Spis treści
- POMYSŁY NA WALENTYNKI
- KOLACJA WE DWOJE
- 1) FOCACCIA – ul. Senatorska 13/15
- 2) BISTRO LA COCOTTE – ul. Mokotowska 12
- 3) MAMMA MARIETTA – ul. Wołoska 74A
- 4) NOLITA – ul. Wilcza 46
- 5) ALE WINO – ul. Mokotowska 48
- 6) WHY THAI – ul. Wiejska 13
- WEEKEND W POLSCE:
- 7) CZEKOLADA W KAZIMIERZU DOLNYM
- 8) PIERNIKI W TORUNIU
- 9) RELAKS W SPA U DR IRENY ERIS
- 10) KRAKÓW
- WEEKEND ZAGRANICĄ:
- 11) TAPAS I SANGRIA W MADRYCIE
- 12) BAGIETKI, FONDUE I SUFLET CZEKOLADOWY W PARYŻU
- 13) RYBY I OWOCE MORZA W HOWTH POD DUBLINEM
- 14) ŻÓŁTYM TRAMWAJEM PO LIZBONIE
- 15) SMAŻONY SER I SŁODKIE TRDELINKI W PRADZE
- 16) MULE I FRYTKI W BRUGII
- 17) WŁOCHY…WSZĘDZIE!
- Podobne wpisy
Walentynki… Dla wielu absurdalne święto, pełne tandetnych serduszek, bezmyślnie zapożyczone ze Stanów. Sztuczne i niepotrzebne, bo przecież miłość trwa cały rok, cały rok powinno się okazywać uczucia, a nie w ten jeden dzień, bla, bla, bla. Dla nas walentynki to jeden z pretekstów. Pretekstów, które można fajnie wykorzystać i zrobić z nich swoje własne święto. Bo każda okazja jest dobra, a bez niej czasem zapominamy, by zrobić coś we dwoje, coś wyjątkowego. Bo praca, bo dzieci, bo dom, bo tyra, bo harówka, bo zarobiony jestem, bo dziecko znów kaszle, smarcze i ma gluta do pasa. Life.
Tym razem jest OKAZJA. My lubimy okazje. By się bawić razem, by spędzać czas we dwoje, by zrobić coś więcej niż wieczorem położyć dziecko spać i paść zmęczonym na łóżko. Tak też widzimy Walentynki.
Tegoroczne Walentynki prawdopodobnie spędzimy na Bali, więc siłą rzeczy będą wyjątkowe 🙂 Tak jak każdy dzień w podróży! Gdybyśmy byli w Polsce, zależnie od czasu i możliwości, Walentynki spędzalibyśmy tak:
POMYSŁY NA WALENTYNKI
(do wykorzystania zawsze, gdy najdzie Was ochota na chwile / weekend we dwoje!)
KOLACJA WE DWOJE
Wiadomo: w Walentynki knajpy przeżywają oblężenie i przy każdym stoliku siedzi zakochana para wpatrująca się sobie czule w oczy. Wyjście na kolację w Walentynki to dla wielu nuuuda! Ale jeśli nie macie czasu wyskoczyć za miasto, ani ochoty na gotowanie w domu, lepiej iść na kolację (a potem spacer, drinka czy wino) niż nie robić nic 🙂 A jeśli tłumy zakochanych za bardzo Was drażnią, wybierzcie 13.02 lub 15.02 i sprawa załatwiona.
Gdybym ja była w Warszawie w Walentynki, najchętniej poszłabym na kolację do jednego z tych 6 miejsc! Różnych, ale łączy je pyszne jedzenie i przyjemne wnętrze sprzyjające kolacjom we dwoje. Pełne recenzje wszystkich restauracji znajdziecie, klikając na ich nazwy!
1) FOCACCIA – ul. Senatorska 13/15

Wnętrze wymarzone na romantyczną kolację. Biel, beż, kwiaty, spokój. Kuchnia włoska, w której każdy znajdzie coś dla siebie, a zarazem zdecydowanie bardziej wyszukana niż w większości włoskich restauracji w Warszawie. Raviolo con uovo e panna, a na deser mascarpone z amaretto i lodami espresso rzucają na kolana! Aktualne menu znajdziecie tu. Całkiem przypadkiem na ich Facebooku mignęło mi, że chyba można u nich wygrać kolację walentynkową! Sprawdźcie, bo warto!
2) BISTRO LA COCOTTE – ul. Mokotowska 12

Dla tych, co nie lubią miejsc nadętych, zbyt eleganckich i zbyt wyrafinowanych Bistro La Cocotte będzie idealne. Bardzo kameralne, ciepłe, z przyjazną atmosferą, w którą wsiąkasz od razu. Biało-czerwone obrusy na stołach nie tylko w Walentynki i kuchnia francuska w świetnym wydaniu. Grzanki z bakłażanem i creme brulee – absolutny must eat. Wczoraj wypatrzyłam na ich FB mule po kreolsku z zapiekanymi ostrygami i aż ślinka pociekła!
3) MAMMA MARIETTA – ul. Wołoska 74A

Niektórzy mówią, że Mamma Marietta na romantyczną kolację się nie nadaje, niektórym już się nieco znudziła, ale my wróciliśmy tam po kilku miesiącach przerwy pod koniec grudnia i zjedliśmy wyśmienitą włoską kolację. Idealny pomysł na kolację z italofilem lub… amatorem owoców morza 🙂 I na pewno jedno z najlepszych tiramisu w Warszawie!
4) NOLITA – ul. Wilcza 46

Jeśli ma być wyjątkowo, niecodziennie i bardziej wyrafinowanie, wybierzcie Nolitę Jacka Grochowiny. My kiedyś w Nolicie świętowaliśmy naszą rocznicę – wyrwaliśmy się od dziecka i pamiętam jak chłonęłam każdy kęs oryginalnej i zachwycającej kuchni. Menu zmienne – aktualne znajdziecie tu – mi od razu rzucają się w oczy desery, jak choćby mus z kasztanów, śliwka, klon! Tęsknota za dobrymi deserami spowodowana zbyt długim pobytem w Azji chyba zaczyna mi doskwierać! Z “minusów” Nolity: przygotujcie się, że tanio na pewno nie będzie!
5) ALE WINO – ul. Mokotowska 48

Ale Wino to miejsce, które trafia chyba do wszystkich naszych zestawień! Co ja jednak poradzę, że pasuje mi i na wieczór z przyjaciółmi, i na lunch z koleżanką, i na kolację z gościem z zagranicy, i na wieczór we dwoje? Wino i niesamowita, kreatywna kuchnia w całkiem przyzwoitych cenach. Absolutny hit!
6) WHY THAI – ul. Wiejska 13

Dla zakochanych jak my w tajskiej kuchni! To chyba najprzyjemniejsza azjatycka restauracja w mieście, w której poza świetnym jedzeniem, mamy przyjemny wystrój, dobrą obsługę i atmosferę. Na deser koniecznie kleisty ryż z mlekiem kokosowym i mango, czyli sławny mango sticky rice. Nie pożałujecie!
Kolacja to walentynkowa wersja minimum – pochłania niewiele czasu i niewiele środków, a jak macie dziecko, cóż – łatwiej wyrwać się na kilka godzin niż na 2 dni.
Macie więcej czasu, wolny weekend i troszkę wolnych funduszy, zorganizujcie szybki walentynkowy wyjazd, najlepiej we dwoje! Jeśli macie już na stanie malucha, sprzedajcie go dziadkom – jeśli dziś zaczniecie negocjacje, może do pt się uda ? ;))) Jeśli się nie da, z dzieckiem też można spędzać wyjazdowe Walentynki!
WEEKEND W POLSCE:
I znów: pomysłów na walentynkowy weekend w Polsce są tysiące! My dzielimy się z Wami jednymi z naszych ulubionych sposobów na spędzenie weekendu poza Warszawą! Sposobami, za którymi po kilku tygodniach w Azji ja już tęsknię 🙂
7) CZEKOLADA W KAZIMIERZU DOLNYM

Klasyka, ale my nadal uwielbiamy. Niezależnie od pory roku. Zimą idealnie zajrzeć do Cafe Faktorii na gorącą czekoladę, przejść się zaśnieżonym wąwozem i zjeść najlepszy obiad w Kuchnia i Wino w Pensjonacie Vincent. Latem też, tylko w innych okolicznościach przyrody;) Kazimierz to opcja pośrednia, trochę między kolacją, a wyjazdem, bo można skoczyć na weekend, a można tylko na jeden dzień, bez nocowania. Obiad, spacer, czekolada, spacer? W sam raz!
8) PIERNIKI W TORUNIU

Bezapelacyjnie jedno z najładniejszych miast w Polsce! Kiedyś strasznie często jeździłam tam zawodowo i zakochałam się w małych uliczkach i pięknym rynku Torunia. Na Walentynki miejsce idealne! Do jedzenia oczywiście pierniki w kształcie serca 🙂 Dla tych, co żyją nie tylko miłością i piernikami: na niezobowiązujący lunch Szeroka No. 9, a na romantyczną kolację Sfera By Sebastian Krauzowicz w Hotelu Copernicus.
9) RELAKS W SPA U DR IRENY ERIS

Jeśli nie chce Wam się zwiedzać, a tylko leżeć, relaksować, masować, pływać w basenie lub przejeść na mały spacer, cieszyć się spokojem, pysznym jedzeniem i świetnym warunkami, wybierzcie jeden z hoteli SPA dr Ireny Eris. Np. Wzgórza Dylewskie albo Krynicę Zdrój – dodatkowy bonus: można pośmigać na nartach! Pod koniec 2014 otworzyli kolejne miejsce, w Polanicy Zdrój. Tam nas jeszcze nie było, ale domyślam się, że jest równie bosko!
10) KRAKÓW

Na romantyczne spacery i na nocne imprezy, na włóczenie się po knajpach i kawiarniach. Kraków zawsze daje radę! Na obiad stek u Adama Chrząstowskiego, na kolację ramen w Ramen Girl of Yellow Dog, a jeśli macie czas wyskoczcie z Krakowa za miasto.. na spacer do Zakopanego, do jakiejś doliny i na włoską ucztę do Le Chalet w Murzasichle.
WEEKEND ZAGRANICĄ:
Postanowiliście naprawdę zaszaleć i spontanicznie wyskoczyć na weekend we dwoje gdzieś w Europie? A może jeszcze nic nie zaplanowaliście, ale macie na to wielką ochotę? My ostatnio kupiliśmy bilety lotnicze w 20 minut! Co prawda pod przymusem (jeśli nie masz biletu powrotnego z Indonezji, nie możesz do niej polecieć), ale jednak się da! Nie trzeba planować miesiącami! Przejrzyjcie strony z tanimi lotami, sprawdźcie 14.02, weekend lub dwa później i w drogę!
My najchętniej spędzilibyśmy walentynki tak (więcej informacji o każdym z miast i pomysłów na spędzenie czasu w linkach):
11) TAPAS I SANGRIA W MADRYCIE

Madryt to jedno z tych miejsc, które kocham niezależnie od pory roku. Byłam w listopadzie, w lutym, w kwietniu, w sierpniu. Zawsze jest bosko, tylko pogoda się zmienia! W lutym zwykle grzeje już przyjemne słońce, więc idealne warunki na długie spacery po mieście, łapanie promieni słońca w Retiro i zwiedzanie z przerwą na najlepsze tapas i kilka kieliszków sangrii 🙂
12) BAGIETKI, FONDUE I SUFLET CZEKOLADOWY W PARYŻU

Paryż w Walentynki? Jaka nuda! I co z tego, jak ja uwielbiam pospacerować tamtejszymi uliczkami, zacząć śniadanie od bagietki z widokiem na Łuk Triumfalny, a skończyć zajadając się sycącym fondue i sufletem czekoladowym!
13) RYBY I OWOCE MORZA W HOWTH POD DUBLINEM

Niepozorne miasteczko kilkanaście kilometrów od Dublina. Relaks, spokój, odpoczynek od wielkiego miasta, ale jeśli mamy ochotę raz dwa do pociągu i jesteśmy w Dublinie, chodzimy po pubach, pijemy Guinnessa lub whisky. Co robimy w Howth??? Jemy! Ryby i owoce morze! Mało jest miejsc, które mogą się pochwalić tak dużym nasyceniem wietnych rybnych restauracji. Na zachętę koniecznie zajrzyjcie TU.
14) ŻÓŁTYM TRAMWAJEM PO LIZBONIE

Lizbona to jedno z ostatnich miast, które odwiedziliśmy tylko we dwoje, gdy Maks siedział jeszcze w brzuchu (na zdjęciu:)). Podobnie jak Madryt zapewnia w lutym zastrzyk słońca i dobrej energii. Zachwyca wąskimi uliczkami, żółtymi tramwajami, imponującym Mosteiro dos Jerónimos w Belém, rybami, owocami morza i pysznymi ciastkami pasteis de nata. Zajrzyjcie też do pobliskiego kurortu Cascais – romantyczny spacer i obiad przy plaży najlepszy na Walentynki.
15) SMAŻONY SER I SŁODKIE TRDELINKI W PRADZE

Nawet nie trzeba szukać biletu lotniczego! Wystarczy wsiąść w samochód, by na 2-3 dniowy weekend zajrzeć do Pragi. Jedno z bardziej romantycznych miast, z masą zaułków i uroczych knajpek. Na obiad smażony ser i czeskie piwo, najlepiej w niezobowiązującej restauracji Lokal, a potem słodki trdelnik. My uwielbiamy zgubić się w uliczkach Mala Strana, poszukać jakiejś małej winiarni i zapomnieć o bożym świecie. Na wyjątkową kolację wybierzcie się do La Degustation, jednej z dwóch praskich restauracji z gwiazdką Michelin.
16) MULE I FRYTKI W BRUGII

Urokliwa, kolorowa, można zwiedzać pieszo, można popływać łódeczką po kanałach. I oczywiście można zjeść jedne z najlepszych muli na świecie, zagryzając grubaśnymi frytkami i popijając belgijskim piwem, choćby w restauracji Breydel deConinc. Na deser kupcie czekoladki Godivy albo belgijskiego gofra z czekoladą. Bajka!
17) WŁOCHY…WSZĘDZIE!

Niezmiennie dla nas najbardziej romantycznym miejscem we Włoszech i nie tylko jest Positano, na Wybrzeżu Amalfi, niedaleko Neapolu. Zajrzyjcie tam na Wielkanoc lub latem – nie pożałujecie! Na Walentynki obstawiałabym raczej większe miasta: Rzym, Florencję, Sienę, Mediolan.. wszystkie mają coś w sobie i wszędzie wpadniemy do kulinarnego raju, w którym tak łatwo o romantyczne kolacje przy wyśmienitym jedzeniu i równie cudownym winie! Zdecydowanie zbyt dawno nie byliśmy we Włoszech! 🙂
Ta lista to nasze miejsca. Takie, które lubimy, do których uwielbiamy wracać i tam marzyłby się nam romantyczny weekend we dwoje lub chociaż kolacja… 🙂 Skorzystajcie z listy lub poszukajcie swojego pomysłu na ten dzień, ale wykorzystajcie okazję i spędźcie ten czas wyjątkowo. Celebrujcie momenty. W końcu przecież na tym polega życie, prawda? 🙂


11 Comments
pikfe
Przyznam szczerze, że należę do grona osób całkowicie olewających Walentynki. Zrobiło się z nich takie trochę Święto Kobiet, ja przynajmniej mam takie wrażenie.
Nie to, że nie obchodzimy dla zasady, czasem to nawet nie zwracam uwagi, że o!14.02,a-ta-świnia-bez-róży 😉 (u nas na wsi próżno szukać serduszek i kupidynów, więc nie zwrócić uwagi łatwo) i jakoś mija. Z tym, że u nas cały rok jest zawsze taki trochę walentynkowy, ech, słód 🙂
ALE na Bali byłabym skłonna nawet obchodzić te Walentynki 😉
Natalia - tasteaway.pl
Hahaha, 14-a-ta-świnia-bez-róży – dobre!! 🙂 No tak, w Warszawie serduszka i inne gadżety są chyba wszędzie! w jakim regionie mieszkacie? 🙂
Jak cały rok Walentynki to tylko się cieszyć!!! 🙂 ale wiesz jak jest.. czasem w pogoni codziennej, przy pracy i dzieciach, czasu na te wyjątkowe chwile we dwoje może brakować..
Bali jak na razie wygląda super na Walentynki, zwłaszcza nasz uroczy hotelik 🙂
maga
Bali romantycznie we dwoje czy też z Maksem? u nas w tym roku Walentynki wypadną w Bombaju, bez naszego Malca. raczej ich nie celebrujemy, to może tym razem zrobimy wyjątek ;). pozdrowienia
Natalia - tasteaway.pl
Z Maksem, z Maksem 🙂 my od 9.01 w podróży we trójkę, więc cóż zrobić?:) ale w takich okolicznościach to mogę i z Maksem 😉 Bombaj brzmi ciekawie!! Na dłużej jakoś do Indii? 🙂
My planujemy w marcu na narty bez Maksa się wybrać, jeśli wszystko wypali – czytaj Maks się nie rozchoruje po powrocie z Azji do PL, dziadkowie nadal będą chętnie do opieki, itd 😉
maga
No tak,pomyslalam,ze juz wrociliscie.Super taka dluga podroz. Do Indii na krotko lecimy,ot spontaniczny zakup biletow w promocji. Poza tym nie lubie wyjezdzac bez synka, stresuje mnie to bardzo. Tak wiec Bombaj,troche Goa i powrot do W-wy :). Zdrowka zatem dla Maksa i dla Was. No i moze do zobaczenia gdzies kiedys w drodze 🙂
Natalia - tasteaway.pl
Ja czasem lubię, ale na krótko 😉 zwykle po 3 dniach już za bardzo tęsknię.. więc nie wiem jak będzie z tymi nartami, bo to aż 8 dni!! ale może jak człowiek będzie sportowo zajęty, to da radę 8 dni ;)Na Goa mogę Wam polecić jedno urocze miejsce – Cola Beach, taka prywatna plaża, domki-namioty.. byliśmy co prawda na początku 2010, ale wtedy było uroczo! ucieczka przed światem 😉 pisałam o niej ostatnio dla Forbes jakbyś chciała rzucić okiem – http://life.forbes.pl/raj-na-ziemi-najpiekniejsze-plaze-na-swiecie,artykuly,189642,1,1.html 🙂 na świecie to najpiękniejszych jeszcze masa, ale Cola naprawdę fajna była 🙂 miłego urlopu dla Was, nie stresuj się synkiem, czasem chwila relaksu od malucha dobrze robi!!!:)
maga
dzięki :). dobrego czasu na białych stokach!
Natalia - tasteaway.pl
dzięki 🙂
Magda
Super – Bali! Bawcie się dobrze – pewnie to robicie każdego dnia 🙂 Myślę, że na Bali to i mój “romantyczny inaczej” mąż by sobie o nich przypomniał 😉
Natalia - tasteaway.pl
Oj miejsce jest urocze to prawda! 🙂 na razie jesteśmy w uroczym hoteliku w Ubud i przyznam, że od wtorku nie wyszliśmy z niego, bo po 30 dniach w trasie leżakowanie i basen i kolacyjka z pięknym widokiem to wszystko, co potrzeba 🙂 A Wam życzę całego romantycznego weekendu, może da radę męża nawrócić ;))
Kasia
Dobry pomysłem na walentynki jest jakaś gra erotyczne dla par. Dla
przykładu pomyslnasex.pl, sporo, bo ponad 1500 zadań, zabawa na długie
tygodnie, miesiące lub dłużej 🙂