Wiecie, że niedługo miną 3 lata, odkąd istnieje Tasteaway??? Nam aż ciężko w to uwierzyć!!! Jeszcze niedawno siedzieliśmy nad pierwszym layoutem i wprowadzaliśmy nasze poprawki do tego, co przygotowali nam zaprzyjaźnieni informatycy. Uczyliśmy się, jak opisywać teksty z uwagi na SEO i jak nadawać słowa kluczowe. Przerzucaliśmy to, co kiedyś pisaliśmy na Widelcem przez Świat (to nasz pierwszy blog – założyliśmy go we wrześniu 2011!) do nowej rzeczywistości i odpalaliśmy Tasteawayowego Facebooka. Przez te 3 lata wiele się wydarzyło… wiele cudownych podróży, pięknych chwil, wiele Waszych wiadomości i komentarzy, które sprawiały, że niemal codziennie szykowaliśmy coś na bloga. Dawały motywację, energię, radość. Blog dał nam masę nowych doświadczeń, wielkiego powera, masę niepowtarzalnych chwil, których bez niego, by nie było i ludzi, których gdyby nie on, byśmy nie poznali.

 

Dał nam też kilka telewizyjnych wystąpień, kilka artykułów o nas / z nami i skakanie z radości, gdy kolejno w 2014, 2015 i 2016 z drżącym sercem znajdowaliśmy Tasteaway w rankingu Kominka. Ostatnio znów spotkało nas coś strasznie miłego – kilka tygodni temu doszły nas słuchy o nominacji do Travellerów w kategorii Podróżnik Online. Kategorii, w której nominacje były przyznawane za “atrakcyjne przeniesienie podróży do świata wirtualnego i twórcze wykorzystanie mediów społecznościowych”. Strasznie się cieszymy, ale nie o tej nominacji i nie o nagrodzie, chcę Wam dziś opowiedzieć….

 

Kilka dni po nominacjach odezwał się do nas Marcin Mossakowski, filmowiec, który właśnie rozwija kanał National Geographic Polska  na Youtubie i zajmuje się tworzeniem krótkich filmów przedstawiających nominowanych. Spotkaliśmy się w Bubbleology, pogadaliśmy o tym, skąd się wziął Tasteaway, jak to się wszystko zaczęło, o czym piszemy, co chcemy powiedzieć przez bloga, co ważnego przekazać, a Marcin dołożył tam nasze zdjęcia, filmy, nasze podróże … Moim zdaniem wyszło fajnie!:) Dla nas  to piękna pamiątka!!! 🙂 Mam nadzieję, że Wam również się spodoba.  Miłego oglądania! 🙂 Dziś zamiast do Was pisać, trochę pogadamy….. 🙂

 

 

PS. zdjęcie tytułowe pochodzi z naszej pierwszej wielkiej rodzinnej podróży, w którą ruszyliśmy jak Maks miał 2,5 miesiąca. Opowiadam o niej w filmie 🙂 Ciekawe czy wiecie, w jakim mieście zostało zrobione???? Dodam, że ja to miejsce absolutnie uwielbiam!!!