Krótki i subiektywny przewodnik: czym raczyć podniebienie w kraju flamenco, corridy i sangrii?

UWAGA! Kolejność potraw jest przypadkowa i nie świadczy o przewadze pierwszych nad ostatnimi, czyli np. pintxos nad paellą i boquerones en vinagre

– pintxos – baskijska wersja hiszpańskich tapas, czyli małych przekąsek, poprzedzających posiłek lub będących głównym dodatkiem do wina i miłego spotkania.

 

pintxos na Parte Vieja w San Sebastian

pintxos na Parte Vieja w San Sebastian

Największy urok pintxos polega na tym, że wszystkie wystawione są zwykle na barze i aż się proszą, by je posmakować. Warto zrobić spacer po starówce Bilbao lub San Sebastian, wstępując raz po raz do innego baru.  Najlepiej wybierać miejsca zatłoczone, przestronne, a zarazem z dużą ilością różnorodnych smakołyków. Niektóre pintxosy są smaczne w swojej prostocie: kanapeczki z jamon serrano, z omletem lub z tortilla de patatas, inne są bardziej wysublimowane – owoce morza, rybki, nadziewane, grillowane, marynowane warzywa, różnorodne pasty, sery. Im bardziej różnorodnie i kolorowo na barze, tym lepiej.

–  calamares – trochę jak sałatka z kozim serem we Francji, calamares w Hiszpanii są niemal zawsze dobrym wyborem. Nas zachwyciły soczyste, chrupiące w Castro-Urdiales oraz malutkie, rozpływające się w ustach w Combarro. W menu funkcjonują dwojako albo jako po prostu smażone kalmary (calamares fritos) albo jako calamares a la romana. Hiszpanie czasem traktują kalmary jak szynkę czy ser 🙂  i wybierają również bocadillo de calamares, czyli kanapkę.

 

calamares fritos, Castro-Urdiales

calamares w Castro-Urdiales – cudo!

 

– tortilla de patatas – najbardziej znana hiszpańska tortilla: omlet z ziemniaków i jajek, często również z cebulą. Czasem z dodatkiem chorizo, szynki lub papryki. Sam lub na kanapce, dobry na śniadanie i na przekąskę. Obecność ziemniaków różni hiszpańską tortillę od francuskich omletów.

Historia tortilli de patatas, a w zasadzie legendy dotyczące jej pochodzenia również są całkiem interesujące. Początki dania wiążą się z wojnami karlistowskimi w Kraju Basków w XIX wieku. Podobno podczas oblężenia Bilbao karlistowski generał Tomas de Zumalacarregui żywił swoje wojska właśnie prostą, szybką do zrobienia i pożywną tortillą. Inna legenda głosi, że Zumalacarregui podczas walki w polu, trafił do wiejskiej chaty i zażądał posiłku. Kobieta miała tylko jajka, ziemniaki i cebulę, połączyła je w omlet i tak narodziła się tortilla de patatas. Nie wiadomo, ile jest prawdy w tych legendach, ale niewątpliwie pan Zumalacarregui wiedział, co dobre.

patatas bravas – opiekane ziemniaczki z ostrym pomidorowo – paprykowym sosem, czasem też w wersji z czosnkowo-majonezowym alioli. Idealne jako tapa do wina czy piwa.

pimientos del piquillo rellenos – nadziewane tuńczykiem lub dorszem, czerwone papryczki w pomidorowym sosie. Pychota!

 

pimientos del piquillo rellenos i calamares w Combarro

pimientos del piquillo rellenos i znów calamares fritos – Combarro

 

– pulpo a la gallega –kawałki ośmiornicy w ostrej papryce, zwykle podane na plasterkach opiekanych ziemniaków, sycące i smaczne, koniecznie w Galicji

– pimientos del padron –małe zielone papryczki grillowane z solą – pyszna i stosunkowo lekka przekąska.

 

pimientos del padron, a w tle tortilla de patatas

pimientos del padron, a w tle tortilla de patatas

 

– mejillones al vapor– czyli mule, nie są tak dostępne jak kalmary, ale czasem można je upolować

paella – jedno z obowiązkowych dań w Hiszpanii, połączenie ryżu z szafranem (charakterystyczny żółty kolor), owoców morza, mięsa, warzyw. Niegdyś podobno do paelli wrzucano wszystkie resztki z całego tygodnia, obecnie króluje w restauracjach. Niemal zawsze stosunkowo smaczna, a czasem wręcz rzucająca na kolana… jak w pewnej restauracji w Barcelonie w 2010:)

 

boquerones fritos lub boquerones en vinagre– małe rybki, smażone lub w occie, idealna przystawka lub przekąska podczas długiego dnia zwiedzania czy rozkoszowania się hiszpańskim słońcem, może dlatego popularna zwłaszcza na południu kraju.

 

boquerones en vinagre, Candelaria, Tenerife

boquerones en vinagre

I oczywiście hiszpańskie sery i wędlinyqueso manchego, jamon serrano i inne smakołyki. Najlepiej ze świeżą bagietką, skropioną oliwą i pomidorem. Do tego jajecznica z chorizo. Jednym słowem idealne śniadanie.

Aż zgłodniałam i muszę coś z tym zrobić. Smacznego!