Nie mogłam się powstrzymać, by na Międzynarodowy Dzień Pizzy nie wrócić do Was z listą naszych ulubionych miejsc na pizzę. Tym razem skupiamy się tylko na pizzy neapolitańskiej – taką najbardziej lubimy, taką chcemy jeść i cieszy nas, że w Warszawie jest coraz więcej możliwości.  Wypad do Neapolu w marcu 2019 tym bardziej przekonał nas, że właśnie neapolitańska pizza to nasza największa miłość! I wiecie co? Te 6 miejsc spokojnie odnalazłoby się w Neapolu, a niektóre mogłyby konkurować z najlepszymi miejscami w absolutnym królestwie pizzy! TU znajdziecie nasz kulinarny przewodnik właśnie po Neapolu – polecam bardzo!

 

O wszystkich restauracjach / pizzeriach poniżej już kiedyś pisaliśmy, ale wreszcie wrzucam naszych faworytów w 1 post! Ta lista znacznie się zmieniła od lutego 2019, bo w Warszawie kulinarnie nieustannie dzieje się i 2019 dał nam znów nowe miejsca na  świetną neapolitańską pizzę !

 

Czy listę traktować jako ranking od 1 do 6? Nie do końca – mam wrażenie, że wszędzie czasem zdarzają się lepsze i gorsze dni i nie jestem w stanie stworzyć z tych miejsc rankingu. Jedno natomiast jest pewne – Dziurka od Klucza jest dla mnie obecnie na 1 miejscu!

 

GDZIE NA PIZZĘ NEAPOLITAŃSKĄ W WARSZAWIE?

 

DZIURKA OD KLUCZA – FORT 8 (Fort Służew 1b)

 

pizza neapolitana_2

 

Dziurka od klucza karmi pizzą od października od chwili, gdy z małego lokalu na Powiślu przenieśli się do znacznie większego w Forcie 8. Pizza to zatem u nich nowość, ale robią to tak świetnie, że szybko stwierdzasz, że to numer 1 w Warszawie! Być może znacie Dziurkę jeszcze z Powiśla i lubiliście ich makarony. Ja też je lubiłam, ale pizza jest jeszcze lepsza!

Pizza z Dziurki nie dość, że neapolitańska, to jeszcze przygotowana w stylu canotto z gigantycznymi brzegami z miękkiego, puchatego ciasta. Jeśli nie znasz tego stylu, możesz myśleć, że to błąd pizzaiolo.. ale wcale nie! Te wielkie, niemal nadmuchane brzegi są celowe i mi akurat bardzo to pasuje. Ja uwielbiam maczać ciasto w oliwie i zajadać je rękoma, więc canotto to zdecydowanie coś dla mnie! Ale to nie wszystko, co sprawia, że pizza z Dziurki rządzi – Dziurka nieustannie kombinuje ze smakami i ich połączenia smakowe są oryginalne i rewelacyjne. Są klasyki, ale jest sporo bardziej pomysłowych połączeń smaków.

Podczas pierwszej wizyty zachwyciła mnie pomidory San Marzano DOP / parmezan / mozzarella fior di latte / figa / salami Finocchiona / miód (34 zł) . Teraz jadłabym chociażby salsiccia piccante / gorgonzola / jalapeno / mozzarella (36 zł) lub speck / sos truflowy / gorgonzola / mozzarella fior di latte (35 zł).

Problem jest tylko jeden – w weekend czy wieczorem ciężko się tam dostać – my zwykle wpadamy na lunch w tygodniu. UWAGA: od 5.02 do niedzieli 9.02 Dziurka ma specjalne menu festiwalowe z okazji Międzynarodowego Dnia Pizzy i dodatkowo połowy lokalu wcale nie rezerwują – spróbujcie szczęścia w sobotę lub niedzielę.

 

pizza Dziurka od klucza

 

DWA OSIEM – Bulwar Grzymały- Siedleckiego nad Wisłą

 

pizza Dwa Osiem

 

Gdyby kiedyś ktoś mi powiedział, że pizza w budzie nad Wisłą jest tak dobra – nie uwierzyłabym. Ale zamiast powiedzieć, załączył zdjęcie na Facebooku i wiedziałam, że będzie pysznie. Spróbowałam jej w letni wieczór w 2018 z Maksem. Potem wracaliśmy wielokrotnie – we dwoje, rodzinnie, ze znajomymi. Uwielbiam nadal, pomimo, że ta miłość czasem boli 😉 Jak np. wtedy, gdy jedziesz nocą przez całe miasto, by o 2.00 zjeść ich pizzę, bo otwarte do 3.00 (tak mówi Facebook), a okazuje się, że już zamknięte.. 😉 Nie róbcie mi tego!!!

Nasi faworyci? Łukasz uwielbia spinaci – szpinak, pancetta, czosnek, mozzarella i parmezan, a jaPiccante – pomidory, salami, mozzarella, chilli, bazylia, parmezan.  Dzieciaki idą zwykle w klasyk – Margheritę. Można zamówić też jej mniejszą wersję, czyli podłużną foccę.

Dwa Osiem działa w sezonie letnim (w 2019 działali od maja do 22.09), ale w tym roku zrobili wszystkim niespodziankę i otworzyli również w styczniu! Trzymamy kciuki za stały dostęp do pizzy! Podobno wracają wczesną wiosną 🙂

Uwielbiam za krótkie menu, świetną pizzę, przyjemną miejscówkę nad Wisłą i tor rowerowy, na którym dzieciaki mogą się wybiegać, gdy rowerów za dużo nie ma. I uwielbiam za to, że można tu wpaść w środku nocy 🙂 Dobre jedzenie nocą to zawsze towar deficytowy! Wielki plus za szukanie inspiracji – gdy weszłam teraz na ich profil, szykując ten post, widziałam, że całą ekipą siedzą w Neapolu! Czekamy na efekty! 🙂

 

Dwa Osiem_Wisła

 

SALSICCIA PIZZERIA NAPOLETANA – ul. Łukowska 7A

 

Salsiccia_pizza bomba

 

Salsiccia podobno wzięła się z foodtrucka, ale przyznam, ze my w ich foodtrucku nigdy nie jedliśmy.

Jadłam w lokalu, tylko raz, ale było bosko i zdecydowanie muszę to powtórzyć! Salsiccia na razie to miejsce na szybką pizzę na stojąco lub na wynos, bo w swoim lokalu na Grochowie nie mają stolików. Można tylko przycupnąć na 2-3 hokerach i tam na szybko rozkoszować się pizzą jak z Neapolu. Ale ma to swój urok, zwłaszcza, gdy w tle pizzaiolo rozmawia po włosku.

W menu ponad 15 rodzajów pizzy – ceny pizzy od 19 do 31 zł.  Są klasyki takie jak Marinara, Margherita czy Cotto. Są też trzy pizze bianche –  np. z borowikami, pancettą, czerwoną cebulą i truflą albo z różnymi serami (mozzarella fior di late DOP, Grana Padano DOP, gorgonzola, scamorza). Mnie kusi pizza Porcini – pomidory San Marzano DOP, mozzarellla fior di latte DOP, borowiki, Salsiccia Calabrese – domowej roboty włoska kiełbasa wieprzowa, oliwa truflowa.  Spróbujcie koniecznie Salsciccia Bomba, którą znajdziecie w dziale Speciale. Ta pizza to strzał w dziesiątkę! Pomidory San Marzano DOP, mozzarella, Salsiccia calabrese, czerwona cebula i czosnek. Yummy!

 

CIAO A TUTTI DUE – ul. Dąbrowskiego 27

 

Ciao a Tutti Due

 

Ciao a Tutti to jedno z miejsc, które najdłużej karmi neapolitańską pizzą w Warszawie i robi to nadal dobrze. Czasem słyszę narzekania, czasem słyszę o wpadkach, wiem jednak, że to nieodłączna część gastronomii, jeśli prowadzisz swoje miejsce długo i gości masz spoooro. Ja nadal uwielbiam ich pizzę, często wracam i patrząc na wiecznie zatłoczony lokal Ciao a Tutti Due przy Dąbrowskiego nie tylko ja tak myślę.

Due, jak sama nazwa wskazuje, to ich druga lokalizacja, pierwszą znajdziecie przy Wawelskiej. Trzymam kciuki za trzecią!;)

Ja u nich zwykle zamawiam pizzę pół na pół – Piccante i Quattro Formaggi, a nasze dzieci kochają Cotto. Fajne są też pizze sezonowe – chociażby z dynią, szparagami czy Burratą – jak ta na zdjęciu, jedzona dokładnie 9.02.2019 🙂

 

PISELLI – ul. Olszynki Grochowskiej 21/ lokal u3

 

pizza-piselli-salsiccia-e-cipolla

 

To miejsce znam najsłabiej i też jadłam ją tylko raz – to kompletnie nie moje tereny! Ale oni również potrafią w pizzę neapolitańską i w małym, niepozornym lokalu robią to świetnie!

W menu poza pizzą znajdziecie przystawki (jest np. bruschetta z mortadelą, pesto pistacjowym i mozzarellą), sałatki, zupę. Jeśli chodzi o pizzę, do wyboru klasyki  Marinara, Margherita, Prosciutto e Funghi, Capricciosa, Quattro Formaggi, ale jest też Salsiccia e Cipolla (sos pomidorowy / mozzarella / kiełbasa salsicccia / czerwona cebula) czy Spinaci – sos pomidorowy / mozzarella /   blanszowany szpinak z czosnkiem/ ser gorgonzola.

 

MĄKA I WODA – ul. Chmielna 13A

 

Mąka i woda pizza

 

Pizza w Mące i Wodzie to klasyk, który albo się kocha albo nienawidzi. Chyba nie ma drugiego miejsca wzbudzającego tyle rozbieżnych opinii. Gdy się otworzyli laaata temu, nie byliśmy wielkimi fanami, ale tak od 2015 wiernie wracamy.. częściej lub rzadziej! Mają oryginalne pomysły na pizze i jedne z najlepszych w Warszawie lunchy – również ze swoją świetną pizzą. Niezmiennie polecamy!

 

To nasze ulubione miejsca! Jak zawsze, ta lista jest SUBIEKTYWNA! 🙂 Dajcie znać, które miejsca w temacie pizzy neapolitańskiej w Warszawie Wy najbardziej lubicie… no i jeszcze jedno: kiedy śmigacie do Neapolu??? 🙂