Dwa lata. Za nami dwa lata z Jagódką. Dwa lata z dwójką. Dwa lata podróży.

O pierwszym roku mówią różne rzeczy. Niektórzy, że to najpiękniejszy czas z dzieckiem. Inni, że najtrudniejszy, czas, w którym kończy się dotychczasowe życie i zaczyna inne. Przy drugim dziecku zmiana nie jest tak spektakularna, ale nadal znajdą się ci, co będą mówili: „no teraz to zobaczycie!”, „z dwójką to już tak nie pojeździcie!”, „co to za podróże z dwójką dzieci – lepiej zostawić dziadkom!”. Dla nas pierwszy rok podróżowania z dwójką i pierwszy rok podróży Jagódki był świetny!  Poza domem znów spędziliśmy bardzo dużo czasu – w Polsce, w Europie, na świecie.

Drugi rok? Ten był trudniejszy 🙂 Zamiast bobaska, którego nosisz  grzecznie leży w wózku, pojawiła się awanturnica, która na każdy temat ma swoje zdanie i głośno je manifestuje 😉

Czy drugie dziecko coś zmieniło w naszych podróżach? Na pewno! Od jakichś 2 lat podróżowaliśmy już z względnie ogarniętym kilkulatkiem, bez dodatkowych sprzętów, bez wstawania w nocy, usypiania, karmienia piersią, bez planowania, co zje. Przy Jagódce znów musieliśmy sobie to przypomnieć. Czasem było więcej zmęczenia, noszenia, nieprzespanych nocy. Potem doszło uciekanie z wózka, awantury z bratem, awantury z byle powodu…  Ale czy to powód, by rezygnować z podróży?  Sami zobaczcie! 🙂

 

PIERWSZA PODRÓŻ – DWA TYGODNIE – ZAKOPANE

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż

 

Babcie łapały się za głowę! Z dwutygodniowym dzieckiem w podróż? Wy chyba oszaleliście! Zaczęliśmy tak wcześnie trochę przypadkiem: chcieliśmy pojechać gdzieś w Polskę, jesienią, już z dwójką, a na początku listopada Łukasza jechał do Chin. Ruszyliśmy w połowie października. Zakopane okazało się idealnym miejscem na początek, Jagoda świetnie spisała się na wyjeździe, a dumny brat z radością prowadził wózek na spacerach 🙂

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Villa Nova Zakopane

 

PIERWSZA PODRÓŻ POCIĄGIEM – 1,5 MIESIĄCA – TRÓJMIASTO

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż,  Pierwsza podróż pociągiem

 

W pierwszą podróż pociągiem ruszyliśmy, gdy Jagoda miała 1,5 miesiąca. Od dawna wyznajemy pociągi jako najlepszy środek transportu do Trójmiasta, Poznania, Wrocławia, Katowic. Pierwsza wyprawa to Trójmiasto, rodzinny przedział w Pendolino (polecam nie tylko z bobasem!) i same pozytywne wrażenia. Od tego czasu tyle razy jechaliśmy razem pociągiem, że nawet nie zliczę. Jeździliśmy służbowo, rozrywkowo, a parę razy Jagoda jechała ze mną do pracy – do pomocy zabierałyśmy Babcię 🙂 Polskie pociągi przypadły Jagodzie do gustu – japońskie jak się potem okazało też 🙂

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż,  Pierwsza podróż pociągiem

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż,  Pierwsza podróż pociągiem

 

MAM PASZPORT – 21 GRUDNIA!  – 2,5 MIESIĄCA

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż,  Pierwsza podróż pociągiem

 

21 grudnia świat otworzył się przed Jagódką. Odebrałyśmy paszport, można ruszać dalej! Trochę rzutem na taśmę, bo na 26 grudnia już mieliśmy kupione bilety.

 

PIERWSZA PODRÓŻ SAMOLOTEM / PIERWSZA PODRÓŻ EGZOTYCZNA – TAJLANDIA – 2,5 MIESIĄCA

 

pierwsza podróż egzotyczna, pierwsza podróż samolotem, Tajlandia z dziećmi, podróże egzotyczne z dziećmi

 

Przy Jagodzie złamaliśmy naszą zasadę, o której zawsze Wam piszemy: najpierw przetestuj malucha w krótkiej podróży samolotem, najlepiej w Europie, a potem ruszaj dalej. Tym razem od razu ruszylśmy daaaaleko, egzotycznie, do Azji. Powodów było kilka: bardzo zajęta jesień sprawiła, że nie mieliśmy kiedy wyskoczyć na szybko europejski wypad, zależało nam na wakacjach w „ciepłych krajach”, a Tajlandia po wszystkich wcześniejszych podróżach była miejscem już znanym i przećwiczonym. Nadal jednak uważam, że na pierwszą samolotową podróż z maluchem lepiej polecieć bliżej 🙂 Zwłaszcza, gdy to pierwsze dziecko 🙂

Dla nas Tajlandia z Jagodą i Maksem była cudownym doświadczeniem i chociaż ulewy i powodzie próbowały popsuć nam nastrój, ostatecznie to sielankowe, beztroskie wakacje we czwórkę.  Jagódka spisała się idealnie, a i Tajlandia była dla niej łaskawa – żadnych problemów z brzuszkiem, z upałem, żadnych ukąszeń przez komary. Było idealnie! Jagoda zaliczyła setki pierwszych razów – pierwszy lot, pierwszy tuk tuk, pierwsza podróż łodzią, longboatem, speedboatem, pierwsza podróż egzotyczna. Wszystko na 5+!

 

pierwsza podróż egzotyczna, pierwsza podróż samolotem, Tajlandia z dziećmi, podróże egzotyczne z dziećmi

pierwsza podróż egzotyczna, pierwsza podróż samolotem, Tajlandia z dziećmi, podróże egzotyczne z dziećmi

pierwsza podróż egzotyczna, pierwsza podróż samolotem, Tajlandia z dziećmi, podróże egzotyczne z dziećmi

pierwsza podróż egzotyczna, pierwsza podróż samolotem, Tajlandia z dziećmi, podróże egzotyczne z dziećmi

podróże z dzieckiem, podróże egzotyczne z dzieckiem, podróże z niemowlakiem

 

W Tajlandii trochę się zasiedzieliśmy – spędziliśmy tam prawie miesiąc. Nasze posty z Tajlandii znajdziecie TU. Gdy wyjeżdżaliśmy Jagoda prawie kończyła 4 miesiące. Kolejny miesiąc spędziliśmy na podróżach po Polsce. Znów wróciliśmy do Trójmiasta, był też Poznań i ukochany Wrocław. Zaliczyła pierwsze przeziębienie – wcale nie w dalekim kraju i wcale nie z powodu zabierania dziecka tak daleko, samolotem!!! Chyba pochorowała się w swojskim Poznaniu 🙂 Na szczęście wyleczyłyśmy się prosto na Rzym!

 

LECIMY DO RZYMU – 5 MIESIĘCY

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Pierwsza podróż pociągiem

 

Okazuje się, że matę edukacyjną można zrobić nawet ze stolika w samolocie. Okazało się też, że można pisać bloga o podróżowaniu z dziećmi, ale zapomnieć dla malucha paszportu. Na szczęście mieszkamy blisko lotniska i do Rzymu udało się dotrzeć. A my kolejny raz przekonaliśmy, że Włosi to jeden z najbardziej przyjaznych narodów, jeśli chodzi o podróże z dziećmi. A o tym, gdzie w Rzymie mają najlepsze lody i pizzę al taglio poczytacie TU.

 

PÓŁ ROKU W JAPONII!

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Japonia z dziećmi

 

Do Japonii trafiliśmy tuż po tym, jak Jagódka skończyła pół roku. Marzyliśmy o niej od dawna, ale tak naprawdę zmobilizowali nas znajomi. Wylądowaliśmy w 4 dorosłych i z trójką dzieciaków wśród bajecznie kwitnących wiśni, ton sushi i hektolitrów ramenu. Zwiedzaliśmy od rana do nocy, zmienialiśmy miasta, hotele, jeździliśmy metrem, ganialiśmy shinkanseny, staliśmy w kolejkach po sushi czy ramen (to standard w Japonii). Maks wrócił zachwycony i prosi o więcej. Jagoda wszystko przyjęła ze stoickim spokojem – część przespała, część obserwowała wielkimi ślepiami.

Jeśli zapytacie mnie czy Japonia to dobry pomysł na podróż z niemowlakiem, powiem jedno: NAJLEPSZY! O Japonii z dziećmi, czytajcie TU.

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Japonia z dziećmi

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Japonia z dziećmi

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Japonia z dziećmi

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, pierwsza podróż, gdzie w pierwszą podróż, Japonia z dziećmi

 

PIERWSZY MAKARON WE WŁOSZECH – 7,5 miesiąca

 

podróże z dzieckiem, pierwsza podróż z dzieckiem, Włochy z dzieckiem

 

Do Włoch zabrałam słoiczki, ale gdy na każdym kroku słyszałam czy do zupki ze słoiczka chcemy „pasta e parmiggiano”, Jagoda przeszła na dietę włoską. Spróbowała makaronu, spróbowała gnocchi’ów i zakochała się. Jak mama!

 

podróże z dzieckiem, pierwsza podróż z dzieckiem, Włochy z dzieckiem

podróże z dzieckiem, pierwsza podróż z dzieckiem, Włochy z dzieckiem

 

PIERWSZA PODRÓŻ BARKĄ – 8,5 miesiąca – FRANCJA

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, niemowlak na barce

 

W połowie czerwca ruszyliśmy do Francji. Z jednej strony klasyka – zwiedzanie Tuluzy i uroczych miasteczek jak chociażby Rocamadour. Z drugiej strony całkowicie nowe doświadczenie dla nas wszystkich – 3 dni mieszkania na barce i pływania po kanałach Oksytanii. Jagódka w roli kapitana 🙂 Więcej o naszej podróży barką pisaliśmy TU.

 

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, niemowlak na barce, Francja z dziećmi, Tuluza z dziećmi, Francja

podróże z dzieckiem, podróże z niemowlakiem, niemowlak na barce, Francja,

 

PIERWSZE POLSKIE LATO – 9,5 miesiąca – SUWALSZCZYZNA

 

podróże z dziećmi, pierwsza podróż z dziećmi, podróże po Polsce, Suwalszczyzna z dzieckiem

 

Lipiec klasycznie spędzaliśmy w Polsce. Chyba już od kilku lat nigdzie wtedy nie jeździmy, korzystamy z tego, co nasze, choć czasem pogoda utrudnia. Było Podlasie, była ukochana Suwalszczyzna i nowe odkrycia na czele z uroczym Gościńcem Jaczno czy Uroczyskiem Zaborek. W wolnych chwilach Jagódka zaglądała do studia TVN24, zajadała sushi z pradziadkiem, chodziła z nami na Nocny Market i testowała Rollersy. To też był fajny miesiąc!

 

pierwszy rok, dzieci w telewizji, Tasteaway

sushi z dzieckiem, sushi dla niemowlaka

podróże z dzieckiem, niemowlak, Nocny market

Rollersy, podróżowanie z dzieckiem, fotelik dla dziecka

 

PIERWSZA PODRÓŻ KAMPEREM – 10,5 MIESIĄCA – SZWECJA, NORWEGIA

 

kamperem z dzieckiem, kamperem z niemowlakiem, kamper w Skandynawii

 

Nie będę ukrywać – tej podróży obawiałam się najbardziej. Bo mała przestrzeń, bo bez wygód, bo bez pokoju hotelowego, w którym Jagódka może się bawić i raczkować, bo z koniecznością gotowania obiadów dla całej czwórki, bo w zimnym klimacie, więc ryzyko, że dzieciaki się pochorują zawsze większe. Jak wyszło? Na pewno bez chorób, bez żadnych negatywnych przygód, z masą cudownych widoków. Kamper z niemowlakiem raczkującym i ruchliwym trochę mnie zmęczył, ale nie na tyle, bym zniechęciła się do takich podróży. Po prostu jestem zdania, że 10 miesięcy to nie najlepszy wiek 🙂 Więcej o niemowlaku w kamperze pisałam TU.

 

kamperem z dzieckiem, kamperem z niemowlakiem, kamper w Skandynawii

kamperem z dzieckiem, kamperem z niemowlakiem, kamper w Skandynawii

 

Po podróży kamperem wróciliśmy do domu na chwilę, by ruszyć w Polskę. W sierpniu razem z Jagodą wpadliśmy na Sabantuj w Kruszyninanach. We wrześniu zaliczyliśmy Mazury Garbate i cudowny Folwark Bielskie, Bieszczady i zachwycającą Maciejewkę i weekend ze znajomymi w ulubionej Mazurskiej Arkadii.

 

podróże z dzieckiem, Bieszczady z dziećmi

podróże z dzieckiem, Bieszczady z dziećmi

WRACAMY DO AZJI! – PAŹDZIERNIK 2017

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Tajlandia z dzieckiem, dziecko w Tajlandii

 

 

Na rok Jagódka znów wróciła z nami do Tajlandii. Tym samym ruszyła po raz trzeci do Azji w swoim krótkim życiu 🙂 Po raz kolejny spacerowaliśmy po Bangkoku, szykując dla Was przewodnik po najlepszych pad thaiach (znajdziecie go TU!), a potem wylegiwaliśmy się na plaży na Koh Chang. Jagoda tym razem mogła posmakować azjatyckiej kuchni. Najbardziej smakowało jej pad see ew 🙂 Wcale się nie dziwię!

 

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Tajlandia z dzieckiem, dziecko w Tajlandii

 

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Tajlandia z dzieckiem, dziecko w TajlandiiPIERWSZE CHOROBY I PIERWSZY LOT Z DWÓJKĄ

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, samolotem z dzieckiem, sama z dziećmi w samolocie, jak przetrwać lot z dziećmi

 

Po powrocie z Tajlandii polska jesień trochę nas wykończyła. Jagódka zaliczyła sporo przeziębień, gorączkę, zapalenie ucha, źle zdiagnozowane zapalenie płuc (którego w końcu nie było;)).. było dużo pracy, sporo zmartwień, jeszcze więcej pracy, ale udało nam się wyskoczyć w Podkarpackie (relacja TU!) oraz zabrać ją oraz  moją mamę do Wrocławia – jajecznica z Warsa obowiązkowa 🙂

W listopadzie zaliczyłam też pierwszy lot sama z dwójką dzieci. Blisko, bo do Hamburga i wiecie co? Czasem naprawdę warto lecieć samej z dwójką 🙂 Więcej pisałam o tym TU!

Jeszcze po 20 grudnia latałam z Jagodą od jednego laryngologa do drugiego, by mieć pewność, że 26.12 możemy ruszyć w świat….

podróże z dzieckiem, dziecko w pociągu, podróż pociągiem z dziećmi, podróże po Polsce pociągiempodróże z dzieckiem

 

ZNÓW AZJA – STYCZEŃ 2018

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, podróż samootem z dziećmi, Doha

 

 

27 grudnia nasze dzieci już leżakowały na dywanie na lotnisku w Doha, czekając na lot do Hongkongu (wszystkie nasze posty z HK znajdziecie TU!). To było 40 niesamowitych dni. W Hongkongu, na Tajwanie, w Wietnamie, w Tajlandii, na Sri Lance.

 

Były dim sumy, bubble tea, plaża, wysokie wieżowce, wesołe miasteczko w HK i rybacka wyspa. Były nocne markety Tajwanu, masa jedzenia, sushi i park narodowy Taroko – posty z Tajwanu znajdziecie TU. Było pho, banh xeo, skutery Sajgonu, wietnamskie bazary i cudne Hoi An. Był Bangkok na kilka godzin i raj na Koh Phi Phi. Aż wreszcie była Sri Lanka i szkoła herbaty Dilmah. Czasem było ciężko, czasem to była bardzo męcząca podróż (8 godzin w pociągu z dwójką dzieci!), ale to masa pięknych wspomnień!

 

Widzicie zdjęcie z Tajwanu, na którym jedna pani robi selfie ze mną i Jagódką? Wiecie, że podobno to zdjęcie nadal wisi na jednym ze stoisk na night markecie w Kaoshiung? 🙂

 

podróże z dzieckiem, dziecko w Podróży, Hongkong z dziećmi, co zobaczyć w Hongkongupodróże z dzieckiem, dziecko w Podróży, Hongkong z dziećmi, co zobaczyć w Hongkongupodróże z dziećmi, dziecko w podróży, Tajwan z dziećmi, nocne markety Tajwanu, co robić na Tajwaniepodróże z dziećmi, dziecko w podróży, Tajlandia, co jeść w Tajlandii, tajska kuchnia, Koh Phi Phipodróże z dziećmi, dziecko w podróży, Sri Lanka z dziećmi

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Wietnam

 

RAZ LATO, RAZ ZIMA

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, zima w Polsce

 

Z Azji wróciliśmy na początku lutego i od razu wpadliśmy na … zimę 🙂 Jagoda była trochę zszokowana zamianą zielonych krajobrazów Sri Lanki na biel polskich gór. By jednak zapoznać ją ze śniegiem ruszyliśmy jeszcze do Południowego Tyrolu – było tak pięknie i pysznie, że nie mieliśmy nawet czasu na… narty 🙂 Odkryliśmy za to masę magicznych miejsc i sporo rzeczy do zrobienia tam z dziećmi. Magiczne miejsca Południowego Tyrolu znajdziecie TU 🙂 A na jesień podrzucę Wam jeszcze nowy post 🙂

 

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Włochy z dzieckiem, Południowy Tyrol z dzieckiempodróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Włochy z dzieckiem, Południowy Tyrol z dzieckiempodróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Włochy z dzieckiem, Południowy Tyrol z dzieckiem

 

RODZINNA ANDALUZJA – KWIECIEŃ 2018

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Andaluzja z dziećmi, Sewilla, Sevilla

 

Z Południowego Tyrolu wróciliśmy na początku marca, a potem ruszyliśmy na podróż bez dzieci – na 10 dni do Australii! Jagódka miała rok i 5 miesięcy. Trochę obawiałam się tak długiego rozstania, ale spisała się dzielnie. Pod koniec marca ruszyliśmy do Andaluzji wielką ekipą – my, dzieci, moja Mama, Łukasza rodzice. Było sporo zwiedzania i masa hiszpańskich tapas 🙂 Jagódka miała okazję spróbować moich ukochanych tapas – wtedy chyba najbardziej posmakowała jej tortilla de patatas 😉 Jeśli macie ochotę na taki andaluzyjski wypad, wszystko znajdziecie TU!

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Andaluzja z dziećmi,

 

POLSKI MAJ

Tradycyjnie wraz z cieplejszą pogodą postanowiliśmy nacieszyć się Polską. W kwietniu zajrzeliśmy na weekend do Dworu Zaścianek. Majówkę spędziliśmy w naszej ulubionej Mazurskiej Arkadii… dzieciaki mogły się nacieszyć bieganie po trawie, placem zabaw, trampoliną, piaskiem.

Potem było Giżycko i znów zawodowa wyprawa do Wrocławia – Jagódka dzielnie pomagała mi w stworzeniu dla Was przeglądu pizzy 🙂

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Dwór Zaścianek

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Mazury z dziećmi, Mazurska Arkadia

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Mazury z dziećmi,podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Wrocław z dzieckiem, co jeść we Wrocławiu

 

ZAKOCHAĆ SIĘ W GRECJI!

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Grecja z dziećmi

 

 

W czerwcu znów zapakowaliśmy ekipę do samolotu i spędziliśmy piękny tydzień w Grecji na raczej niepopularnych wyspach – Lesbos i Chios. Było idealnie!!!! 🙂 Zobaczcie TU!

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Grecja z dziećmi

 

DZIECI KOCHAJĄ WŁOCHY, WŁOCHY KOCHAJĄ DZIECI!

 

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Włochy z dzieckiem, Gallipoli

 

W lipcu skoczyliśmy na kilka dni z Jagódką do Włoch. Maks był wtedy na obozie rodzinnym z dziadkami i kuzynem. Przypomnieliśmy sobie, jak wyglądają wakacje z jednym dzieckiem 😉 Trochę bardziej odpoczęliśmy, ale z drugiej strony Jagódce chyba brakowało Maksia 🙂 Za to jedzenie na południu Włoch totalnie ją usatysfakcjonowało! 🙂 Mnie też! I już mamy ochotę TAM wrócić! 🙂

 

podróże z dzieckiem, dziecko w podróży, Włochy z dzieckiem, Gallipoli

 

PÓŁNOC HISZPANII

podróże z dziećmi, dziecko w podróży, Hiszpania z dziećmi, Gijon, pólnoc Hiszpanii

 

Trochę w popłochu przed rozpoczynającą się od września szkołą Maksa w sierpniu ruszyliśmy na północ Hiszpanii :)Chcieliśmy miejsca, w którym nawet w sierpniu unikniemy typowego latem tłumu turystów, straganów, itd. To się udało, mniej udały się ceny hoteli, ale o tym w innym poście 😉 To był chyba nasz najbardziej męczący wyjazd z dziećmi …. 😉 Dawały nam do wiwatu wielokrotnie. A my wielokrotnie uznawaliśmy, że wyjazdy kilkulatek i niemowlę są łatwiejsze niż kilkulatek i prawie dwulatek! Awantur mnóstwo! Jedna spontanicznie wylądowała na Facebooku i chyba trafiła już do wielu krajów Europy, patrząc po językach komentarzy ;))) Czy nas zniechęciła? NIGDY! 😉

 

połnoc Hiszpanii, Gijon, podróże z dzieckiempołnoc Hiszpanii, Gijon, podróże z dzieckiem

 

połnoc Hiszpanii, Gijon, podróże z dzieckiemWe wrześniu Maks zaczął szkołę, ale my nie przestaliśmy…. 🙂

Byliśmy już razem w Uroczysku Zaborek, a planów mamy duuuużo 🙂 I nawet jak Jagódka będzie wystawiać nas na próby cierpliwości, cóż – przestać nie zamierzamy 🙂 Kochamy Cię Córeczko! 🙂

 

podróże z dziećmi, dziecko w podróży,