ziołami i czosnkiem (33 zł) czy burratę ze szparagami, pesto kolendrowym i pistacjami (45 zł) podaną w przepięknym kielichu. Wiosenne menu Bibendy pełne jest pysznych smaków, warto zamówić więcej dań na środek stołu i dzielić się nimi razem z Waszą Mamą czy resztą rodziny 🙂 W ciepły wieczór polecamy usiąść na ich patio ozdobionym uroczymi lampkami. 

 

4) Koneser grill – Ul. Ząbkowska 29

 

stek Rib Eye

 

Coś dla fanów smaków prosto z grilla! Restauracja mieszcząca się w Centrum Praskim Koneser znana jest z gotowania w oparciu o żywy ogień, zresztą przez otwartą kuchnię możemy podziwiać ten proces.

To zdecydowanie miejsce dla mięsożerców! Karta w Koneser Grill podzielona jest na część: snacki, przystawki, dania główne, grill oraz dodatki i sosy. Znajdziecie tam m.in domową kaszankę z puree jabłkowym i cebulą (35 zł), tatar wołowy z wędzonym burakiem i chrzanem (42 zł) czy wołowe tataki z truflą, pachnotką i i kolendrą (59 zł). Jednak głównym bohaterem tego miejsca są steki, a ich wybór jest imponujący! Ceny wahają się od 28 zł za 100 gram za stek wieprzowy sezonowany na sucho do 64 zł za 100 gram za T- Bone sezonowanego na sucho 60 dni. Jeżeli jednak nie macie ochoty na mięso to z dań głównych możecie zamówić risotto z czosnkiem niedźwiedzim, truflą, żółtkiem i z zielonymi szparagami (65 zł) czy makrelę z miso beurre blanc, szparagami morskimi i  ziemniakami (85 zł). Brzmi ciekawie 🙂 Do tego doskonała selekcja win, w tym win biodynamicznych, organicznych i naturalnych  To świetne miejsce na obiad w większym, rodzinnym gronie. Tu każdy znajdzie coś dla siebie, a jeżeli zależy Wam na dyskrecji to możecie zarezerwować na wyłączność VIP room.

 

5) Żona krawca – Kamionkowska 29

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli trudno umówić się Wam z Mamą w ciągu dnia lub wieczorem to może zaproście Ją na śniadanie? Jak myślimy o przepysznym śniadaniu w Warszawie (a trochę ich zjadłyśmy) to na myśl przychodzi nam Żona Krawca na warszawskim Kamionku.

 

Często wspominamy tamtejsze tosty na chałce z szynką i jajkiem poche (18 zł) czy z tost na focacci z wędzonym łososiem, jajkiem poche i musem chrzanowym (18 zł)! W majowym, sezonowym menu znajdziecie też omlet ze szparagami, szpinakiem i szczypiorkiem (26 zł). Ich karta śniadaniowa nie jest bardzo długa, bo to 8 dań (nie licząc tych sezonowych), ale wszystko jest tu dopracowane do perfekcji i przygotowane z wykorzystaniem najlepszych sezonowych składników. Ceny śniadań wahają się od 12 do 18 zł. Dodajcie do tego świetną kawę czy świeżo wyciskane soki i słodkie wypieki i tak rozpoczęty Dzień Mamy nie może się nie udać!  Przy sprzyjającej pogodzie warto usiąść w ich klimatycznym ogródku!

 

6) DESEO – Suwak 3,  Burakowska 5/7,  Fort8, Browary Warszawskie, Przyczółkowa 223, Poznań – Stary Browar

 

Deseo_dzien-mamy

 

Jeżeli chcecie zaprosić Mamę na coś słodkiego to z przyjemnością zapraszamy Was do DESEO. Zobaczcie jakie cuda w tym roku wyczarowali nasi cukiernicy! Z okazji Dnia Mamy wraca do nas tarta Carmen, a w niej kruchy spód o wyraźnie maślanym smaku, na górze świeże truskawki posypane siekanymi pistacjami z delikatnym kremem pistacjowym, a wszystko to w towarzystwie pistacjowego financiera z kawałkami malin. A może nie ciacho tylko jeden z naszych nowych deserów lodowych – to rozpusta totalna! Pecan Lover albo Pistachio Foodporn na pewno zachwycą każdą Mamę! W każdym z lokali DESEO możecie usiąść w wygodnym ogródku, zamówić kawę i wspólnie rozkoszować się słodkościami. Brzmi dobrze, prawda?

Jeżeli chcecie zabrać ciasto na wynos to, tarta Carmen czeka też w rozmiarze XL! Możecie zamówić ją już teraz z odbiorem osobistym z jednego z naszych lokali lub z dostawą do domu – może do Mamy prosto pod drzwi? 🙂 Znajdziecie ją TUTAJ!  A jeżeli planujecie świętowanie Dnia Mamy w większym gronie, to idealnie sprawdzi się Tort Bella! To jego debiut, chociaż ciastko Bella bywalcy DESEO już na pewno znają 🙂 Delikatny jak chmurka mus malinowy, a wewnątrz warstwa kremowego cheesecake’a waniliowego oraz malinowej konfitury. Na dole tortu znajduje się biszkopt Joconde z dodatkiem limonki, która sprawia, że całość jest bardzo wiosenna i orzeźwiająca! Po Tort Bella idziemy TUTAJ.

O czekoladach i zestawach prezentowych to już Wam nawet nie piszę, bo to już chyba wiecie 😉 Tak, z wysyłką w dowolne miejsce w PL też możecie zestaw prezentowy zamówić 🙂  Te Mamowe czekają TU.

 

 Tarta-Carmen-XL

 

7) MUGI –  ul. Kolejowa 43/U5

 

sukiyaki

 

Jedyne menu degustacyjne w tym zestawieniu i zdecydowanie najdroższa opcja – 6 daniowe menu degustacyjne jest w cenie 280 zł/osobę. Jedno jest pewne – omakase w Mugi to wyjątkowe doświadczenie kulinarne!

Co znajdziecie w menu degustacyjnym? Na początek dostaniecie wybór sezonowych warzyw, czyli yasai, degustacyjną porcję sushi według wyboru sushi mistrza (np. toro – tłusta cześć tuńczyka bluefin, scorpion fish, madai) oraz chawanmushi, czyli danie z kremem jajecznym z kawiorem z łososia, shiso, skórką z yuzu i krewetką.

Głównym punktem tego spektaklu (bo to chyba najlepsze określenie dla tego posiłku) jest wspólne gotowanie na stole. Możemy wybrać czy gotujemy w stylu sukiyaki, gdzie warzywa i mięso gotujemy w sobie na bazie sosu sojowego, mirin, sake i cukru lub w stylu shabu shabu, w którym wszystkie składniki gotowe są w wodzie w wielkim garnku. A co gotujemy? Mięso, ale nie byle jakie, bo dostajemy rostbef z japońskiego wagyu a5, boczek z mangalicy, pierś z kaczki zagrodowej. Do tego warzywa, grzyby japońskie, jajko owsiane, ryż z jajkiem lub makaron ramem! A na koniec – wagashi czyli japońskie słodkości! To unikatowe doświadczenie w skali warszawskiej gastronomii. Najlepsze jakościowo produkty podane w sposób oddający charakter tradycyjnej kuchni japońskiej. Dla miłośników Japonii, ale też wszystkich, którzy chcą przeżyć coś nowego i wyjątkowego!

 

8) Peaches – Ul. Mokotowska 58 

 

Peaches_1

 

A jeżeli jesteśmy już przy nowościach… To może chcecie pokazać Waszym Mamom nowoczesną kuchnię wegańską? Wiemy, że kiedyś hasło kuchnia wegańska kojarzyło się z soją na tysiąc sposobów. Teraz to mnogość smaków, kolorów i pysznych dań, które można wyczarować na bazie roślinnych produktów. My jesteśmy zakochani w tym jak do tej kuchni podchodzą dziewczyny z Peaches – Gastro Girls.

Pisałyśmy już kiedyś, że ich brukselka przekonuje do siebie nawet zagorzałych przeciwników tego warzywa. Tutaj też świetnie sprawdzi się idea food sharingu – zamówicie na środek stołu coś z działu mezze (ceny od 10 zł do 29 zł) i wspólnie próbujcie nowych smaków. My polecamy spróbować wspomnianą już paloną brukselkę serwowaną z wędzonym karmelem na labneh z dodatkiem pangratatto z chleba na zakwasie z tymiankiem, skórką z cytryny i estragonem (26 zł) – zamawiamy tutaj to danie przy każdej wizycie. Warta uwagi jest również ich dynia hokkaido w glazurze z pastą gochujang serwowana ze świeżym grejpfrutem, chermoula i posypką z chrupiących orzechów laskowych (29 zł) czy marchewka w sosie morelowo-limonkowym z sumakiem, kefirem i praliną migdałową (27 zł)! A na danie główne np. wontony z  Beyond meat, grzybami shitake, imbirem, czosnkiem, białą kapustą, olejem chili, sezamem i kolendrą (39 zł). To świetny sposób na odczarowanie mitu, że kuchnia roślinna jest nudna 🙂 Peaches ma też wspaniały ogródek schowany w zacisznym podwórku przedwojennej kamienicy!

 

9) GRONO Mokotowska – Mokotowska 54 

 

Grono_mokotowska

 

W odróżnieniu od wyżej opisanych miejsc tutaj nie zjecie nic dużego. Ta winiarnia połączona ze sklepem z winami sprawdzi się jako przystanek na aperitif przed kolacją lub po prostu miejsce na degustację i smakowanie wina. To stosunkowo nowy koncept założony przez właścicieli Kieliszków na Próżnej czy Le Bracci – o winie wiedzą tu wszystko!  Lokal jest bardzo mały, ale przytulny. Możecie usiąść przy jednym z dwóch stołów ustawionych pośrodku sali lub przy parapecie z widokiem na ulicę Mokotowską. Popołudniami i wieczorami przed Gronem rozstawionych jest kilka stolików. Doświadczona obsługa pomoże wybrać Wam wino, które możecie tutaj skosztować na kieliszki lub kupić całą butelkę. Dla osób szukających nowości polecamy np. szeroki wybór win z Polski – z winnicy Miłosz lub winnicy Kamila Barczentewicza. W asortymencie Grona znajdzie się też dużo pozycji dla osób ceniących klasyki, wystarczy powiedzieć co lubicie/czego nie lubicie, a obsługa zajmie się resztą 🙂

 

10) Brunch w Wars i Sawa w Nowym – ul. Madalińskiego 10/16 

 

wars i sawa

 

Wszystkim, którzy planują przedłużyć świętowanie Dnia Mamy na weekend polecamy niedzielny brunch w Wars i Sawa w Teatrze Nowym. To doskonała alternatywa dla tradycyjnych rodzinnych spotkań w restauracjach. Płacicie tutaj jedną cenę za każdą osobę (40 zł) i w zamian otrzymujecie dostęp do stołu zastawionego różnymi pysznościami. Co możecie dostać? Np. świetną szakszukę z cukinią, różnego rodzaje pasty np. pastę jajeczną, pastę z soczewicy z ziołami, twarożek ze szczypiorkiem i wiele, wiele innych . To też smażone na bieżąco placki ziemniaczane, przepyszne sałatki, pieczone warzywa czy kiszonki.  Brunch jest wegetariański, ale każdy znajdzie tu coś dla siebie 😉 Najmłodsi na pewno będą zachwyceni częścią ze słodkościami (u nas hitem były gofry) i świeżymi owocami. Dodatkowo przy barze zamawiacie napoje i możecie tu spędzić leniwe przedpołudnie (brunche serwowane są od 10 do 14). Co prawda nie znajdziecie tu kącika dla dzieci, ale jest tu bardzo duża przestrzeń – zarówno w środku, jak i na zewnątrz. Przed teatrem znajduje się ogromny plac na którym dzieciaki szaleją na rowerach i hulajnogach, więc to dobre miejsce na spotkanie w towarzystwie żywiołowych kilkulatków 🙂 Wszyscy wyjdą zadowoleni i najedzeni 🙂

A potem już całkiem niedaleko na spacer do Parku Morskie Oko! 🙂

 

Dajcie znać, co Wy byście dorzucili do listy i co planujecie na Dzień Mamy!! 🙂