Nasza podróż do Stanów trwa od 31 stycznia. Za nami Los Angeles i okolice, ponad 5 tysięcy przejechanych kilometrów, masa odwiedzonych parków narodowych, całkiem sporo burgerów i dinerów, kilkanaście pancakes, 2 wypożyczone samochody, 2 lotniska, kilka stanów i przeróżne pogody. Za nami Las Vegas, Miami i Key West.. Ostatnio na Instagramie wrzuciłam opcję „Zadaj pytanie” i jako, że było ich całkiem sporo i sporo informacji może się przydać nie tylko pytającym, ale i innym osobom wybierającym się do Stanów, uznałam, że najważniejsze wrzucę tu 🙂 Oczywiście nie na wszystkie pytania byliśmy w stanie odpowiedzieć, ale starałam się 🙂

 

Gotowi? 🙂 Tu uznałam, że najlepiej będzie podzielić je na bloki tematyczne 🙂

 

PAKOWANIE

Jak wygląda kwestia pakowania na długi czas? Nadbagaż czy pranie?

Zdecydowanie pranie. Tradycyjnie mamy jedną dużą walizkę (b dużą- 30 kg) i małą podręczną. Plus jakieś dzieciaków plecaki, które się podczas wyjazdu rozmnażają przez pączkowanie, bo zawsze na coś nas naciągną 😉 Pranie robiliśmy akurat, gdy mieliśmy wynajęty apartament z pralką, ale w Stanach nie ma problemu, by wybrać się też do pralni na mieście 🙂

 

PRZEWODNIKI

Z jakich korzystacie? Czy oceny map Google się sprawdzają?

 

Przyznam, że ostatnio w dużej mierze po prostu korzystamy z Internetu. Wpisuję „What to see in Los Angeles  /Las Vegas / Miami” i przeglądam różne strony. Rzadko pamiętam nazwy – chyba jedyna, na którą systematycznie zaglądam, jeśli wyskoczy mi w google to www.crazytourist.com.

Z niej często korzystaliśmy na japońskim Hokkaido, o którym w sieci nie za wiele informacji J

Tym razem mieliśmy jeszcze przewodnik Parki Narodowe USA wydany dość dawno przez Gazetę Wyborczą. Dokładnie też czytam, co Wy polecacie na Facebooku czy Instagramie lub słucham znajomych, którzy w danym miejscu byli – w Stanach o niektóre miejsca podpytywaliśmy naszych kochanych znajomych z Nierozpakowani.

 

UBEZPIECZENIE

Z jakiego ubezpieczenia korzystacie?

 

O tym pisałam już w pierwszym amerykańskim poście – o TU 🙂 Korzystamy z ubezpieczenia razem z kartą Diners Club – dzięki niej mamy ubezpieczenie podczas każdej podróży i dla nas, osób często podróżujących jest to bardzo wygodne! Dodatkowo w Stanach kartą Diners płacimy. Więcej o ubezpieczeniu poczytacie TU.

 

 

JEDZENIE

 

USA_jedzenie

 

 

Jak wybieraliście miejsca na jedzonko? Jakiś blog / strony do polecenia?

Zwykle szukamy w Google. Patrzymy na restauracje w okolicy miejsca, które nas interesuje, sprawdzamy oceny, przeglądamy zdjęcia. Oceny muszą być powyżej 4-4,2 – im wyższe, tym lepiej. Ważna jest oczywiście również liczba ocen. Jeśli jest 800 opinii i średnia to 4,3, to bierzemy dane miejsce pod uwagę.

Przeglądamy jak wygląda jedzenie i lokal – to naprawdę wiele daje i jeśli trochę się znasz na knajpianym jedzeniu, jesteś w stanie tak wyszukać perełki. W niektórych miejscach korzystaliśmy z poleceń od znajomych / czytelników  – np. na Key West czy w Miami 🙂 Chociaż przyznam, że nawet te polecane miejsca oglądamy dodatkowo naszym okiem 🙂

 

Czy kuchnia amerykańska czymś Was zaskoczyła?

 

Myśleliśmy, że będzie znacznie gorzej i będziemy mieć szybciej dość 🙂 A okazało się, że nie 😉 Myślę, że dużo wpływ na to miał fakt, że zmienialiśmy lokalizacje.. Na trasie w Utah czy Arizonie jedzenie po pewnym czasie stawało się męczące (burgery i frytki rządziły w każdym menu, a nie zawsze były najwyższych lotów), duże miasta jednak dawały szeroki wybór i szansę na bardzo różne kuchnie. Tego jednak się spodziewaliśmy 😉 Wbrew pozorom prawie nie jedliśmy kuchni azjatyckich – dwa razy wybraliśmy się na świetne sushi w japońskim stylu. Na pewno wśród najmilej wspominanych dań będą tacos, zwłaszcza z Coyo Tacos w Wynwood w Miami oraz Lobster Roll na Key West (DJ Clam Shak – polecam!).

 

tacos Coyo Tacos

lobster roll i mahi mahi taco 

Czy polecacie trip po Stanach z niemowlakiem lub rocznym dzieckiem? Jedzenie przeraża..

 

Pytanie jest dość złożone 🙂 Jak najbardziej, polecamy trip z niemowlakiem, który jest jeszcze na mleku modyfikowanym lub na mleku mamy. To dobry czas na podróże, również po Stanach, bo odchodzi troska o to, co on zje??? My tak podróżowaliśmy z Jagodą po Japonii – była nadal na piersi i było to bardzo wygodne:) Podobnie podróżowaliśmy z Maksem po Meksyku  – był ma moim mleku + pierwsze słoiczki (częściowo z Polski, częściowo kupione na miejscu).

Ze starszym niemowlakiem temat jedzenia można rozwiązać, podając typowy baby food – kupując słoiczki, kaszki, itd. – częściowo w Polsce, częściowo w Stanach.

Ze starszym dzieckiem, które już nie żywi się słoiczkami – ja bym i tak jechała. Nasze podejście do jedzenia dzieci jest dość luźne i wierzę, że zawsze się coś znajdzie, a 2- tygodnie nie zaważą na życiu dziecka 😉 Zawsze można kupić owoce, jogurty, pieczywo, awokado, można zamówić rybę… Na pewno jednak zdrowe wyżywienie w knajpach gdzieś na trasie w Arizonie czy Utah nie jest proste 😉

 

Co jadły dzieci, gdy przez długi czas nie mogliśmy znaleźć nic sensownego?

 

Przekąski takie jak banany (często można kupić nawet w małych sklepach przy stacji), jabłka, jogurt, gofry lub croissanty bez dodatków – czasem zabieraliśmy ze śniadania jak rano apetyt im nie dopisywał. Zdarzały się oczywiście też sklepowe słodkości – zwykle herbatniki. Maks pogryzał również beef jerky i całkiem mu smakowało 😉

Żałował jednak bardzo, że w Stanach nie da się kupić na przekąskę onigiri jak w Japonii 😉 Przyznam że też żałuję – to zdrowe, pożywne i szybkie jedzenie J A w Japonii dostępne niemal na każdym kroku 🙂

 

Jak smakowały burgery od Gordona?

 

To zdecydowanie najlepsze burgery, jakie jedliśmy podczas pobytu! Świetne połączenia smaków, maślane bułki, idealnie przygotowane mięso (zgodnie z życzeniem). Polecamy bardzo – TU znajdziecie post z naszej wizyty w Gordon Ramsay Burger w Las Vegas.

 

blue cheeseburger_gordon

 

PARKI NARODOWE

 

Monument Valley_2

 

Który park to must see, a który sobie darować? Ile czasu przeznaczyć na dany park?

Trudne pytanie 🙂 Prawie wszystkie zachwycają! 🙂 Must see dla mnie to na pewno Grand Canyon, Bryce Canyon, Kanion Antylopy, Monument Valley. Ale Zion i Capitol Reef też cudowne 🙂 Mi chyba najmniej podobało się Death Valley, ale myślę, że była to również kwestia zmęczenia – to był nasz ostatni park. Jeszcze na pewno opiszę dokładniej wrażenia z parków. Można na dany park przeznaczyć kilka godzin, by zobaczyć highlights i poczuć klimat, można też spędzić w okolicy kilka dni, by więcej połazić.

 

Jak najlogiczniej zorganizować objazd po parkach?

 

Myślę, że nasz plan był całkiem dobry.. długo by pisać – postaram się to wrzucić na bloga lub przygotować ebooka z gotowym planem – co sądzicie? 🙂

 

Jak wygląda przystosowanie parków dla osób niepełnosprawnych?

 

Przyznam, że nie wszędzie zwracałam na to uwagę. Na pewno w parkach, po których się jeździ samochodem, osoba niepełnosprawna może wszystko zobaczyć – my głównie samochodowo zwiedzaliśmy Monument Valley, Grand Canyon, Arches czy Zion. Niektóre trasy są możliwe do przebycia wózkiem czy to dziecięcym czy inwalidzkim, ale z oczywistych względów nie jest ich dużo – część tras to wspinanie, łażenie po kamieniach, które my też odpuściliśmy z uwagi na Jagodę i brak przygotowania. Na pewno jednak można naprawdę sporo zobaczyć, poruszając się samochodem.  Odpada głównie Kanion Antylopy.

 

Który Kanion jest najlepiej przystosowany do zwiedzania z małymi dziećmi?

 

w drodze do Kanionu Antylopy

 

W każdym można pozwiedzać z dzieciakami. Podjeżdżasz samochodem pod wybrane trasy i tam można połazić 🙂 Na pewno świetnie pod tym względem sprawdziło się nam Arches i Zion. W Zion dodatkowa atrakcja to duża liczba sarenek. Dzieciaki były zachwycone też Grand Canyonem (zwłaszcza Maks – podjeżdżaliśmy tam do różnych punktów widokowych), Bryce i Kanionem Antylopy – zejście pod ziemię było tam dla nich największą rozrywką. Na pewno jednak nie da się na wszystkie trasy wspinaczkowe wejść z dziećmi, ale park zobaczyć i poczuć klimat się da 🙂

 

Dzieci w Kanionie Antylopy

LOTY

Jak lecieliśmy z LA do Miami?

+ Krótka recenzja lotu liniami Spirit

Z LA do Miami (a dokładnie Fort Lauderdale – tuż obok Miami) lecieliśmy liniami SPIRIT. To amerykańska tania linia lotnicza. Loty kosztowały w naszym przypadku ok. 500 zł za osobę w jedną stronę. Na pewno na plus w porównaniu z europejskimi tanimi liniami podejście obsługi – mogliśmy za dopłatą nadać naprawdę duuużą walizkę, nikt nie ważył podręcznych, a jak dostaliśmy miejsca nie obok siebie, to bez żadnego problemu zostały zmienione na miejsca obok siebie. Na minus – jak to powiedział Łukasz – fotele jak w tramwaju 😉

 

FLORYDA

 

Everglades

 

 

Jaki plan na Florydę? Jaki plan na Florydę z dzieckiem?

 

My czas na Florydzie spędzaliśmy spokojnie – za nami ponad 2 tygodnie ostrego zwiedzania, kilometrów samochodem i codziennych zmian hoteli. Jako, że lecieliśmy z LA do Fort Lauderdale (obok Miami, na tutejsze lotnisko latają tanie linie), tam spędziliśmy jeden dzień na plaży, 1,5 dnia poświęciliśmy na Miami, 2 dni na Key West i okolice (dłuuuugo się jedzie) i ostatni dzień planowaliśmy spędzić w parku narodowym Everglades i oglądać krokodyle. Wyszło nam to częściowo, bo z uwagi na kapryśną pogodę (wiatr, zachmurzenie, ryzyko deszczu), ruszyliśmy tylko na jedną, krótką trasę spacerową, a specjalne airboats, które dają szanse oglądania krokodyli z bliska, musieliśmy odpuścić.

W planie mieliśmy też inne miejsca: urokliwe Naples, Kennedy Space Center, Orlando z tamtejszymi parkami (rozważaliśmy Universal, ale przyznaję, że nie jesteśmy fanami tego typu atrakcji). Rozważałam też Tampę przede wszystkim z uwagi na Muzeum Salvadora Dali i plaże w okolicach Clearwater 🙂 W 5 dni nie było na to wszystko szansy – trzeba wrócić 🙂

 

Co Wam się podoba bardziej – LA czy Floryda? Gdzie drożej?

 

Za mało widzieliśmy do tego porównania 🙂 Ja jestem badaczem rynku z zawodu, socjologiem z wykształcenia 😉 Do pełnego raportu mam za mało danych, ale na razie Floryda.. i  na pewno bardziej Miami niż Los Angeles. Ceny w Miami i LA porównywalne – i w knajpach, i noclegów.

 

Miami_nocleg_Booking

 

CENY I WYDATKI

 

Jak wyglądają ceny jedzenia w sklepach? Czy robiliście posiłki samemu?

 

Rzadko robiliśmy posiłki samemu. Zwykle w danym miejscu spaliśmy 1 noc, więc nie mieliśmy nawet, gdzie się rozkładać z zakupami, ani kiedy ich robić (dojeżdżaliśmy na wieczór zmęczeni i głodni;))/ Raz mieliśmy domek czy apartament z kuchnią, więc kilka śniadań zjedliśmy własnej roboty i może dwie kolacje – głównie sery, krakersy, łosoś wędzony, owoce, lody 😉 Ceny w sklepach wyższe niż u nas, ale pamiętajmy, że nie szukaliśmy supermarketów, robiliśmy gdzieś po drodze…

 

Jak wyglądają różnice w cenach hoteli jak np. Trump w Las Vegas i motel?

 

Trump Las Vegas

 

Myślę, że podczas tej podróży cena za dobę dla naszej czwórki to od 300 zł do 1000 zł. Pamiętajcie, że jesteśmy już jako 4 osobowa rodzina – dzieci 3 i 8 lat 🙂 Ceny noclegów na trasie, gdy zwiedzaliśmy parki były niskie. Nie chodzi konkretnie o motele – niskie były też ceny hoteli, nawet takich jak Hyatt czy Marriott – to wielki plus podróży poza sezonem. Motel wcale nie był szokująco tani – ok. 300 zł – w okolicy nie było nic innego. Uwaga: kosmicznie drogie są noclegi w lutym na Key West. Dla naszej czwórki to minimum 2,5 tysiąca za dobę – myślałam, że to kwestia rezerwacji wkrótce przed noclegiem, ale wiem z Instagrama, że na październik już teraz ceny są kosmiczne. Sprawdźcie wcześniej co i jak 🙂

 

Porównanie wydatków z tripem japońskim.

 

Myślę, że ceny podsumowując byłyby podobne. Na pewno w Stanach częściej mieliśmy tanie noclegi –  – 300 zł na rodzinę 4 –osobową w dobrym hotelu to naprawdę okazja! Trzeba jednak pamiętać, że po parkach podróżowaliśmy w lutym – poza sezonem. W lecie ceny są 2-3 razy wyższe :/

W Japonii stosunek ceny do jakości jedzenia jest znacznie lepszy niż w Stanach.  Częściej też zamiast śniadania, jedliśmy po prostu onigiri za kilka złotych 😉 Z drugiej strony kuchnia japońska nas bardziej „jara”, więc robiliśmy czasem wielkie sushi uczty.

Orientacyjne koszty – fajnie jakbyście napisali o tym post 🙂

 

Postaram się na ten temat napisać osobny post 🙂 Trochę informacji o kosztach wrzuciłam do posta o Los Angeles.

 

NAPIWKI

 

Napiwki_USA

 

Ważny temat, bo trochę inaczej niż u nas 🙂

 

Czy narzucają kwotę? Czy napiwki są obligatoryjne?

 

Można tak powiedzieć, że takie są. Przyjmuje się napiwek na poziomie 15%, 18% lub 20% . Zwykle na dole rachunku macie wyliczone, ile to jest – zobaczcie na rachunek powyżej – macie tam „Suggested tips”. Napiwek jest standardem. Słyszeliśmy od znajomych historię, że jak ktoś nie zapłacił napiwku, to kelnerka wybiegła za nim, pytając dlaczego. Myślę, że poza sytuacjami, gdzie obsługa zdecydowanie jest nieodpowiednia / pozostawia wiele do życzenia (np. nie przynosi tego, o co prosicie, myli dania itd.), napiwek właśnie w takiej wysokości trzeba zostawić. My zwykle zostawialiśmy 18%, czasem 15%.

 

HOTELE

Gdzie rezerwowaliśmy?

Niezmiennie Booking.com.

 

AUTO

wynajem samochodu w Stanach.

 

Jakie są koszty wypożyczenia auta w Stanach?

Wszystko zależy jakie auto. Myślę, że spokojnie od 100 zł dziennie można wynająć. My mieliśmy duże auta, zwłaszcza na Florydzie – Chevrolet Tahoe. Najlepiej zajrzeć np. na skyscanner.pl, wpisać okres, który Was interesuje, lokalizacje i sprawdzić 🙂

Z jakiej wypożyczalni korzystaliście na zachodnim wybrzeżu?

Hertz

Jak wygląda kwestia wypożyczenia fotelika dla dziecka?

Bez problemu – jak w Europie 🙂 Wypożyczasz razem z samochodem, podając, ile dziecko mniej więcej waży. Trzeba jednak pamiętać, że jak to w wypożyczalniach – to nie są ani najbardziej nowoczesne, ani najbardziej zadbane foteliki

 

Jak jest z prawem jazdy? Czy honorują polskie prawo jazdy?

Wypożyczaliśmy dwukrotnie – w LA i w Fort Lauderdale i w obu miejscach honorowali polskie prawo jazdy. To samo mówią nasi znajomi, którzy mają dość duże doświadczenie w wypożyczaniu samochodu w Stanach. Słyszałam jednak, że są Stany, w których wymagane jest międzynarodowe prawo jazdy.

 

Jakie auto wypożyczyliście?

Na Florydzie Chevrolet Tahoe, w LA na zwiedzanie parków KIA Sorrento.

 

Czy można oddać auto w innym mieście?

Tak, ale wiąże się to z dopłatą, zwykle zależną od tego, gdzie chcesz oddać i jak daleko. Nasz pierwotny plan, czyli wypożyczenie w LA i jechanie samochodem do Miami i tam zwrot to dopłata 2000 dolarów..

 

KAMPER

Czy rozważaliśmy podróż kamperem?

Tak! Myślę, że może kiedyś tak właśnie zrobimy 🙂

 

BEZPIECZEŃSTWO

Czy czuliście się bezpiecznie?

Tak, nie mieliśmy żadnych wątpliwych sytuacji.

 

AMERYKA CZY AZJA?

Osaka

 

 

A po co wybierać :)Azja to też baaaardzo szeroki temat:)  Masa cudownych miejsc, na pewno bardziej rajskie plaże. Ale Stany bardzo pozytywnie nas zaskoczyły – nie sądziłam, że będzie nam się tak podobać. Nie wierzyłam:) Niesamowite widoki, cudowna natura, krajobrazy, jakich nie widzieliśmy nigdy wcześniej 🙂 Ale Azja jest stale obecna w moim sercu 🙂

 

CHCIELIŚCIE LECIEĆ DO STANÓW CZY PO PROSTU Z DZIEĆMI WOLELIŚCIE NIE LECIEĆ TYM RAZEM DO AZJI?

 

Mieliśmy szczęście- Stany zaplanowaliśmy jeszcze przed newsami o koronawirusie, na początku stycznia. Nie planowaliśmy Azji na ferie – spędziliśmy w Japonii 2 miesiące w 2019 (z przerwą na Seul i Tajlandię), w grudniu byliśmy na Tajwanie.

Dlatego nie braliśmy Azji tym razem pod uwagę:)

 

CZY 12 dni na ZACHODNIM WYBRZEŻU WYSTARCZY, BY ZOBACZYĆ TO, CO NAJPIĘKNIEJSZE?

Myślę, że przy dość napiętym planie tak 🙂 Ale na pewno warto trochę dłużej być.

 

 Z 10-miesięcznym dzieckiem WSCHÓD CY ZACHÓD?

 

To już zależy, czego Wy chcecie? 10-miesięczniak dostosuje się do planów bez problemu 🙂 Bardziej plażowo czy bardziej parki?

 

Nastawienie do turystów

 

Pozytywne!:) Nie mieliśmy  żadnych uwag i co  więcej – myślę, że obsługi Klienta / Gościa w wielu kwestiach moglibyśmy się od Amerykanów uczyć.

 

CO WAS NAJBARDZIEJ ZASKOCZYŁO / ZDZIWIŁO W USA?

 

Chyba biedne obozowiska gdzieś na trasie w Utah czy Arizonie – stare przyczepy, a wokół stare, zepsute samochody i rozgardiasz… było tego naprawdę sporo! Nie wiedzieliśmy, że tyle osób mieszka tam w takich słabych warunkach… Na pewno szokują też bezdomni na ulicach LA, zwłaszcza ich obozowisko tuż przy plaży… to ta druga strona miasta, które zwykle kojarzy się z przepychem i bogactwem.

 

KIEDY ZORGANIZUJECIE WYPRAWĘ DLA RODZIN Z DZIEĆMI? CHCEMY LECIEĆ Z WAMI?

 

 🙂 🙂 🙂  To było najlepsze pytanie!!! 🙂 Chyba mamy za dużo innych zajęć na razie ;)))  Ale może się kiedyś uda 🙂 Jak macie jeszcze jakieś pytania, dawajcie znać 🙂

 

okolice MOnument Valley z dziećmi