Czas od ostatniej recenzji minęło caaaałkiem sporo! Ostatnią warszawską recenzję prosto z knajpy opublikowałam 7 marca! Byliśmy ledwo co po powrocie ze Stanów i udało mi się wyskoczyć na szybką pizzę! 😉 Tak, wtedy też pisałam o pizzy! 🙂 Potem jeszcze zanim koronawirus się rozszalał wylądowaliśmy w Trójmieście i chciałam się z Wami podzielić fajnymi barami, nowymi odkryciami restauracyjnymi i dopisać trochę informacji do wcześniejszych postów. Nim jednak zdążyłam to zrobić, zamknęli szkoły, a w krok za nimi gastro!

Pokazywałam Wam, co warto zamawiać, gotowaliśmy, pracowaliśmy nad ebookiem, ale wyjście do restauracji było niemożliwe przez ponad 2 miesiące!! Dziś wróciliśmy! Wróciliśmy na recenzję. I znów na pizzę, i znów na neapolitańską! Czy tylko ja mam wrażenie, że Warszawa oszalała na punkcie pizzy neapolitańskiej?

Casa Mia Pizza Napoletana znajdziecie na ulicy owianej brzydką sławą. Kto wie, co jest na Kolskiej?? Myślę, że nie jeden 😉 Dla tych, co nie wiedzą – Kolska równa się Izba Wytrzeźwień 😉 Teraz jednak próbujemy tę ulicę odczarować. Ciężko się parkuje, ale nie zniechęcajcie się – jedziemy do końca ulicy i tam jest taki nieco dziki parking – można bez problemu zaparkować 🙂 Lokal przyjemny, nie za duży, nie za mały. Maks mówi, że jest ładnie 😉 Na pewno kuszą zdjęcia pizzy  – wygląda rewelacyjnie! 🙂

Casa Mia Kolska

pizzaCasa Mia Pizza Napoletana_3

Przeglądam menu 🙂 Jak sama nazwa wskazuje, Casa Mia specjalizuje się właśnie w pizzy neapolitańskiej. Wybór jest duuuży. Są i klasyczne Pizze Rosse (czyli z sosem pomidorowym) – Napoletana, Margherita, Capricciosa, Diavolia czy Bufalina, ale sporo jest też różnych ciekawych połączeń smakowych. W dziale Pizze Bianche znajdziecie np. Halloween z mozzarellą Fior di latte, kremem z dyni, pieczarkami, salami spianata piccante, Grana Padano i z oliwą z oliwek czy też Vegetarianę 2.0 – również z mozzarellą i krem z dyni, a do tego z bakłażanem grillowanym, orzechami włoskimi i brzegami wypełnionymi ricottą. Są pizze z kremem z trufli, z kremem z rukoli czy kremem z cukinii. Jest Genovese z mozzarellą, duszoną cebulą, wołowiną, oliwą truflową, pecorino romano, a w pizzach miesiąca Violetta z mozzarelą, kremem z fioletowego ziemniaka, pancettą, orzechami włoskimi i parmezanem.

My tylko we dwoje, więc bierzemy 2 pizze 😉 Maks sprawdza dla Was klasykę, czyli Margheritę z dodatkiem szynki Cotto. Mówi, że SZTOS! Ja rozważam kilka różnych, ale finalnie idę w Tartufata 2.0 – z mozzarellą Fior di latte, kremem z trufli, salami spianata piccante i oliwą z oliwek. Powiem tak – jest BOSKA jako całość, ale moim zdaniem salami piccante dominuje ją smakowo i mało czuć krem z trufli. Kolejnym razem idę w Porcinella z mozzarellą, borowikami, świeżą truflą i speckiem! Też brzmi bosko! 🙂

casa Mia_pizza_Napoletana

MargheritaCeny pizzy w Casa Mia to od 21 do 34 zł 🙂 My zdecydowanie polecamy i jako, że to całkiem blisko od „naszej” Burakowskiej, myślę, że będziemy tam wracać po WIĘCEJ!!!! 🙂

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

CASA MIA PIZZA NAPOLETANA

ul. Kolska 11

tel. 796 944 144

godziny otwarcia:

pon – czw 12.00-22.00

piątek – niedziela 12.00-23.00

Casa Mia_pizza Napoletana_2