Na trop Tutto Bene trafiłam totalnie przypadkiem! Planowałam zabrać gdzieś moją Mamę i Mamę mojej Mamy, czyli moją Babcię lat 92 na obiad z okazji Dnia Matki. Miałam kilka pomysłów, ale sprawę trochę komplikowały względy logistyczne… i nagle w poniedziałkowy wieczór przeglądam leniwie różne instastory, a tu bach – Jaja w Kuchni poleca jakieś makarony na Mokotowie. Wyglądają zacnie, więc od razu klikam w oznaczony profil. Wyskakuje Tutto Bene i adres – ul. Kazimierzowska 43 –  knajpka mieści się w budynku sąsiadującym z budynkiem, w którym mieszka moja Babcia. Brzmi idealnie! Zwłaszcza, że bierzemy również Maksa, a on na pewno chętnie przetestuje tutejszą Carbonarę 🙂

Do Tutto Bene ruszamy zatem w 4-osobowym składzie. Sama restauracja to nieduży lokal przy przyjemnej i zielonej uliczce, jaką jest Różana. Stoliki na dworze sprawiają, że to miejsce w sam raz na wiosenny czy letni obiad.

Tutto Bene_3

Tutto Bene_2

W menu antipasti (przystawki), makarony, sałatki, dania główne i desery.

Opisy makaronów brzmią zachęcająco – zwłaszcza guanciale w carbonarze – od razu widać, że ktoś tu wie, co robi 🙂 Wybieramy zatem Carbonara Croccante (29 zł) dla Maksa,  Cacio e Pepe z Pecorino Romano i prażonym  pieprzem (29 zł) dla mnie i Gnoccho Sardo con ragu dla mojej Babci (32 zł). W makaronowym menu kusi mnie jeszcze linguine z anchois i pomidorkami cherry (31 zł), tortelloni z czarną truflą i ricottą (38 zł) czy ravioli z bakłażanem i pomidorami (32 zł). Już po wizycie dostaję na Instagramie cynk od Znajomej, że linguine jest rewelacyjne, więc mam po co wrócić 🙂 Są też smaki, które uwielbia Łukasz – Spaghetti Alle Vongole  (36 zł) czy Linguine Bottarga di Muggine (liguine z suszoną ikrą cefala i cytryną – 32 zł).

Jak wrażenia? Cacio e Pepe rewelacja! Od razu wracają rzymskie wspomnienia 🙂 Bardzo dobre gnoccho sardo con ragu i zgodnie z oznaczeniem na menu (KIDS) myślę, że to idealne danie dla dzieciaków. Nie dość, że sos taki jak większość uwielbia, to jeszcze bardzo wygodny kształt makaronu. Maks carbonarą trochę rozczarowany – szczerze mówiąc myślę, że tu wygrało przyzwyczajenie do tej naszej domowej.. również tylko jajko, guanciale, pieprz, ale już nie guanciale croccante. Tutaj chrupiące kawałeczki guanciale mu nie pasują… Domyślam się, że dla niektórych może to być fajny twist, a inni będą tradycjonalistami jak Maks 😉 Nie zmienia to jednak całokształtu  – to są bardzo dobre makarony! A o nie w Warszawie wcale nie jest łatwo 😉

Antipasti tym razem omijamy, ale sporo tam dobrego! Są chociażby calamari fritti, małe smażone rybki, pysznie brzmiące pulpeciki makrelowo-ziemniczane z sosem chipotle, tatar czy carpaccio z tuńczyka.. Zdecydowanie trzeba będzie po to wrócić 😉

makarony w Tutto Bene

cacio e pepecarbonara

Dział sałatki testuje moja Mama. Do wyboru są 4 opcje – jest bufala z oliwą i pomidorami (28 zł), sałatka z tuńczykiem i fasolą canellini i czerwoną cebulą (29 zł), insalata greca (32 zł) i to, co wybieramy, czyli sałata z cukinii z parmigiano reggiano DOP, anchois Cantabrico i oliwą extra virgin (29 zł). Wypada naprawdę świetnie!

salatka cukinia parmezan anchois

Nie testujemy dań głównych, ani deserów, bo przyznaję, że po makaronach miejsca wiele nie zostało 🙂 W daniach głównych znajdziecie klasyk, czyli cotoletta milanese oraz ryby – tuńczyka i doradę. Ceny dań głównych – 56-58 zł. W deserach bardzo włosko, bo jest i tiramisu, i panna cotta. Trzeba będzie kiedyś wrócić i spróbować!

Podsumowując: smacznie, przyjemnie, na dobrych produktach! 🙂 WARTO! Ja wrócę! Zwłaszcza jak dodam fajne jedzenie i bardzo przyjemną lokalizację na mokotowskiej, pełnej drzew uliczce 🙂

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Tutto Bene

ul. Kazimierzowska 43 C

22 115 22 56

godziny otwarcia:

codziennie 12-22.00

PS. Zdjęcia rachunku brak – płaciła Mamusia;)