Spis treści
Śniadanie… od dziecka słyszymy, że to najważniejszy posiłek dnia, że powinno dostarczyć siły i energii na wiele godzin, że powinno być pożywne i zdrowe. Nie wiem, jak Wy, ale ja do dziś pamiętam ten domowy przymus, by zjeść coś przed wyjściem do szkoły, nawet jeśli o 7.00 masz totalnie zaciśnięty żołądek! Teraz, chociaż lubię jeść śniadania, nie zawsze mi to wychodzi… Wiem – to błąd! Nie wychodzi mi, bo zaspałam, bo posta muszę skończyć, bo trzeba jechać do przedszkola, bo nie mam czasu, bo wypiję kawę na mieście. Jeśli mamy czas, lubię nasze wspólne domowe śniadania, ale chyba jeszcze bardziej uwielbiam nasze śniadania na mieście! Najlepiej w miłym miejscu, z pysznym jedzeniem, we dwoje, troje lub ze znajomymi. Taki początek dnia to najlepsza dawka energii!
Pomimo, że na Lombok zjedliśmy najpiękniejsze śniadanie naszego życia, którego na pewno dłuuuugo nie zapomnimy, azjatyckie śniadania powoli wychodzą nam bokiem i tęskno nam za różnorodnością tych warszawskich. Pod tym względem najbardziej podpadła nam Birma z wszechobecnym, często nijakim fried noodles, obrzydliwym pieczywem tostowym, brakiem mleka w hotelach i innymi “kwiatkami”, o których nawet nie będę wspominać. Co do śniadań warszawskich, coraz więcej miejsc oferuje coraz ciekawsze propozycje i naprawdę można wybierać i przebierać. Dlatego spodziewajcie się, że śniadania na mieście będą u nas powracać!:) Dziś pierwszych 6 miejsc, które w ostatnich miesiącach sprawiły, że nasz dzień dobrze się zaczął! 🙂 Polecamy! Jeśli w tygodniu nie macie czasu, to idealnie na leniwą sobotę lub niedzielę!
6 MIEJSC NA ŚNIADANIE NA MIEŚCIE, KTÓRE POPRAWIA HUMOR!
1) BYĆ MOŻE– ul. Bagatela 14 (Pl. Unii Lubelskiej)

Być Może odkryliśmy całkiem niedawno – duże przestronne wnętrze, przyjemny wystrój, idealnie zarówno, by samemu zasiąść z laptopem i popracować na miską granoli, jak i na śniadaniowy wypad w większym gronie. Duży plus, że śniadania można tu zamawiać niezależnie od godziny – w weekend, kiedy czasem śniadanie jemy o 13.00 czy 14.00 to rozwiązanie idealne! Wybór szeroki, bo i omlety, i bardzo fajne pełne składników i całkiem oryginalne kanapki, i bardzo smaczna orzechowo-czekoladowa granola. Omlet z figami i kozim serem u mnie ma 5+!
W godzinach 7-12.00 za pełen zestaw śniadaniowy zapłacimy 12-17 zł, chociaż ostrzegam: jeśli jesteście bardzo głodni, może nie wystarczyć! 🙂
2) SECRET LIFE CAFE – ul. Słowackiego 15/19

Nie od dziś wiadomo, że Żoliborz kulinarnie kwitnie. Coraz więcej knajpek, kawiarni, restauracyjek. Zawsze zazdroszczę moim koleżankom, które tam mieszkają, że spacerując z wózkiem mogą podskoczyć gdzieś na kawę, lunch czy śniadanie choćby do Secret Life Cafe. Niewielka kawiarenka w pobliżu Teatru Komedia to miejsce, w którym od razu czujesz, że tam przychodzi się bez zobowiązań, po sąsiedzku, z dzieckiem, komputerem, wózkiem, czymkolwiek chcesz.
Tutaj na pewno będzie zdrowo: jest śniadanie na zielono i śniadanie roślinożercy, jest owsianka, jaglanka i granola. Dla każdego coś miłego. Jeśli idziesz z dzieckiem, bez problemu znajdzie się trochę zabawek. A jeśli na śniadaniu zabawisz zbyt długo, zawsze możesz zrobić kilka kroków i zjeść wege lunch w siostrzanej Ósmej Kolonii.
3) MR PANCAKE – ul. Solec 50

Czy ja mówiłam coś o zdrowych śniadaniach? No to czas na przeciwwagę dla owsianki, awokado i pełnoziarnistego pieczywa! Mr Pancake – tam nie będzie zdrowych i lekkich śniadań, ale za to będzie FUCK DIET, EAT PANCAKES i “pójdzie w cycki”. Gdy po raz pierwszy zobaczyłam ich zdjęcia na Facebooku czy Instagramie, nie mogłam uwierzyć, że takie cuda w Polsce, w Warszawie, na Powiślu.
W “pankejkach” nie mają sobie równych: to małe dzieła sztuki i z uwagi na smak, i na wygląd. Pal sześć zasady zdrowego żywienia, czasem można zgrzeszyć. Najlepiej to zrobić tu. Poza amerykańskimi naleśnikami w wielu odsłonach, znajdziecie tu gofry, burgery, naleśniki, milkshake’i. Głodni na bank nie wyjdziecie! 🙂
Jakiś czas temu ekipa Mr Pancake, otworzyła obok nowe miejsce Dr Donut – ja w tym roku nie miałam tłustego czwartku, więc już wiecie, gdzie wkrótce można mnie spotkać 🙂
4) GOFIARNIA – ul. Puławska 11 (wejście od Goworka)

A kto powiedział, że na śniadanie nie można jeść gofrów??? Można, zwłaszcza, że w Gofiarni można zjeść je i na słodko, i na wytrawnie, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zapomnijcie też o klasycznych gofrach z bitą śmietaną i polewą, jakie znamy z nadmorskich deptaków! Tutaj mamy serek mascarpone i powidła śliwkowe albo piernikowy gofr z mascarpone i karmelem albo … z czekoladą, karmelem i solonymi fistaszkami. A jeśli nie lubicie słodkich śniadań, weźcie tego z łososiem, jogurtem bałkańskim i kaparami albo może z kozim serem, rukolą i orzechami włoskimi?
Co prawda, miejsce nie należy do tych, w których śniadaniem można się rozkoszować: Gofiarnia to malutka “dziupla” i kilka stoliczków na zewnątrz, dlatego najlepiej sprawdza się w ciepły, słoneczny dzień. W porze zimowej raczej jako opcja na smaczne śniadanie w biegu – “gofer z dżemorem” (znacie to?) w rękę i lecimy!
5) CZUŁA BUŁA – ul. Narbutta 16

Do Czułej Buły często zaglądałam latem. Już sam spacer cichą i spokojną Narbutta sprawiał, że dzień miło się zaczynał. W Czułej Bule naleśniki, jajka, jaglanka, owsianka, smaczne sałatki, kanapki. Będzie raczej zdrowo! Latem był nawet koktajl z jarmużu – nie wiem czy jest nadal!
Można popracować, można się zasiedzieć do lunchu, bo pomimo, że Czuła Buła to bardziej kawiarnia, są też codziennie zestawy lunchowe. I choć jadłam lepszą granolę i lepsze kanapki, Czuła Buła nadrabia miłą atmosferą i rozsądnymi cenami.
PS. A jakie są Wasze ulubione miejsca? Podzielicie się pomysłem??? 🙂
PS2. Naszą najnowszą listę znajdziecie TU.




40 Comments
T
Ciekawy wpis 🙂 ale sadze ze powinnaś podawać ceny takiego śniadania 😉
Natalia - tasteaway.pl
Dzięki T! 🙂 muszę rozważyć ten pomysł przy następnych zestawieniach – a tym razem jakby co jak wejdziesz na link do poszczególnych knajpek znajdziesz wszystkie ceny rozpisane co i jak :))
biedronka
Na śniadania polecam Kuchnię Sąsiedzką na Leszczyńskiej 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Leszczyńska, czyli znów Powiśle? 🙂 Muszę tam jakiś rajd śniadaniowy zaplanować jak nic 🙂 dzięki za kolejny trop – spisuję wszystko i stopniowo będziemy odwiedzać 🙂
Smakosz
Szkoda że nie jest wzięta pod uwagę galeria wypieków lubaszki, znam dwie piekarnie gdzie robią śniadania i nie tylko: na alei Solidarności 119/125, 00-897 Warszawa i przy metrze pole mokotowskie na rakowieckiej 42a. Za 9 zł są np: jajecznica z 3 jajek, dwie bułki, szynka, ser pomidor (cały) na liściach sałaty posypany cebulką a do tego dwa masełka. Lepszego nigdzie nie ma 😉 są też inne warianty jak naleśniki, też można się najeść a potrafię zjeść porządnie 😉
Natalia - tasteaway.pl
Widziałam, że Lubaszka ma śniadania i faktycznie brzmią całkiem ciekawie i cenowo atrakcyjnie 🙂 chociaż przyznam, że nadal Lubaszka kojarzy mi się jako typowa piekarnia może dlatego, że jak kiedyś pracowałam na Wspólnej, Lubaszka była odwiedzana co drugi dzień 😉
Klaudia
Brakuje Noony przy BUWie!
Natalia - tasteaway.pl
Oo nie znam! Dopisuję do listy do sprawdzenia! 🙂 dzięki 🙂
Klaudia
Polecam kanapkę z kurczakiem w zestawie z kawą 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Dzięki 🙂 Powiśle to nie jest może mój najbliższy kierunek, ale musimy znów go poeksplorować, bo fajnych miejsc nie brakuje 🙂
zosia
a w Miłości na Kredytowej byliście?
Natalia - tasteaway.pl
Hey Zosia! 🙂 Miłość chyba się otworzyła jakoś niedawno, a my od 9.01 w Azji 😉 ale już wracamy, więc mam nadzieję, że nadrobimy 😉 tak ogólnie warto się wybrać wg Ciebie czy właśnie śniadania jakoś szczególnie fajne? 🙂
monyka
Fajny wpis 🙂 my polecamy Śniadaniownię na Dąbrowskiego 🙂 nasz pewniak zawsze kiedy jesteśmy w Warszawie 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Dzięki!:) Właśnie, Śniadaniownia – kiedyś miałam się wybrać i jakoś nie dotarłam, a jako, że Dąbrowskiego całkiem niedaleko to muszę wkrótce nadrobić!:)
Justyna Ika
Deli Paris w miasteczku wilanów!
Natalia - tasteaway.pl
Słyszałam o Deli Paris, bo nasi znajomi z miasteczka Wilanów chyba dość często tam zaglądają! 🙂 jak będę w okolicy do sprawdzenia! 🙂
Sandra P
Zestaw śniadaniowy “My Breakfast Bag” w Crepe Cafe na ul. Dobrej 19 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Crepe Cafe od dawna też mam na liście, ale ostatnio coś więcej roboty i mniej czasu na śniadania na mieście, ale muszę nadrobić 😉
Marta Szczepańska
Zapraszam do Koty za płoty na Mokotowską 48 na weekendowe całodzienne śniadania wegetariańskie 🙂 właścielka
Natalia - tasteaway.pl
Ewidentnie muszę się wziąć za nową edycję śniadaniowego przewodnika 🙂 Zabawne, że napisałaś w sobotę w dzień, a w sobotę wieczorem siedzieliśmy w Ale Wino i właśnie kolega wspominał o Waszym miejscu 🙂 musimy zajrzeć 🙂
Marta Szczepańska
No to następnym razem na sobotnie śniadanie zapraszam do nas a potem skoczycie przez okno do Ale Wino 🙂 Do zobaczenia :))
Natalia - tasteaway.pl
🙂 rozumiem, że śniadania te całodzienne to w weekendy, tak? a w tygodniu też są jakieś opcje wege?:)
Marta Szczepańska
Jesteśmy 100% wege zawsze 🙂 A w weekendy w jakichś 95% wegan i bezglutenowi. Wrzuciłam aktualne menu na fanpage, smacznego oglądania 😀
Natalia - tasteaway.pl
oki, wpadniemy w takim razie na śniadanko w wolnej chwili 🙂
Kath
A co w Centrum i na Mokotowie jest najbardziej dziecioprzyjazne? 🙂
Natalia
Śniadaniowo? przyznam, że w centrum i na mokotowie nie przychodzi mi do głowy nic szczególnie dziecioprzyjaznego…
Ja planuję przetestować śniadaniowo Kuchnię Otwartą, bo tam jest super miejsce dla dzieci (https://www.tasteaway.pl/2016/02/03/nowy-hit-na-rodzinny-obiad-kuchnia-otwarta/), ale to Miasteczko Wilanów…
A tak w samym centrum… hm…chyba nic się dzieciowo nie wyróżnia..Na Mokotowie dużo przestrzeni jest w Być Może i chyba jakieś zabawki w Czuła buła, ale dawno już nie byłam, więc lepiej dopytać 🙂
Kath
Dzięki, przetestuję mokotowskie lokale 🙂
Allan
Chia Bistro już nie istnieje
Natalia
Kurczę, chyba miałam złe przeczucie.. jechałam ostatnio w okolicy i się zastanawiałam czy nadal istnieją.. bo coś nic o nich ostatnio nie słyszałam, a dzień później przeczytałam Twój komentarz:/ szkoda – zaktualizuję zatem wpis.. dzięki za cynk, chociaż zwykle wolę cynki o otwarciach, a nie zamknięciach..
MateuszKa
Powinna się tu znależć restauracja Bistro Wiejska – mają różne śniadania, ja uwielbiam angielskie, moja żona francuskie. Jedno jest pewne, każdy znajdzie coś dla siebie 🙂 Polecam 🙂
Natalia
dzięki za cynk 🙂 czy zgodnie z nazwą miejsce znajduje się na Wiejskiej? 🙂
MateuszKa
Natalia – tak! są na Wiejskiej 9 dokładnie 🙂 Łatwo zapamiętać, a śniadania mają warte spróbowania/
Natalia
no to musimy zajrzeć 🙂
Anka31
Hej! Mieszkam blisko Pianki na Zgody i jestem mega szczęśliwa, że mieszkam obok całodobowej restauracji, która serwuje śniadania już od 6 rano.. Bez nich często byłabym głodna w pracy. Ratują życie!
Joanna Falkowska
Ostatnio odwiedziłam PanKejk na Krakowskim Przedmieściu. Lokalizacja super koło pomnika Kopernika. właśnie bardzo bogata oferta sycących śniadań za rozsądne pieniądze. I do tego bardzo dobra kawa
zuza
bardzo dobre mają w restauracji Instalacje Art Bistro w Zamku Ujazdowskim 🙂