Kocham  czekoladę. Kocham dobry makaron. Kocham dobrą pizzę i bagietkę w oliwą. Lody wyjadane z pudełka i słodką kawę pitą z Maksem na spółkę, ale uwielbiam też zdrowe jedzenie – po jednym warunkiem. Ma być zdrowo, a zarazem smacznie! Na szczęście takich miejsc w Warszawie jest coraz więcej. Coraz więcej mamy miejsc, gdzie możemy zjeść lekko, zdrowo, pysznie i mieć świadomość, że jemy na mieście, a zarazem nie przejadamy się, dbamy o siebie i robimy wszystko to, co na ja zwykle mam ochotę w poniedziałek po zbyt smacznym weekendzie.

 

Jednym z takich nowych miejsc jest RABARBAR na Radnej na Powiślu. To jedna z tych ulic, w których łatwo się zakochać, jeśli uwielbiasz lunche na powietrzu albo kolacje z przyjaciółki w letni wieczór. Bo tuż przy Rabarbarze znajdziesz cudowne Veg Deli, a na przeciwko Dziurkę od Klucza (jedne z najlepszych makaronów w Warszawie!).

 

Rabarbar, Powiśle, gdzie na lunch, gdzie jeść zdrowo, wege, Budda bowl, Radna, Powiśle,

 

W Rabarbarze jest wszystko to, co zdrowe. Smoothie bowle na śniadanie, smoothie bowle i wyciskane soki do picia, buddha bowls na obiad, kulki mocy z daktyli o rzechów na deser. Smoothie bowli jeszcze nie próbowałam. Kuszą mnie chyba wszystkie – choćby Orange Crush (smoothie z papai, brzoskwini, mango, pomarańczy i imbiru, podawane z chipsami z kokosa, kiwi, truskawkami, malinami, marakują, borówką oraz surowym kakao) czy Chocolate High, czyli smoothie z banana, kakao i mleka migdałowego.

 

Rabarbar, Powiśle, gdzie na lunch, gdzie jeść zdrowo, wege, Budda bowl

 

Na obiad już nie smoothie bowl, tylko budda bowl. Już same nazwy, mocno etnicze, brzmią ciekawie. Ja na pierwszy ogień wybieram One Night In Bangkok – pasuje mi i nazwa, i skład – ryż jaśminiowy na mleku kokosowym, szpinak, wstążki marchewki, marynowany fenkuł z edamame, kiełki fasoli mung, mango, chili, kruszone orzeszki ziemne, listki kolendry i tajskiej bazyli. Można zamówić wersję wege (23 zł), z satayami z kurczaka (28 zł) lub z satayami z krewetek (30 zł). Jest micha arabska (Arabian House), którą można zamówić też w wersji z kiełbaskami jagnięcymi. Jest Meksyk, Wietnam i Warszawa. Mojego bowla próbuję w opcji na wynos – przyjeżdża do mnie rowerem, dzięki Daily, z którego często zamawiamy, gdy jesteśmy w DESEO. Wygląda dobrze – aż za dobrze jak na rowerową wyprawę!

Gdy jesteśmy na miejscu, wchodzimy w lunch. Krem z kalafiora z pieczonym czosnkiem i curry z ciecierzycą. Wybaczcie to lekko rozmazane zdjęcie – bardzo głodna tego dnia byłam!

 

 

Rabarbar, Powiśle, gdzie na lunch, gdzie jeść zdrowo, wege, Budda bowl

Rabarbar, Powiśle, gdzie na lunch, gdzie jeść zdrowo, wege, Budda bowl

 

Wśród napojów znajdziecie nie tylko smoothies i wyciskane soki, ale też takie bajery jak Golden Milk czy Bulletprof Coffee. Przyznam, że ja nawet nie wiedziałam co to jest, ale Wegekoleżanka podskoczyła z radości! Golden Milk to mleko owsiane z kurkumą, kardamonem i syropem z agawy, a kawa? Z dodatkiem masła i mleka kokosowego.

 

Siedzimy na słońcu, choć trochę za zimno, ale cieszymy się resztkami polskiego lata. I zajadamy zdrowie. Popijamy smoothie z pomarańczą, marchewką i imbirem, zagryzamy fenkułem i kolendrą. Wychodzimy zadowolone i najedzone… trochę za szybko, ale wiem, że jeszcze wrócę – najlepiej na smoothie bowla 🙂 i na lunch, i na budda bowla też…

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Rabarbar

ul. Radna 12

tel. 570 004 531

godziny otwarcia:

pon-czw 9-21.00

pt 9-22.00

sob 10-22.00

nd 10.00-21.00