Jak powiedzieliście, że jesteście na TAK z zapiskami z podróży, to obowiązkowo będą 🙂 Za nami pierwszy dzień w Japonii, pierwszy dzień w Tokio, pierwszy ramen, sushi i jakieś 13 kilometrów w nogach. Jak na zwiedzanie z trójką dzieciaków – Maks, Jagódka i Helena – wynik jest całkiem niezły. Jak na zwiedzanie w dwie rodziny, gdzie zawsze każdy ma swoje plany i wizje, wynik jest całkiem niezły.

 

Pierwsze wrażenie z Tokio na początku kwietnia? Rzeczywiście wszędzie kwitną wiśnie! Wygląda to absolutnie niesamowicie – zarówno przy zatłoczonej, ruchliwej ulicy, jak i w parku. Wygląda pięknie, gdy właśnie sypią się płatki. Magia, bajka, w ogromnym natężeniu. To chyba wspomnienie numer 1 z dzisiejszego dnia. Wspomnienie numer 2 to sushi – po raz pierwszy to prawdziwe, po którym jak mówią: nic już nie jest takie same i sushi gdzieś w Polsce już nie smakuje tak jak kiedyś… 🙂

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda

 

Ale od początku… Z trudem wstajemy po 4 godzinach snu i lekko zaspani wleczemy się na śniadanie. Obowiązkowo zaczynamy od miso i tamago – w końcu musimy się zaklimatyzować. Maks kulinarnie zostaje na Zachodzie i wybiera parówki i pancakes z syropem klonowym. Chwilę po śniadaniu ruszamy z Yokohamy do Tokio. Podróż trwa, bo na początek kluczowe, by wymienić to, co dostaliśmy w Warszawie na JAPAN RAIL PASSy do wykorzystania na miejscu. Można to zrobić na lotnisku, można to zrobić na stacji kolejowej w punkcie zwanym Tourist Service Center. Na szybko wypełniasz karteluszki z imieniem, nazwiskiem i numerem paszportu, odczekasz swoje i JR Passy masz w ręku – Japonia należy do Ciebie. Dzieciakom nie są potrzebne – do 6 roku życia jeżdżą gratis. I dobrze, bo wydatek na osobę spory! Na stacji obowiązkowo wyposażamy się w duże ilości zielonej herbaty – automaty z napojami są wszędzie i chwała im za to! W wielu miejscach wypatrzycie też ryżowe kanapki, czyli onigiri, od niedawna popularne też w Warszawie. Czasem nawet na stacji kolejowej wypatrzycie mały barek, gdzie za kilka – max. kilkanaście złotych zjecie pyszną zupę z dużą ilością kluchów. Ja uwielbiam!

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda,JR Pass, jak podróżować po Japonii

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, onigiri

 

Pociągiem docieramy najpierw do Shinjuku, a potem tzw. Soba Line do stacji Ichigaya i od razu lądujemy w dzielnicy  Chiyoda na szerokiej ulicy pełnej kwitnących wiśni – zachwyt. Idziemy powoli non stop robiąc zdjęcia. Nasz pierwszy cel to świątynia Yasukuni.  Tutaj chyba po raz pierwszy czujemy, że jesteśmy w Japonii – tej znanej z książek i przewodników. Charakterystyczne budowle i znów masy kwitnących drzew. Świątynia powstała w 1869 roku i patrząc po tym, jak jest tłoczno, Japończycy lubią tu zaglądać. Najbardziej malowniczo prezentują się torii, czyli bramy prowadzące na teren świątyni. Dzieciaki szaleją, biegają wśród tłumów i drzew, my podziwiamy. 

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, Yasukuni Shrine

 

Cały czas idąc wzdłuż parków i kwitnących drzew, mijamy halę widowiskową Nippon Budokan, spacerujemy alejkami jednego parku, drugiego, ogrodów wokół Pałacu Cesarza, którego się nie zwiedza, nawet nie można go w pełni zobaczyć (podobno jest tylko 1 dzień w roku, kiedy jest otwarty dla zwiedzających). Jest pięknie, zielono, dzieci szczęśliwe.

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, parki Tokio

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, parki Tokio

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, parki Tokio

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, parki Tokio

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, Ichigaya, Chiyoda, świątynia Yasukuni, parki Tokio

 

 

Głodni zmieniamy nieco klimat i już jesteśmy wśród nowoczesnych wieżowców niedaleko Otemachi Station. Plan jest jeden: sushi! Na ulicy spis restauracji znajdujących się w pobliskich wieżowcach. Jest sushi! Lecimy! Na miejscu jednak okazuje się, że Japończycy mają.. siestę! 🙂 Na to bym nie wpadła! Na szczęście na pocieszenie znajdujemy świetny ramen i zajadamy z radością! (wielka micha około 30 zł!). Wszelkie miejsca z zupami są bardzo przydatne, jeśli jesteście z dzieciakami – na pewno wiele z nich lubi rosół, prawda? 🙂 Ramen albo udon albo soba świetnie go zastąpią. Siły zebrane, dzieci nakarmione, czas ruszyć dalej.

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni,

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni,

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni,

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni,

 

Cel: Ginza, nazywana najbardziej luksusowym regionem Tokio. Pełno tu sklepów luksusowych marek, drogich knajp, ale co ciekawe sklepy zachwycają zewnętrznym designem – podobno każda marka chciała się czymś wyróżnić i dzięki temu mamy obszar nie tylko opływający luksusem, ale też zachwycający pomysłami. Na liczniku około 12 km, dzieci zaczynają marudzić i właśnie wtedy, gdy nie szukamy wpadamy prosto na Tsukij Sushiko. Tsukij to chyba najbardziej znany rybny market w Tokio, a Tsukij Sushiko to po prosto niewielka sushi restauracja. Patrzymy na menu i chcemy WSZYSTKO!!!! Szalejemy! Zamawiamy największy zestaw za 6000 jenów, czyli około 200 zł. Jak chodzicie na sushi w Warszawie, to pewnie wiecie, że to wcale niewiele na 3 osoby. Zestaw to głównie nigiri – przeróżne rodzaje ryb – od łososia, przez tuńczyka, makrelę (boska!), po kalmary, surowe krewetki, ikrę śledzia (zostawiłam Łukaszowi!) i inne cuda niewidy. Fajne jest to, że można wybierać sobie po 1 kawałeczku nigiri. Taki jeden kosztuje 150-300 jenów w zależności od ryby. Czyli jakieś 5-10 zł. Można wybierać i przebierać. I oczywiście popijać matchą. Maks pada z zachwytu nad nigiri z łososiem, ale dzieci jak to dzieci mają już nowy plan: lody.

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza

 

Opuszczamy Ginzę metrem i kierujemy się na stację Shibuya.  Dzielnica handlowa, rozrywkowa i bardzo kolorowa już od chwili, gdy wyjdziemy z metra prosto na jedno z najbardziej znanych skrzyżowań świata (jak mówi Kamil). Co zabawne, gdy zapala się zielone światło masz wrażenie, że wszyscy idą we wszystkich kierunkach i aż niesamowite, że się nie zderzają! Nam od razu kojarzy się z handlowymi dzielnicami Hongkongu.

Przy wejściu na stację Shibuya znajdziecie też punkt ważny dla kinomanów i dzieciaków – pomnik psa Hachiko – może oglądaliście film z Richardem Gerem o psie, który przez 10 lat po śmierci swojego pana codziennie czekał na niego na stacji? Historia była prawdziwa i miała miejsce właśnie w Japonii…

 

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza, Shibuya

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Shibuya

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza, Shibuya

Tokio, co zobaczyć w Japonii, kwitnące wiśnie, Sakura, Kraj kwitnącej Wiśni, sushi, Tsukij Sushiko, Japonia, Ginza, Shcibuya, Hachiko

 

Od psa już prosto do pociągu i powrót do Yokohamy. Jet lag daje znać – Maks zasypia w pociągu – jak dobrze, że mamy McLarena dla Jagody – można tam wcisnąć 6 latka…. 😉 CDN.

 

Część naszej trasy 🙂

 

Tokio, Ginza, Yasukuni shrine, Pała Cesarza