Gdy kilka dni temu zamieściliśmy na blogu post o naszych ulubionych miejscach z kuchnią indyjską w Warszawie, dostaliśmy dziesiątki wiadomości, gdzie Wy najbardziej lubicie zaglądać właśnie na indyjskie. Mieliśmy sporo wspólnych wrażeń (zwłaszcza, jeśli chodzi o mistrzowskie Curry House!), ale podrzuciliście też sporo swoich propozycji. Wśród nich chyba najczęściej powtarzało się MR INDIA, MR INDIA, MR INDIA!

 

Nie trzeba nam było dwa razy powtarzać! Na Ursynów daleko nie mamy, więc ruszyliśmy do Mr India na al. KEN 47 na lunch. Restauracja znajduje się niemal drzwi w drzwi z gruzińskim Gaumarjos (pisaliśmy o nich tu!). Od razu przypomina nam sąsiada wystrojem – zarówno tam, jak i tu pod względem wystroju jest… średnio. Ot tak sobie, zwyczajnie, bez jakiegoś większego wyczucia. Od razu rzuca mi się jednak w oczy kącik dla dzieci, a to dla każdego rodzica dobra informacja. W restauracji są 2 piętra, więc jeśli kogoś drażnią dzieci, można spokojnie uciec na górę 😉

 

Już na wejściu widzę, że w Mr India kusić mnie będą placki! Takie, których jakoś za bardzo nie spotykałam w indyjskich restauracjach w Warszawie. Widzę zdjęcia placków uttapam i bułeczek idli i już wiem, że któreś z nich znajdą się w naszym zamówieniu! Menu jak zwykle w indyjskich restauracjach nieco przytłacza. Z przystawek rozważamy samosy z kurczakiem lub jagnięciną, a mnie klasycznie kusi pakora warzywna lub z sera paneer. Idziemy jednak dalej aż dochodzimy do Dań z Południowych Indii, a tam placki i naleśniki! Decydujemy się na chicken masala dosa (28 zł), czyli placek ryżowo-soczewicowy z kurczakiem, ziemniakami, cebulą i przyprawami podawany z sosami z soczewicy i kokosa. To jedyna dosa z mięsem, wszystkie pozostałe są wege! Dosa będzie naszą wspólną przystawką. Nie możemy się jej doczekać, ale głód zabijamy cudownym Mango Lassi (10 zł).

 

kuchnia indyjskie, restauracje indyjskie, Mr India, Ursynów, Mango Lassi

idealne Mango Lassi – 10 zł

 

Oprócz dosy z kurczakiem, zamawiamy klasykę, czyli chicken tikka masala (25 zł) – kawałki kurczaka w sosie cebulowo-pomidorowym. Jest z nami też wege-koleżanka (pamiętacie ją?:)), które bierze chana masala (19 zł) – cieciorkę w sosie curry. Podobno tym daniem sprawdza wszystkie indyjskie restauracje.  Do dań głównych dobieramy dodatki. Do cieciorki – lemon rice, czyli ryż basmati z kurkumą, gorczycą i świeżym sokiem z limonki (10 zł), a do chicken tikka masala –  keema naan (16 zł), czyli naan nadziewany mieloną baraniną i przyprawami, pieczony w piecu tandoor.

 

wege, chana masala, kuchnia indyjska, restauracje indyjskie, Warszawa, Mr India

opcja wege – chana masala (19 zł) i lemon rice (10 zł)

chicken tikka masala, kuchnia indyjska, restauracje indyjskie, Warszawa, Ursynów, Mr India

chicken tikka masala (25 zł)

keema naan, naan z baraniną, kuchnia indyjska, restauracje indyjskie, Warszawa, Mr India

keema naan (16 zł)

 

Wszystkie potrawy są smaczne, chociaż nie wszystkie rzucają nas na kolana. Sos w chicken tikka masala jest idealnie aromatyczny, przyjemnie pikantny, jak marzenie! Aż chce się wylizać naczynie! Dobrze, że mamy placek naan i możemy wyjeść sos do końca. Kurczak jednak nieco zawodzi – mięso jest dość twarde, wysuszone, a gdy trzy dni wcześniej jedliśmy to samo w Mandali, kawałki kurczaka były miękkie i delikatne. Naan z baraniną nie robi furory, chyba wolę klasyczny naan z masłem lub z czosnkiem. Niewątpliwym bohaterem dnia zostaje chicken masala dosa. Myślę, że to danie, na które na pewno do Mr India wrócimy! Albo wrócimy posmakować innych wersji dosa, gotowanych na parze bułeczek idli czy placków uttapam ze sfermentowanej soczewicy i mąki ryżowej z dodatkiem pomidorów lub cebuli. Nasza dosa ma idealnie chrupiące i bardzo wciągające ciasto, które masz ochotę odłamywać i maczać w jednym z trzech aromatycznych sosów. Ma porządny, dobrze doprawiony farsz (i tu kurczak wcale nie jest twardy!!), ma wreszcie fajne, różnorodne sosy. Szczerze? Wróciłabym na nią nawet dziś!

 

Czy Mr India dołącza do naszego warszawskiego TOP? Chyba jeszcze za wcześnie na ocenę… Mandalę i Bombaj Masala testowaliśmy wielokrotnie, bez żadnych wpadek, nasze kubki smakowe zawsze szalały. Curry House zachwyciło nas już po pierwszej wizycie i nie było wątpliwości! Do Mr India czujemy, że musimy wrócić i się przekonać na 100%, co o nich myśleć 🙂 Na pewno warto się tam wybrać. Jeśli mieszkacie w okolicy, zaglądajcie na zwykły obiad lub z dzieciakami. I koniecznie musicie się tam wybrać na placki dosa! Jeśli spróbujecie przede mną uttapam i idli, dajcie znać czy warto! 🙂

 

PS1. Znów się zagadaliśmy i zdjęcia rachunku nie ma, za 3 osoby zapłaciliśmy ok. 130 zł.

PS2. Z Mr India można również zamawiać na wynos.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

MR INDIA

Al. KEN 47 (okolice metra Natolin)

tel. +48 22 213 06 89
tel. +48 505 558 562

email: info@mrindia.pl

 

godziny otwarcia:

11.00-22.00