Spis treści
- 30 RZECZY, JAKIE ZJEM NIM UMRĘ – LISTA 1
- 1) MANGO STICKY RICE NA ULICACH BANGKOKU
- 2) PAD THAI W BANGKOKU LUB NA KRABI
- 3) ZIMNY KOKOS PROSTO ZE STRAGANU
- 4) ORKA W COSTA COFFEE
- 5) TURRON, czyli pralina czekoladowa z pastą pistacjową w DESEO
- 6) TORTELLI DI ERBETTA W LE CHALET W MURZASICHLE
- 7) PENNE Z PARMEZANEM I TRUFLAMI NA STOKU W LAAX
- 8) DIM SUMY W DIN TAI FUNG W SINGAPURZE
- 9) KWAY TEOW W HOTELU KOSENDA W DŻAKARCIE
- 10) NALEŚNIK – GIGANT BIESZCZADY
- 11) GOFR Z BITĄ ŚMIETANĄ I JAGODAMI / TRUSKAWKAMI NAD POLSKIM MORZEM
- 12) KARTACZE NA SUWALSZCZYŹNIE
- 13) HUMMUS Z BARANINĄ W MALICE W GDYNI
- 14 ) CROQUETAS W MADRYCIE
- 15) SUSHI OD MARIUSZA MELCERA Z SAKANY
- 16) EKLERKI W L’ECLAIR DE GENIE
- 17) SMAŻONA FETA Z FIGAMI W RAKI BARAKI NA KRECIE
- 23) RYBA Z FRYTKAMI I SURÓWKĄ W MIĘDZYZDROJACH
- 24) PRAWDZIWA WŁOSKA PIZZA
- 25) BAGIETKA Z FRANCUSKIM SEREM I MARMOLADĄ Z CALVADOSU W NORMANDII
- 26) OSCYPEK
- 27) MOZZARELLA BUFALA, POMIDORY, PROSCIUTTO CRUDO
- 28) MROŻONA BIAŁA CZEKOLADA Z CAFE FAKTORIA
- 29) LODY AMORINO
- 30) KREM Z BURAKÓW Z ARONIĄ I LODAMI MIODOWYMI TAKI JAK W NIE ISTNIEJĄCEJ JUŻ SPIŻARNI WARMIŃSKIEJ
- 30 RZECZY, JAKIE ZJEM NIM UMRĘ – LISTA 2:
- 1) PAD THAI Z CHIANG MAI
- 2) ZUPA PHO Z IMBIREM I FOIE GRAS W MADAME HIEN W HANOI
- 3) BANANY NA GORĄCO Z CHILI I LODAMI O SMAKU CUKRU PALMOWEGO W AHA W SIEM REAP
- 4) SPAGHETTI z GÓRSKIM MASŁEM I PIEPRZEM – LE CHALET
- 5) BUFALA I POMIDORY W POSITANO
- 6) SERNIK Z KOZIEGO SERA W SPIŻARNI WARMIŃSKIEJ
- 7) STEK ZE SZPIKIEM W YEŻYCE KUCHNIA W POZNANIU
- 8) MULE Z FRYTKAMI W BRUGII
- 9) PULPO A LA GALLEGA W HISZPANII
- 10) KALMARY W MAŁEJ WIOSCE NA KRECIE
- 11) TIRAMISU MOJEJ MAMY
- 12) PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI MOJEJ BABCI
- 13) ZUPA RYBNA HALASZLE W BAJA NA WĘGRZECH
- 14) PENNE Z PARMEZANEM I TRUFLAMI W LAAX
- 15) KWAY TEOW W DŻAKARCIE
- 16) FISH & CHIPS W HOWTH POD DUBLINEM
- 17) DOMOWE TOFU Z WIETNAMSKIEJ RESTAURACJI W PHNOM PENH
- 18) MŁODY KOKOS W BANGKOKU
- 19) MANGO STICKY RICE
- 20) DIM SUM W INTERCONTI W SAJGONIE
- 21) LAKSA Z SINGAPURU
- 22) KISZKA ZIEMNIACZANA Z SEJN
- 23) CHINKALI Z BATUMI
- 24) SUSHI MARIUSZA MELCERA LUB ALKA PIEKARSKIEGO
- 25) POLICZKI Z DORSZA – LOFOTY
- 26) PINTXOS W KRAJU BASKÓW
- 27) OSTRYGI NA FRANCUSKIEJ WYSEPCE ILE D’OLERON
- 28) KREWETKI CARABINIEROS Z SALTO
- 29) GOFRY Z GORĄCĄ CZEKOLADĄ W BRUGII
- 30) CURRY WURST NA RYNKU W WIESBADEN
- Podobne wpisy
Po długim dniu w podróży, milionach zakrętów i setce przejechanych kilometrów, zasiedliśmy do kolacji w naszym niewielkim hotelu w Walii. Kameralne miejsce, na uboczu, niby przy miasteczku, ale takim, co to diabeł mówi dobranoc, a o 19.00 spotkasz koty i duchy, a nie mieszkańców. Siedzieliśmy nad menu, a tam… BURGER. I to nie byle jaki, bo podobno znalazł się na liście 100 walijskich potraw, które obowiązkowo musisz zjeść przed śmiercią…Gdy jednak zjedliśmy burgera i nie zachwycił, od razu zaczęła się rozmowa: “Ej, a co Ty byś zjadła, jakbyś tak miała wybrać 10-20 potraw, które zjesz przed śmiercią?”, “A Ty co byś zjadł??” Zaczęliśmy wymieniać, wspominając różne smaki. Czasem banalne i prozaiczne, dostępne od zaraz, czasem takie, które nie wiadomo czy kiedykolwiek się powtórzą.
I wiecie, co? Okazało się, że to super zabawa na Halloween!:) Wchodzicie w temat? 🙂 Jeśli tak, dawajcie swoje typy – może być ich 10,15, 20, 30 – ile chcecie! My jesteśmy już chyba z zawodu obżartuchami, więc każdy ma na liście po 30 dań / napojów / przekąsek! 🙂
Żeby było zabawniej można bawić się w parze: każdy tworzy własną listę, a potem zgadujecie i macie mały kulinarny test dla związku. Czy mąż / chłopak / partner wie, co najbardziej lubicie??? 🙂
PS. Zobaczymy też jak dobrze znacie nas 🙂 Która lista jest czyja??? 🙂 PS2. Kolejność potraw na listach jest przypadkowa.
30 RZECZY, JAKIE ZJEM NIM UMRĘ – LISTA 1
1) MANGO STICKY RICE NA ULICACH BANGKOKU

2) PAD THAI W BANGKOKU LUB NA KRABI
3) ZIMNY KOKOS PROSTO ZE STRAGANU

4) ORKA W COSTA COFFEE

5) TURRON, czyli pralina czekoladowa z pastą pistacjową w DESEO

6) TORTELLI DI ERBETTA W LE CHALET W MURZASICHLE

7) PENNE Z PARMEZANEM I TRUFLAMI NA STOKU W LAAX

8) DIM SUMY W DIN TAI FUNG W SINGAPURZE

9) KWAY TEOW W HOTELU KOSENDA W DŻAKARCIE

10) NALEŚNIK – GIGANT BIESZCZADY

11) GOFR Z BITĄ ŚMIETANĄ I JAGODAMI / TRUSKAWKAMI NAD POLSKIM MORZEM

12) KARTACZE NA SUWALSZCZYŹNIE

13) HUMMUS Z BARANINĄ W MALICE W GDYNI

14 ) CROQUETAS W MADRYCIE

15) SUSHI OD MARIUSZA MELCERA Z SAKANY
16) EKLERKI W L’ECLAIR DE GENIE

17) SMAŻONA FETA Z FIGAMI W RAKI BARAKI NA KRECIE

18) SMAŻONY MAKARON Z WOŁOWINĄ I TAJSKĄ BAZYLIĄ – BASIL & LIME W WARSZAWIE

19) TORTELLI MANTOVANI Z DYNIĄ, PARMEZANEM I AMARETTI W LE CHALET

20) BAKŁAŻANY Z PASTĄ ORZECHOWĄ W TBILISI

21) MASŁO ORZECHOWE W WHOLE FOODS MARKET
22) PINTXOS W SAN SEBASTIAN

23) RYBA Z FRYTKAMI I SURÓWKĄ W MIĘDZYZDROJACH

24) PRAWDZIWA WŁOSKA PIZZA

25) BAGIETKA Z FRANCUSKIM SEREM I MARMOLADĄ Z CALVADOSU W NORMANDII
26) OSCYPEK

27) MOZZARELLA BUFALA, POMIDORY, PROSCIUTTO CRUDO

28) MROŻONA BIAŁA CZEKOLADA Z CAFE FAKTORIA
29) LODY AMORINO
30) KREM Z BURAKÓW Z ARONIĄ I LODAMI MIODOWYMI TAKI JAK W NIE ISTNIEJĄCEJ JUŻ SPIŻARNI WARMIŃSKIEJ

30 RZECZY, JAKIE ZJEM NIM UMRĘ – LISTA 2:
1) PAD THAI Z CHIANG MAI

2) ZUPA PHO Z IMBIREM I FOIE GRAS W MADAME HIEN W HANOI
3) BANANY NA GORĄCO Z CHILI I LODAMI O SMAKU CUKRU PALMOWEGO W AHA W SIEM REAP

4) SPAGHETTI z GÓRSKIM MASŁEM I PIEPRZEM – LE CHALET
5) BUFALA I POMIDORY W POSITANO
6) SERNIK Z KOZIEGO SERA W SPIŻARNI WARMIŃSKIEJ

7) STEK ZE SZPIKIEM W YEŻYCE KUCHNIA W POZNANIU

8) MULE Z FRYTKAMI W BRUGII

9) PULPO A LA GALLEGA W HISZPANII

10) KALMARY W MAŁEJ WIOSCE NA KRECIE

11) TIRAMISU MOJEJ MAMY
12) PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI MOJEJ BABCI
13) ZUPA RYBNA HALASZLE W BAJA NA WĘGRZECH

14) PENNE Z PARMEZANEM I TRUFLAMI W LAAX
15) KWAY TEOW W DŻAKARCIE
16) FISH & CHIPS W HOWTH POD DUBLINEM
17) DOMOWE TOFU Z WIETNAMSKIEJ RESTAURACJI W PHNOM PENH

18) MŁODY KOKOS W BANGKOKU
19) MANGO STICKY RICE
20) DIM SUM W INTERCONTI W SAJGONIE
21) LAKSA Z SINGAPURU

22) KISZKA ZIEMNIACZANA Z SEJN

23) CHINKALI Z BATUMI

24) SUSHI MARIUSZA MELCERA LUB ALKA PIEKARSKIEGO
25) POLICZKI Z DORSZA – LOFOTY

26) PINTXOS W KRAJU BASKÓW
27) OSTRYGI NA FRANCUSKIEJ WYSEPCE ILE D’OLERON
28) KREWETKI CARABINIEROS Z SALTO

29) GOFRY Z GORĄCĄ CZEKOLADĄ W BRUGII
30) CURRY WURST NA RYNKU W WIESBADEN

To co? Która lista czyja? To chyba łatwe 🙂 A jak Wasze listy ??? 🙂








10 Comments
Anna Sudoł
To domowe tofu wygląda świetnie <3
Natalia
Było przepyszne!!:) najlepsze ever!!:)
Emilia Antochów
Łukasz da się pokroić za ostrygi prosto z morza! (zgadłam?) 😛
Natalia
Of kors 🙂 🙂 i za curry wursta z Wiesbaden ;)))
Dominik z Rodzinne porachunki
Myślałem, że poczytam u Was o ośmiorniczkach i stekach z kangura 🙂
Wśród wymienionych dań znalazły się także moje dwa ulubione.
Pierwsze to mango sticky rice – przyrządzamy je w domu zwykle 1-2 razy w miesiącu, gdy owoc jest dostępny w sklepach. Drugie to mleko z zimnego kokosa. Przez wiele lat wspominałem jedynie jej smak. W tym roku ku mojemu zdziwieniu udało mi się w tym roku kupić dwa egzemplarze w jednym z marketów 🙂
Natalia
:)) Łukasz też kiedyś kupił w Almie, ale nie były tak dobre jak w Azji;)) a mango sticky rice też muszę się nauczyć robić sama!!!:) a nie czekać aż znów zawitam do Bangkoku 🙂 patrząc po liście – w wielu przypadkach im prostsze smaki, tym lepiej:) przynajmniej u nas:) można się zachwycać fine diningiem, ale jakby miał wybrać te 30 ostatnich zostają proste rzeczy:)
Ashika pl
W sumie moje podróże kulinarne (i możliwości finansowe) są dość skromne, niemniej na pewno chciałabym przed śmiercią zjeść jeszcze raz polędwiczki cesarzowej z Monarchii (Przemyśl), czarne risotto z owocami morza z Kardamonu (Lublin), pasztecik z gęsiną z Browaru Olbracht (Toruń), szarlotkę z cukierni w Nowej Dębie, pierogi z kapustą z Pierogarni Rzeszowskiej (bodajże ;)), gyudon z tempurą z Fukuoki, makaron z jajkiem i rybą ze stołówki w Kyudaiu, bigos mojego taty, ciasto marchewkowe mojej dawnej miłości, napić się kompotu z Pyra baru (Poznań). Nie wspomniawszy o obżarciu się słodyczami typu Milka Oreo czy Kukułki ;).
Natalia
Oj Milka Oreo to całkiem niezły pomysł!!:) CHociaż ja bym zjadła taką z kokosem – to była jakaś chyba seria sezonowa (o taka – https://www.google.pl/search?q=milka+kokos&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0CAcQ_AUoAWoVChMIkunX3Z_0yAIVyg8sCh3trQRv&biw=1696&bih=834#imgrc=In35Cn7BVHvwzM%3A) uwielbiałam!! i ten pasztecik z gęsina też mnie kusi!! 🙂 i of kors makaron z jajkiem i rybą! mmm, muszę o jakimś dobrym obiedzie pomyśleć 😉
Klaudia Błaszkiewicz
Miałam (nie)przyjemność jest kartacze wielokrotnie i z (nie)przyjemnością muszę stwierdzić, ze jest to jedna z najmniej dobrych rzeczy jakie jadłam 🙂
Natalia
A to pierwszy raz chyba słyszę przeciwnika kartaczy ;))) chociaż fakt, to specyficzne danie, ja kiedyś też nie byłam wielką fanką, ale teraz zawsze jak jestem na Suwalszczyźnie to musze zjeść 😉