Powrót do Normandii marzył nam się od dawna. Pierwszy raz zajrzeliśmy tam w sierpniu 2011 roku, na początku naszej miesięcznej podróży po Europie z 2,5 miesięcznym wówczas Maksem. Po wizycie w Niemczech u znajomych, gdzie zajadaliśmy flammkucheny na festiwalu wina w Wiesbaden i po najlepszych mulach na świecie w Brugii, dotarliśmy wtedy na północ Francji. Pogoda się popsuła i po niemieckim i belgijskim upale, przywitało nas szare niebo, kropiący nieustannie deszcz i chłodne powietrze. Pomimo to, Normandia i Bretania nas zachwyciły. Uliczki, charakterystyczne domy pamiętające XVIII czy XIX wiek, masa restauracyjek, poranne zakupy w miejscowych boulangerie (piekarnie) i mule na tysiąc sposobów na obiad i kolację. To było jasne, że wrócimy! Wracamy po niecałych 4 latach, a zamiast niemowlaka mamy ze sobą pełnego energii prawie czterolatka.

 

Tym razem jednak nie docieramy do Normandii przez Belgię. Jedziemy wynajętym samochodem z Paryża. Do Roeun, pierwszej bazy noclegowej mamy 135 km. Całkiem niedużo. Można by się nie zatrzymywać, ale na trasie nie można pominąć jednej bajkowej miejscowości. GIVERNY. Maleńka wioska, ale znana pewnie na całym świecie i odwiedzana przez tłumy. Powód jest jeden. W Giverny znajduje się dom i ogród Claude’a Moneta i krajobrazy, które chyba każdy widział kiedyś na reprodukcjach jego obrazów – mostek, lilie wodne, ogród. To tam zaczynamy naszą przygodę w Normandii.

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

 

Giverny to nasz pierwszy przystanek w drodze na północ. Jakieś 70 km z lotniska w Paryżu. Jesteśmy zmęczeni po pobudce o 4.00 i 2-3 godzinach snu. I nagle trafiamy do pełnego zieleni i kwiatów raju… Parkujemy samochód przy głównej ulicy, która prowadzi do Fundacji Claude’a Moneta. Turystów sporo, ale atmosfera spokojna, sielankowa. Piękne domy, dużo zieleni, masa kolorowych kwiatów. Cisza. Francuska wieś, daleko od gwaru i zgiełku wielkiego miasta. W Giverny mieszka około 500 osób, ale w ogrodzie Moneta jest tłoczno – wcale się nie dziwię – miejsce jest znane, ale również przepiękne! Rocznie odwiedza je 600 tysięcy osób!

 

Monet (1840-1926) zamieszkał w Giverny w 1883 roku i był to jego dom aż do śmierci. W 1966 syn Moneta przekazał dom i ogród francuskiej Akademii Sztuk Pięknych – odrestaurowano dom, staw, posadzono kwiaty tak jak w czasach Moneta. Od 1980 roku miejsce można zwiedzać. Pomimo tłumu zwiedzających, i w domu, i w ogrodzie czuć klimat. Patrzysz na staw, na sławny mostek znany z jego obrazów

i trochę przenosisz się w czasie. Ogród i dom Moneta oddają to jak było kiedyś. Studio, do którego zaglądamy podczas wycieczki, wygląda dokładnie tak samo jak to na zdjęciu, na którym pozuje Monet. To zawsze pobudza wyobraźnię.

 

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, lilie wodne Moneta

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, lilie wodne

 

Gdy Monet zamieszkał w Giverny, nie miał zbyt dobrego okresu w życiu. W 1879 roku umarła jego żona, na której, jak się okazało, bezskuteczne, leczenie wydał fortunę. To wszystko doprowadziło go do ponownej depresji. Zamieszkał w Giverny, by odciąć się od ludzi. Piękne miejsce na samotnię dla artysty. Potem było już tylko lepiej – przyszły sukcesy zawodowe, w 1891 r. nowa żona i szanse na stworzenie cudownego ogrodu w Giverny wraz ze stawem, gdzie Monet mógł hodować (i malować!) ukochane przez niego nenufary. Wiele sławnych dzieł impresjonisty wiąże się właśnie w tym miejscem, chociaż wyjeżdżał z Giverny zarówno do okolicznych miast (jak Rouen czy Deauville), jak i do Londynu czy Wenecji.

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, dom Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, dom Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, dom Moneta

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, dom Moneta

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, ogród Claude'a Moneta, dom Moneta

 

W Giverny  pomimo wielu, wielu lat udało się odbudować niepowtarzalny klimat i nawet, jeśli malarstwo Was nie fascynuje, warto zrobić tam przystanek w drodze z Paryża na północ. Jest przepięknie! Idealne miejsce na spacer u Moneta, wizytę w poświęconym historii impresjonizmu Musée des impressionnismes i obiad np. w klimatycznym Hotel Baudy.

 

U nas muzeum zostało zwiedzone w tempie ekspresowym, bo tak jak „dom tego malarza” bardzo się Maksowi podobał, to już obrazy i konieczność kontemplowania w ciszy.. nieco mniej 😉 Ale to, co mnie zachwyciło w muzeum to oczywiście specjalna sala dla dzieci i masa wycieczek dzieci w różnym wieku, które tam miały swoje zajęcia na temat sztuki.. w sali, w ogrodzie, gdziekolwiek.

 

Giverny, Francja, Normandia, Claude Monet, co zobaczyć we Francji, muzeum impresjonizmu w Giverny, muzeum przyjazne dzieciom

 

A na koniec wszystkich nas zachwycił creme brulee. Ideał. Cudo. Bajka.

 

Giverny, Francja, Normandia, kuchnia francuska, deser, creme brulee

 

Giverny to piękny początek zwiedzania Normandii. Ciąg dalszy wkrótce!:)

 

* Moneta odwiedziliśmy i creme brulee jedliśmy na zaproszenie Atout France – Francuskiej Agencji Rozwoju Turystyki i Regionalnego Komitetu Turystyki Normandii.