No dobra. Jesteście już w domu. We troje. Dziecko się urodziło i w ciągu kilku godzinświat się zmienił nie do poznania. Pieluchy, karmienie, drzemka, wózek, kąpiel, pierwsze zęby, nieprzespane noce, częste pobudki. Spacery po okolicy, pierwsze wyjście z dzieckiem do knajpy, pierwsza wizyta u znajomych, pierwsze zakupy razem. Aż wreszcie powoli zaczynacie przebąkiwać o … pierwszej podróży.

 

Jeśli wcześniej podróżowaliście sporo, a wyjazdy były dla Was ważną częścią życia, nie wytrzymacie bez nich długo – gwarantuję! Ale mam dobrą wiadomość – wcale nie musicie! Z maluchem też można wyjeżdżać i podróżować … czasem nawet szybciej niż Wam się wydaje i na pewno szybciej niż mówi mama, babcia czy teściowa 🙂 Z Maksem pierwszy wyjazd zaliczyliśmy, gdy skończył 3 tygodnie, z Jagodą, gdy miała 2 tygodnie. Niedawno skończyła 2 miesiące, a za nią już i góry, i morze i co najważniejsze – obie podróże były super! Maks, gdy miał 2,5 miesiąca ruszył z nami w miesięczną podróż po Europie, gdy miał niecałe 7 miesięcy, lecieliśmy do Meksyku. Takie podróże to więcej wysiłku niż podróże we dwoje, ale też cała maaaasa przyjemności. Nie ma się czego bać, wystarczy tylko się dobrze przygotować 🙂

 

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży

Dwutygodniowa Jagódka i jej pierwsza podróż do Zakopanego

 

Jak zatem ogarnąć pierwszą podróż, by nie „ucierpiało” żadne dziecko i żaden rodzic??? 🙂

 

1) NIE BAĆ SIĘ 🙂

 

To kluczowe! 🙂 Mamy dziwną tendencję, by demonizować podróżowaniem z niemowlakiem, nie mówiąc już o podróżach z noworodkiem. Dziwimy się: z dzieckiem??? Z takim małym??? Pamiętajcie, że wszędzie rodzą się i rosną dzieci, a dla maluszka kluczowa jest obecność rodziców, mamy – niezależnie czy jest w swoim domu, u kogoś czy w hotelu! Odrzucamy ograniczenia, które mamy w głowie i planujemy!

 

2) MIEJSCE – GDZIE POJECHAĆ?

 

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

 

 

Niezależnie od podróżniczych marzeń czy pory roku, zawsze radzimy zrobić sobie pierwszy, testowy wyjazd na weekend czy kilka dni, w kraju, najlepiej własnym samochodem. Miejsce przyjemne, niezbyt zatłoczone, bez głośnej muzyki i walki o stolik w restauracji, idealne na długie spacery i najlepiej takie, które w razie czego ma dobrą infrastrukturę – aptekę / lekarza, itd. Na 99% szpital czy apteka Wam się nie przyda, ale świadomość, że jest zaraz obok sprawia, że wielu rodziców czuje się bezpieczniej i bardziej pewnie.

 

Fajnie też wybrać miejsce oddalone od miejsca zamieszkania maksymalnie o 100-200 km – dzięki temu przetestujemy tolerancję naszego malucha na podróże samochodem i siedzenie w foteliku. Raczej nie ma sensu od razu decydować się na podróż samochodem z Polski do Włoch. U nas pierwsza podróż z Maksem to Kazimierz Dolny – od Warszawy jakieś 1,5-2 godziny drogi. Z Jagodą trochę zaszaleliśmy i gdy miała 2 tygodnie ruszyliśmy do Zakopanego – daaaaleko, droga ciężka, ale po pierwsze to nasze drugie dziecko :), po drugie wiedzieliśmy już, że lubi długo pospać w dzień, więc prawdopodobnie pośpi też w podróży.

 

Jeśli pierwsza podróż to samolot, też pomyślcie raczej o Paryżu czy Barcelonie, a nie od razu o Nowym Jorku. Przetestujcie krótki lot, a dopiero potem długi. Chociaż ja i tak radziłabym najpierw weekend poza domem, ale w Polsce 😉

 

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka, pierwsza podróż

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

 

 

 

 

3) CO JEST NIEZBĘDNE PODCZAS PIERWSZEGO WYJAZDU Z MALUCHEM?

 

 pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer

 

Tak naprawdę tych niezbędnych sprzętów wcale nie jest tak dużo… Wiadomo: młode mamy szaleją i chcą kupić dla malucha WSZYSTKO, by było mu jak najlepiej. Na podróż jednak nie zabierajcie miliona sprzętów – da się żyć bez poduszki do karmienia, wanienki, podkładów do przewijania, wyparzacza, łóżeczka turystycznego, warto pomyśleć o tym, co naprawdę NIEZBĘDNE.

 

Punkt pierwszy to oczywiście FOTELIK SAMOCHODOWY – bez niego ani rusz i w swoim mieście, i w podróży. Kluczowe jest bezpieczeństwo, chociaż nie oszukujmy się – większość mam lubi to, co bezpieczne, ale i ładnie wygląda J Jagódka od 3 dnia życia jeździ w nowym foteliku BRITAX ROMER  – Baby Safe i-Size  i jesteśmy nic zachwyceni! Co zabawne, jest chyba pierwszym dzieckiem w Polsce testującym właśnie ten model!:)

 

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

 

Wizualnie nosidełko wygląda pięknie – fiolet, ładny materiał i uroczy daszek chroniący przed słońcem. W przeciwieństwie do fotelika, którego używaliśmy dla Maksa, teraz mamy bazę, co znacząco ułatwia wpinanie i wypinanie fotelika. Dla mnie wielkim plusem jest też świetny system kontrolowania, czy fotelik jest dobrze wpięty – w różnych miejscach bazy są wskaźniki pokazujące albo kolor czerwony albo zielony, więc zawsze wiadomo, czy dobrze wpięliśmy fotelik czy nie. Dodatkowo można wyregulować kąt nachylenia bazy tak, by niemowlak znajdował się w odpowiedniej pozycji i nie pochylał główki do przodu niezależnie od nachylenia fotela samochodowego. Jednym słowem kiedyś uważałam bazę do fotelika za zbędną, teraz jestem jej zdecydowaną fanką!

 

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

 

Plusem jest też to, że w nosidełku Baby Safe i-Size można przewozić dziecko aż do 15 miesięcy lub 83 cm wzrostu – trzeba tylko wyjąć wkładkę dla noworodka i dostosować wysokość zagłówka. Dzięki technologii płaskiego ułożenia można ustawić właściwą pozycję zależnie od wzrostu dziecka.

 

Jak z bezpieczeństwem? Fotelik Baby Safe i-Size spełnia wymagania nowego standardu bezpieczeństwa dla fotelików samochodowych i-Size, jest bardzo innowacyjny i został zaprojektowany tak, by nie tylko dobrze wyglądać, ale również dobrze chronić dziecko w razie wypadku / zderzenia. Udoskonalona technologia ochrony w przypadku zderzeń bocznych sprawia, że maluch jest bezpieczeniejszy. Gdy coś się dzieje, dziecko jest najpierw odsuwane od miejsca uderzenia, a następnie dochodzi do odkształcenia, które pochłania energię, z jaką uderzenie działa na niemowlę. Pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa pewnie utrzymują dziecko w obudowie ochronnej fotelika, rozpraszając  siły działające podczas zderzenia.

 

Punkt drugi w rzeczach niezbędnych to WÓZEK. Wiem, że część rodziców woli nosić malucha na spacer w chuście, ale dla nas wózek na wyjazdach jest niezbędny. Na spacery, by schować do niego inne rzeczy (np. aparat, kocyk, pieluchy, coś na przebranie), ale wielokrotnie też wykorzystywaliśmy gondolę od wózka jako łóżeczko dla Maksa i teraz dla Jagody.

 

Punkt trzeci to PODSTAWOWE WYPOSAŻENIE MALUCHA, czyli co ZAPAKOWAĆ?

 

4) CO ZAPAKOWAĆ NA PIERWSZĄ PODRÓŻ Z MALUCHEM?

 

 pierwsza podróż z maluchem, podróże z dzieckiem, jak podróżować z dzieckiem, jak podróżować z niemowlakiem, niemowlę w podróży, fotelik samochodowy, fotelik Britax Romer, Britax Baby Safe i-Size, jaki fotelik samochodowy wybrać dla noworodka, jaki fotelik dla niemowlaka

 

Post o pakowaniu dziecka na wakacje mamy już za sobą – zajrzyjcie TU – nie będę się powtarzać 🙂 Wbrew pozorom malucha można spakować bardzo szybko i nie trzeba zabierać pół domu. Ubrania wedle uznania i wedle pory roku. Dostosowane do liczby dni, jakie zamierzacie spędzić na wyjeździe, czyli pamiętacie, że maluch może ulać czy się zasikać, ale nie bierzecie 20 zestawów na 3 dni;) U nas teraz (zimą, jesienią) to zawsze kilka body z długim rękawem i ciepłe pajacyki, w tym 1-2 z kapturkiem, w sam raz do fotelika samochodowego – wiecie, że malucha nie powinno się zapinać w foteliku w kurtce czy kombinezonie, bo wtedy w razie wypadku ochrona jest mniejsza?

 

Poza tym zabieram ciepły kombinezon do wózka, czapkę, ocieplacz na fotelik, koniecznie gruby kocyk + 2 cieńsze. Kocyki zawsze przydatne, a wiadomo mogą się ubrudzić, zamoczyć, itd. 2-3 pieluchy tetrowe, zapas pieluszek na 2-3 dni, paczka mokrych chustek, krem na odparzenia. Jeśli dziecko je z piersi, to tyle! Jeśli je z butli albo ma już rozszerzoną dietę, bierzecie jedzenie, ale pamiętajcie zwykle nie musicie mieć zapasów jak na wojnę ;). My na pierwszy wyjazd z Jagodą zabraliśmy też gniazdko niemowlęce, w którym śpi w domu. Na drugi jechaliśmy pociągiem, więc ograniczyliśmy ilość sprzętu i bez problemu spała w gondoli od wózka.

 

 

I już, można jechać! 🙂 Nie taki diabeł straszny jak go malują, prawda? 🙂 Jeśli coś jeszcze Was niepokoi w temacie „PIERWSZA PODRÓŻ Z MALUCHEM” – dajcie znać! 🙂 Chętnie pomożemy!

 

*Post powstał we współpracy z marką BRITAX ROMER