Spis treści
Nie będę ukrywać: Izrael kulinarnie strasznie mnie kusił!! Uwielbiam te wszystkie hummusy, bakłażany, falafele, pity i inne cuda. Mezze i przeróżne pasty, które wyjadasz nakładając je na świeżą i najlepiej jeszcze ciepłą pitę. Właśnie na to nastawiałam się w Ejlacie i się nie pomyliłam!! Ale, ale… z uwagi na to, że Ejlat to typowy kurort, nie wszędzie znajdziecie dobre i warte swojej ceny jedzenie! Jeśli jednak będziecie się poruszać oraz przede wszystkim jeść z naszym przewodnikiem, mam nadzieję, że nie zbłądzicie i Ejlat będzie Wam się pysznie kojarzył!:)
Pytaliście też, jak ceny jedzenia. Ejlat nie jest tani, ale da się znaleźć miejsca cenowo rozsądne.. Albo może inaczej: oferujące jakość proporcjonalną do cen. Czasem bywa drogo, ale bywa też baaaardzo warto! Jeśli jeszcze nie czytaliście ogólnego posta o Ejlacie i tamtejszych atrakcjach, zajrzyjcie TU.
Gotowi? UWAGA! Nie czytać z pustym brzuszkiem 😉
1) HA ‘LEV HA’ RACHAV (Generous Heart) – Fish & Steak House

Bezapelacyjnie nasz faworyt! Od momentu, gdy odkryliśmy to miejsce, powiem szczerze – do innych prawie nie chciało nam się chodzić! Jest niesamowicie smacznie, klimatycznie i miło – obsługa na 5+! Do zjedzenia rewelacyjne mięso (przeróżne!), ale też świetne przystawki, sałatki, hummusy z wybranymi dodatkami. Koniecznie zdecydujcie się na masę maleńkich przystawek (mezze) – dostaniecie masę miseczek, a w nich pasty i inne warzywne cuda. Nie wszystkie nam smakowały, ale niektóre były niesamowicie smaczne. Do nich oczywiście świeża i gorąca pita, którą obsługa nieustannie donosi jak tylko widzi, że Wasza się już kończy. Bajka! Pitę jak szalone wyjadały też nasze dzieciaki. Taki zestaw przystawek wraz z pitą kosztuje 35 szekli (ok. 35 zł) od osoby (dorosłej).

Ale ale..świetne są też hummusy – ten z orzeszkami pini (32 ILS), ale przede wszystkim ten z mięsem (42 ILS).. jakie to było dobre!! W przystawkach znajdziecie też pieczonego bakłażana z tahini (28 ILS), sałatki, frytki z batatów (nie próbowałam, ale wyglądały pysznie!!). Przystawki mięsne i rybne kosztują więcej niż te warzywane – 60-70 ILS za przystawkę. Z nich spróbowaliśmy pikantnych kiełbasek Merguez zrobionych na bazie jagnięciny i cielęciny (60 ILS). Bardzo smaczne, ale raczej dla większej grupy niż na 2 osoby. Ha’ Lev Ha’Rachav ma też świetne carpaccio z wołowiny z oliwą i balsamico. Łukasz był zachwycony. Ale to tylko początek!
Wśród dań głównych znajdziecie steki (ceny 155-225 ILS), ryby, ale nas najbardziej kusiły mięsne szaszłyki – przeróżne – z kurczakiem lub podrobami z kurczaka, z jagnięciną, z wołowiną, a nawet z gęsią czy z foie gras z gęsi. Moim faworytem zdecydowanie były te z jagnięciny – Ha Lev Kebab Skewer (mix jagnięciny i wołowiny -34 ILS) i Lamb Kebab Patties (100% jagnięciny – 70 ILS). Łukaszowi najbardziej przypadł do gustu wołowy Hanger Steak Skewer (48 ILS).
Generous Heart to HIT absolutny.. i jest tylko jedna słaba strona: desery. W tym temacie nie mają nic ciekawego… ale jesteś już tak najedzony, że nawet nie żałujesz;) Niech najlepszym dowodem, jak bardzo nam smakowało będzie to, że w niedzielę przed odlotem poszliśmy tam dwa razy jedno dnia – na obiad i na kolację 🙂



ADRES: Heil HaHandasa St 6, Eilat
Godziny otwarcia:
pon- czw 12.00-00.00
piątek – zamknięte
sobota 20.30-00.00
niedziela 12.00-00.00

2) OMER’s

Omer’s był na mojej liście od początku, bo jeszcze zanim dolecieliśmy do Izraela, wypatrzyłam go na zdjęciach Marcina ze slodkokwasna.pl, a wiemy, że On podobnie jak my lubimy dobrze zjeść 🙂 Omer’s sprawia wrażenie modnego miejsca w Ejlacie – zarówno wśród lokalsów, jak i turystów. Ich menu jest ciekawe, trochę inne niż standardowe, a jedzenie, zwłaszcza przeróżne kanapki, rewelacyjne!! Ceny kanapek to od 30 do 50 ILS. Możliwości są bardzo różnorodne – mnie zachwyciła kanapka Omer’s SABICH z jajkiem na twardo, bakłażanem, ziemniakami oraz masę świetnych dodatków – tahini, pomidorami, mango, korniszonami (to chyba najtańsza z kanapek – 30 ILS, ale u mnie spokojnie robiła za obiad). Warzywnych kanapek jest więcej – z karczochami, kalafiorem, grzybami portobello. Ale sporo jest też mięsnych – ze sznyclem, z wołowiną czy z tutejszymi kuftami (koftami).
Można też wybrać danie na patelni (również spory wybór) i takie wybrał Łukasz. Mają też coś dla dzieciaków, pomimo, że nie ma tego w menu. Danie dla dzieci nie jest zbyt wyszukane – ot, sznycel z kurczaka i frytki – podobno to zajadają najczęściej izraelskie dzieci 😉 (zgodnie z informacjami od naszej Pani Przewodnik).
To, co mnie zachwyciło w Omer’s (poza kanapką) to rewelacyjne pieczone ziemniaki ze słodkim posmakiem! Wow! Nie mogę ich znaleźć w menu na stronie, ale jakby co – pokazujcie zdjęcie poniżej 😉

ADRES: 83, Sderot HaTmarim, Eilat
Godziny otwarcia:
pon – czw 11-21.00
pt – sob – zamknięte
niedziela 11-21.00

3) WIDE HEART

Do Wide Heart zabrała nas nasza Pani Przewodnik. Powiedzieliśmy, że chcemy tego, co jedzą tutejsi mieszkańcy. Zwykłego, prostego jedzenia. Tak trafiliśmy do Wide Heart – jak się potem okazało, kilka dni później trafiliśmy do ich bardziej restauracyjnej wersji. Wide Heart można zaliczyć do kategorii fast food, ale zjecie tam bardzo dobrą pitę z shawarmą lub z falafelami i przeróżne surówki/ sałatki. Falafele – wow! I do tego ten hummus polany tahini! Palce lizać 🙂
Adres:
Godziny otwarcia:
pon – czw 10.00 – 23.00
piątek 11.00 – 14.30
sobota – ZAMKNIĘTE
niedziela 10-23.00

4) ACHLA – PLATINIUM GRILL
To kolejne miejsce, gdzie zabrała nas Przewodniczka. Pierwsze miejsce, bo tu przyjechaliśmy prosto z samolotu 🙂 Chcemy szybko i lokalnie, nieduże, może być street food, więc pita z shawarmą wjechała jako pierwsza! Było pysznie!! Pita, shawarma, sosy, sałatki, frytki (!!!).
Achla jednak to nie tylko fast food. Mają też część restauracyjną, a jedzenie wygląda, patrząc po zdjęciach w Google, bardzo podobnie jak w Ha Lev Ha Rachav. Sprawdźcie czy też tak pysznie, bo my już nie zdążyliśmy 🙂
Adres: קאמן 1 אילת IL 88000, Kamen St 1, Eilat
Godziny otwarcia:
pon – czw 12.00-23.00
piątek – ZAMKNIĘTE
sobota 20-23.00
niedziela 12.00-23.00

5) RAK DAGIM

To miejsce polecił nam manager Ha Lev Ha Rachav jako najlepszą restaurację z rybami i owocami morza. Ruszyliśmy tam w piątek na kolację. W Rak Dagim znajdziecie jednak nie tylko ryby i owoce morza, ale również sałatki, hummus czy nam znaną z Grecji pastę taramosalata. Ceny sałatek i past od 16 ILS do 72 ILS (za Seafood Salad). My spróbowaliśmy taramosalaty (24 ILS), hummusu z oliwą (18 ILS) oraz pieczonego bakłażana z oliwą i tahini (29 ILS). Wzięliśmy też Ceviche (48 ILS) z działu Przystawki. Hummus i bakłażan super, ceviche nie zrobiło na nas wrażenia. Z dań głównych obowiązkowo spróbowaliśmy smażonych krewetek i kalmarów (69 ILS). Poza ceviche wszystko świetne, a klimat restauracji bardzo przyjemny – zwłaszcza na kolację 🙂
Adres: מלון בל, Tarshish St 7, Eilat, Izrael
Godziny otwarcia:
codziennie 14.00-23.00



6) PINA BAYAM

Kulinarnie Pina Bayam, jak to mówią: szału nie robi. Ale polecam Wam to miejsce z dwóch względów – 1) jest w bardzo przyjemnej części deptaku przy plaży, więc dobrze się sprawdza na szybki obiad podczas plażowania; 2) jest otwarte w sobotę w ciągu dnia, czyli podczas szabatu – ze wszystkich restauracji, które mieliśmy ochotę odwiedzić, Pina Bayam była jedyną otwartą!
Zajrzyjcie tam na smażone kalmary z frytkami lub na fish & chips. UWAGA, nie bierzcie sałatki greckiej – to był błąd 😉 Cenowo? Kalmary z fyrtkami to koszt 45 ILS.
Adres: Derech Pa’amei HaShalom, Eilat
Godziny otwarcia:
Codziennie 13.00 – 22.00

7) SHAWARMA PILPEL

Miejsce na szybki obiad, bo Pilpel to fast food, ale całkiem smaczny! Knajpkę znajdziecie niedaleko Omer’s, a wygląda jak typowy… kebab 😉 Zjecie tu izraelski kebab, falafel, shawarmę, a nawet hamburgery czy hot dogi. My wzięliśmy shawarmę oraz falafele w picie i wszystko wypadło fajnie, ale nie jest to poziom najlepszych restauracji / knajpek.
Przy większości dań macie kilka opcji – w bagietce, na talerzu, w picie lub z chlebkiem Laffa. Kebab zależnie od opcji kosztuje 32-47 ILS. Falafele – 19-35 ILS – ja wzięłam falafele w picie i były świetne! Próbowaliśmy też shawarmy (cenowo 34-58 ILS) -Łukasz na talerzu, a dzieciaki w picie. Do tego dobieracie sosy i sałatki 🙂

ADRES: Sderot HaTmarim 16-20, Eilat
Godziny otwarcia:
pon – czw 10.00-23.00
piątek 10.00-16.00
sobota – zamknięte
niedziela 10.00-23.00

8) PIEKARNIA ARABSKA

Niestety nie znam nazwy tego miejsca, ale dość łatwo je znajdziecie. Musicie minąć po swojej prawej Shawarma Pilpel i iść w kierunku Omer’s. Przy pierwszej poprzecznej, idąc od Shawarmy Pilpel, zobaczycie blaszany barak. Tam znajdziecie piekarnię z różnymi wypiekami, można też coś zjeść – jak chociażby shakshukę.
Powiem szczerze: moje oczekiwania były bardzo rozbuchane, ale wrażenia – smacznie, ale bez efektu wow.
Godziny otwarcia:
sobota 20.00 – 00.00
pozostałe dni – 24 h na dobę


9) TIMNA PARK – restauracja obok Nekhushtan Lake

Ku naszemu zaskoczeniu pysznie zjedliśmy również w restauracji przy jeziorku Nekhustan Lake w Timna Park – to tam, gdzie można popływać rowerem wodnym flamingiem 😉 Obok znajduje się restauracja. Zwykle nie ufamy zwykle knajpom znajdującym się w miejscach często odwiedzanych przez turystów. Tu co prawda zjedliśmy tylko pitę i pasty / sałatki, które widzicie na zdjęciu, ale było pyyyysznie!!!
To jak? Macie już apetyt na Ejlat??? 🙂
PS1. Dajcie znać, gdzie na takie jedzenie chodzicie w Warszawie? 🙂 Ja uwielbiam Mezze, Shuk, Kumin 🙂 Fajnie też jest w Tahina Wilcza, chociaż przyznaję, że dawno nie byłam 🙂 Pora zajrzeć 🙂
PS2. Podrzucam Wam jeszcze miejsca, które nam polecano, ale nie zdążyliśmy dotrzeć:
Humusuf Eilat – jak sama nazwa wskazuje to miejsce na hummus, z przeróżnymi dodatkami. Raczej bar niż restauracja. Zjecie tam też shakshukę.
Fishmarket – restauracja rybna w okolicach Coral Beach – my odpuściliśmy, bo dostaliśmy cynk od lokalsów, że na owoce morza i ryby Rak Dagim lepszy 🙂



0 Comments