Spis treści
The EATERY trad. to miejsce totalnie nowe, które od niedawna znajdziecie na warszawskim Powiślu. Nazwa jednak pewnie wydaje Wam się znana? 🙂 I słusznie! The EATERY działa już w Warszawie od jakiegoś czasu i karmi rewelacyjnie! To polska kuchnia z fajnym, nowoczesnym twistem. O ich kuchni, ziemniaczkach w panko, cebularzu i kluskach śląskich z wędzonym twarogiem pisaliśmy rok temu TUTAJ.
The EATERY trad. to również polska kuchnia, ale tym razem w bardziej tradycyjnym wydaniu. Chociaż troszkę nowych pomysłów też tu znajdziecie 🙂 Ale kuchnia to nie wszystko! Ten lokal teleportuje do Warszawy z dawnych lat. Stare wnętrza w przestronnych salach przy Wybrzeżu Kościuszkowskim, proste meble, bar niczym ze starych filmów. W tle polskie piosenki sprzed lat. Zdecydowanie jesteśmy na tak!


CO W MENU W THE EATERY TRAD.?

W menu nie znajdziecie tradycyjnego podziału na przystawki i dania główne. Większość dań możecie zamówić i w małej, i w dużej wersji. Właśnie dlatego przy wielu pozycjach wymienionych w poście zobaczycie dwie różne ceny. My byliśmy silną Ekipą – w 7 osób – i mogliśmy spróbować prawie wszystkich potraw. Odpuściliśmy ZUPY, bo trudno się nimi dzielić. Przyznam jednak, że również brzmiały kusząco. Podczas naszej wizyty do wyboru były 2 opcje: barszcz czerwony / cielęcina / kwaśna śmietana / ziemniaki / skwarki (34 zł) albo krem z cebuli / ser Bursztyn / grzanka / kwaśna śmietana (21 zł / 57 zł).
Dalej w menu klasyczki jak smalec z ogórkiem kiszonym, śledź po cygańsku czy galareta wieprzowa. U nas ląduje tatar wołowy / cebula / ogórek kiszony / marynowany rydz (45 zł / 68 zł). Tatar jest OK, ale wypada najsłabiej na tle pozostałych zawodników. Zachwycają natomiast pierogi ruskie z serem, ziemniakami, cebulą i … z miętą (29 zł / 58 zł). Ta mięta to właśnie ten mały twist, o którym pisałam powyżej. Ja od początku nastawiam się na pyzy / wieprzowina/ wołowina / skwarki (24 zł / 46 zł) i tutaj również zawodu nie ma. Mięciutkie ciasto, fajny farsz, dodające smaku skwarki. Szybko wyjadamy ze wspólnego talerza żebro wołowe z kapuśniakiem (28 zł / 52 zł). Mięso cudownie się rozpada, a kapuśniak jest tak pełny smaku, że okazuje się idealnym daniem na deszczową niedzielę.




Próbujemy również gołąbków z kaszą gryczaną i grzybami (21 zł /38 zł), kaszanki z podrobami, jabłkiem, cebulą i orzechami (23 zł / 42 zł) oraz golonki wieprzowej z chrzanem i musztardą (31 zł). Dzieciaki zajadają schabowego (43 zł), do którego jako dodatek dobierają kluski śląskie (15 zł). Z talerzy znika WSZYSTKO, a to najlepsza rekomendacja 🙂

KLASYKI z THE EATERY
Pomimo, że menu różni się od tego w The Eatery na Koszykowej, znajdziecie tu 3 klasyczki ze znanego już wcześniej konceptu. To m.in. ziemniaki w panko z gzikiem, gorczycą i szczypiorkiem (38 zł), które zachwyciły nas podczas wizyty rok temu (pisałam o niej TUTAJ!). Oczywiście zamówiliśmy je i teraz. Są przepyszne!
Pozostałe klasyczki to cebularz (25 zł) i baba ziemniaczana z konfiturą z boczku, ogórkiem i majerankiem (39 zł). Oj ta baba! Też warto! Dobrze, że wszystkim można się dzielić ?

Co na deser w The Eatery Trad.?
Desery tutaj to wspomnienie wizyt u babci w dzieciństwie – kluski leniwe z kwaśną śmietaną i bułką tartą (28 zł) oraz ciasto “murzynek” (24 zł). U nas już niestety tym razem nie starczyło miejsca na deser – trzeba to będzie jeszcze nadrobić! 🙂
Podsumowanie jest jedno: POLECAMY BARDZO! 🙂
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
THE EATERY TRAD.
ul. Wybrzeże Kościuszkowskie 31/33
telefon: 502 900 909
godziny otwarcia:
poniedziałek -ZAMKNIĘTE
wtorek – sobota 12.00 – 23.00
niedziela 12.00 – 21.00

Niedzielny obiad dla 7 osób – 5 dorosłych i 2 dzieci






0 Comments