Gdzie w Warszawie zjeść autentyczne pakistańskie jedzenie? Pewnie nie jest to pytanie, które zadajecie sobie zbyt często 🙂 A szkoda, bo kuchnia pakistańska jest bardzo ciekawa! To mix kuchni indyjskiej i bliskowschodniej. Jest pełna smaku i koloru. Znajdziecie tam i dania na bazie ryżu, i dania z pieca tandoor, do tego dużo przypraw jak kolendra, imbir, kurkuma. 

 

Miejsce, do którego dzisiaj chcemy Was zabrać, nie jest elegancką restauracją. Ba! Miejsce to ciężko nazwać nawet restauracją, pomimo, że szyld głosi Lahore Restaurant 😉 To bardziej bar szybkiej obsługi, do którego pewnie wielu z Was nigdy nie nie weszłoby “z ulicy”. Lahore mieści się w bardzo niepozornej budce, tuż przy ruchliwym skrzyżowaniu Hynka i Alei Krakowskiej. Pomimo mało atrakcyjnego otoczenia, wnętrze jest całkiem przytulne i można zjeść w całkiem miłej atmosferze (oczywiście  jak na bar z szybką obsługą :)).

Ale przecież nie wystrój wnętrza jest najważniejszy w takim miejscu! Przejdźmy do meritum, czyli do jedzenia 🙂

 

Co znajdziemy w menu Lahore?

 

 Lahore3

 

Karta, podobnie jak menu większości indyjskich restauracji, jest tu mocno rozbudowana. Znajdziecie tu szeroki wybór przystawek, zup, dań wegetariańskich, dań z pieca tandoor, a do tego autentyczne napoje. 

 

My na przystawkę zamawiamy popularne w Pakistanie oraz w Indiach pierożki Samosa (7 zł za sztukę). Wybieramy wersję wegetariańską –  nadziewane ziemniakami i zielonym groszkiem, podawane z sosem miętowym i sosem tamaryndowym. Są pyszne! Pełne smaku, a sos super dopełnia całości. Pomimo tego, że są smażone, nie są ciężkie czy ociekające tłuszczem. Pierożki Samosa możecie zjeść też w wersji z kurczakiem (9 zł za sztukę). Drugą przystawką wartą uwagi są smażone w głębokim oleju warzywa, obtaczane przed usmażeniem w przyprawionym aromatycznie cieście, czyli Pakora Vege (15 zł). W Lahore Pakorę zjecie też w wersji z kurczakiem  – kawałki  kurczaka smażone w mące z groszku i paście czosnkowo-imbirowej – 17 zł.

Wielbiciele zup zjedzą tutaj klasykę, czyli Dal Soup –  rozgrzewającą zupę z żółtej soczewicy z kolendrą i kminkiem (11 zł). 

 

Z dań głównych postawiłyśmy na Butter Chicken (35 zł), czyli kawałki kurczaka Tikka z pieca Tandoor, podawane z orzechami nerkowca w kremowym sosie pomidorowym. Danie bardzo smaczne, ale też delikatne w smaku. Przyznam, że smakowało nieco inaczej niż Butter Chicken, do którego przywykliśmy – było bardzo łagodne. Jeżeli wolicie bardziej wyraziste smaki, zamówcie inną pozycję np. Chicken Tikka Masala albo znane ze swojej mocy – Chicken Vindaloo. Wszystkie podawane są z chlebkiem naan lub ryżem (35 zł).  My wybrałyśmy chlebek – pycha!

Domawiamy też na próbę inny chlebek – to Bhatoora (5 zł za sztukę) – z białej mąki, smażony na oleju – też bardzo smaczny!

 

 

Lahore to też bardzo duży wybór dań wegetariańskich. To np. Palak Paneer (31 zł), czyli kawałki domowego wyrobu sera ze szpinakiem, pomidorami, cebulą, czosnkiem, imbirem i śmietaną, Dal Tadka (25 zł) – mieszanka gotowanej żółtej soczewicy, cebuli, pomidorów, kolendry, imbiru i kminku czy Veg Korma (31 zł) – mieszanka warzyw i kawałki domowego wyrobu sera przygotowywana z orzechami nerkowca i kremowym sosem.

Zjecie też dania z baraniną czy wołowiną, a także curry. Jednym słowem – wybór jest naprawdę spory 😉

 

Do picia obowiązkowo Mango Lassi (13 zł), które jest tu pyszne! Zresztą z tego, co zauważyłyśmy Mango Lassi piją tutaj wszyscy goście, więc to chyba punkt obowiązkowy wizyty w Lahore. 

 

 

Informacje praktyczne: 

LAHORE RESTAURANT

Adres: ul, Sabały 26, wejście od Alei Krakowskiej. 

Godziny otwarcia:

wtorek-niedziela: 12.00-23.00, poniedziałek: zamknięte

 

Rachunek za 2 osoby: 

 

Zahire - rachunek