Wiecie już, że kochamy wszystko co azjatyckie… Nie ma u nas tygodnia bez wietnamskich zup lub kanapek, bez tajskich makaronów lub chińskich potraw. Możemy jeść je w nieskończoność i nigdy nam się nie nudzi… Prawie 🙂 Łukasz zdecydowanie bardziej kocha to, co wietnamskie, ja jestem zadeklarowanym wyznawcą tajskiego. Tak, tak, również z uwagi na kuchnię, skakałam w górę, gdy postanowiliśmy spędzić 3 tygodnie w Tajlandii. Już widziałam oczyma wyobraźni tony mango, pad thaia i hektolitry wody kokosowej, które będę zajadać od świtu do nocy. Na miejscu okazało się, że poza ulubionymi klasykami, zakochałam się też w potrawach, których wcześniej prawie nie jadłam! 25 dni to całkiem sporo, by zjeść dane miejsce – leci do Was lista potraw, które musicie spróbować w Tajlandii!

 

1) PAD THAI

Bangkok, pad thai, gdzie na pad thaia w Bangkoku, co zjeść w Bangkoku, co zrobić w Bangkoku, Tealicious

 

 

Nie trzeba go przedstawiać! Kto go nie zna? Flagowe danie, tajska podstawa, dostępna zawsze, w każdej tajskie knajpie. Smażony makaron z kurczakiem lub z krewetkami, a do tego jajko, tofu, kiełki, orzeszki ziemne, limonka. Tym razem przekonaliśmy się jednak, że dodatki do pad thai mogą być różne – niektórzy dorzucają paseczki marchewki, a kiełki wymieniają na kapustę pekińską. Charakterystyczny słodkawy smak pad thaia, który uwielbia nasz Maks, to zasługa sosu z tamaryndowca.

 

Pad thai w klasycznej wersji zwykle jest łagodny, a tzw. dry chili podawane jest obok i sam decydujesz o stopniu ostrości. Czasem jednak małą ilość chili dosypują sami – upewnijcie się, jeśli zamawiacie go dla dziecka. Nasz fan pad thaia, przeciwnik warzyw, zajadał go niemal codziennie w wersji „no vegetables, just noodles, eggs and chicken”. Na Koh Lipe spróbujcie koniecznie pad thaia w Sunrise Beach Restaurant u Gonga- wygląda inaczej niż ten, do którego się przyzwyczailiśmy, ale smakuje świetnie!

 

Na ulicy zjecie pad thaia za 40-50 bahtów (około 5-6 zł), w knajpach kosztuje zwykle 100-150 bahtów.

 

2) SATAY

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, satay z kurczaka, satay gai

 

Sataye z kurczaka to potrawa, którą karmiliśmy Maksa w Tajlandii, gdy miał 1,5 czy 2,5 roku. Małe szaszłyki z kurczaka, a do tego orzechowy sos (czasem pikantny, więc uwaga – dzieciom niekoniecznie można go dawać). My lubimy czasem zamówić w formie przystawki, ale to raczej potrawa, którym wybieramy z uwagi na dziecko.

 

3) SPRING ROLLS

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie sajgonki, spring rolls

 

Tajskie sajgonki różnią się od tych wietnamskich przede wszystkim innym ciastem – tajskie ciasto bardziej przypomina mocno zesmażone ciasto naleśnikowe. W środku zwykle warzywa, a obok sos do maczania sajgonek – albo sweet chili albo słodkawy śliwkowy. Idealna przystawka do pochrupania przy piwie!

 

4) THAI FISH CAKES

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, thai fish cakes

 

Bardzo aromatyczne rybne kotleciki, które dość mocno zapamiętaliśmy po pierwszej wyprawie do Chiang Rai. Są delikatne w konsystencji, a ich smak od razu mówi: jesteś w Tajlandii. Idealnie smakują z ostrym sosem. 

Niestety w niewielu miejscach mieliśmy szansę je spotkać. Zajadaliśmy się nimi na ulicy w Saladan (TU pisałam o tym miejscu) oraz u Gonga na Koh Lipe.

 

5)  SOM TAM, czyli GREEN PAPAYA SALAD

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie sajgonki, som tam, green papaya salad, papaya salad

 

Moje tegoroczne odkrycie, moja tegoroczna miłość. Aż dziwne, że nie spróbowałam jej wcześniej. Sałatka z papai uzależnia – jej pikantny smak sprawia, że chwytasz za wodę, kokosa czy mrożoną herbatą, mówisz: „Ale ostre!”, ale zaraz sięgasz po nią znowu. Uwielbiam za połączenie ostrości, świeżości papai, a zarazem chrupiących orzeszków ziemnych. Papaja, pomidor, marchewka, chrupiąca zielona fasola, doprawione sosem z limonki, sosem rybnym, chili. Idealny smak!

Czasem w wersji z mikroskopijnymi suszonymi krewetkami. Czasem w wersji z dużymi, gotowanymi. Czasem tylko orzeszki ziemne, czasem również orzechy nerkowca jak w Thanya Beach Resort na Koh Ngai.

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie sajgonki, som tam, green papaya salad, papaya salad

 

6) TOM KHA GAI

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie zupy, tom kha gai

 

Mogę chyba śmiało powiedzieć, że to ulubiona tajska zupa według Łukasza. Duża ilość mleczka kokosowego, kurczak i cała masa aromatycznych tajskich dodatków takich jak m.in. trawa cytrynowa, galangal, chili, sos rybny, kaffir, kolendra. Must eat!

 

7) TOM YUM KUNG

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie zupy, tom yum kung

 

To zdecydowanie mój typ. Pikantna, kwaśna, znów z bardzo dużą ilością ziół i dodatków. Najczęściej z krewetkami (kung), ale często do wyboru wersja kurczakiem. Często podawana jest w charakterystycznym, podgrzewanym naczyniu, z którego dopiero nalewasz kolejne porcje do swojej miseczki. Kolejny z uzależniających smaków!

 

8) CURRY – GREEN, RED, YELLOW

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, tajskie curry, red curry

 

Gdy byliśmy po raz pierwszy w Tajlandii w 2012 roku, nawet nie tykałam curry. Wydawało mi się, że to nie moje smaki. Teraz uwielbiam! Kremowe, na mleku kokosowym, a zarazem aromatyczne i pikantne. Najostrzejsze zwykle to green curry. Zwykle do wyboru czy z kurczakiem, czy z wołowiną czy z wieprzowiną, często też z krewetkami lub owocami morza. Niemal nie spotykaliśmy czegoś, co zajadam w Polsce, czyli curry z tofu – chyba ani razu na takie nie trafiłam!

Tajskie curry ma bardziej konsystencję zupy – dostajesz je zwykle w miseczce i do niego dorzucasz ryż. Bardzo często wyłowicie z niego liście kaffiru, kawałki bambusa czy małe, zielone tajskie bakłażany.

 

9) PANANG CURRY (Phanaeng Curry)

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, panang curry, phanaeng curry

 

Moja tegoroczna miłość numer 2. Aksamitne, pełne smaku, z delikatnym posmakiem orzechów. Uwielbiam! Zajadaliśmy je w co najmniej kilku miejscach i zawsze nieco różniło się smakiem, różniło się kolorem. Zakochałam się w nim w naszym hotelu na Koh Phangan, a miłość przypieczętowało panang curry soup na Koh Lipe.

 

10) MASSAMAN CURRY

 

Najbardziej zaskakujące z tajskich curry, bo w aromatycznym, troszkę indyjskim w smaku sosie obok mięsa pływają kawałki ZIEMNIAKÓW. Geneza massaman curry wskazuje na wpływy perskie, indyjskie lub malajskie, stąd jego smak jest tak inny, tak nietypowy, a wśród podstawowych składników pojawia się cynamon, kardamon i anyż. Pojawia się w rankingu CNN wśród World’s 50 most delicious foods – musicie spróbować!

 

11) PAD SEE EW / PAD KEE MAO

 

Tajlandia, Koh Phi Phi, Phi Phi Island Village Beach Resort, gdzie spać na Koh Phi Phi, najlepsze hotele na Koh Phi Phi, Koh Phi Phi z dziećmi, pad see ew

 

 

Pad see ew czy pad kee mao to kolejne odsłony smażonych makaronów z dodatkami. Ja uwielbiam smażony makaron, więc obie wersja zawsze chętnie! W pad see ew dominującą rolę wśród przypraw odgrywa sos sojowy, w pad kee mao – chili i tajska bazylia. Uwielbiam w wersji z tzw. flat noodles – wielkimi ryżowymi kluchami o specyficznej konsystencji. Zawsze żałuję, że nie ma ich w Warszawie. 

Pad see ew czytamy pad si ju, a pad kee mao – po prostu pad ki mao 🙂 Obok smażonych makaronów spotkacie oczywiście również ryż smażony z kurczakiem czy warzywami, czasem podawany w wydrążonej połówce ananasa. Ryż smażony był zdecydowanie Maksa wyborem numer 1, gdy był młodszy – teraz przerzucił się na pad thaia.

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, smażony makaron, pad see ew

 

12) MANGO STICKY RICE

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, mango, mango sticky rice

 

Dopiero na 12 pozycji tylko dlatego, że jest deserem. Nie wyobrażam sobie wizyty w Tajlandii bez mango sticky rice! Idealnie smakuje na ulicach Bangkoku, gdy dostajesz małe pudełeczko, a w nim kleisty ryż, dojrzałe, pokrojone mango i torebeczkę z mlekiem kokosowym. Można je zjeść też w wielu knajpkach i restauracjach. Zachwyca prostotą i smakiem. Ostatnio byliśmy świadkiem jak znajomi zjedli je po raz pierwszy. To był ich ostatni dzień w Tajlandii – komentarz: „ej, dlaczego wcześniej tego nie jedliśmy??”

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, mango, mango sticky rice

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, mango, mango sticky rice

 

13) WODA KOKOSOWA

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, kokos, woda kokosowa

 

Obowiązkowo do spróbowania. My kochamy i to najlepszy napój w gorący dzień – czy na plaży czy wtedy, gdy zasuwasz ulicami Bangkoku. Na straganach zwykle kosztuje około 50 bahtów (jakieś 6-7 zł), w restauracjach nawet 100. Jeśli Wam posmakuje, nie żałujcie sobie – woda kokosowa jest baaaardzo zdrowa (naturalne elektrolity, naturalny izotonik).

 

14) THAI PANCAKE / ROTI

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, mango, thai pancake

 

Stoiska z Thai Pancake spotykaliśmy na każdym kroku – na Koh Lipe, na Koh Lancie, nawet na Koh Samui tuż przy naszej położonej na uboczu domowej knajpce pojawiał się chłopak z thai pancake. Wygodna przekąska – najlepiej z bananem lub z mango, ale może być też wersja z nutellą, masłem orzechowym, a czasem wytrawna z green curry 😉

 

15) STREET FOOD

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, STREET food

 

Tajlandia słynie ze street foodów i je się je wszędzie. Czasem to makarony robione na ulicy, czasem zupy z kotła nalewane w torebkę albo cała masa małych szaszłyków, które łapiesz w biegu. Pamiętajcie jednak, by zawsze, nawet w Tajlandii, wybierając street food, zachować rozsądek 😉

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, STREET food

 

16) FRUIT SHAKE

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, shake, mango shake, fruit shake

 

Uwielbiam Tajlandię za masy soków i shake’ów ze świeżych owoców. Na ulicy, na straganie lub w knajpie do obiadu. Mango shake zawsze robi robotę! Pinneapple juice też! 🙂

 

17) SINGHA I CHANG

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, Singha, Chang

 

Obowiązkowy dodatek do pad thaia …. no chyba, że jesteście matką karmiącą to zostaje Wam….

 

18) ICED TEA LUB… THAI ICED TEA

 

Uwielbiam Tajlandię za ich mrożone herbaty! Jeszcze bardziej teraz, gdy nie mogę do obiadu wziąć zimnego, orzeźwiającego piwa, ani nie mogę się do napić przy długich wieczorach przy plaży. W większości miejsc, w których jadaliśmy można zamówić domową mrożoną herbatę – czasem na bazie herbaty zielonej, czasem czarnej, z dużą ilością lodu i limonki. Świetnie smakuje też Thai Iced Tea, chociaż dla mnie to bardziej deser niż napój do popicia posiłku – jest słodka i mleczna (dodają do niej mleko skondensowane).

 

19) TAJSKIE SAŁATKI

 

co jeść w Tajlandii, czego spróbować w Tajlandii, kuchnia tajskie, tajskie potrawy, sałatka z kalmarami, tajskie sałatki

 

W tajskich sałatkach podobnie jak w tej chyba najbardziej znanej z papają robotę robią sosy – pikantne, uzależniające, takie, które pieką w usta, a zarazem chcesz wylizać talerz. Na zdjęciu sałatka z kalmarami, ogórkiem i dużą ilością ziół… ale to było dobre!!!

 

20) I CAŁA MASA PYSZNOŚCI, KTÓRYCH TYM RAZEM NIE ZJEDLIŚMY ALBO NIE ZDĄŻYLIŚMY SFOTOGRAFOWAĆ 🙂

 

Chociażby kurczak z orzechami nerkowca, którego kiedyś jadłam nałogowo, a teraz mi się znudził… albo mielone mięso (pad gra pao) z tajską bazylią i chili – piekielnie ostre, które zajadaliśmy na Koh Rawi, gdzie nie ma nic poza „restauracją”-szałasem serwującą kilka dań na krzyż… W Polsce chyba rzadko można go spróbować, więc tym bardziej zanotujcie na swoją listę…

 

Nie wiem, jak Wy, ale ja zgłodniałam…. 🙂 i już tęsknię!!!