Dłuuugo nie byliśmy w Mące i Wodzie...  Jakoś tak mamy, że te najbardziej popularne miejsca często omijamy szerokim łukiem i szukamy tych bardziej swoich. A kiedyś jeszcze Łukasz się na czymś tam sparzył, więc pomimo, że bywamy na Chmielnej kilka razy w tygodniu, Mąkę omijaliśmy. Ale wiecie co? Trochę znudził mi się ostatnio barowy klimat wietnamskiego Toan Pho i tasjkiego Tu Thai i chciałam na lunch milszych okoliczności i innego jedzenia. Namówiłam Łukasza: „chodź, tak dawno nie byliśmy!” Dodatkowo zabraliśmy ze sobą jedzeniowe wsparcie – tym razem podróżującą rodzinkę, czyli ATE Trips.

 

Przyznam, że miałam ochotę na pastę, ale jak się okazało do godziny 15.00 Mąka i Woda serwuje tylko menu lunchowe, a od 16.00 (po godzinnej przerwie) dania z pełnej karty. W menu lunchowym mamy primo i secondo za 25 zł. Na primo do wyboru sałatka lub zupa – tym razem z pomidorów san marzano z parmezanem. Secondi piatti to 4 rodzaje pizzy – jesteśmy w mocnym składzie, więc testujemy prawie wszystkie lunchowe propozycje: Semplice z pomidorami san marzano, serem taleggio i sycylijskim oregano, Due Formaggi z mozzarellą di bufala, gorgonzolą, trybulą i czarnym pieprzem i Amatricianę z pomidorami, mozzarellą, pancettą i pecorino romano. Są też pizze spoza menu lunchowego i kilka deserów – w tym sławne Budino (karmel, mleczna czekolada, sól morska). Kusi też torta di pistacchio z pistacjami, migdałami, kwaśną śmietaną i cytrusami.

 

Mąka i Woda, kuchnia włoska, pizza, pasta, gdzie na pizzę w Warszawie, lunch w centrum

 

Łukasz wyłamuje się i zamawia pizzę spoza menu lunchowego – Diavolę  z pomidorami, wędzoną mozzarellą di bufala, salami picante, bazylią, chili i parmezanem (30 zł).  Lunch wypada rewelacyjnie – zupa jest kremowa, smaczna, dobrze doprawiona z niewielkimi płatkami parmezanu. Pizza smaczna –  z przyjemnym ciastem – niezbyt cienkim, ale też nie za grubym. Może nie jest idealne niczym w Neapolu, ale jeśli nie jesteś włoskim radykałem, pizza w Mące i Wodzie na pewno sprawi Ci przyjemność. Diavola Łukasza aż ugina się pod salami picante. Moja natomiast na początek wprawia mnie w zdziwienie, bo przeoczyłam i wybrałam pizzę bez pomidorów, czego zwykle nie robię – a tu maaaasy sera. Ale gorgonzola daje cudowny ostrawy smaczek, że aż chcesz więcej i jesz, jesz, jesz, pomimo, że już po zupie i jednym kawałku czujesz się najedzony… Już wiecie jak to się kończy? Na deser absolutnie nie ma szans! 🙁

 

Mąka i Woda, kuchnia włoska, pizza, pasta, gdzie na pizzę w Warszawie, lunch w centrum, Due Formaggi, pizza z gorgonzolą

Mąka i Woda, kuchnia włoska, pizza, pasta, gdzie na pizzę w Warszawie, lunch w centrum, Amatriciana, pancetta

Mąka i Woda, kuchnia włoska, pizza, pasta, gdzie na pizzę w Warszawie, lunch w centrum, Diavola, Salami picante

 

Bez deserów, ale najedzeni i szczęśliwi opuszczamy Mąkę i Wodę z planem, że będziemy odwiedzać ją częściej. Jest dobrze. Jest nawet lepiej niż zapamiętaliśmy. Taaaaaka pizza + zupa / sałatka za 25 zł to RAJ! A jeśli dodamy jeszcze, że woda do posiłku jest gratis, to znaczy, że mamy jeden z bardziej intratnych lunchy w mieście. Pyszny i dla każdego – bo kto nie lubi pizzy??? Nie wiem… ale ja takim ludziom ewidentnie nie ufam! 😉

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Mąka i Woda

ul. Chmielna 13 A (w podwórku)

tel. 22 505 91 87

godziny otwarcia:

pon-czw 12-15.00 oraz 16-22.00

piątek 12-15.00 oraz 16-23.00

sobota 12-23.00

niedziela  12-20.00