Spis treści
Nie jesteśmy specjalistami od miejsc i hoteli przyjaznych dzieciom. Maks podróżuje z nami od zawsze, od 3 tygodniowego bobasa, więc przyzwyczailiśmy się zabierać go wszędzie tam, gdzie jedziemy i my. Gdy był malutki nie było z tym problemu – wystarczyło mieć gondolkę od wózka i mogliśmy nocować wszędzie – zarówno w 5* hotelu, jak i w hostelach czy średniej klasy pokojach gdzieś w Meksyku, w wynajmowanym domu i apartamencie. Niemowlak w hotelu jakby nie istnieje… poza takimi hotelami, w których przyjazdy z dziećmi są zakazane. Trafiliśmy na taki jeden w Meksyku, ale na szczęście ubłagaliśmy wtedy obsługę, by z naszym bobasem pozwoliła nam zostać (byliśmy po 12 godzinach lotu).
Z czasem wymagania Maksa co do wyjazdowych atrakcji rosły, ale my nadal raczej nie szukaliśmy miejsc dedykowanych rodzinom. Uważamy, że wszędzie da się znaleźć atrakcje dla dzieciaków, a nakładki na toaletę, podnóżki do umywalki, itd. nigdy nie były nam potrzebne. Rozglądamy się za takimi miejscami, gdy jedziemy ze znajomymi, a dzieci jest więcej i wiemy, że wszystkie oczekują rozrywek. Czasem trafiamy na taki hotel / miejsce przypadkiem. Zdarza się, że hotel przyjazny dzieciom nie spełnia naszych kryteriów dobrego hotelu, a jeszcze częściej zdarza się, że za “przyjazny dzieciom” wcale nie idzie dobra kuchnia. Nie mamy zatem dłuuuugiej listy miejsc, ale pokażemy Wam to, co znamy, bo często o to pytacie 🙂 Pamiętajcie, że wszystkie miejsca, które opisujemy, odwiedzamy osobiście, więc z oczywistych względów możliwości czasowe są ograniczone 🙂
Pamiętajcie też, że to są RÓŻNE miejsca – różne pod względem cenowym i z uwagi na charakter miejsca – niektóre to wielkie hotele z basenami, SPA i wszelkimi udogodnieniami, inne to miejsca kameralne, daleko od świata. Co kto woli 🙂
Lecimy z listą??? 🙂
MIEJSCA/HOTELE PRZYJAZNE DZIECIOM:
1) HOTEL DR IRENA ERIS KRYNICA ZDRÓJ

Hotele dr Ireny Eris słyną z tego, że wszystko działa tam na tip top. Wygodne pokoje, świetne SPA, wielkie baseny, świetna kuchnia, piękne otoczenie. Hotel w Krynicy ujmuje również, jeśli szukamy miejsc przyjaznych dzieciom. Sala zabaw wraz z opiekunką, plac zabaw z widokiem na góry, brodzik o głębokości 35 cm, w którym maluch może spokojnie pobawić się sam i wszystkie niezbędne dzieciowe gadżety na basenie. Są łóżeczka, foteliki do rowerów.
Wielka zaleta to naprawdę szerokie menu dla dzieciaków – dedykowana karta, a w niej makaron, pierogi, ryba (łosoś), kotleciki, klopsiki (w sosie pomidorowym lub koperkowym), naleśniki, zupy, desery. Chyba nawet największy niejadek znajdzie tam coś dla siebie… 🙂 Na plus hotelu w Krynicy również obsługa, która jak nigdzie indziej jest wyczulona na potrzeby dzieci. Zwykle, gdy ktoś pyta Cię na hotelowym śniadaniu: „Może kawy albo herbaty?”, Twoje dziecko jest dyskretnie pomijane – tu obsługa sama proponuje mleko, kakao albo herbatkę owocową dla malucha. Wielkie brawa również za klasę w sytuacjach kryzysowych. Gdy dojechaliśmy do Krynicy, Maks, zmęczony zakrętami na drodze w góry…. zwymiotował w lobby. Obsługa zachowała spokój, uśmiech, a do zdenerwowanego Łukasza pani z recepcji powiedziała tylko: „Panie Łukaszu, spokojnie, może szampana?” 🙂
Więcej naszych wrażeń z Krynicy znajdziecie TU oraz TU.



2) DOM ZDROJOWY – JASTARNIA

Dom Zdrojowy w Jastarni to świetna propozycja dla tych, co wybierają się nad polskie morze, a chcą mieć hotel, w którym będzie fajnie nawet, gdy zawiedzie pogoda. Z jednej strony pięknie położony, w lesie tuż przy plaży, sprawia, że nie trzeba co rano zasuwać przez całe miasto z całym dobytkiem (pamiętam to z dzieciństwa!), wystarczy wziąć kilka potrzebnych rzeczy, bo przecież zawsze można się wrócić do pokoju.
Z drugiej strony w razie brzydkiej pogody wcale nie trzeba z niego wychodzić – wielki basen z brodzikiem, jacuzzi i sauną, sala zabaw dla dzieci z opiekunką, 2 restauracje, śniadanie, obiadokolacja. Jak to mówi Maks – „myślą tu o dzieciach”. Podczas posiłków są dziecięce sztućce, kubeczki i talerzyki, a dla maluszków śliniaki. Na recepcji dziecko dostaje kolorowankę, a w pokoju czeka mały szlafroczek, nocnik czy podnóżek, by ułatwić dostęp do umywalki. Stoliczek do rysowania i dziecięce menu jest również w bardziej eleganckiej restauracji „Czwarte piętro.” Starsze dzieciaki na pewno zachwyci park linowy pod samym hotelem – nie należy do Zdrojowego, ale i tak zabawa przednia! 🙂 Więcej naszych wrażeń ze Zdrojowego znajdziecie TU.



3) MAZURSKA ARKADIA

Zeszłoroczne odkrycie, w tym roku testowane wspólnie ze znajomymi i 10-tką dzieci!!! Prawie jak wyjazd z przedszkolem 🙂 Nie ma tu basenów, nie ma wyżywienia i dziecięcego menu, ale to miejsce wprost idealne na wyjazd z dziećmi, zwłaszcza, gdy macie ich więcej niż jedno 🙂 Świetnie się też spisuje na wyjazd w 2 lub kilka rodzin z dzieciakami, bo w Mazurskiej Arkadii są duże apartamenty idealne np. dla dwóch rodzin 2+1 lub nawet 2+2.
Jest plac zabaw, trampolina i wielka sala zabaw z masą zabawek i piłkarzykami na brzydką pogodę. Grill, ognisko i śniadania na tarasie, bo kuchnia jest w każdym apartamencie. Są łódki, rowery wodne, kajaki i mała plaża, czyli wszystko czego dzieciom do szczęścia trzeba. Maks nie chce z Mazurskiej Arkadii wyjeżdżać, my też nie 🙂 Najlepszy dowód, że z dzieciakami to idealne miejsce? W maju zabraliśmy tam znajomych, którzy mają trójkę dzieci w wieku 7 lat, 5 lat oraz 2 lata – na początku sierpnia wybierają się do Mazurskiej już bez nas , na wakacje 🙂

4) KWAŚNE JABŁKO

To nie jest miejsce typowo “dzieciowe” – równie dobrze do Kwaśnego Jabłka można pojechać na weekend we dwoje lub ze znajomymi, zwłaszcza, że słyną z produkcji własnych cydrów. Jest kameralnie, cicho i daleko od wszystkiego. Jest natomiast urokliwa jadalnia, z której nie chce się wychodzić, klimatyczny salon, a w nim trochę zabawek i bardzo dużo książek dla dzieci. Jest przyjemne podwórko, miejsce do grillowania i podobno już wkrótce fajny plac zabaw dla dzieciaków. Sok jabłkowy własnej produkcji i przepyszne śniadania. Gdy byliśmy w Kwaśnym Jabłku w kwietniu, miałam wątpliwości co do tego czy dzieciom podejdzie ich kuchnia.. Maks nie był zbyt szczęśliwy, gdy na stole wylądowała zupa z pokrzywy czy inne wegańskie cuda 🙂 Podobno jednak na co dzień więcej bardziej „mainstreamowych” propozycji, a w weekendy jest nawet kochana przez dzieci domowa pizza.



5) PAŁAC I FOLWARK GALINY – BARTOSZYCE

Jeśli miałabym wybrać miejsce, w którym wachlarz atrakcji dla dzieci jest największy, to chyba wybrałabym Pałac i Folwark Galiny. Piękna, leśna okolica, jeziora, trasy rowerowe, a w samym hotelu plac zabaw, trampolina, wyciąg do zjeżdżania na kółeczku, miejsce na ognisko, sala zabaw. Jeśli do tego dodamy konie, korty tenisowe, Farmę Zwierząt Miniaturowych z kucykami, mamy świetne miejsce i dla dorosłych, i dla dzieci. Gdy przejdziemy przez okoliczne pola, dojdziemy do niewielkiej, kameralnej plaży nad jeziorkiem. Na miejscu można wypożyczyć rowery i foteliki, więc można zorganizować wyprawę rowerową po okolicy.
Do tego przyjemne, stylowe pokoje i smaczne, polskie jedzenie w hotelowej restauracji. Idealne miejsce na rodzinny weekend, weekend ze znajomymi i dzieciakami lub na dłużej.


6) HOTEL DR IRENA ERIS – WZGÓRZA DYLEWSKIE

Pisząc o Wzgórzach Dylewskich, można powtórzyć niemal wszystko, co napisałam o Krynicy 🙂 Jak sami widzicie, my byliśmy tam w zimie. Znów baseny, SPA, znów restauracja z kącikiem dla dzieci, obszerne dziecięce menu i obsługa od razu wyczuwająca, czego chcą rodzice malucha – “Może stolik przy placu zabaw?” i od razu wiesz, że jesteś we właściwym miejscu 😉 Więcej naszych wrażeń znajdziecie TU.


7) TATARSKA JURTA – KRUSZYNIANY

Tatarska Jurta to miejsce, które niezmiennie kusi i przyciąga. Wszystkich, niezależnie od wieku i od tego, z kim i jak podróżują. Niezależnie od pogody, bo warto tam przyjechać i latem, i wiosną, i zimą. Kruszyniany, w których się znajduje, to miejsce magiczne, bo właśnie tu mieszka mniejszość tatarska. Jest zatem mały drewniany meczet i tajemniczy, muzułmański cmentarz. W Tatarskiej Jurcie znajdziecie jedzenie, jakiego jeszcze nie jedliście, a dzieciaki od razu poczują się tam jak w domu. Duża w tym zasługa właścicieli – rodzinnych, ciepłych i otwartych na dzieciaki, bo maluchów w ich rodzinie również nie brakuje. Efektem tego są skrzynie z zabawkami na każdym piętrze i w każdej z restauracyjnych sali, a na lato specjalne stoliki dla rodziców, tuż obok placu zabaw. W okolicy sporo do zobaczenia, więc zarówno mali, jak i duzi nie będą się nudzić. Więcej – TU. O kuchni tatarskiej poczytajcie TU.


To nasza odpowiedź na pytanie o hotele / pensjonaty / agroturystyki w Polsce przyjazne dzieciom i rodzicom. Lubimy takie miejsca, bo wiele ułatwiają, jednak nie skupiamy się tylko na nich. Lubimy duże hotele z salą zabaw i opiekunką, bo Maks aż sam się rwie, by pobawić się z dzieciakami, a my mamy więcej czasu we dwoje czy dla siebie. Ale zwykle nie kierujemy się tylko tym… Śpimy z Maksem wszędzie i wszędzie bawi się dobrze 🙂 Pamiętajcie zatem, że fajne wakacje z dzieckiem mogą być wszędzie, niekoniecznie tam, gdzie są place zabaw, baseny, zjeżdżalnie, kąciki i inne. Dziecko potrafi znaleźć własny plac zabaw wszędzie 🙂
PS. Nasi znajomi bardzo polecają również Hotel BoniFaCio, niedaleko od Warszawy 🙂 Podobno to dziecięcy HIT 🙂 Ufam im, więc dorzucam go również Wam 😉




19 Comments
Maria
Dom Zdrojowy w Jastarni <3
A pozostałe musimy nadrobić! 😀
Natalia
Polecam Wam zwłaszcza te ERIS – Tobie jako świeżej mamie kolejnego bobasa należy się relaks :))) więc SPA, baseny itd, pożądane 🙂 pozdrowienia dla całej rodzinki 🙂
Maria
Dzięki Natalia! ?
Maria
Dzięki Natalia ?
Monia I MamaInspiruje
Widzę, że masz słabość do Ireny Eris 😀 Ja również 🙂
A Mazurską arkadię zdecydowanie muszę obczaić 😀
Owca na wypasie
A Hotel Podklasztorze! Co za brak 😉 !
Natalia
Gdzie to? 🙂 jakiś link? 🙂
Owca na wypasie
https://www.facebook.com/Hotel.Przyjazny.Rodzinie/photos/a.535261173191575.1073741828.533631170021242/1207908195926866/?type=3&theater
Natalia
dzięki, zajrzę! 🙂
Zbyszek
Kwaśne jabłko wygląda najlepiej 😀
Natalia
Jest super 🙂 chociaż zależnie od potrzeb – czasem fajnie mieć też basen, zwłaszcza na słabą pogodę 😉
Marzena Grzegorczyk
A byliście w Ustce, w hotelu Grand Lubicz? Powiem szczerze, że ja już nie mam nic do gadania – moje dzieciaki tak zakochały się w tym miejscu, że nie ma szans, abyśmy jechali gdzie indziej, haha. No ale fakt, hotel wspaniały, idealny dla rodzin z dziećmi i jestem przekonana, że ten wspaniały wybór jedzenia i jego ilość również przypadłaby Wam do gustu 😀
Natalia
Hey:) faktycznie słyszałam już kiedyś o tym hotelu, ale przyznam, że my dość rzadko bywamy nad polskim morzem – wolimy bardziej kameralne i mniej [popularne okolice – głównie wschód Polski 🙂 trochę wyjątkiem była tu Jastarnia:)
Nadmorskie noclegi
przecudne noclegi w Helu np Apartament sea hel. Tanie zakwaterowanie od października do kwietnia. Apartament jest całoroczny znajduje się blisko portu, blisko mola i plaży. Komfort wypoczynku i noclegi z klasą. Polecam bardzo
Monika Aleksandrowicz
Nie ma w rankingu Grand Lubicza z Ustki, jak nie byłaś to koniecznie się wybierz. Mój maluch dosłownie przepadł, jak go tam zabraliśmy na wakacje. Z basenu to wcale nie chciał wychodzić, a jak już wyszedł to trudno było go wyciągnąć z hotelu bo jest tam mnóstwo ciekawych atrakcji dla najmłodszych. Mają na prawdę fajnych animatorów, którzy świetnie wypełniają czas dzieci, a my w tym czasie możemy odpoczywać w spa czy nad basenem 😉
Natalia
Hey 🙂 widziałam ten hotel u Kingi z LadyGugu 🙂 chyba też byli baaardzo zadowoleni 🙂 My szczerze mówiąc po tych typowo dzieciowych jakoś rzadziej jeździmy, stąd zebrałam tu tylko kilka 🙂 animatorzy dobra rzecz!:)
gru_mama
A wiesz, jak to jest w przypadku hosteli? Byłaś kiedyś w takim miejscu z dziećmi? My zastanawiamy się nad takim http://noclegi-katowice.com.pl/room/superior-room-two-double-beds/ apartamentem, żeby mieć pewność, że będzie tylko dla nas. A kusi nas ten obiekt ze względu na lokalizację – jest w samym centrum Katowic.
Mami
Nasze dzieci uwielbiają Hotel Lubicz w Ustce, znajduje się niedaleko plaży i oferuje bardzo fajne atrakcje dla swoich gości-park wodny, animatora dla dzieci, pokoje gier i zabaw. My-rodzice możemy z kolei korzystać ze świetnego hotelowego SPA&wellness czy sauny, każdy znajdzie coś dla siebie w razie niepogody 🙂 Pokoje są bardzo przestronne i czyściutkie a obsługa rewelacyjna 🙂
Adam
Niestety z miejscami przyjaznymi maluchom jest tak, że odwiedzamy je, pokazujemy, opowiadamy i dajemy dzieciakom radość. Korzystają one ze wszystkich atrakcji, placów, bawików i animacji, a później okazuje się, że nasze dzieci kiedy podrosną mało co z tego pamiętają.
Tak więc jak tylko ukończą 7-8 lat , nie pozostaje nic innego jak odwiedzać te miejsca na nowo, lub następnym razem zmienić podejście :-)))))