Mam wrażenie, że Ejlat to jeden z tych kierunków, o które pytaliście podczas naszej podróży tam baaaardzo często! Obiecałam obszerny post i oto on! 🙂 Postaram się zawrzeć w nim wszystkie istotne informacje. Na wstępnie od razu powiem, że był to nasz drugi raz w Izraelu – wcześniej byliśmy w 2012 – wtedy tylko kilka dni w Tel Awiwie. Tym razem przylecieliśmy do Ejlatu na zaproszenie Ministerstwa Turystyki Izraela i to oni zachęcili nas do tego kierunku. Przyznam, że wcześniej słyszałam o Ejlacie od znajomych, widziałam zdjęcia, ale obawiałam się, ze może dla nas, szukających często czegoś mniej popularnego, Ejlat może się okazać zbyt turystyczny… Postanowiliśmy jednak sprawdzić to na własnej skórze 🙂 W naszym planie były 4 dni na miejscu i w okolicach. Przedłużyliśmy ten czas, już całkiem na własną rękę i spędziliśmy w Ejlacie dodatkowe 3 dni. Za nami zatem 7 dni na miejscu – wystarczająco, by odpocząć, obejrzeć okolice i… zjeść masę pysznego jedzenia 🙂 Gotowi na relację i sporą dawkę informacji? 🙂

 

EJLAT – GDZIE TO W OGÓLE JEST ???

 

promenada Eilat_2

 

Ejlat znajduje się na południu Izraelu, w południowej części pustyni Negew, tuż przy granicy z Jordanią – nasz hotel od granicy dzieliło może 5 minut spaceru! Jest jedynym portem morskim Izraela i położony jest nad Morzem Czerwonym, nad Zatoką Akaba.  Dla wszystkich szukających ciepła jesienią i zimą, mam jedną ważną informację – podobno Ejlat to miejsce z największą liczbą słonecznych dni w roku w Izraelu. Podczas naszego lata wybierać się tu mogą tylko radykalni fani upałów – temperatury wynoszą ponad 40 stopni. Jesienią pogoda jest idealna  – 25- 30 stopni ( tak jest właśnie w październiku czy w listopadzie, chociaż jak dziś patrzę na prognozę na kolejny tydzień to codziennie (!!!) temperatura będzie przekraczać 30 stopni!!!

Z tego, co mówiła nasza Przewodniczka temperatury w grudniu / styczniu to 18-25 stopni. Dość stała w ciagu roku jest temperatura wody w morzu i wynosi ok. 20-23 stopni.

Turystyka w Ejlacie zaczęła się rozwijać w latach 70. A w 1975 roku pojawiło się pierwsze czarterowe połączenie Ejlatu z Europą.

mapa Ejlat

 

EJLAT – JAK DOTRZEĆ?

 

Dotarcie do Ejlatu jest obecnie całkiem proste, bo niedawno zostało otwarte lotnisko Eilat Ramon, które znajduje się jakieś 18 km od centrum miasta. Stamtąd można wziąć taksówkę do miasta (koszt ok. 80-90 zł) lub autobus nr 30 (koszt za osobę ok. 4-5 zł). Autobus pokonuje trasę z lotniska do centrum miasta, gdzie znajdują się hotele w 20-25 min. My autobusem jechaliśmy na lotnisko w drodze powrotnej i okazał się to bardzo wygodny sposób. Na Google możecie sprawdzić, jaka linia jedzie i gdzie znajduje się przystanek. Bilety kupujecie u kierowcy, walizki wkładacie do luku bagażowego w autobusie.

Do Eilat Ramon z Polski lata np. Ryanair z lotniska Warszawa-Modlin i czasem można lecieć tam naprawdę za grosze – właśnie sprawdzałam, że w grudniu można polecieć w dwie strony za ok. 300 zł za osobę.  Ryanair do Eilat Ramon lata rówież z Krakowa.  Z Lotniska Chopina w Warszawie do Eilatu lata też Wizzair.

Relaks w Ejlacie można też połączyć ze zwiedzaniem Tel Awiwu. Z Tel Awiwu lot do Ejlatu trwa godzinę. Można też wybrać się w podróż samochodem i po drodze zwiedzać Izrael (np. Jerozolimę). Z Tel Awiwu do Ejlatu jest ok. 350 km (jakieś 4 godziny w trasie samochodem).

 

EJLAT – JAKI JEST?

 

Herods Hotel_6

 

Sam Ejlat można powiedzieć, że ma dwie części. Tę bardziej turystyczną, hotelową i tę bardziej dla mieszkańców.

Z oczywistych względów część hotelowa zlokalizowana jest przy nadmorskim deptaku i przy plaży. To tam znajdziecie najwięcej i największe hotele. Nie ma co ukrywać – to okolica typowo turystyczna – hotele, restauracje, sklepiki, knajpki, plaża, zabawki dla dzieci. Sami wiecie, jak to wygląda w kurortach 🙂 Na plus zaznaczam brak przeróżnych straganów z przeróżnym badziewiem oraz to, że zwłaszcza w okolicy Herods Hotel i blisko granicy z Jordanią promenada jest naprawdę przepiękna – to moja ulubiona część deptaku!! Na końcu deptaku znajdziecie też siłownię na świeżym powietrzu – dla naszych dzieciaków to była bardzo fajna rozrywka – zwłaszcza dla Maksa.

Tuż przy granicy z Jordanią  (a obok hotelu Herods) znajduje się kemping z kamperami.

Tak wygląda nadmorska część Ejlatu, ale niektóre hotele znajdziecie też bardziej w mieście, dalej od plaży i tam też znajdziecie sporo apartamentów  – zwykle to tańsza opcja niż hotel.  W tej bardziej miejskiej cześci Ejlatu znajdziecie też sporo pysznych miejsc z jedzeniem, w których żywią się głównie lokalsi, a nie turyści. O restauracjach i knajpkach, które polecamy napiszę jeszcze oddzielny post 🙂 Plaża jest dość wąska, można powiedzieć, że kamienisto-piaszczysta – całkiem przyjemna 🙂 Jest to jednak dość miejska plaża, tuż przy promenadzie – jak szukacie czegoś bardziej za miastem, wybierzcie się np. na Coral Beach (okolice Underwater Observatory).

 

plaża Eilatpromenada Eilat kalmary

 

plażaBEZPIECZEŃSTWO

 

Czy tam jest bezpiecznie?? To pytanie chyba zadawaliście najczęściej. W Ejlacie spędziliśmy tydzień i cały czas czuliśmy się bardzo bezpiecznie! Nie widzieliśmy żadnych niepokojących sytuacji, nie czuliśmy się w żadnej chwili zagrożeni. Czym się różni Ejlat od innych kurortów czy popularnych miast / miasteczek, w których byliśmy? Na pierwszy rzut oka niczym. Promenada, plaża, restauracje, wesołe miasteczko, sklepy, uśmiechnięte rodziny z dzieciakami. Jedyne, co odróżnia Ejlat to ochrona w centrach handlowych – zwykle przy wejściu trzeba pokazać torbę i przejść przez bramkę. Nie jest to jednak duży problem i nie wpływało w żaden sposób na nasze poczucie bezpieczeństwa lub niebezpieczeństwa…

Jeśli spojrzycie, co o Izraelu pisze Ministerstwo Spraw Zagranicznych, przeczytacie, że odradzane są podróże do Strefy Gazy i  obszarów z nią graniczących oraz na tereny przygraniczne z Libanem i Syrią. MSZ odradza też podróże na Zachodni Brzeg Jordanu. W poradniku Polak za granicą pojawia się informacja, że Izrael jest zagrożony terroryzmem, nie pojawia się tam jednak Ejlat jako miejsce, do którego MSZ odradza podróże. Wszystkie informacje możecie przeczytać TU.

Jeśli macie obawiać się nieustannie, czy w Ejlacie jest bezpiecznie, to rada jest jedna – nie jechać, wybrać inny kierunek. My podchodzimy do tego tak: niebezpieczne sytuacje mogą spotkać nas w wielu miejscach na świecie, również w Warszawie, w Paryżu, w Nicei, w Madrycie. Ufamy informacjom na stronie MSZ i tego się trzymamy.

 

CENY

falafel pita

 

Nie ma się co łudzić – Izrael, a w tym Ejlat tani nie jest. W przypadku Ejlatu ceny hoteli są wysokie, taniej można znaleźć nocleg w apartamentach, np. przez Airbnb – wtedy zwykle są to apartamenty zlokalizowane bardziej w tej mieszkalnej części miasta niż w hotelowej, przy plaży.

Waluta izraelska to 1 nowy szekel izraelski i obecnie (11.2019) kurs jest bardzo wygodny do przeliczenia: 1 szekel izraelski to 1,11 polskiego złotego. Dzięki temu niemal nie trzeba przeliczać cen, bo ceny, które widzisz w szeklach są prawie takie same jak w złotówkach.

Jak się kształtują ceny produktów? Ile kosztuje stołowanie się w restauracjach i w knajpkach? W restauracjach / knajpkach, w których jadaliśmy dania kosztowały zwykle ok. 30-50 szekli (ILS). 30 ILS to raczej koszt za wege kanapkę niż za duże danie mięsne, ale jest to kanapka wielka i sycąca. Napoje w restauracjach to koszt ok. 7-15 ILS. Podobnie wyglądają ceny w sklepach. Zdarzało nam się płacić w sklepiku w okolicy hotelowej np. 10 ILS (ok. 10 zł) za dużą butelkę wody.

W tych lepszych restauracjach często 25 – 40 ILS to cena przystawek – np. hummusu z dodatkiem mięsa czy orzeszków pini, pieczonego bakłażana, sałatek, ale jedno jest pewne – porcje są naprawdę duuuuże. Tym bardziej jak połączycie hummus z wszechobecną pitą.  Dania mięsne czy rybne w takich miejscach kosztują zwykle 50-100 ILS. Np. smażone kalmary i krewetki w restauracji to ok. 95 ILS, a w barze przy plaży ok. 45 ILS. Tutaj jednak muszę przyznać, że te w restauracji rybnej były znacznie lepsze 😉 Koszt typowego tu mezze, gdzie dostajesz maaaasę malutkich talerzyków z różnymi sałatkami czy pastami + duuużo pity to zwykle ok. 30-40 ILS na osobę. Szczegółowo opiszę Wam jeszcze, co i jak w poście restauracyjnym 🙂

 

W przypadku bardziej barowych miejsc, które np. sprzedają shawarmę czy falafele na talerzu lub w picie czy bagietce, zapłacicie np.  19 ILS za falafele w picie (takie jak na zdjęciu powyżej), 22 ILS za falafele w bagietce czy 35 ILS za falafele na talerzu, z frytkami, itd. Opcja mięsna, z shawarmą to od 34 ILS (pita) to 58 ILS (na talerzu z dodatkami). Talerz z shakshuką w lokalnej piekarni to 45 ILS.

Napoje typu cola  czy Sprite to zwykle 6-10 ILS. Mało spotkaliśmy typowych miejsc na kawę, ale w Cofix, który namierzyliśmy w tej bardziej mieszkalnej części Ejlatu kawy kosztowały 5-10 ILS. W sklepie kupicie pudełko chałwy za ok. 15 ILS, a lody dla dzieciaków  (i dla siebie;)) za 6-10 ILS.

Pytaliście też często o autobus na lotnisko – autobusy są tanie – na lotnisko z centrum pojedziecie za 4-5 zł (4,6 ILS za osobę).

Mam nadzieję, że to daje Wam obraz co i jak 🙂

 

CO ZOBACZYĆ W OKOLICY?

 

1) TIMNA PARK

Timna Park 2

 

Timna Park czy też  Timna Valley to absolutny „must see” w okolicy Ejlatu.  Dolina Timna położona jest na północ od Ejlatu i Zatoki Akaba. Obszar słynął z tego, że dawno, dawno temu, w starożytności wydobywano tu miedź. Widoki są kompletnie niesamowite!!!  Spacerowanie, wspinanie się po skałach, zwiedzanie Timna Park na rowerach – do wyboru, do koloru.

Do najbardziej znanych punktów w Timna Valley należą monumentalne Filary Salomona (Solomon Pillars), zachwycające skalne łuki oraz charakterystyczny, skalny grzybek. Nas zachwycił skalny łuk – The Great Arch. Dzieciakom najbardziej podobało się czołganie po skalnych tunelach. Maks tłumaczył Jagodzie, że to taka sala zabaw 😉 Znajdziecie je niedaleko Great Arch, na Google opisane są jako Egyptian Mine.

Jeśli się zmęczycie zwiedzaniem, skierujcie się w okolice Nekhushtan Lake – tam można odpocząć i zjeść pyszny, lekki lunch… Można też popływać po jeziorze różowym flamingiem;))

 

JAK DOTRZEĆ DO TIMNA PARK?

 

Timna Park znajduje się niecałe 30 km na północ od Ejlatu – samochodem dojedziecie na miejsce w około 25 minut.  Najwygodniej pojechać wypożyczonym samochodem, zwłaszcza, że Timna to ogromny obszar. Szczególnie przy podróżach z dziećmi samochód może się przydać, by szybciej przemieścić się od jednego do drugiego ważnego punktu w Timna. UWAGA: nie ma opcji dojazdu do Timna autobusem. Jeśli nie wypożyczacie samochodu dla siebie, możecie zdecydować się na wyprawę do Timna Park jeepem lub w ramach wycieczki, którą zwykle można wykupić w hotelu.

 

Timna Park 4Timna Park 5

 

 

Timna ParkTimna Park 6Timna Park 7flaming, Timna Park2) RED CANYON – CZERWONY KANION

 

Red Canyon_7

 

Czerwony Kanion to następne wielkie wow w okolicach Ejlatu. W kanionie wyznaczone są różne szklaki, o różnym poziomie trudności. Czy da się przejść Red Canyon z dzieciakami? Moim zdaniem tak! Jeśli wybierzecie krótką i łatwą trasę, dla dzieciaków może to być super zabawa. Pamiętajcie jednak, by mieć pełne, wygodne buty 🙂 Nie wybieramy się do kanionu w klapkach czy sandałkach 🙂 Wyzwaniem jest przechodzenie po metalowych schodkach z trzylatką na rękach, ale dla nas było to do zrobienia i nie było to „narażanie dzieci na niebezpieczeństwo”. U nas i my, i dzieciaki byliśmy zachwyceni!

 

JAK DOTRZEĆ DO RED CANYON?

 

Jeśli już zdecydowaliście się wypożyczyć samochód, by jechać do Timna Park, to przyda Wam się również na wycieczkę do Czerwonego Kanionu.  Do Red Canyon jedzie się ok. 20 minut.  Można też pojechać autobusem nr 392 – to autobus jadący z Ejlatu do Beersheva, ma przystanek przy Red Canyon.

 

Red Canyon 5

 

 

Red Canyon_2Red Canyon_4Red Canyon_6Red Canyon_3
3) UNDERWATER OBSERVATORY MARINE PARK

 

Underwater Observatory_2

 

Do Underwater Observatory Marine Park musicie zabrać dzieciaki! W okolicach Ejlatu położone są piękne rafy koralowe, a Observatory pozwala ten podwodny świat podziwiać. Ten biały budyneczek-wieża to właśnie obserwatorium, w którym schodzisz po schodach na dól i możesz podziwiać to, co się dzieje pod wodą. Wieżę od lądu dzieli pomost o długości 100 metrów, a okna, z których można oglądać podwodne życie, znajdują się na poziomie 6 metrów poniżej poziomu morza.Dodatkowo można się wybrać na mały rejs glass bottom boat, która tutaj rzeczywiście pozwala podziwiać to, co pod wodą, a dzieciaki się cieszę z wyprawy łodzią podwodną.

Wieża obserwacyjna w Ejlacie jest totalnie wyjątkowa – nie ma wielu takich miejsc na świecie. Na terenie parku znajdziecie też masę innych atrakcji na czele z placem zabaw i oceanarium, gdzie można obserwować karmienie rekinów.

Marine Park jest czynny codziennie w godzinach 9-16.00. Od Ejlatu to jakieś 8 km – można jechać taxi, swoim samochodem lub autobusem nr 15.

Bilety można kupić w różnych opcjach:

– tylko Marine Park – 79 szekli (dzieci 3-18 lat) / 99 szekli (dorośli)

– Marine Park + Oceanarium – 89 szekli / 109 szekli

– rejs łodzią – dodatkowo 34 szekle (dzieci) / 40 szekli (dorośli)

Ceny musicie przeliczyć na złotówki wg aktualnego kursu. Podczas naszego pobytu to było prawie 1:1.

Underwater observatory_3Underwater Observatory

Underwater Observatory-tak to wyglada

glass bottom boat

 

4) DOLPHINE REEF

 

dolphine reef

 

Wycieczkę do Underwater Observatory możecie połączyć z wizytą Dolphin Reef. To kolejne wyjątkowe miejsce, bo można tu nurkować lub snurkować razem z delfinami, które przebywają w swoim naturalnym środowisku. Miejsce zostało stworzone ponad 20 lat, by zbliżyć do siebie ludzi i zwierzęta, ale w sposób który pozwala zwierzętom nadal być na wolności – tutejsze delfiny mają dostęp do otwartego morza, jeśli tylko to wybiorą.

Cena za snurkowanie / nurkowanie z delfinami to ok. 300- 350 szekli (czyli podobnie – 300-350 zł) za osobę. Nurkować może każdy w wieku 8-88 lat, bez wcześniejszego przygotowania. U nas jednak Maks zrezygnował, bo butla mu ciążyła, a oddychanie sprawiało problem. Łukasz natomiast miał szansę na bliskie spotkanie z delfinami. Doświadczenie niesamowite. Z młodszym dzieckiem możecie w tym czasie plażować lub obserwować z pomostu delfiny czasem wyskakujące ponad powierzchnię wody.

 

JAK DOTRZEĆ DO DOLPHINE REEF?

Z Obserwatorium można dojechać tu w 5  minut samochodem, jadąc z powrotem w kierunku Ejlatu. Również 5 minut zajmuje trasa taksówką czy samochodem z Ejlatu do Dolphine Reef. Ze stacji Eilat Central Station jedzie do Dolphine Reef autobus  nr 15 – to krótka wycieczka – autobusem też dojedziecie w 10 minut.

Więcej informacji o Dolphin Reef znajdziecie TU.

 

dolphine reef_2

 

5) SAFARI – HAI- BAR YOTVATA – rezerwat dzikiej przyrody

 

rezerwat Hai Bar

 

Dla dzieciaków to była chyba najbardziej zapadająca w pamięć atrakcja! Pojechaliśmy samochodem do Yotvata, do rezerwatu dzikiej przyrody, gdzie można podziwiać zwierzaki żyjące w swoim naturalnym otoczeniu. Są to zwykle zwierzęta, które dawno, dawno temu żyły na tych terenach (o niektórych wspomina nawet Biblia), następnie opuściły okolice pustyni Negew, ale ponownie zostały tu sprowadzone z innych państw świata – tak, by przywrócić te gatunki w Izraelu. My wypatrzyliśmy głównie oryksy i strusie, ale lista jest dłuższa.

W okolicy można również nocować na kempingu. Dla dzieciaków oczywiście największym przeżyciem były zaglądające do naszego samochodu strusie 🙂

Rezerwat nazywa się Hai Bar Yotvata i jest czynny codziennie 8.30-16.00 (w piątki do 15.00). By tam dojechać, trzeba kierować się z Eljatu na północ, minąć Timna Par i kawałek dalej znajdziecie rezerwat w Yotvata. Najlepiej pojechać wypożyczonym samochodem – trasa zajmuje około 30 minut.  Bilet do rezerwatu dla dorosłych kosztuje ok. 30 zł, dla dzieci ok. 15 zł. Więcej informacji znajdziecie TU.

 

Safari_2

 

safari_3

 

6) PUSTYNNA OKOLICA

 

Ejlat położony jest na południu pustyni Negew, więc po niesamowite widoki nie trzeba daleko jechać. Wystarczy odjechać kilka – kilkanaście minut od miasta, by zobaczyć tereny dla nas, żyjących w Polsce, Europie czy innych dużych miastach świata, niesamowite! Na taką wyprawę najlepiej wybrać się jeepem – u nas to było dodatkowe przeżycie – i dla nas, i dla dzieci.

Podrzucam Wam namiar do Dana, z którym my jeździliśmy po okolicy – desert7778@gmail.com albo telefon – 052-2915867. Dan ma swojego jeepa i organizuje wycieczki po okolicy. 2 godziny to koszt około 500 zł (w jeepie może jechać 6-8 osób), 4 godziny to ok. 900 zł. Jeśli macie ochotę na więcej, można z nim też zorganizować np. nocowanie na pustyni 🙂 My krążyliśmy przede wszystkim w okolicy granicy z Jordanią i tamtejszych zbiorników wodnych – dzięki temu wypatrywaliśmy chociażby flamingi.

 

wyprawa jeepem na pustynię

 

jeep tripwidoki jeepwidoki jeep_27) OGLĄDANIE PTAKÓW – Birding & Research Center Eilat

 

Zastanawialiście się kiedyś, jakimi trasami ptaki podróżują z północy Europy do Afryki, gdy w Europie robi się za zimno??? Ja też nie!! Ale oto okazało się, że pojechaliśmy do Birding & Research Center Eilat i dowiedzieliśmy się, że Ejlat jest dla wielu z nich punktem przesiadkowym w drodze do Afryki. Jeśli „lecą przez Eilat”, nie muszą pokonywać długiej trasy nad wodą, która dla wielu ptaków jest nie do zrobienia. Tutejsze centrum pozwala im nabrać sił przed dalszą drogą.

To nie jest duże miejsce, ale możecie zajrzeć np. po drodze na dalsze zwiedzanie lub nawet dojść piechotą z Ejlatu podczas spaceru. Można obserwować ptaki, a dzieciaki robią kolorowe, ptasie maski 😉

 

wypatrywanie ptaków

 

trasy migracyjneptasie maskiHOTELE

 

W Ejlacie hoteli jest mnóstwo – Booking.com znajduje jakieś 250 opcji noclegowych! Hotel, w którym my spędziliśmy pierwsze 4 noce na zaproszenie Ministerstwa Turystyki to Herods Palace Hotel and Spa Eilat. Hotel z niesamowitym widokiem, z pięknie zagospodarowaną częścią basenową, z rewelacyjnym, lokalnym jedzeniem na śniadania i kolacje, ale co za tym idzie .. z bardzo wysokimi cenami, zwłaszcza jak podróżujesz rodzinnie z dwójką dzieci. Na kolejne 3 noce wybraliśmy inne miejsce, ale przyznam, że to drugie raczej nas rozczarowało – był to Club Hotel Eilat, który wybraliśmy z uwagi na rozrywki dla dzieci – zjeżdżalnię do basenu, plac zabaw w basenie dla dzieci, itd. Okazało się jednak, że te atrakcje były zamknięte (ciężko było wytłumaczyć dzieciom, czemu wodny plac zabaw jest zamknięty, jak basen jest otwarty), a sam hotel przytłoczył nas tłumem, zwłaszcza podczas śniadań i nieustającą głośną muzyką. Dlatego z dwóch przetestowanych opcji Herods Hotel – tak, Club Hotel Eilat – nie.

Zdjęć pokoju w Herods Hotel przyznam, że nie zrobiłam, bo był dość klasyczny, ale za to te widoki… zobaczcie!! TU znajdziecie więcej info o Herods Hotel i tu też możecie go zarezerwować. Jeśli będziecie szukać innej opcji na Booking.com, my zwykle staramy się wybierać hotele z oceną powyżej 8,0 i czytać dość dokładnie opinie.. chociaż jak widać, wpadki mogą się zdarzyć 😉 Noclegów w Ejlacie możecie też szukać na airbnb.

 

Herods HotelHerods Hotel_2

 

 

 

Ejlat Herods Hotel_śniadanieHerods Hotel_5GDZIE I CO ZJEŚĆ? 🙂 To już temat na osobny post… potraktujcie to jako zdjęcie na pobudzenie apetytu 😉

 

gdzie jeść w Ejlacie