Najważniejsze już Wam powiedziałam 🙂 Oto jest! To Ona! Moje dziecko. Kolejne już, ale zdecydowanie najbliższe, zaraz po Maksie i Jagódce.  Książka. Papier. 580 stron. Wiedzy, inspiracji, zdjęć z 8 lat naszych podróży z dzieckiem, porad, wyjaśnień, dodawania otuchy. Książka, którą trzymam w ręku i czuję, jak pachnie. Trochę jeszcze w to nie wierzę. Sprawdzam czy nadal stoi na półce i czy w tajemniczy sposób nie zniknęła, bo może tylko ją wymyśliłam???

 

Nie napiszę Wam, że marzyłam o wydaniu książki od dziecka. Napiszę jednak, że miałam 10 lat, gdy pisałam pierwsze opowiadania. Byłyśmy wtedy na wakacjach w Jastrzębiej Górze, wynajmowałyśmy pokój w starym domu z ogrodem, a moja trochę starsza siostra cioteczna „prowadzała się” z synem właścicieli.  W małym notesiku ich znajomość zyskiwała wymiar romantyczny i lekko kryminalnym. Potem były opowiadania o znajomych z klasy. Kilka grubych zeszytów. Wypracowania w liceum i nauczycielka, która zawsze wymagała za dużo. Dziś wiem, że to chyba dobrze, prawda? Poszłam na dziennikarstwo, bo chciałam PISAĆ. Nie wiedziałam jeszcze wtedy, że nie będę pisać o wydarzeniach w kraju czy na świecie, ale o czymś znacznie bliższym, przyjemniejszym, MOIM. Pisanie to JA.

 

Uwielbiam pisać do Was na blogu, uwielbiam opisywać miejsca, jedzenie, fajne hotele, restauracje. Uwielbiam tworzyć nasze  przewodniki po różnych miejscach. Uwielbiam dzielić się z Wami przemyślenia na różne tematy, a zwłaszcza naszymi doświadczeniami związanymi z podróżami z dziećmi – nie mogę uwierzyć, że robimy to już od 8 lat!!! Właśnie 1 czerwca nasz „mały” Synek skończy 8 lat! To On patrzy na Was z okładki książki i cieszy się, że są na niej aż 3 jego zdjęcia – na łódce na Inle Lake w Birmie, z mamą na przypadkowym krawężniku w Chinatown w Bangkoku, gdzie przycupnęliśmy w upale na zimnego kokosa i lody z 7 eleven oraz na kambodżańskiej Koh Rong Samloem, gdzie spalony słońcem razem z siostrą poluje na khmerski przysmak, lok lak. To On powinien być wpisany jako współautor tej książki 🙂

 

książka Tasteaway

 

książka Tasteaway - podróże z dziećmi

Książka to kolejny etap. Książka to moje spełnione marzenie.

 

Nie tylko dlatego, że jest, że napisałam książkę, że mamy cudowną pamiątkę z naszych podróży. Nie tylko dlatego, że moje dzieci patrzą na mnie z okładki – to niesamowite uczucie!

 

Książka o podróżach z dziećmi to spełnione marzenie, bo stworzyliśmy poradnik, który, mam nadzieję, wyleczy setki, tysiące matek z przekonania, że z dziećmi podróżować się nie da. Wyleczy z przekonania, że „teraz to przez kilka lat tylko na działkę lub nad Bałtyk”. Wyleczy ze strachu przed dzieckiem, bo „nie chcę jeszcze dzieci, chcę zobaczyć trochę świata!”. Wyleczy ze strachu przed lataniem z dziećmi i ze strachu, co on będzie jadł na końcu świata w Nowym Jorku, Bangkoku czy Mexico City. Książka ma ułatwiać życie młodym mamom. Ma sprawić, że już nie będą musiały szukać. Już nie będą nerwowo wstukiwać w Google, czy można latać w ciąży i jak radzić sobie z bólem ucha u dziecka w samolocie. Już nie będą rezygnować ze swojej pasji, bo ktoś im powie: „ale z Ciebie egoistka! z dzieckiem się nie podróżuje” – pozwalam w takie osoby rzucać naszą książką – tylko lekko, oki? 🙂 Chciałabym, by dziewczyny, które się zastanawiają, obawiają, wahają nigdy nie trafiały już na opinie, które zabiorą im radość tych podróży. By nie trafiały na komentarze „z dziećmi to tylko w domu, jak można z takim wyjcem wsiąść do samolotu!”, „tylko egoiści wyjeżdżają z niemowlakiem”, „Tajlandia z maluchem? Zwariowałaś? Nie boisz się?”.  Wszystkie wiemy, jak działają takie słowa. Demotywują. Burzą pewność siebie. Kwestionują, czy jesteś dobrą matką. Książka tego nie zrobi. Poprowadzi za rękę, wskaże zagrożenia, ale mam nadzieję, że da Ci pewność – CHCĘ, MOGĘ, POTRAFIĘ I DAM RADĘ! Da pewność, że podróże z dziećmi to coś cudownego, a nie egoizm i realizowanie własnych pasji kosztem dziecka.

 

książka Tasteaway - podróże z dziećmi

 

książka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmi

 

Chciałabym, by nasza książka trafiła do każdej dziewczyny w ciąży i do każdej mamy niemowlaka, która jeszcze nie wie, jak się za te podróże zabrać. Chciałabym, by trafiła do mamy roczniaka czy dwulatka, która się boi czy da radę. Chciałabym, by trafiła do mam, które podróżują, ale nadal obawiają się podróży egzotycznych z dzieckiem.

Idealnie czyta się ją przy dobrej kawie w ulubionej kawiarni, w łóżku przed snem czy na miękkiej kanapie. Z kubkiem zielonej herbaty, pod kocem, ale też z kieliszkiem wina na tarasie. Idealnie marzy się przy niej o podróżach, ale, ale… na marzeniach się nie kończy. Idealnie planuje się z nią podróże, bo znajdziesz tam wszystko – apteczkę, sposoby na przetrwanie w samolocie, polecane zabawki, listy, co spakować, porady jak wybierać nocleg. To też książka, którą można czytać z dzieckiem, nawet bardzo małym 🙂 Bo dzieci uwielbiają czytać o przygodach innych dzieci, a podróże to zawsze przygoda!

 

książka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmi

książka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmiNie musicie się martwić, że nie zmieści się Wam w walizce, bo każda książka idzie w pakiecie z ebookiem. Książkę możecie czytać, dawać na prezent, a z ebooka możecie wydrukować potrzebne strony, listę rzeczy, apteczkę i co tylko macie ochotę. Jesteście gotowe! ŚWIAT CZEKA!!!

 

Na chwilę obecną książkę (podobnie jak ebooka) możecie kupić TYLKO ONLINE. U nas na stronie, w naszym sklepie – o TU. Jeszcze nie wiemy, jak duże będzie zainteresowanie książką, więc na początek ruszamy z przedsprzedażą. Przedsprzedaż potrwa do 10 czerwca! Co to oznacza dla Was? Oznacza to, że kupujecie książkę teraz, dokonujecie opłaty, ale na swój egzemplarz musicie trochę poczekać. Dopiero po zebraniu Waszych zamówieniach, będziemy drukować książki, świeżutkie jak bułeczki, i następnie, pewnie po 15.06, je do Was wysyłać 😊 Do Was lub do osób, którym kupicie poradnik jako prezent. Ale, ale… już teraz, zaraz po zamówieniu, na swojego maila otrzymacie od nas ebooka. Jeśli zatem już teraz gdzieś wyjeżdżacie, ebook będzie Was prowadził. A przed następnymi wyjazdami będzie już z Wami poradnik – książka.

 

W sklepie zobaczycie też od razu możliwość zapakowania książki na prezent – możecie ją wybrać, jeśli kupujecie poradnik dla kogoś – dla koleżanki w ciąży lub tej, która ma w domu maluszka. Dla mnie to idealny prezent dla młodej mamy – wśród pieluch, kocyków i rozszerzania diety przypomina, że tak, podróże też są dla Ciebie. Gdy myślę o sobie sprzed 8 lat, chciałabym dostać taki prezent! 🙂 Książka-prezent od razu wędruje do obdarowanego zapakowana w papier prezentowy i obwiązana turkusową wstążką.

 

To już chyba wszystko, co chciałam Wam powiedzieć o niej 🙂 Na koniec bonus: książki zamówione w przedsprzedaży to książki z dedykacją – w sklepie znajdziecie miejsce, gdzie możecie tę dedykację wpisać. Może to być dedykacja od nas dla Was, może to być dedykacja od Was dla kogoś 🙂

 

Będzie nam przemiło, jeśli książka zagości w Waszych domach, na Waszych półkach z książkami, z poradnikami, a może z przewodnikami po różnych krajach świata? Postawicie mnie przy Tajlandii albo przy Japonii? A może przy Hiszpanii czy Meksyku? 🙂 Będzie nam przemiło, gdy książka wyląduje na nocnych szafkach, na stoliku przy kanapie i w brudnych łapkach Waszego dwulatka. Będziemy przeszczęśliwi, jeśli pomoże Wam w ruszyć świat i zobaczyć, że podróże z dziećmi są całkiem proste i prawie zawsze cudowne, nawet jeśli trudniejsze niż podróże bez dzieci.

 

Książkę możecie kupić TU.

 

PS1. Jeśli już wcześniej kupiliście ebooka, a chcecie dokupić książkę, skontaktujcie się ze mną na priv: natalia@tasteaway.pl 😊

PS2. Cudowne zdjęcia książki i z książką zrobiła nam Asia Matyjek – Studio Odczaruj Gary.

PS3. Uprzedzam pytania, dlaczego na zdjęciach w poście nie ma Maksia i Łukasza – chłopaki zdecydowanie gorzej czują się w roli modeli i wybrali pracę / szkołę, gdy my ciężko pracowałyśmy jako modelki 😊 W książce natomiast znajdziecie masę zdjęć również z nimi.

PS4. Już dawno tak się nie stresowałam, publikując jakiegoś posta 🙂 A może nigdy się tak nie stresowałam? 🙂

 

książka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmiksiążka Tasteaway - podróże z dziećmi