Podróż kamperem – jak się za to zabrać?

15.03.2017
34

Kategorie: Podróże | Tagi: kamperem, kamperem z dzieckiem, podróż kamperem - o czym warto pamiętać, podróże kamperem, podróże z dzieckiem, wakacje kamperem
podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem

Kamper. Wsiadasz i jedziesz, gdzie oczy poniosą. Niczym się nie martwisz, bo dom masz ze sobą. Nie musisz szukać hotelu, nie musisz zastanawiać się, na ile wcześniej szukać noclegu i czy na pewno go znajdziesz, jeśli plan podróży będzie powstawał z dnia na dzień, nie musisz kombinować, że tu za drogo, a tu pokój za mały. Jeśli jedziesz z dzieckiem, nie musisz szukać pokoju z łóżeczkiem dla malucha. Po prostu jedziesz. Zwiedzasz. Zatrzymujesz się, gdzie dusza zapragnie. Rozbijasz się w pięknym miejscu i wychodzisz rano zaczerpnąć świeżego powietrza, a przed Tobą bajkowy krajobraz. Już nie ma ryzyka, że masz pokój z widokiem na śmietnik albo na ścianę innego domu. Bo to Ty decydujesz, gdzie jest Twój „pokój” 🙂 Brzmi jak bajka, co? Komu się nie marzy taka podróż? Kto choć raz w życiu nie chciał ruszyć gdzieś kamperem? Może do Stanów, może do Australii, a może po Europie?  Taki film drogi z Wami w roli głównej…:)

 

Nam marzyło się to od dawna, tylko co tu dużo mówić: oprócz romantycznej wizji podróży kamperem, o kamperach nie wiedzieliśmy NIC! Jak się za to zabrać? Na co zwrócić uwagę? Czy tam jest toaleta? Prysznic? Na czym się śpi? Czy zmieścimy się tam z dwójką dzieciaków???

 

Teraz już wiemy! Kamperem jeszcze nie podróżowaliśmy, ale to nasz plan na lato. Wreszcie ruszamy i już nie możemy się doczekać! Wreszcie zobaczyliśmy kampera na żywo i wreszcie wiemy, o co w tym chodzi. Na pewno zapytacie, skąd kamper. Zajrzyjcie tutaj – CordiGo – właśnie ich kamperami będziemy wkrótce podróżować.

 

Dzisiaj napiszemy Wam od czego zacząć, a w wakacje spodziewajcie się duuużej relacji, jak to jest podróżować kamperem i jak to jest w kamperze z dwójką, a nawet z trójką dzieci 🙂 (nie, nie jestem w kolejnej ciąży ;)))

 

1) JAK WYGLĄDA KAMPER WEWNĄTRZ?

 

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem, jak wygląda kamper wewnątrz

 

Nie ukrywam, że mnie jako kobietę i mamę to interesowało najbardziej. W końcu mam tam mieszkać ja i dwójka dzieciaków (w tym niemowlak!), a przyznam się szczerze ja raczej lubię wygodne i przyjemne miejsca. Gdzie w ogóle będziemy spać??? Oczywiście kampery są przeróżne – starsze, nowsze, bardziej nowoczesne i mniej. Ten, którym my ruszamy ma wielkie wygodne łóżko małżeńskie i drugie, opuszczane z sufitu, łóżko dla dzieci (taką antresolę) – u nas będzie spał na nim Maks. Są szafki, w których można rozłożyć rzeczy niczym w domu, jest mały prysznic, jest toaleta i kuchnia, obowiązkowo z lodówką i kuchenką.

 

Jest też stolik, przy którym dzieci mogą siedzieć przypięte pasami i w czasie drogi np. rysować, a fotele z przodu łącznie z fotelem kierowcy obracają się w kierunku stolika i można tam wspólnie siedzieć i jeść obiad. Prawie jak w domu 🙂

 

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem, jak wygląda kamper wewnątrz

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem, jak wygląda kamper wewnątrz

 

2) JAK SIĘ SPAKOWAĆ?

 

O tym jeszcze Wam napiszę, jak przetestujemy na sobie pakowanie się na wakacje kamperem, ale teraz już wiem jedno: odpada upychanie wszystkiego w walizce, zastanawianie się czy nie masz za dużo kilogramów i z czego rezygnować. W kamperze jest sporo schowków i szafeczek, w których bez problemu ułożycie ubrania i inne gadżety. Jest też spory bagażnik, w który można włożyć np. rowery czy leżaki. Podobno można tam wsadzić nawet skuter!

 

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem

 

3) CO Z TOALETĄ?

 

No właśnie – to jest coś, czego się obawiałam 🙂 Nie testowaliśmy jeszcze toalety w trasie, ale dostaliśmy już wskazówki, co i jak i brzmi to całkiem prosto. Toaleta w kamperach to tzw. toaleta chemiczna.

W chwili, gdy zbiornik jest pełen – wyciągasz pojemnik ściekowy specjalnym tylnym wejściem i wylewasz do studzienki. Wiem, że może to brzmieć obrzydliwie, ale podobno to zabieg całkowicie czysty i bezzapachowy. I tego się trzymajmy 🙂  Po opróżnieniu – wlewamy około litra czystej wody + 50ml środku chemicznego i od nowa!

 

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem

 

4) CO Z WODĄ???

 

Przy odbiorze samochodu, kamper ma pełny zbiornik wody czystej i pusty wody brudnej. Wodę czystą (od 100 do 120 litrów zależnie od modelu campera) uzupełniamy  ze zwykłego węża ogrodowego na dowolnym campingu lub gdziekolwiek indziej – byleby był wąż.  Wodę brudną zlewa się pociągając wajchę nad studzienką ściekową. Trwa to około jednej minuty. Pojemność zbiornika na wodę brudną to około 100 litrów. Bez problemów czystej wody starczy Wam na kilka dni.

 

5) PRĄD

 

Dla mnie podstawa – przecież muszę mieć, od czego naładować komputer, by do Was pisać 🙂 W kamperze macie normalne gniazdka elektryczne, jak w domu – bez problemu można podłączyć tam wszystko – komputer, telefon, suszarkę. Czy jest ryzyko, że zabraknie prądu? Nie, bo kamper „ładuje się” aż na 3 sposoby.

 

– podczas jazdy samochodem akumulatory samoistnie się ładują (wystarczy pół godziny, by naładować je do pełna)

– niektóre kampery wyposażone są w baterie słoneczne, więc akumulatory ładują się również podczas postoju na słońcu

– w razie czego można podłączyć kamper do gniazdka na kempingu i naładować go niczym telefon, jednak biorąc pod uwagę 2 pierwsze opcje to jest ostateczność

 

Naładowany do pełna akumulator starcza na jakieś 2 dni normalnego korzystania z kampera.

 

6) GDZIE SIĘ ZATRZYMAĆ? CZY TRZEBA SZUKAĆ KEMPINGÓW?

 

podróż kamperem, wakacje kamperem, podróżowanie z kamperem, kamper z dziećmi, jak podróżować kamperem

 

Gdy pierwszy raz masz ruszyć gdzieś kamperem nie masz pojęcia, gdzie się zatrzymać. Gdy podróżowaliśmy po Francji, wielokrotnie widzieliśmy kempingi pełne kamperów. Czy to jednak konieczność? Nie, można zatrzymać się w dowolnym miejscu, jeśli nie ma tam zakazu postoju dla kamperów. Tak planujemy podróżować my – zobaczymy, jak nam pójdzie 🙂

 

Kempingi mają jednak swoje inne zalety – czasem to dodatkowe benefity, czasem np. basen na miejscu, do którego można wrzucić dzieciaki.

 

7) JAK TO OBSŁUGIWAĆ?

 

Bez stresu! Łukasz mówi, że doświadczony kierowca, a pewnie tylko taki zdecyduje się na podróż kamperem, ogarnie obsługę pojazdu w jakieś 30 minut 🙂

 

8) JAKIE PRAWO JAZDY WYMAGANE JEST DO JAZDY KAMPEREM?

 

Kampery posiadają zwykle homologację do 3.5 tony, a więc wystarczy zwykłe prawo jazdy kategorii B – takie samo, jak na samochód osobowy.

 

To co, kto chętny na podróż kamperem? 🙂 Dajcie znać koniecznie, jeśli już podróżowaliście w ten sposób i jak wrażenia. Jeśli jeszcze nie macie podróży kamperem za sobą, dajcie znać, jaki kraj, region Wam się marzy w ten sposób.  A może wybierzecie się już na majówkę? Z tego, co wiem CordiGo na kwiecień i maj ma jeszcze trochę wolnych terminów 🙂

  • Monika

    Hej 🙂 my nie podróżowaliśmy kamperem, ale spędzamy wakacje w przyczepie więc może to, co dla mnie osobiście jest ważne przyda się innym 🙂 Przede wszystkim dobrze jest mieć chociaż rozsuwaną markizę, pod którą ustawi się turystyczny stolik i krzesła – fajnie jest jednak jeść na dworze, a nie w środku, a poza tym to dodatkowa przestrzeń na plażowe graty 🙂 o tym, że trzeba się spakować prawie tak jak pod namiot nie będę pisała bo to oczywiste 🙂 warto zabrać ze sobą takie przedmioty jak szufelka i zmiotka, mała suszarka do prania itp itd

    • Hey Monika 🙂 sluszne uwagi 🙂 zdecydowanie chcemy jeść na dworze i wiem, że ten kamper, którym będziemy jechać taką markizę ma 🙂 zobaczymy jak się sprawdzi „w praniu”… o suszarce nie pomyślałabym – dobry pomysł:)

  • Basia Szmydt

    Ruszamy pojutrze. Jaram się jak dziecko 😁

    • extra! 🙂 widziałam właśnie – jestem bardzo ciekawa Waszych wrażeń 🙂

  • Koti55

    Czytając to miałem wrażenie, że napisał to przedstawiciel firmy, która wypożycza kampery. Wiadomo, że na reklamie się zarabia ale to się aż źle czyta – tak bezczelnie i wprost reklamujecie bez większych ciekawostek i szczegółów kampery konkretnej firmy. Przeczytałem ale mało wyniosłem.

    • To jesteś w mniejszości, bo wiemy, że właśnie wiele osób spooooro z tego wyniosło. Wiele osób marzy o wyprawie kamperem, a takich podstawowych informacji nie ma. My też nigdy wcześniej nie byliśmy w kamperze w środku i nie wiedzieliśmy, jak to wygląda. Ja np. nie miałam pojęcia, że w kamperze jest takie łóżko, a dziecko może spać na antresoli. A co do firmy – tak, można napisać taki artykuł bez podawania nazwy firmy, nie ma sprawy. Tylko potem pojawi się 50 pytań pod postem/ w wiadomościach prywatnych: a skąd kamper? a jaka firma? – rozumiem, że wtedy na te 50 wiadomości Ty odpiszesz? 🙂

      • Koti55

        Z większością się zgadzam. Chciałem tylko zauważyć, że reklama jest ewidentna i nachalna co powoduje, że przynajmniej w moim przypadku, czytałem to z nastawieniem że jest to artykuł sponsorowany. A takie się traktuje inaczej. Jest tylko jedna firma, wymieniona 3 razy z linkiem do ich strony. Konkludując – fajna strona, dobre porady ale trzeba popracować nad subtelniejszym wplataniem reklam w treść 🙂 Pozdrawiam i życzę udanej podróży!! 🙂

        • Hey, wzięłam pod uwagę Twoje uwagi 🙂 przyznam, że tutaj nie zastanawiałam się bardzo nad kwestią na ile będzie to promocja jednej firmy, bo już wcześniej ogłaszaliśmy na Facebooku, że będziemy kamperować we współpracy z CordiGo, więc była to oczywista kontynuacja 🙂 ale biorę uwagi do serca i dziękuję:) pozdrowienia 🙂

  • Hejka 🙂 A ja Wam polecę nasze przemyślenia po 3-tygodniej wyprawie kamperem po Polsce. Też jechaliśmy pierwszy raz i rzeczywiście bardzo nam brakowało takich informacji ja te, które zgromadziliśmy po powrocie. Jestem pewien, że się Wam przydadzą: http://www.ruszajwdroge.pl/2016/10/pierwszy-raz-kamperem.html

    • o super! na pewno zajrzę bliżej wyjazdu, bo teraz to trzeba się pakować na samolot ;))) też jestem bardzo ciekawa tej podróży 🙂

  • Moim marzeniem jest podróż kamperem po największych festiwalach muzycznych w Europie. Nie dość, że przyjemna podróż, to i wygodne spanie, nie wspominając o toalecie. Cenowo nie jest tak krytycznie jak sobie wyobrażałam. Dzięki za ten wpis!

    • brzmi super taki plan 🙂 🙂 to by mogła być szalona podróż – niech Ci się spełni to marzenie koniecznie 🙂

  • Annalog

    Witam, od 9miesiecy podróżuje camperem z moja 4letnia córka oraz mężem po Europie 😊 W razie jakichkolwiek wątpliwości służę rada i pomocą 😊 I oczywiście serdecznie polecam właśnie taki sposób podróżowania 😊

    • o wow mega!!! 🙂 9 miesięcy – długo! gdzie już byliście? 🙂

      • Annalog

        Witam Europa jest za duża a rok to za krótko żeby wszystko zobaczyć ☺️ zaczęliśmy z Pucka k. Gdyni(bdw. Urocza miejscowość) Węgry, Chorwacja, Włochy plus Sycylia, południe Francji, południe Hiszpanii, Portugalia, północ Hiszpani do miejscowości Santander gdzie samochód odmówił nam posłuszeństwa i niestety na ten czas zakończyliśmy wyprawę która miała trwać rok a trwała 9miesiecy. Jestem ciekawa waszej relacji z Norwegii bo Skandynawia jest na naszej liście ☺️. Pozdrawiam

        • wow, brzmi niesamowicie! 🙂 do mojego ukochanego Kraju Basków dojechaliście czy z południa na północ Hiszpanii zachodnią stroną się przemieszczaliście? 🙂

    • Ania Adamkiewicz

      to ja chętnie skorzystam z rady:) Podróżowałaś po Chorwacji i Włoszech? szukam jakiej strony z kempingami i cenami gdzie mozna sie zatrzymac.

      • Annalog

        Witam Chorwacja jest piękna jak każdy wie ale nie tak liberalna jak Włosi w kwestii camperowania. Polecam aplikacje campercontact, park4 night tam znajdziesz większości darmowe parkingi gdzie mozna stanąć acsi to aplikacjia z płatnymi campingami.

  • Beata

    We wtorek jedziemy po przyczepę! Moje marzenie z dzieciństwa postanowiłam na 30stkę spełnić. Tymbardziej będę czekała na Wasze opowieści. Powodzenia!

    • Extra! 🙂 gdzie się wybieracie??? 🙂

  • Temat idealny dla mnie! Aktualnie razem z narzeczonym wręcz chorujemy na to! Wyjazd jednak czeka nas dopiero w następnym roku (mam nadzieję).
    Trzeba kupić kamera i ułożyć całą trasę. Myślę, że na pierwszy raz rzucimy się na Europę. A potem wszystko już się samo potoczy 😉
    Będę czekać na Wasze relacje! 🙂

    • Będziecie kupować? 🙂 czy na początek wypożyczać? 🙂 Podróż przez Europę kamperem też brzmi jak marzenie 🙂

      • Planujemy kupić 🙂 Aktualnie orientujemy się co będzie dla nas lepsze – kamper czy przyczepa. Ten rok niestety mamy już zaplanowany do końca więc przełożyliśmy kupno na następny rok. Nie wiem jak będzie z tym bo narzeczony codziennie ogląda ogłoszenia więc może się okazać, że nawet za kilka dni będzie już z nami 😀

        • o wow, super 🙂 daj znać czy wybraliście kampera czy przyczepę 🙂

  • Beata

    Świetny pomysł z tymi zakupami przed wyjazdem do Norwegii, bo ceny w sklepach potrafią podnieść ciśnienie:). Chleb, masło, kawałek sera i sok to wydatek ok 100 zł ! My właśnie wróciliśmy z dwutygodniowej wyprawy do Norwegii. 7 tys km w dwa tygodnie, ale kraj jest tak piękny, wręcz bajkowy, że nie mogliśmy usiedzieć w jednym miejscu i chcieliśmy zobaczyć i południe i daleką północ, a po drodze niezwykle Lofoty. Uwaga na drogę nr 13- to bardzo malownicza trasa, przecinająca fiordy, praktycznie cały czas jedzie sie wśród widoków jak z planu Władcy Pierścieni :), ale miejscami jest bardzo wąska i przygoda z TIRemm który prawnie wgniótł nas w ścianę skalną była mocno stresująca. Kraj absolutnie przygotowany na carawaning, my staraliśmy sie co drugi, trzeci dzień nocować na płatnych campingach, by podładować sprzęty typu laptop i w cywilizowany sposób uzupełnić wodę i wylać nieczystości. Koszt to ok 130 a 150 zł za kamper. Ale dzikie campingi, tuż nad fiordem lub na wydmach na plaży to niezapomniane poranki. Wspanialych wrażeń. To najpiękniejszy kraj w jakim byłam.

    • Dzięki Beata! 🙂 na Lofotach już byliśmy – co prawda tylko 2 dni na wyjeździe prasowym, ale było pięknie! 🙂 czyli dobrze, że wykupiłam pół Auchan 😉 mam nadzieję, że pogoda dopisze i będzie pięknie!:)

  • Magda

    my mamy za sobą ubiegłoroczną podróż kamerem z rocznym dzieckiem po hiszpani. wynajęliśmy kampera z polskiej firmy z raciborza, przelot z katowic do alicante, na lotnisku czekał na nas już przygotowany kamper. Zwiedziliśmy sporą część hiszpani, a w tym roku jesienią planujemy dokończyć trasę i zahaczyć jeszcze o portugalię. Polecam wszystkim, zwłaszcza „dzieciatym” 🙂 !!!

    • Mega!!!! 🙂 przyznam, że moje serce to by chętniej ruszyło Waszą trasą niż do Norwegii, ale wiem, że Norwegia na pewno też jest cudowna… ale lato w Hiszpanii – ach, to by było 🙂

      • Magda

        my za latem za bardzo nie przepadamy, wolimy bardziej umiarkowane temperatury dlatego wybieramy przełom października i listopada… w ubiegłym roku byliśmy w grudniu i najniższa temperatura to było koło 18 st… dla nas idealnie, bo z przyjemnością jeździliśmy na rowerach popołudniami… a poza tym jest jeszcze jednej plus opcji „po sezonie” – duże zniżki na kempingach, obowiązuje stała cena dla kampera i trójki pasażerów 13-15 lub 17euro w zależności od kat campingu. PS. szerokiej drogi w norwegi!!

        • Faktycznie w Hiszpanii lato potrafi być zabójcze:) dlatego w sierpniu też bym raczej nie ruszyła z niemowlakiem 🙂 chociaż z Maksem jak był mały to właśnie w sierpniu byliśmy na południu 🙂

    • Ewcia

      Witam, można prosić o nazwę firmy, która podstawiła Wam kampera na lotnisko ?

      • Magda

        fresa-camp.pl

  • Asia

    Ja polecam Rumunie. Głownie dlatego, że nie ma tam zakazu biwakowania. Przy kamperze z solarami można do 10 dni spać przy samym morzem, na ponad 2tys metrach na transfogardzkiej. Po takim czasie już czas spuścić wodę i toaletę no i włosy umyć 🙂 Kampera mamy na płycie Boxera więc malutki z silnikiem 3litry pnie się po górach. Chorwacja, Czarnogóra i Bośnia też zaliczona. We Włoszech i na wyspach typu Elba Korsyka trzeba wcześniej rezerować miejsca na campingach. Europa wschodnia tego nie wymaga. Polecam najlepszy sposób poróżowania ever 🙂

    • Rumunia też mnie kusi, chociaż nie myślałam, by własnie tam jechać kamperem – a może to i dobry pomysł?:) ciekawa jestem bardzo jakbędzie, bo dla nas to całkowita nowość 🙂 tylko niech pogoda będzie nam łaskawa w Norwegii 😉