Gdy podróżowaliśmy po północnej Szkocji, co chwilę doradzaliście nam na Facebooku, że koniecznie, że absolutnie musimy wybrać się na Isle of Skye. Nie mieliśmy jej w planach, ale przecież plany są po to, by je zmieniać 🙂 Północy również nie mieliśmy w planach, weekend mieliśmy spędzić w Glasgow i Edynburgu, a tymczasem w sobotę obserwowaliśmy foki i jedliśmy najlepszy bread & butter pudding w niewielkim Plockton, a w niedzielny poranek obudziliśmy się już w Portree na Isle of Skye.
Wysp w Szkocji co nie miara, bo podobno aż 800, a w tym 100 zamieszkanych! Skye jest jedną z największych i niewątpliwie najbardziej znaną. Jest też wyspą, na którą wcale nie trzeba płynąć łodzią czy promem, bo ze stałego lądu, z miejscowości Kyle of Lochlash, na Skye prowadzi most – Skye Bridge. Most oddano do użytku w 1995 roku i przez prawie 10 lat był najdroższym mostem Europy: za przejazd trzeba było zapłacić równowartość dotychczasowego biletu za prom na trasie Kyle of Lochalsh do Kyleakin. W 2004 r. opłatę całkowicie zniesiono, więc jeśli podróżujesz po Szkocji samochodem, dotarcie na Skye nie stanowi najmniejszego problemu.
Z opowieści i przewodników wiemy, że Isle of Skye to idealne miejsce dla fanów górskich wędrówek i wspinaczek. Poraża pięknem i krajobrazami! My niestety na Skye mieliśmy tylko jeden dzień, bo następnego dnia czekał już lot do Polski.

Isle of Skye

w drodze na północ

tajemnicze ruiny

zapierające dech w piersiach krajobrazy

znów bajkowo
Na Skye zamieszkaliśmy w Portree, które jest największym miastem (i tak malutkim;)) i dysponuje największą bazą noclegową. Tym razem lepiej nie brać z nas przykładu i nocleg rezerwować wcześniej. Pomimo, że nam się udało znaleźć przyjazny pokoik w porcie, to w wielu hotelach i bed&breakfast odbiliśmy się od drzwi słysząc tylko “sorry, fully booked!”. Ceny nie są niskie – zwyczajny pokój z małą łazienką w B&B w październiku kosztował minimum 70 funtów. Portree jest jednak tego warte – urokliwe miasteczko, mały port otoczony kolorowymi domkami, ryby i owoce morza na kolację, a o poranku obserwowanie pracy rybaków. Maksa nie można było oderwać od przyglądania się, jak rybacy segregują velvet crabs!
Podobno port w Portree należy do najładniejszych w całej Szkocji i po pobycie tam raczej nikt nie ma co do tego wątpliwości.

Portree – nasz B&B to ten różowy 🙂

o poranku

widoki jak z pocztówki

codzienność na Skye

połów: velvet crabs
W niedzielny poranek z Portree ruszyliśmy na północ wyspy. Widoki na trasie zachwycają, chociaż nam po przejażdżce północą Szkocji ciężko było dogodzić i trochę irytowała ilość turystów na Skye. Co prawda nie było ich bardzo wielu, ale na północy nie było NIKOGO. Tylko my i owce 🙂 Ruszyliśmy w stronę Kilmuir, gdzie znajduje się Muzeum Życia na Skye – niewielki skansen z tradycyjnymi szkockimi blackhouse, pokazujący życie na wyspie w XIX wieku. W okolicach Kilmuir można znaleźć również pozostałości wczesno celtyckich kościołów takich jak St. Mary’s Church.
Trasa zajęła nam dłużej niż planowaliśmy, bo co kilka-kilkanaście km zatrzymywaliśmy się, by zrobić zdjęcie! Zwłaszcza, że wreszcie udało się spotkać długowłose szkocki krowy!

brak słów – niczym obraz!

na trasie Portree-Kilmuir

Muzeum Życia na Skye

ruiny St. Mary’s Church

widzieliście kiedyś cmentarne płyty w takim wydaniu?

hello, it’s nice to see you!

wg Maksa “żuberek”
Dla fanów zamków na Skye można zobaczyć Dunvegan Castle. My jednak tego dnia mieliśmy jeszcze w planie zamek Eilean Donan, więc tym razem odpuściliśmy! Można zajrzeć też do destylarni Talisker, a w okolicy zjeść smaczne ostrygi. Niestety i gorzelnia, i ostrygi w niedzielę zamknięte. Weźcie to pod uwagę planując podróż!

whisky moja żono!
Żal nam na pewno, że nie mieliśmy czasu powędrować choćby w Quiraing na półwyspie Trotternish. Podczas, gdy wiele terenów na Skye wymaga umiejętności i może być zbyt trudna dla rodziny z dzieckiem, to podobno Quiraing, gdzie można obejrzeć niesamowite formacje skalne, trudny nie jest. Szlak ma 7 km, a przejście zajmuje 3-4 godziny. Notuję to miejsce na kolejną wizytę w Szkocji! O tym, że polecamy Wam Szkocję i jest to jedno z naszych największych odkryć tego roku już wiecie! Tak samo polecamy Wam Isle of Skye. Jak już dotrzecie do Szkocji, wyspa jest punktem obowiązkowym. I najlepiej myślę przeznaczyć na nią 2-3 dni, by na spokojnie się móc poszwędać i wszystko zobaczyć… A na koniec jeszcze trochę widoków, by przekonać nieprzekonanych 😉

sielanka i spokój

niesamowite jesienne kolory

jeden z moich ulubionych widoków

Kilmuir

Skye w wersji fish eye
* Isle of Skye zwiedzaliśmy na zaproszenie VISIT BRITAIN.





16 Comments
Justyna Sniezek
Szkocja jest fantastyczna! No i te kolory… 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Hey Justyna! Oj tak kolory mega, zwłaszcza, że poszczęściło nam się z pogodą!:) Podobno rzadko zdarzają się tak ciepłe i słoneczne dni w październiku! Co do podróżowania, to przed Tobą teraz niesamowita przygoda! Wow, ja bym się chyba trochę obawiała tamtego kierunku, z małym dzieckiem 😉
Sasza
Pięknie naprawdę. No nie można oczu oderwać od tych zdjęć!
Natalia - tasteaway.pl
Dzięki Sasza! 🙂 Szkocja jest zachwycająca!
wieska
potwierdzam-byłam kilka razy,wyjeżdżam i tęstnię=Szkocja to moje ulubione miejsce
na ziemi a zwłaszcza jestem zakochana w Skye[kto raz tam był to wraca]
Natalia - tasteaway.pl
Oj tak, Szkocja jest przepiękna! Nas też jak widać zachwyciła i też chcemy wracać 🙂
panhoryzontu
Top one na mojej liście do zobaczeni kiedyś, bok Wysp Owczych…
Natalia - tasteaway.pl
Polecamy bardzo!!!:) Cudnie! Chociaż północ Szkocji też cudna, niesamowite widoki!! A Wyspy Owcze też bym kiedyś chętnie zobaczyła! 🙂
Karolina
O Boże, to jedno z tych miejsc, do których absolutnie muszę wybrać się zanim kopnę w kalendarz. Uwielbiam tę dzikość szkockiej przyrody. Na sam widok mam ciarki.
Zastanawiam się, czy można tam się przetransportować w jakiś w miarę normalny i niezbyt kosztogenny sposób z Glasgow lub Edynburga? Może uda się w przyszłym roku… 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Hey Karolina!!! 🙂 Oj tak, jest tam przepięknie!!! 🙂 my podróżowaliśmy wynajętym samochodem – cenowo podobnie jak w innych państwach europejskich, a myślę, że warto, bo można co chwilę przystawać i napawać się tymi cudnymi widokami!!!:) życzę Ci zatem Szkocji w 2015!!! 🙂
Karolina
OK, coś pokombinujemy. Nie mogę się doczekać! Pozdrowienia 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Koniecznie 🙂 dużo super wrażeń podróżniczych w 2015 🙂
Malgo Frej
Okolo 4h jazdy z Edynburga. Jest przepięknie. Bylismy dwa razy juz. Musze druga relacje opisac. Koniecznie musicie zobaczyć to miejsce.
Karolina
Zobaczymy, NIE MA OPCJI! Dzięki za info 🙂
Krzysztof
I tak podziwiam, że w jeden dzień zobaczyliście tyle 🙂 Ja z moją podróżniczą rodzinką byliśmy tam tydzień, a mam wrażenie, że mało. Przypadkowo trafiłem na ten wpis, ale moja żona kocha was za całokształt stąd znam wasz profil na facebooku, bo ciągle coś o Was wspomina 🙂 Przy okazji my też stworzyliśmy krótki film z podróży na Isle of Skye. Jeśli uznacie , że warto to zachęcam do odbioru. Sam jestem ciekaw co sądzicie 🙂 ?
Filmik: https://youtu.be/EvZiVBQe9xs
Natalia
Hey Krzysztof 🙂 Na pewno sobie obejrzę 🙂 i pozdrowienia dla Żony 🙂 jak miło, że ktoś w tych dniach jeszcze myśli o podróżach 🙂