Spis treści
- CO ZOBACZYĆ I CO ROBIĆ W OKOLICY?
- ELLIE SCHILLER HOMOSASSA SPRINGS WILDLIFE STATE PARK
- THREE SISTERS SPRINGS
- KAJAKIEM PO HOMOSASSA RIVER
- SNURKOWANIE
- FISHING TRIP, czyli WĘDKOWANIE
- Gdzie jeść w Crystal River i Homosassa Springs?
- ŚNIADANIE
- ART’S DINER HOME COOKING RESTAURANT- HOMOSASSA
- Crump’s Landing – Homosassa
- Cajun Jimmy’s Seafood Seller – Crystal River
- Waterfront Social – Crystal River
- Podobne wpisy
W Crystal River i Homossasa Springs spędziliśmy cudowny czas na przełomie 2021 i 2022. Nie mieliśmy tych miejsc od początku zaznaczonych na trasie. Szczerze? Inspiracją, by dowiedzieć się więcej co i jak był komentarz jednej z Was pod naszym postem na Instagramie. Brzmiał mniej więcej tak: “a może pływanie z manatami w Crystal River?”..
My akurat uciekaliśmy z okolic Clearwater, które w okresie świąteczno – noworocznym było baaardzo zatłoczone i szukaliśmy fajnych miejsc na trasie. Poszukałam, pogooglałam i to była rewelacyjna decyzja! A niewiele, by brakowało, byśmy to miejsce całkiem ominęli. Dlatego Wam wrzucam wszystkie info. Bardzo WARTO! 🙂
Crystal River na oficjalnej stronie nazywa siebie “The Manatee Capital of the World”. Miasteczko leży nad rzeką, która nazywa się…? Tak, zgadliście: Crystal River, a zarazem nad piękną zatoką Kings Bay. Tutejsze rzeki oraz źródła to nie tylko idealne miejsce, by spotkać manaty, ale również, by spędzić super czas na wodnych aktywnościach. Dla nas po dniach spędzonych w Miami oraz w Tampie to był idealny czas!
Od raz uprzedzę tylko pytania o hotel 🙂 My dotarliśmy do Crystal River na tzw. spontanie 30 grudnia 😉 Nie mieliśmy za bardzo okazji wybierać i przebierać i szukać magicznych miejsc – nocowaliśmy w Hampton Inn Crystal River. Nothing special, ale wysoka ocena na Booking.com, pokoje OK, cena nawet w Sylwestra zacna. O amerykańskich śniadaniach hotelowych szkoda gadać – woleliśmy zjeść w Art’s Diner 🙂

CO ZOBACZYĆ I CO ROBIĆ W OKOLICY?
ELLIE SCHILLER HOMOSASSA SPRINGS WILDLIFE STATE PARK

Ellie Schiller Homosassa Springs Wildlife State Park to park, w którym spacerujesz głównie po drewnianych kładkach, a wokół możesz zobaczyć różne zwierzaki – np. hipopotama, aligatory, flamingi, pelikany czy lisy. W wodach parku żyją również manaty – symbol Homosassa Springs oraz Crystal River. Nie zawsze można je tam wypatrzeć, ale można próbować 🙂
Jest też szansa podejrzenia życia pod wodą, gdy wejdziesz do niewielkiego Underwater Observatory. Nam nie udało się zobaczyć tam żadnego manata, ale całkiem sporo ryb jak najbardziej tak! Z dziećmi zdecydowanie „must visit” – były totalnie zachwycone! Park jest wspaniale przygotowany – w pięknej okolicy, z możliwością podglądania zwierzaków.
Co ciekawe, tutejsze okolice były atrakcją turystyczną już na początku XX wieku! Turyści podziwiali wtedy zachwycające Homosassa Springs. Od 1964 roku w Homosassie działało miejsce zwane Homosassa Springs „Nature’s Own Attraction”, w którym odwiedzający mogli podziwiać lokalne, ale również egzotyczne zwierzęta. „Mieszkały” tu również zwierzęta występujące w filmach i programach TV. Nadal w Homosassie mieszka hipopotamica Lu, która ma nawet status honorowego obywatela stanu Floryda 😉
Godziny otwarcia Ellie Schiller Homosassa Springs Wildlife State Park: 9.00 – 17.30
Ceny biletów: dorośli (powyżej 13 lat) – 13 dolarów / dzieci 5 – 13 lat – 5 dolarów / dzieci 5 lat i mniej – gratis
Aktualne informacje znajdziecie na stronie parku – o TUTAJ.






THREE SISTERS SPRINGS
Najpopularniejsze źródło w Crystal River, jedna z tutejszych perełek. My niestety tam nie dotarliśmy, bo Pani sprzedająca bilety mocno nas… zniechęcała 😉 Od razu przy budce z biletami wisiała informacja “no manatees”, a w takiej sytuacji i zgodnie z jej namową, zdecydowaliśmy się nie wydawać kilkudziesięciu dolarów na spacer. Więcej informacji o Three Sisters Springs znajdziecie TUTAJ.
W okolicy jest masa tras do spacerowania, wycieczek pieszych czy rowerowych, a wokół znanego źródła znajdują się drewniane kładki, podobnie jak w Homosassa Springs Wildlife State Park. Zimą do Three Sisters Springs zwykle przybywają dziesiątki manatów szukających ciepłej wody. Jak widać jednak po naszym przykładzie nie zawsze można je spotkać akurat tam 😉
Godziny otwarcia: 8.30 – 16.30 (sprzedaż biletów do 15.30)
KAJAKIEM PO HOMOSASSA RIVER

W okolicach Crystal River i Homosassa Springs można w różnych miejscach wypożyczyć kajaki i ruszyć na pływanie kajakiem po tutejszych rzekach. My szukaliśmy kajaków „na już” 31 grudnia – udało się je znaleźć w punkcie tuż przy rzece Homosassa. Kierujcie się na Freedom Boat Club Homosassa Springs – tuż obok można wynająć kajaki.
Do wyboru kajak jednoosobowy lub dwuosobowy. Podczas naszej wyprawy do Crystal River wynajem 1 kajaka kosztował 45 dolarów za 2 godziny.
Przeżycie rewelacyjne i zdecydowanie do polecenia! Piękne okolice, cudowne widoki, ale uwaga: nie jest to raczej pływanie w dziczy (jak na Bugu;)) i napawanie się przyrodą 😉 W okolicy sporo mniejszych lub większych domów przycupnęło nad rzeką – niektóre są piękne i aż chciałoby się tam spędzić chociaż kilka dni – jeść śniadanie nad wodą, a potem spędzić leniwy dzień na tarasie 😉 Zgodnie z wskazówkami od Pani wypożyczającej nam kajak płynęliśmy nim właśnie w kierunku Ellie Schiller Homosassa Springs Wildlife State.
Podczas naszego pływania mieliśmy sporo szczęścia, bo widzieliśmy koło jednego z naszych kajaków przepływającego manata! Jagoda miała sporo szczęścia, by to zobaczyć 😉



SNURKOWANIE

Jedna z tutejszych atrakcji to snurkowanie z manatami, ale uwaga: nie nastawiajcie się na pływanie wśród wielu manatów i zabawę z nimi 😉 Takie rzeczy nie są tu dozwolone i podczas snurkowania można podglądać manaty tam, gdzie aktualnie przebywają, ale nie wolno ich dotykać, ani wchodzić z nimi w interakcje.
My na snurkowanie wybraliśmy się z Bird’s Underwater (znajdziecie ich w Crystal River) – dla naszej czwórki taka wyprawa łódką na 2 godziny kosztowała 275 dolarów. Wyprawa to nie tylko snurkowanie, ale też cała masa pięknych widoków i podziwiania okolic. Zobaczyliśmy jednego, można dwa manaty (cały czas nie wiem czy to był ten sam czy dwa – nie przedstawili się;)), ale dodatkową atrakcją były liczne ryby i wszyscy byli zachwyceni. A najbardziej Jagoda, lat 5, dla której była to pierwsza przygoda z maską do snurkowania. Pierwsza i udana 🙂


FISHING TRIP, czyli WĘDKOWANIE

Na wędkowanie ruszamy z Homosassa. Startujemy tuż przy Monkey Island – można powiedzieć, że to kolejna lokalna atrakcja – maleńka wyspa zamieszkana tylko i wyłącznie przez…małpy. Na wyspę nie wolno wchodzić, by nie zakłócać ich spokoju.
Z okolic Monkey Island odpłynęliśmy daleko, aż do Crystal River National Wildlife Refuge, gdzie już zdecydowanie mniej pięknych domów nad wodą, a więcej nieskalanej natury. Z tego, co mówił nasz Kapitan, na trasie mijaliśmy również dom, w którym niegdyś mieszkała Marylin Monroe ze swoim mężem Joe di Maggio. Ciekawe czy faktycznie tak było 🙂 Dla nas niewątpliwie była to kolejna wyprawa z cudownymi widokami na okolicę!
Nasza fishing trip trwała 5 godzin (9.00-14.00) i zapłaciliśmy za nią 400 dolarów. Wędki i pozostałe sprzęty zapewniał Kapitan. Z informacji od osób mieszkających w Stanach wiem, że to całkiem zacna cena za taką wyprawę:)
W razie co, podaję namiar do naszego Kapitana – +1 828 280 51 99 🙂 Spędziliśmy z nim świetny i owocny czas!




Gdzie jeść w Crystal River i Homosassa Springs?
ŚNIADANIE

ART’S DINER HOME COOKING RESTAURANT- HOMOSASSA
Art’s Diner Home Cooking to idealny amerykański diner! 🙂 Właśnie takiego oczekujemy, gdy myślimy o śniadaniu w Stanach! Na wejściu wita Cię starsza Pani i przekazuje innej Osobie z zespołu, która od razu wskazuje stolik. Przed Tobą ląduje wielki kubek kawy, menu, a Ty czujesz się, jakbyś wpadał tu od zawsze 😉 Kawy nigdy nie brakuje, wręcz czekają, by dolać więcej, a na wynos możesz kupić rewelacyjne, puchate Cinnamon Rolls. Kocham!
W menu oczywiście amerykańskie klasyki – Eggs Benedict, Breakfast Burrito, Fried Steak & Eggs, omlety z różnymi dodatkami, pancakes. Ja polecam Veggie Omlette z hash browns. Z ciekawostek spróbujecie tu Crab Cake Benedicts, które zamiast klasycznego English Muffin, na spodzie mają tutejszy przysmak, czyli crab cakes.
Ceny śniadań: od około 6 dolarów (pancakes) do około 12 dolarów.
Godziny otwarcia: pon – wt – zamknięte / środa – sobota 6.30 – 14.00 /niedziela 7.00 – 14.00


Crump’s Landing – Homosassa
To zdecydowanie moja ulubiona restauracja z tych, które odwiedziliśmy w okolicach Crystal River i Homosassa Springs. Jedzenie to jedno, ale tu jest po prostu przepięknie i idealnie, jeśli macie ochotę na chill. Floryda w pigułce! Restauracja jest przepięknie położona, tuż nad Homosassa River. My trafiliśmy tam na niedzielny obiad i był to czas idealny – słońce, błękitne niebo, wiatr we włosach, muzyka, plac zabaw dla dzieci – bajka! Czasem na stolik trzeba poczekać, ale zdecydowanie warto! 🙂
Menu to lokalna klasyka – peel & eat shrimp, gator bites (czyli troszkę jak nuggetsy, tylko z aligatora:P), fish bites, pasta rybna z dodatkiem jalapeño, tacos, sałatki, burgery i kanapki.
Tutejszy Shrimp Po’Boy smakował mi chyba najbardziej! Tak, bardziej niż legendarny po’boy w Nowym Orleanie! Delikatna, chrupiąca bułka, mięciutkie krewetki, świetny sos – polecam bardzo! Burger i Chicken Sandwich z grillowanym kurczakiem też jak najbardziej na TAK! 🙂 W deserach znajdziecie klasyczne Key Lime Pie, ale też kuszący dla dzieci S’mores Cake z ciągnącym marshmallow.



Cajun Jimmy’s Seafood Seller – Crystal River

Miejsce, które na pewno nie należy do restauracji pięknych czy pięknie położonych, ale… czasem, gdy zajedziesz pod lokal wieczorem, rezygnujesz z czekania, bo przed Tobą czekają 22 (!!!) inne grupy 😉 Real story! Dużej popularności lokalu można się spodziewać, biorąc pod uwagę liczbę opinii w Google – oceniono ich prawie 2300 razy! (ocena 4,7)
Cajun Jimmy’s Seafood Seller znajdziecie w jednym z okolicznych kompleksów handlowych. Lokal wewnątrz kompletnie niczym się nie wyróżnia, ale wszyscy miejscowi właśnie tutaj śmigają na dania z ryb i owoców morza. Szykujcie się na proste smaki, bez wyszukanych dodatków i bez ą ę, ale dla lokalnych dań i dla klimatu zdecydowanie warto!
Co w menu? W przystawkach m.in. ostrygi, smażone zielone pomidory (tak, to danie naprawdę istnieje!), kraby (Blue Crab Claws), pastę rybna z serioli z dodatkiem jalapeño, Crab Cakes (krabowe kotleciki), Gator Bites, Gator Ribs. Znajdziecie tu też gulasz rybny Gumbo (spotkacie go też w Alabamie i Luizjanie) oraz wywodzące się z Nowego Orleanu kanapki Po’Boys – np. z krewetkami czy ostrygami.
Nam bardzo smakował tutaj Alligator & Crawfish Mac & Cheese – wiem, że brzmi odważnie, ale to bardzo fajny comfort food. Bardzo fajnie wypadają też grillowane przegrzebki. Natomiast Łukaszowi kompletnie nie podeszły tutejsze ostrygi – w temacie ostryg u nas wygrywa Europa (Francja!). Z dodatków, których wcześniej nie znałam, spróbowaliśmy tzw. Hush Puppies – smażonych kulek na bazie mąki kukurydzianej (popularne zwłaszcza w południowych Stanach).
Na deser Pecan Pie lub Key Lime Cheesecake.
Ceny: przystawki 8-18 dolarów / sałatki, zupy, gumbo – 8 – 10 dolarów/ kanapki po’boy 15-17 dolarów / burgery, sandwich, tacos – 11 – 17 dolarów



Waterfront Social – Crystal River
Przyjemnie położona restauracja – nie jest to nasz numer 1, ale mają zacne fish & chips i rybną pastę na bazie makreli i serioli z krakersami. Spróbujecie u nich też Gator Bites. Unikałabym natomiast kalmarów – chyba, że to tylko my mieliśmy pecha (nasze były tak przesmażone, że poza bardzo chrupiącym (twardym?) ciastem nie było czuć nic więcej;))
Z lokalnych przysmaków znajdziecie tam też Clam Chowder, Crab Cakes, Peel & Eat Shrimp. W menu też sałatki, tacos czy poke bowls.

Niby spędziliśmy tam tylko trzy dni, ale to był super czas! Jeśli macie jakieś pytania o te okolice, dajcie znać!:)










4 Comments
Aga
Jak mozna takie zarelko pokazywac ludziom na noworocznych dietach, no jak?! 😉
Agata
Hej, praktyczne pytanie;-) w lutym wybieramy sie do Orlando I Tampy na 12 dni, I pytanie dotyczy sim karty. Czy kupowaliscie lokalne karty na internet itp, my planujemy zrobic kilka parkow rozrywki Disney, bush garden, discovery cove etc I pewnie sporo danych bedziemy potrzebowac. Mamy karty holendeskie, gdyz na stale mieszkamy w NL. Dziekuje za info I pozdrawiam, Agata
Natalia
Hey Agata, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję- umknęło mi! Tak, my wszędzie kupujemy lokalne karty SIM – polecamy bardzo 🙂 My akurat kupowaliśmy w T mobile w Little Havana w Miami, bo na lotnisku jak dotarliśmy nocą 24/25.12 to nic nie mogliśmy otwartego znaleźć:)
Kasia
Generalnie plywanie z manatami mozna obskoczyc za cene wynajmu pianki, bo woda no ciepla nie jest. Jest publiczne kapielisko gdzie mozna zejsc do wody. Manaty tamtedy sobie przeplywaja badz sie pasa. Ale samo przezycie trzeba zaliczyc. Po to sie jedzie do crystal river 🙂