Nie planowałam więcej postów na temat owsianki, ale ten o pieczonej owsiance wg Ewy Chodakowskiej tak Wam się spodobał i tyle dostałam wiadomości, że skorzystaliście i jest pysznie, że uznałam, że szkoda chować ten tylko dla siebie 🙂 Zwłaszcza, że jest totalnie banalny, a smakuje rewelacyjnie! Przepis podrzuciła jedna z Dziewczyn na Facebooku – Kochana, dziękuję!
Duża zaleta dla mnie to to, że tę owsiankę można zrobić bardzo szybko. Zwykle moje poranki są szalone. Wyszykowanie dwójki dzieci, które wcale nie chcą wstawać i wyjście na czas do szkoły to u nas ZAWSZE wyzwanie. Wielokrotnie kończy się to u mnie brakiem śniadania i kawą na mieście zamiast. Teraz jednak widzę szansę na zmianę 🙂 Ta owsianka jest ekspresowa, a zarazem świetna na zimowe dni, bo idealnie smakuje na ciepło! Nie będę się dalej rozpisywać, bo zaraz dzieciaki się obudzą (8.59, a one nadal śpią – efekt weekendowego imprezowania) 😉
CO POTRZEBA NA 1 PORCJĘ?
– 5 łyżek płatków owsianych (u mnie błyskawiczne)
– sok jabłkowy 100% – 1 szklanka
– olej kokosowy – 1 łyżeczka
– ulubione bakalie – u mnie migdały / orzechy pekan / suszone śliwki – ilość wedle uznania, ja wrzucam kilka migdałów i 2-3 suszone śliwki, pokrojone na małe kawałki
– cynamon (jeśli lubicie)
– opcjonalnie – wiórki kokosowe / owoce do udekorowania
JAK ZROBIĆ?
Nic prostszego! 🙂 Wsypujemy do garnuszka płatki owsiane, wlewamy sok i gotujemy aż płatki “namokną” i owsianka uzyska przyjemną, kremową konsystencję. W tym czasie możemy pokroić orzechy i śliwki na mniejsze kawałki (jeśli nam się chce, bo możemy też wrzucić całe ;)). Przekładamy owsiankę do miseczki, dodajemy łyżeczkę oleju kokosowego, dodajemy bakalie, mieszamy. Na wierzch posypujemy wiórki kokosowe i dodajemy np. maliny, jeśli akurat mamy pod ręką 🙂 Bez żadnych dodatkowych owoców i tak smakuje BOSKO!! Ja się totalnie zakochałam! I wiem, że jutro znów ją zrobię! 🙂 To zdecydowanie jedna z najlepszych owsianek, jakie kiedykolwiek jadłam!
Spróbujcie i Wy! Może nawet dziś??? 🙂





1 Comments
Halina
Suszone śliwki tu mnóstwo smaku dają:) Można więcej wrzucić (jak się lubi, ja uwielbiam). Moje ekspresowe owsianki często jednak bazują na gotowych mieszankach , fajnie sprawdziło się ostatnio musli owocowe, kupiłam te: https://onedaymore.pl/sklep/grupa/musli-bio/ , ewentualnie sante też jest ok (przetestowałam). Do tego śliwki suszone idą oczywiście, płatki owsiane górskie (w musli jest trochę za mało) plus pieczona dynia oraz mieszanka przypraw korzennych i odrobina miodu gryczanego.