Jeśli uważnie obserwujecie nasze podróże, to pewnie wiecie już, że  magiczne teczki są z nami już od ponad roku. Wiecie też, że to nie ja je wymyśliłam, ale moja Mama! To Ona po raz pierwszy przygotowała takie zestawy dla Maksa i Jagody, gdy ruszaliśmy w długą podróż do Japonii. Mieliśmy przed sobą wielogodzinny lot, więc teczki były wspaniałym rozwiązaniem. Już wtedy pisałam Wam o teczkach, ale z uwagi na masę pytań, które ostatnio pojawiły się  – o konkretne inspiracje, konkretne rzeczy i sklepy, postanowiłam rozszerzyć teczkowy przewodnik  🙂 Od tego, na co zwracać uwagę przy szykowaniu teczki po informacje, gdzie zwykle zdobywamy gadżety do teczki – zwykle robi to moja Mama, ale ja też mam swoje ulubione miejsca na małe gadżety, które dzieci kochają i które sprawią, że podróż będzie znacznie bardziej przyjemna. Zestaw możecie przygotować na podróż samolotem, samochodem czy pociągiem. Ale, ale niektóre Dziewczyny donosiły mi, że kompaktowe mini teczki szykują nawet na dłuższe wyjście do restauracji! 🙂

To jak – gotowe? 🙂

 

ZASADY KOMPONOWANIA MAGICZNEJ TECZKI:

 

naklejki

 

1) TECZKA jest NIESPODZIANKĄ DLA DZIECKA. To pierwsza i najważniejsza zasada 🙂 Efekt niespodzianki i efekt oczekiwania są bardzo ważne! Zupełnie inne emocje towarzyszą zabawce już znanej – wiecie to na pewno. Inne, gdy starsze dziecko kompletuje teczkę razem z mamą. Magicznej teczki nie pokazujemy wcześniej. Szykujemy ją w tajemnicy lub zlecamy Babci 😉 Ale… zazwyczaj fajnie jest powiedzieć dziecku, że dostanie magiczną teczkę / zestaw, gdy usiądzie i zapnie pasy w samolocie lub, gdy samolot wystartuje lub gdy wsiądziemy do samochodu albo wyjedziemy z miasta – dzięki temu mniejszy lub większy maluch ma na co czekać  🙂 Podróż oznacza zatem nie tylko wyprawę, ale też obietnicę prezentu – trochę jak urodziny czy wyczekiwana Gwiazdka.

 

2)  Wszystkie niespodzianki schowane są w jednym miejscu. To zestaw i to również bardzo istotne 🙂 Kupowanie nowych zabawek, książeczek, naklejek czy kolorowanek do samolotu praktykowałam od dawna, ale nigdy nie był to zestaw wręczany w całości dziecku jako niespodzianka. Ot, po prostu wyciągałam coś z torby.  Moja mama wprowadziła teczki, które dzieci otrzymują jako ich prezent na lot, ich skarb. Dlaczego teczki? Bo są lekkie i same w sobie nie zajmują miejsca, ale oczywiście mogą to być również materiałowe woreczki, w których schowamy poszczególne rzeczy. Woreczki mają ten plus, że skarbów nie widać i nawet, jeśli dzieci chcą je wcześniej obejrzeć, mogą jedynie dostać woreczki do „podotykania” i do zgadywania, co jest w ich zestawie – to dodatkowa rozrywka.

 

3) Pamiętajcie, że opakowanie definiujecie, co włożycie do zestawu – w teczce najlepiej sprawdzają się płaskie rzeczy, w woreczku mamy większą dowolność – uważajcie jednak, by zwłaszcza w przypadku podróży samolotem nie zajmował zbyt wiele miejsca 😉

 

4) W naszych teczkach znajdują się zarówno rzeczy do zabawy /czytania / zajęcia dzieciaków, jak i przekąski – więcej szczegółów przekąskowych znajdziecie poniżej.

 

5) Jeśli podróżujecie z dwójką dzieci, pamiętajcie, by teczki były sprawiedliwe 😉 Na pewno wiecie, o co chodzi i nie muszę Wam tego tłumaczyć 😉 Oczywiście nasze teczki są różne – mamy na pokładzie niespełna 4 latkę, zakochaną w różu i jednorożcach i 9 latka, który wiele rzeczy komentuje krótkim ironicznym “o wow!”,  ale część rzeczy w teczkach się powtarza –  zwłaszcza przekąski, flamastry, zakreślacze czy gry typu Piotruś / Memo. Różnią się jedynie obrazki na kartach 😉

Na zdjęciu poniżej Maks i Jagoda oglądają ze skupieniem swoje teczki na lotnisku w Modlinie, przed lotem do Izraela. Zaraz je oddadzą i otworzą dopiero w samolocie 🙂

 

pierwsze spotkanie z teczką

 

OD KIEDY ZACZĄĆ?

 

dziecko w podróży

 

Pytacie często czy ma sens szykować teczkę dla roczniaka? 1,5 roczniaka? Wiele zależy od dziecka i tego, co lubi, ale myślę, że tak, można! 🙂 Dla takiego maluszka lepiej sprawdzi się właśnie woreczek, w których schowamy różne małe zabaweczki czy przekąski. Wiadomo, że w teczce nie będzie tylu książek, zeszytów czy kolorowanek jak u starszego dziecka. Może być natomiast nowa przytulanka, nowa książeczka z ulubionym bohaterem, może to być prosta układanka – proste puzzle (znajdziecie takie np. u Czuczu – znajdziecie u nich sporo rzeczy, które mogą się przydać podczas podróży z maluchem. Mogą to być odpowiednie dla wieku wygodne do trzymania kredki czy stempelki, a do nich zeszyt. Wiadomo, że w przypadku takiego Maluszka korzystanie z dobrodziejstw teczki będzie wymagać również Waszego zaangażowania – ale gwarantuję – Wam też ten lot minie lepiej 🙂

Do zestawu możemy włożyć proste klocki np. do układania wieży (najlepiej gumowe, bo wtedy nie ma wielkiego bum, gdy spadną) lub do układania obrazków wspólnie z rodzicami.

Nie wkładamy natomiast nowych grzechotek czy zabawek wydających dźwięki 🙂 Chyba, że to zestaw do samochodu, a Kierowca lubi takie atrakcje ;)))

 

CO ZAPAKOWAĆ DO TECZKI DLA…, CZYLI PODPOWIEDZI I INSPIRACJE

 

przykładowa zawartość teczki

 

TECZKA DLA  2 – 3  LATKA

 

Wiele zależy od dziecka, ale na pewno sama wiesz, co Twój maluch lubi. Może to jakieś nieduże zabaweczki? Malutka maskotka? Podrzucam nasze typy:

– książeczki do wyszukiwania elementów / obrazków – np. z serii Mamoko czy Ulica Czereśniowa. Jagoda lubiła bardzo również książkę  „501 rzeczy do odnalezienia” – można dzięki niej bawić się naprawdę dłuuuugo! Zwykle to nie są małe i lekkie książeczki, ale bardzo się przydają

– kredki i notes, w którym nawet taki maluch może już coś nabazgrać 😉 Na tym etapie raczej nie musi to być kolorowanka, bo pewnie i tak będzie to własna twórczość, ale notesik do mazania się przyda 🙂

-nowa książeczka do czytania np. któraś z serii uwielbianych przez takie maluchy, czyli Pucio, Kicia Kocia czy Tumilu. Pucia i Kicię Kocię na pewno znacie, ale to właśnie Tumilu jest naszym hitem  – zajrzyjcie koniecznie TU, by poznać książki, które tworzy Marta i Jej Mama.

-duże karty do układania lub mniejsze typu Piotruś – może będzie się nimi bawić na tylko sobie znanych zasadach, ale na pewno się spodobają

– naklejki –  wybierzcie duże naklejki odpowiednie do wieku i przygotujcie pusty zeszyt na radosną twórczość. Jeśli dziecko już ma swoje ulubione motywy (Peppa? Jednorożce? Psi Patrol?), fajnie wybrać naklejki właśnie z tym motywem 🙂

– zeszyt / mały zeszycik 

– zadania odpowiednie do wieku – seria Zeszyt Dwulatka / Trzylatka

 – zagadki i rysowanki od Czuczu – sporo u nich też różnych zabaw kreatywnych z pisakiem zmazywakiem – w sam raz na podróż 🙂

 – zestaw flamastrów lub kredek – zawsze cieszy 🙂

 

Piotruś Memo

 

TECZKA DLA 4 LATKA 

 

Jest trochę podobna do teczki 3 latka i trochę do 5 latka 🙂  Można powiedzieć, że trenują ją właśnie teraz, bo Jagoda za 2 miesiące skończy 4 lata (!!!! kiedy to się stało???!!!). Co tym razem znalazła w teczce? Notes z jednorożcem, naklejki, kolorowankę ze świnką Peppą, nowe flamastry, Piotrusia z różnymi zwierzątkami i… korale i bransoletkę. To dodatek odpowiadający jej zainteresowaniom (fashionistka;)). Może to być również mała laleczka, maskotka, samochodzik 🙂            

-podczas tej podróży okazało się, że potrafi już pograć z bratem lub ze mną w Piotrusia 🙂 Piotruś jest też idealny, bo jednymi kartami można zarówno grać w Piotrusia, jak i w Memo.

– dla 4 latków Czuczu ma już super zagadki (testowane z Maksem) czy rysowanki, w których można trenować szlaczki

– nowa mała laleczka / nowy mały samochodzik – to zawsze dobry plan 🙂

 

TECZKA DLA 5 – 6 LATKA

 

Dla 5-6 latka wybór jest ogromny! Oczywiście zeszyt, kredki, flamastry, kolorowanki, jeśli nadal lubi, fajne naklejki – to wszystko nadal wchodzi w grę 🙂

Dołóżcie koniecznie:

 – gry karciane – Memo, Piotruś

– gry edukacyjne – np. z flagami różnych krajów

– dla fanów LEGO, mały zestaw LEGO to dobry pomysł, ale najlepiej zapakujcie go w torebkę strunową. Wiem, że to ryzykowna zabawka (można zgubić część), ale jeśli mamy uważne dziecko, nic nie stoi na przeszkodzie, by taki niewielki zestaw znalazł się w podróżnym zestawie – zwłaszcza, że może go zbudować później, niekoniecznie w samolocie.

– gry planszowe w kompaktowej wersji – np. takie jak Piłka nożna czy  Wyspa Skarbów (pisałam o nich TU)

– niewielkie klocki – idealne są Plus Plusy- można z nich układać w nieskończoność wg własnego uznania  – również pisałam o nich TU  – Maks pierwszy raz korzystam z nich jak miał właśnie 5-6 lat, chociaż Jagoda też czasem obecnie się nimi bawi.

 

TECZKA DLA UCZNIA – 7 – 10 LAT

 

Zeszyt i kredki – fajnie zachęcić, by spisywał / rysował swoje przygody i to, co zobaczy podczas podróży – Maks pięknie rozpisał i rozrysował naszą podróż do Japonii – bardzo Wam to polecam – to cudowne pamiątki 🙂

Książka z ulubionej serii / komiks  – grubość w zależności od tego, jak się czuje z czytaniem.

Zagadki lub łamigłówki – u nas tym razem Maks dostał zakreślanki po angielsku i czuję, że będzie to nie tylko zajmujące, ale również edukujące 🙂 Kiedyś kupowałam mu również do samolotu zadania z matematyki  😉 W końcu nawet na wakacjach główka może pracować 😉 Z

Poszukajcie małej, mobilnej wersji Connect 4 – w tę grę można grać naprawdę długo (to gra, w której układasz rzędy czerwonych lub żółtych kulek) – takie cuda można znaleźć np. w Tigerze.

Karty do gry – Makao?  🙂 Maks ostatnio został fanem 🙂

Karty do gry w Piotrusia – nadal się sprawdzają 🙂

Gry planszowe – te magnetyczne sprawdzają się świetnie

Gry karciane typu Dobble – idealne, by zabić nudę w podróży

Niewielkie klocki – idealne są Plus Plusy- można z nich układać w nieskończoność wg własnego uznania – nie musisz zabierać całego wielkiego pudła – przesyp je do woreczków strunowych i rozdziel na dwoje dzieci 🙂

zestaw plus plusów

 

 

gry magnetycznePRZEKĄSKI:

Staram się, by były to tzw. zdrowe przekąski, ale zaraz takie, które dzieciaki bardzo lubią – często są to zdrowe żelki na bazie owocowych soków (dużo takich przekąsek znajdziecie w Rossmannie) lub żelki ślimaczki Bob Snail – wprost idealne do teczki! Też kupujemy je zwykle w Rossmannie.

Dla młodszych dzieciaków, ale dla starszych też, jeśli lubią, sprawdzi się też mus owocowy w saszetce, ewentualnie małe opakowanie herbatników. Unikamy na pewno czekoladowych przekąsek – nie dlatego, że czekolada zabija (nie zabija, gwarantuje;)), tylko dlatego, że jest ryzyko, że się roztopi albo, że zwłaszcza młodsze dziecko ubrudzi nią… WSZYSTKO!

Do zestawu możecie dorzucić gumy rozpuszczalne lub po lizaku, który przyda się na czas startu i zmiany ciśnień w samolocie. Zwykle przekąski kupicie w każdym sklepie, ale w przypadku zdrowych żelków czy batoników zwykle szukam właśnie w Rossmannie, bo wybór jest tam spory 🙂

 

DO ZESTAWU nie tylko obecnie możecie dodać żel dezynfekujący oraz chusteczki – zwłaszcza, że mokre chusteczki z jednorożcem czy Elsą to jak dodatkowy prezent, a warto budować u dziecka dobre nawyki 🙂

 

GDZIE KUPOWAĆ?

 

Kluczowe chyba nie jest to gdzie, ale JAK 🙂 Sposób mojej Mamy, który zawsze podziwiam to oczy szeroko otwarte – dlatego jej teczki są takie fajne 🙂 Nie idzie raz, by kupić rzeczy do teczki. Ona te gadżety i inne zbiera. Gdzie? Np. w Auchan, w Pepco, w Rossmannie. W bardzo zwykłych miejscach czasem można znaleźć bardzo fajne rzeczy. Zwykle to są małe i niedrogie dodatki. Zajrzyjcie do działu papierniczego w supermarkecie, przejrzyjcie Rossmannowe przekąski. Fajne książeczki czy zadania dla starszych dzieciaków można wygrzebać na www.taniaksiazka.pl. Tam moja Mama kupiła Maksowi świetne zakreślanki z angielskimi słówkami. Ja bardzo chciałam przed naszą podróżą odwiedzić również Tigera, bo tam zawsze jest sporo fajnych, małych rzeczy 🙂 Może następną teczkę zrobię właśnie tam? 🙂

Do kupowania tych nieco większych gadżetów jak magnetyczne gry planszowe czy plus plusy, bardzo polecam Wam sklep Moi Mili, o którym już pisałam Wam TUTAJ. Macie tam podział na zabawki i gadżety wg wieku, więc inspiracji cała masa. Oczywiście są to nie tylko zabawki na podróż i niektóre są zbyt duże, by zapakować je do teczki czy woreczka, ale kto szuka, ten znajdzie 🙂 Świetne zagadki, puzzli, rysowanki ma też wspomniane wyżej CZUCZU – korzystamy z ich rzeczy od lat i bardzo polecam.

To jak? Kto szykuje teczkę jeszcze w to lato? 🙂 Na pewno same macie masę pomysłów, ale a nuż te podpowiedzi też Wam się przydadzą!:)

PS. Ten post nie jest wynikiem współpracy z żadną z wymienionych firm  🙂

lotnisko