A to Was zaskoczyłam, co? 🙂 Tym razem nie jedzenie, nie magiczne miejsce i nawet nie dzieciaki, ale właśnie kosmetyki! 🙂 Przyznaję – nie jestem kosmetykową wyjadaczką, nie znam całego rynku kosmetyków, nie przetestowałam miliona kremów i tysięcy szamponów, ale wiem jedno – w kosmetykach też mamy świetne, POLSKIE MARKI i ludzi, którzy swoje produkty tworzą z ogromnej miłości i pasji do tego, co robią! 🙂 Można powiedzieć,  że inspiracją do tego postu były dwie Dziewczyny – Ewelina Kwit – Betlej i Ania Stawska.

 

Ewelinę znam już kilka lat – pierwszy raz spotkałyśmy się 5 lat temu! Co ciekawe – poznałyśmy się przez bloga. Ewelina napisała do mnie z prośba o poradę, gdy planowali wyjazd do Tajlandii. Gdy my ponownie wróciliśmy do Azji, w styczniu 2015, odezwała się do mnie na Instagramie już z profilu Resibo, pisząc, że to ona, że kiedyś pisała i rozmawiałyśmy właśnie o Tajlandii…. Od tego się zaczęło, potem spotykałyśmy się w Warszawie i Wrocławiu albo same albo jeszcze z Łukaszem i Piotrkiem albo z dzieciakami. Niesamowicie jest oglądać to, co przez te lata zrobili z Resibo! 🙂 

Dla odmiany Ani Stawskiej w zasadzie nie znam.. ot, wymieniłyśmy kilka wiadomości na Instagramie! Ale to, co tworzy, jak tworzy i to, że można stworzyć polską markę perfum mnie zachwyca! 🙂 Od razu zresztą zachwyciła mnie nazwa – NOU – od katalońskiego NOWY 🙂 Większość z Was pewnie wie, że nazwa naszego DESEO również pochodzi z Hiszpanii, a po hiszpańsku oznacza marzenie, życzenie 🙂 Od razu zatem poczułam, że coś nas łączy 🙂

Oki, to co? 🙂 Przechodzimy do konkretów? 🙂

 

1) RESIBO

 

 

Marka naturalnych i wegańskich kosmetyków stworzona przez Ewelinę Kwit-Betlej (o historii Eweliny i Resibo możecie przeczytać TU). Prawdziwa perełka na polskim rynku kosmetycznym – liczba zdobytych nagród mówi sama za siebie 🙂 Obie z Karoliną mamy wrażenie, że każdy nowy produkt Resibo to hit, który koniecznie trzeba mieć w kosmetyczce:) Misją Resibo poza dbaniem o naszą skórę, jest również ekologia. Opakowania produktów Resibo są biodegradowalne, można je spokojne ponownie wykorzystać. Co ważne, składniki użyte w produktach poza tym, że są naturalne, posiadają również certyfikaty Vegan czy PETA Cruelty Free & Vegan, więc mamy pewność, że w trakcie produkcji i testów kosmetyków żaden zwierzak nie ucierpiał. 

 

Ewelina, Piotrek i ich zespół zadbali o to, aby każda część naszej twarzy i ciała, oraz każdy etap pielęgnacji skóry nie został pominięty. W ofercie znajdziemy żel do mycia twarzy, peeling enzymatyczny, olejek do demakijażu, kremy do twarzy – nawilżający, odżywczy, liftingujący i rozświetlający, serum naturalnie wygładzające, krem do okolic oczu i  maskę do twarzy – instant beauty mask.

 

Ja kocham ich naturalny żel myjący do twarzy z ekstraktem z brzoskwini,  krem ratunkowy SOS – ratował moje ręce wielokrotnie, zwłaszcza ostatnio przy bardzo częstym myciu, a ostatnio totalnie zakochałam się w peelingu regenerującym do ciała – ma przepiękny, cytrusowy zapach i boską konsystencję. Karolina uwielbia tonik nawilżający z kwasem hialuronowym i płyn micelarny.

 

Jeśli chodzi o ciało to do wyboru są dwa balsamy – odżywczy i ujędrniający, genialny krem do rąk i właśnie krem ratunkowy SOS oraz rozświetlające balsamy do ciała – SUPERSTAR. BODY BALM oraz MASTERTOUCH. BODY BALM. Niedawno pojawił się również krem BB. Ja jeszcze nie próbowałam i zdecydowanie muszę to zrobić. Karolina donosi, że używa codziennie i uważa, że jest to jeden z najlepszych kremów, jakie miała do tej pory 🙂 Cudownie wyrównuje koloryt skóry i pięknie pachnie. Całą ofertę produktów Resibo  zajdziecie TU.

Tak Resibo podsumowała Karolina: „Przyznam szczerze, że mam ogromną słabość do ich kosmetyków, pierwszy krem i płyn micelarny kupiłam kilka lat temu i od tamtej pory pozostaje wierna tej marce. Dla mnie Resibo to produkt kompletny, jest przede wszystkim skuteczny, naturalny (ekologiczny) i pięknie prezentuje się na półce w łazience :)”

 

   

 

2) NOU PARFUM 

 

 

Już Wam powiedziałam kilka słów o NOU Parfum. A teraz szczegóły 🙂 Niespełna 5 lat temu Ania Stawska wraz z siostrą postanowiła stworzyć markę perfum – polskich perfum, które oprócz ciekawych zapachów, będą również cieszyły oko pięknymi flakonami, no i będą w przystępnej cenie. Tak powstało NOU Parfum, które jest dopracowane w każdym calu – zapachy powstają z naturalnych składników najwyższej jakości, a każdy rysunek kwiatów na opakowaniu malowany jest ręcznie przez ilustratorów. Perfumy NOU produkowane są praktycznie w całości w Polsce – od flakonów po nasadki na opakowania. Jedyne, co pochodzi spoza granic Polski, to zapachy (fragrance), dziewczyny zaopatrują się u najlepszych perfumiarzy w Grasse, we Francji.  Grasse od lat kojarzone jest z produkcją perfum – my mieliśmy przyjemność odwiedzić to cudne miejsce, gdy byliśmy w 2016 w Nicei.

 

W ofercie są zapachy dla kobiet i mężczyzn. W „dziale” damskim jest 6 zapachów wody perfumowanej – BERGAMOT, CHERRY BLOSSOM, FREESIA, JASMIN, PEONY, ROSE PATCHOULI. Natomiast panowie mają do wyboru 4 wody toaletowe i 4 dezodoranty – AVERY, OLIBAN, WOODY, ECLIPSE. Pełna oferta i opis poszczególnych zapachów znajdziecie TU.

 

Mnie totalnie zachwyciły ich mgiełki (body mist). Są wprost idealne na lato – nie dość, że pięknie pachną, to przyjemnie orzeźwiają. Mi dodatkowo pięknie się kojarzą – pamiętam, że z mgiełek korzystałam jako nastolatka, a potem jakoś kompletnie o nich zapomniałam. Mgiełki NOU przywróciły zatem również piękne wspomnienia 🙂

NOU Parfum możecie kupić w Rossmannie – koniecznie zwróćcie na nie uwagę, jak tam będziecie 🙂

 

 

mgiełki NOU Parfum

 

3) YOPE

 

YOPE

 

 

YOPE pewnie już znacie! To firma, która jest już na rynku ładnych parę lat. I jak piszą jej założyciele – Karolina i Paweł, powstała ona z potrzeby 🙂 Z potrzeby używania kosmetyków i środków czystości, które będą naturalne, dobrej jakości i w przystępnej cenie.

 

Co wyróżnia kosmetyki YOPE od innych na rynku? Na pewno zapachy, które są znakiem rozpoznawczym marki – niebanalne i nieoczywiste, ale także design – charakterystyczne zwierzaki na butelkach zostały stworzone specjalnie dla YOPE. Trzeba przyznać, że takie kosmetyki od razu poprawiają wygląd łazienki, a nawet toalety ;))

 

Co najważniejsze, kosmetyki i środki czystości produkowane są z najwyższej jakości składników (w 90% są to naturalne składniki), a to sprawia, że są one delikatne i łagodne dla naszej skóry. YOPE dba również o środowisko i zwierzęta, żaden z kosmetyków nie jest testowany na zwierzętach, a do produkcji wykorzystywane są składniki z certyfikatem EcoCert i Ecolabel. Ponadto butelki można ponownie napełnić i nadają się do recyklingu. 

W ofercie YOPE możemy znaleźć kosmetyki do pielęgnacji ciała, dla dorosłych i dla dzieci – mydła, balsamy, szampony, odżywki, żele pod prysznic, masła do ciała, kremy do rąk, żele antybakteryjne. Ekologiczne środki czystości – płyny uniwersalne, płyny do szyb, do łazienki, do podłogi. I linię kuchenną – mydła, balsamy i płyny do mycia naczyń. Wszystkie ich produkty znajdziecie TU. Możecie je kupić w baaaaardzo wielu miejscach, czasem nawet w Lidlu 🙂

 

U mnie i u Karoliny hitem są np. mydła takie jak Herbata Mięta, Imbir Drzewo Sandałowe, Wanilia czy Werbena. Dzieciaki uwielbiają mydło „Myszkę”, czyli Nagietek w pięknym dziecięcym opakowaniu – Jagoda mówi, że mają też takie w przedszkolu 🙂

 

 

4) ZIOLOVE

 

Ziolove szampony

 

To kolejna rodzinna firma, którą tym razem tworzą ojciec i córka. Ojciec – Pan Mateusz Senderski to praktyk zielarski z 45-letnim doświadczeniem i to właśnie on uczestniczy w tworzeniu wszystkich receptur ZIOLOVE.

Znajdziecie u nich naturalne szampony oparte o mieszankę ziół – szampon ziołowy przeciw oznakom starzenia się włosów Żywokost, regenerujący szampon ziołowy Hyzop, wzmacniający szampon ziołowy Lucerna i oczyszczający szampon ziołowy Czystek. Przyznam, że gdy pierwszy raz brałam do ręki szampon Lucerna, trochę obawiałam się… zapachu 🙂 Miałam jakieś wspomnienia z młodości i z używania szamponu z pokrzywy.. nie lubiłam go 🙂 A tu miła niespodzianka, bo szampon pachniał świetnie, idealnie się pienił i po pierwszy razie zostałam jego wierną fanką 🙂

Oferta ZIOLOVE to jednak nie tylko szampony!  Tak naprawdę zaczynali przede wszystkim od różnych rodzajów herbatek ziołowych – herbaty na odporność, odchudzanie, oczyszczanie, zdrowe oczy, na sen, urodę i dla mężczyzn, którzy narażeni są na stres. Jest też seria ZIOLOVE MED – herbaty cholesterol, menopauzę, zdrowe serce, stawy i wątrobę.  W składzie produktów ZIOLOVE znajdują się mieszanki najlepszych polskich ziół, które rosną na terenach ekologicznych, z dala od zanieczyszczeń.  Nic, tylko pić 🙂 I włosy myć 😉

Zarówno ich napary, jak i szampony znajdziecie na stronie  – o TU.

 

ziolove

 

Ode mnie to tyle 🙂 Od nas to tyle 🙂 Dajcie znać, czy znałyście te marki, czy z nich korzystałyście 🙂 A może macie inne polskie marki kosmetyków do polecenia? 🙂

PS. Ten post NIE JEST wynikiem współpracy! 🙂 Żadna z wymienionych tu marek nawet nie wie, że taki post na blogu powstaje! 🙂