Ostatnio rzadko przeżywamy kulinarne zachwyty w Warszawie. Nie mamy czasu na poszukiwanie nowości, chodzimy w sprawdzone miejsca, bo coraz częściej okazuje się, że nowa pizza nie będzie lepsza niż ta ulubiona z Ciao a Tutti Due czy Al Capone, a nowe tajskie jest znacznie słabsze niż to w Naam Thai. Czasem mnie to irytuje i wręcz prowadzi do rodzinnych kłótni. „Jak mam pisać recenzje na bloga, jak Ty ciągle chcesz jeść w tych samych miejscach?” – to ja. „Nie będę szedł w słabe miejsce, tylko po to, byś miała o czym pisać” – to Łukasz 🙂

 

Na szczęście wczoraj po jednej wpadce, o której potem Wam napiszę, trafiliśmy na miejsce, które zachwyciło nas niesamowicie. Trafiliśmy??? Zabrali nas tam najlepsi towarzysze kulinarnego eksplorowania Warszawy – ci sami, z którymi zwiedzaliśmy Japonię i zajadaliśmy rameny, udony i tony sushi. Kociołki, kociołki mówili, a nam od razu przypomniały się azjatyckie knajpy i gotowanie obiadu na stole – 0bsesyjnie odwiedzaliśmy taką jedną w Bangkoku, w Chinatown. Na każdym stole parował wielki gar zupy, a w niej mięso, warzywa, grzyby, kulki mięsne, kulki rybne. Uwielbialiśmy to miejsce!

 

Wczoraj późnym popołudniem otworzyliśmy drzwi do Tang Hotpot. Klimatyczne wnętrze, które od razu przenosi Cię do Chin. Podobnie jak towarzystwo… gdybym wrzuciłam Wam zdjęcie i spytała, gdzie jesteśmy, jestem pewna, że co najmniej 60% uznałoby, że znów polecieliśmy gdzieś do Azji! Po polsku się nie dogadasz 🙂 Spodobało nam się od razu.

 

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

 

 

W Tang Hotpot zjecie tylko kociołki, ale za to w nich ugotujecie WSZYSTKO 🙂 różne rodzaje mięsne, świetne kulki rybne, tofu i tzw. tofu skin, grzybki enoki, pok choya i inne liście, przezroczysty makaron ryżowy, makaron pszenny, ciastka ryżowe. Wszystko robione na miejscu!  Można wybrać kilka rodzajów bulionu – tradycyjny, mięsny, ale bardzo delikatny w smaku, ostry, bulion z grzybami oraz z pomidorami. My wzięliśmy tradycyjny, bo z naszego kociołka zajadały też dzieci. Następnym razem zdecydowanie biorę ostry!

 

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

 

Do smakołyków wyłowionych z bulionu jest też sos – przyznam, że ten mnie zaskoczył, bo jest… orzechowy. Z dodatkiem chili lub nie, ale orzechowy. Takiego sosu podczas naszych azjatyckich wypraw na hotpoty nie spotkaliśmy, ale zdecydowanie hotpoty w Chinach są przed nami! Dodatkowo w knajpce jest miejsce, w którym stoją różne sosy, chili, itd. i można samemu skomponować sobie to, w czym chcesz maczać swoje mięso i warzywa.

 

My takie miejsca uwielbiamy! Uwielbiamy ich klimat, autentyczność, smak. Wiem, że wrócimy tam szybciej niż myślę. A Wam, jeśli szukacie czegoś naprawdę nowego i fajnego w Warszawie, polecamy mocno. Na obiad, na kolację, rodzinnie lub ze znajomymi.

 

PS. Kącik dla dzieci też jest 🙂

 

Tang Hotpot, kuchnia chińska, kuchnia chińska w Warszawie, kociołki, hotpot, chińskie kociołki

PS2. Nie zrobiłam zdjęcia menu, nie zrobiłam zdjęcia rachunku, bo Jagoda miała wczoraj średni dzień, ale przynajmniej udało się porobić zdjęcia jedzenia – to najważniejsze! 🙂 Za nasze obżarstwo dla 2 dorosłych, Maksa i trochę Jagody zapłaciliśmy ok. 140 zł.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

Tang Hotpot

ul. Franciszka Klimczaka 15/U9

godziny otwarcia:

poniedziałek – zamknięte

wtorek – niedziela 12-22.00