Przy naszym ostatnim zestawieniu Gdzie jeść w Warszawie, najczęściej pisaliście, że brakuje Wam w nim miejsc z kuchnią koreańską. Przyznaję: nie jesteśmy specjalistami od tej kuchni, bo w Korei nigdy nas nie było… ale pewnie wielu z Was również 🙂 Przyznaję również, że kuchnia koreańska nigdy nie kusiła nas też tak bardzo jak tajskie, wietnamskie, japońskie czy chińskie, ale po rewelacyjnym koreańskim w Malmö (wspominałam o nim TU) i po Waszych pytaniach, uznaliśmy, że czas spróbować!
Wybraliśmy GUNG. Znajomi foodies, mocno wkręceni w azjatyckie klimaty, polecali, więc czemu nie? 🙂 Kusiło również, że to nie tylko “zwykłe” dania i przystawki, ale również koreański grill. W podobnym miejscu byliśmy w Japonii w tym samym składzie, co wczoraj. Wiedzieliśmy, że dzieciaki chętnie zjedzą grillowane mięso, a my będziemy się bawić w bardziej wyszukane pod względem przypraw i ilości kimchi dania 🙂
GUNG znajdziecie w Miasteczku Wilanów. Kto mieszka lub bywa, wie, że oferta gastronomiczna jest tam ostatnio baaaardzo szeroka.. GUNG jest trochę na uboczu, w miejscu, gdzie nadal jest spokojnie i w sobotę w porze obiadu z odrobiną cierpliwości da się zaparkować 🙂 Lokal przestronny, duży, a o 15.00 nie ma nikogo! Od jednej z dziewczyn dostałam cynk na Instagramie, że często jest pusto, a jeśli są goście, to głównie Koreańczycy. Od razu przy wejściu jest też kącik dla dzieci, więc z dzieciakami jak najbardziej również można 🙂 Kąciki dla dzieciaków w azjatyckich knajpach w Warszawie nie są zbyt częste, więc notujemy na plus 🙂


Zaczynamy od zup i przystawek. Ja od razu wybieram placek z kimchi (10 zł). Jedliśmy taki podczas naszej pierwszej przygody z kuchnią koreańską w Warszawie i bardzo mi smakował (o TU!). Nasi znajomi idą w smażone pierogi mandu z warzywami (15 zł) oraz zupę z kimchi (10 zł). Zup jest sporo, w większości znajdziecie kimchi, ale chyba właśnie tego się spodziewaliśmy 🙂
Placek z kimchi to bardzo fajna propozycja – coś innego, coś nietypowego, takiego placka raczej w innych knajpach nie spotkacie. Nie jest zbyt pikantny, ale zdecydowanie kapuściany. Kimchi mocno czuć również w zupie. Pierożki z warzywami też wypadają nieźle – wbrew temu, czego oczekiwaliśmy nie są gotowane, z wody, ale chrupiące. Dobrze smakują maczane w sosie.



W ramach dań głównych są… dania i jest grill 🙂 Dla chłopaków i dzieciaków koreański grill, a na nim antrykot marmurkowy sezonowany (250 g -110 zł) oraz marynowana karkówka (400g – 80 zł). Ja zamawiam So bulgogi – smażoną wołowinę z warzywami w sosie bulgogi (50 zł) – bulgogi to drugie obok kimchi słowo z kuchni koreańskiej, które jako tako znam 😉 Z. wybiera tofu ze smażonym kimchi i wieprzowiną (35 zł).
Chłopaki z mięsa są zadowoleni bardzo! Gdy widzę jak ląduje na naszym stole, mam wrażenie, że jest go zdecydowanie za dużo, ale dwóch dorosłych mięsożerców i dwoje mięsożernych 7-latków świetnie sobie z nim radzą. Zwłaszcza antrykot jest świetny i widzę niemal walkę o ostatni kawałek 🙂 Wołowinę w sosie bulgogi zjadam z przyjemnością, chociaż samo mięso wydaje się nieco “przeciągnięte” i mogłoby być bardziej delikatne – chyba koreańskie w Malmö mnie rozpuściło – tam wołowina rozpływała się w ustach 🙂 Danie z tofu, kimchi i wieprzowiną nieco zaskakuje – tofu jest w zasadzie obok, nie poddane obróbce, nie w sosie. Tego się nie spodziewaliśmy 🙂
Do mięsa dostajemy też całą masę malutkich miseczek z różnymi dodatkami – marynowany ogórek, czosnek, cebula, brokuły z sosem. Przyznam, że ten element kuchni koreańskiej już zdążyłam polubić – zawsze można spróbować różnych smaków i wybrać to, co pasuje Ci najbardziej 🙂



Wyszliśmy najedzeni i zadowoleni. Aż szkoda mi było, że przez ponad 2 godziny, w lokalu byliśmy tylko my.. Czas to zmienić Moi Drodzy! 🙂
PS. jak zawsze, gdy mamy ze sobą za dużo znajomych i za dużo dzieci, rachunek gdzieś mi umyka, ale na rodzinę wyszło nam 225 zł 🙂 4 dorosłych i dwoje 7 latków. Jagoda postanowiła przespać obiad 😉
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
GUNG Koreańska Restauracja & Grill
Al. Rzeczypospolitej 20/U10
tel. 881 785 884
godziny otwarcia:
pon – czw 11.30-22.00
pt – sob 11.30-23.00
nd 11.30-21.00




2 Comments
Iron Flats Warszawa
Super! Pierożki szcególnie wygladaja apetycznie.
Natalia
Smakowicie było! Polecamy 🙂