Wspólne jedzenie, wspólne posiłki. Śniadanie, obiad, kolacja. Dla mnie jedzenie zdecydowanie ma swój wymiar społeczny. Uwielbiam to i takie posiłki zawsze celebruję. Uwielbiam umawiać się na śniadanie, nawet, gdy muszę wcześniej wstać, na lunche dla małej, smacznej rozrywki w dobrym towarzystwie podczas dnia pracy czy wreszcie na kolacje… najlepiej te weekendowe… długie, bez ograniczeń, z dobrym jedzeniem i dobrym winem. Kolacje, która zazwyczaj trwają aż do nocy! W niedzielę jest nieco inaczej – musi być krócej i spokojniej, bo nie dość, że praca w poniedziałek, to jeszcze Maks. Ale na kolację zawsze można pójść!

 

Chwała znajomym, którzy chętnie razem z nami ryzykują i poznają nowe miejsca. Czasem bywa różnie, czasem mlaskamy z zachwytu, czasem plujemy sobie w brodę. Tym razem wybieramy SHOKU, które określa się mianem azjatyckiej restauracji fushion. Idziemy próbować!

 

 

Shoku, kuchnia japońska, Warszawa Wola

 

SHOKU znajdziecie na Karolkowej 30, niedaleko Ronda Daszyńskiego. Nie byliśmy dawno w tych rewirach, więc od razu patrzymy mile zaskoczeni na nowy image Karolkowej – apartamentowce, sporo knajpek. Szybko znajdujemy SHOKU z bardzo przyjemnym, chociaż dość typowym wnętrzem. Nie wyróżnia się szczególnie na tle ostatnio otwieranych restauracji, ale jest miło, przyjaźnie i to, co dla mnie ważne, zwłaszcza w ponure jesienne dni, jest jasno. Siadamy na końcu sali.

 

Maks od razu zauważa sos sojowy i szybko wnioskuje, że dają tu sushi, więc zanim zdążymy się zorientować, zamawia dla siebie swój ulubiony zestaw – hosomaki z pieczonym łososiem i nigiri z surowym łososiem, obowiązkowo z sosem teriyaki.  Jak widać, wkrótce chyba sam zacznie na recenzje chodzić! My spędzamy nad menu troszkę więcej czasu, bo sporo tu ciekawych propozycji, zwłaszcza w dziale TAPAS.

 

Wiecie już, że uwielbiamy brać różne przystawki / dania i stawiać je na środku stołu, tak by każdy mógł spróbować. Tutaj też można tak zrobić i wiele spróbować, zwłaszcza, że jest sporo przystawek w niskich cenach 12-15 zł. Poza tapas, w karcie też dość klasyczne azjatyckie zupy (miso, tom yum z krewetkami, zupa z kaczki), sałaty (intryguje Bufala z marynowaną gruszką i tykwą w tempurze) i dania główne, które chyba są w stanie zadowolić gusta każdego, bo i burger, i makaron soba, i koreańskie curry, i kaczka, i steki – z łososia, tuńczyka i polędwicy wołowej.

 

Shoku, Warszawa, azjatyckie fushion, azjatyckie tapas, sałatka Bufala

mozzarella di Bufala z marynowaną gruszką i tykwą w tempurze – 28 zł

 

Na początek na stole pojawia się sałatka Bufala, która chociaż wygląda bardzo ładnie, nie jest naszym faworytem. Fajnie smakuje marynowana gruszka, fajnie chrupie tykwa w tempurze, ale sama mozzarella jest dość twarda i zupełnie niepodobna do tej Bufali, którą pamiętamy chociażby z włoskiego Positano. Pomimo ciekawych dodatków, zgodnie stwierdzamy, że to nie był najlepszy wybór. Czekamy na więcej! Dalej jest już tylko lepiej!

 

Bardzo smakują nam pierożki GYOZA – zarówno z wieprzowiną (15 zł), jak i wegańskie – z grzybami shitake, mun i makaronem sojowym (15 zł). Ciasto jest bardzo delikatne, cienkie, a nadzienie smaczne, zwłaszcza wersja mięsna. Pozytywnie wypadają również KOROKKE (15 zł) – chrupiące krokiety z kremowym nadzieniem z krewetkami. To rzeczywiście fushion, bo przypominają mi one po prostu… hiszpańskie croquetas, które uwielbiam! Krokiety zagryzamy AGEDASHI TOFU, czyli tofu smażonym w mirin (15 zł). Gdy zamawiamy nie mam pojęcia, co to mirin (słodkie japońskie wino, używane tylko do gotowania), ale ostatnio tofu smakuje nam niemal w każdej postaci. Gdy ląduje na stole, przypomina mi się nasz tofu-ideał, czyli domowe tofu w chrupiącej panierce, które jedliśmy w naszej ulubionej wietnamskiej restauracji w Phnom Penh w Kambodży. To niestety nie dorównuje ideałowi (jeszcze takiego nie spotkałam!), ale moim zdaniem jest bardzo smaczne i chętnie zjadłabym je raz jeszcze.

 

Shoku, Warszawa, azjatyckie fushion, azjatyckie tapas, gyoza, pierożki gyoza

pierożki GYOZA VEGAN – 15 zł

Shoku, Warszawa, azjatyckie fushion, azjatyckie tapas, krokiety, azjatyckie krokiety

korokke – 15 zł

 

Łukaszowi nieco mniej niż mi smakuje tofu, ale za to zachwyca się carpaccio z serioli i łososia (39 zł), które w SHOKU szykują z dodatkiem gorącego oleju sezamowego, imbiru i zielonego tabasco. Jest rzeczywiście pyszne! Przed zamówieniem trochę się zastanawiamy czy domówić jeszcze rolkę w SHOKU (chrupiącą rolkę z łososiem i tuńczykiem, podaną z sosem, sałatką i guacamole – 30 zł) czy może miskę w SHOKU?

 

Wybieramy miskę, która opisana jest jako krewetki w tempurze, 2 rodzaje sashimi, salsa pomidorowa i guacamole (35 zł). Przyznam, że chociaż miska wygląda pięknie, gdy do nas przychodzi i wszystkie wymienione składniki są bardzo smaczne, troszkę nas zniechęca duuuuża ilość ryżu, o którym menu nawet nie wspomina. Opis sprawia, że danie można wyobrazić sobie inaczej niż jest w rzeczywistości i wtedy ryż postrzegasz jako wypełniacz nabijający objętość miski… Dodałabym informację o nim do menu, zwłaszcza, że jest to dość istotny objętościowo składnik dania. Pozostałe elementy miski smakowite – krewetki w delikatnej, chrupiącej tempurze, guacamole niczym w dobrej meksykańskiej restauracji – wszystko gra i smakuje.

 

Shoku, Warszawa, azjatyckie fushion, azjatyckie tapas, carpaccio, łosoś, seriola

carpaccio z serioli i łososia – 39 zł

Shoku, Warszawa, azjatyckie fushion, azjatyckie tapas, miska w SHOKU

miska w SHOKU – 35 zł

 

Na misce kończymy nasze azjatyckie “tapasowanie”. Odpuszczamy desery, chociaż creme brulee na bazie zielonej herbaty (14 zł) i pudding migdałowy z musem z mango (12 zł) brzmi całkiem ciekawie. Może następnym razem? 🙂

 

W menu jest mały wstęp, a w nim zdanie “Być w SHOKU to znaczy cieszyć się dobrym jedzeniem w dobrym towarzystwie”… Cóż, nie można się nie zgodzić! Poza mozzarellą smakowało nam chyba wszystko! Zjedliśmy bardzo różne rzeczy, a i tak jeszcze sporo różności czeka w karcie. Jeśli zatem lubicie skoczyć ze znajomymi na tapas, niekoniecznie po hiszpańsku, SHOKU będzie propozycją w sam raz. Przyjemnie, smacznie i dla każdego coś miłego. My jesteśmy na TAK!!!

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

SHOKU

ul. Karolkowa 30

tel. 575 772 500

godziny otwarcia:

pon- czw 11.30-22.00

piątek 11.30-23.00

sobota 13.00-23.00

niedziela 13.00-21.00

 

SHOKU, restauracje, Warszawa

kolacja w stylu tapas dla 4 dorosłych i 1 dziecka – rachunek ucięty, bo początkowo nastąpiła pomyłka z wydrukiem