Mam wrażenie, że ostatnio rzadziej zaglądamy do nowych restauracji i knajpek, a częściej chodzimy już utartymi szlakami. Nadal chcemy Wam dostarczać nowości, ale czasem opisy nowo otwieranych knajp nie zachęcają. Na szczęście czasem pojawiają się perełki takie jak Amuni Warsaw. Już same zdjęcia – i jedzenia, i wnętrza na ich profilu na Facebooku – mówiły jasno: musicie tam iść!

 

Poszliśmy wczoraj. Bardzo przyjemny lokal przy Górnośląskiej. Prosty, ale elegancki. Fajny klimat, otwarta kuchnia, z której słyszysz rozmowy po włosku. Szefem kuchni w Amuni Warsaw jest Andrea Scarantino – być może mieliście okazję spróbować jego kuchni, bo od lat rządzi w Mamma Marietta.  Tutaj jednak styl i miejsca, i jedzenia jest nieco inny…

 

amuni-warsaw

 

 

 

Bierzesz menu i… masz problem! Zdecydowanie za dużo chcesz na raz i nie wiesz, jak to zmieścić w brzuchu!

 

PRZYSTAWKI

 

Przeglądamy przystawki i w zasadzie mam ochotę na każdą bruschettę- zarówno tę z ricottą i pomidorkami cherry, jak i tę z gorgonzolą, mascarpone, orzechami włoskimi i miodem (brzmi jak bajka!). Ostatecznie Łukasz wybiera Bruschetta Nduja e provola affumicata, czyli z pikantną kiełbasą nduja oraz z wędzonym serem provola (22 zł). Świetny chleb, super składniki. Dobry początek!

 

bruschetta-nduja-provola

 

 

Poza bruschettą w przystawkach jest Burratina, Nduja, miele e noci (29 zł), czyli burrata z ndują, miodem i orzechami włoskimi. To próbuje Łukasz podczas ponownej wizyty z kolegą i mówi, że jest rewelacyjne! próbują też Piatto di Culatello di Zibello z ciepłym domowym chlebem i masłem (52 zł). Culatello to jedna z najbardziej szlachetnych i cenionych wędlin we Włoszech, przygotowywana z udźca wieprzowego. Niech Was nie dziwi zatem bardzo wysoka cena tej przystawki. Samo Culatello di Zibello jest uznawane za jedną z najdroższych wędlin na świecie.

 

burratina-amuni

culatello-di-zibello

 

 

 

Na kolejny raz zostawiam friselle np. z burattą, puntarelle i anchois. Kusi mnie też Frico di patate con rosmarino – jak głosi opis to tradycyjne danie z regionu Friuli z ziemniakami, topionym serem i rozmarynem (27 zł).  Właśnie wygooglałam, że wygląda jak pyszny ziemniaczany placek – chcę tym bardziej!

 

MAKARONY

 

Nie mogliśmy iść do nowej włoskiej restauracji i nie wziąć makaronu.  Karta makaronów jest krótka – jest ich tylko 5. Tagliatelle al ragu z wołowiną (39 zł), tagliatelle al ragu z kaczką (49 zł), spaghetti z pomidorami San Marzano i dojrzewającym 2 letnim parmezanem (30 zł), lasagne z radicchio, grzybami i szynką speck (50 zł) oraz ravioli w sosie gorgonzola z orzechami włoskimi (45 zł). Ja próbuję tagliatelle z kaczką (kto oglądał story na Instagramie – przepraszam za pomyłkę: jeszcze przed spróbowaniem mówiłam, że to tagliatelle z wołowiną;)). Świetny makaron, delikatny sos, rewelacyjny parmezan. TOP! Chłopaki próbują klasyki – spaghetti z pomidorami i parmezanem i za mnie zjadają ravioli z gorgonzolą – uwielbiam takie smaki! Wszystkie makarony są bardzo dobre. Może nie wszystkie sprawiają, że jęczysz z zachwytu, ale zjadasz do końca i wychodzisz zadowolony.

 

tagliatelle al ragu-amuni-warsawravioli-gorgonzola-orzechy-amuni-warsawspaghetti-pomidory-parmezan-amuni-warsaw

 

 

 

 

PIZZA

 

Nie mogliśmy nie spróbować makaronu, nie mogliśmy nie spróbować pizzy. Pizza w Amuni Warsaw dzieli się na 5 grup 🙂 Są klasyczne pizze rosse, czyli z sosem pomidorowym – wśród nich między innymi ta z mozzarellą fior di latte, anchois z Kantabrii i kaparami (40 zł) albo z fior di latte, rukolą i salami (37 zł). Są pizze bianche (bez sosu pomidorowego) – mnie zdecydowanie najbardziej kusi  pikantna z fior di latte, soppressatą (włoskie salami), gorgonzolą i cebulą (42 zł). My jednak idziemy w coś, czego nigdy nie jedliśmy – Pizza Gourmet!

 

To pizza, na której dodatki są nakładane na surowo, nie są zapiekane razem z pizzą. Ma grube ciasto, mocno chlebowe. Gdy pytamy, czy to jakiś regionalny wymysł, dowiadujemy się, że pizza gourmet to trochę jak nowy trend. Robią ją nieliczne restauracje we Włoszech i na pewno nie zjecie jej nigdzie indziej w Warszawie. Ciasto na zakwasie jest rewelacyjne, podobnie jak chleb, na którym przygotowuje się bruschetty – Amuni ma specjalną osobę, która zajmuje się tylko zakwasem (karmi go 3 razy dziennie), chlebem i ciastem! Pizze Gourmet kuszą nie tylko ciastem, ale też dodatkami, smakami. Znów nie wiesz, co wybrać. Mnie chyba najbardziej kusi ta z mozzarellą, prosciutto crudo San Daniele, burattą i musztardą z fig (50 zł) albo z prosciutto coto artigianale, bufalą i borowikami (52 zł). Nie ma mnie jednak, gdy Łukasz wybiera i  jemy pizzę gourmet z fior di latte, ndują, karczochami i serem ragusano (sycylijski ser krowi, dojrzewający) (48 zł).

pizza-gourmet-amuni-warsaw

 

A tak wygląda klasyczna pizza rossa:

pizza-pomidory-anchois-kapary-amuni-warsaw

 

Pozostałe 2 kategorie to pizza wegetariańska oraz pizze ripiene (faszerowane).

 

O cieście na pizzę i generalnie o produktach, z których korzysta Amuni poczytacie u nich na Facebooku. Myślę jednak, że wprawne oko już czytając menu zrozumie, czemu ceny są wysokie. JAKOŚĆ. Najlepsze produkty. Culatello. Pomidory San Marzano. Mozzarella Fior di Latte. Anchois z Kantabrii. Soppressata. I tak dalej.  To produkty z etykietą Slow Food.  A o cieście piszą tak:

„Przepis na ciasto pizzy Amunì jak również proces jej powstawania jest wyjątkowy. Używamy mąki z ziaren pszenicy, które są w organiczny sposób produkowane we Włoszech. Do mielenia ziaren pszenicy wykorzystujemy zoptymalizowany przez wiele pokoleń proces mielenia oparty na użyciu dwóch kamiennych żaren. Dzięki użyciu naturalnych kamieni pszenica pozostaje „żywa”, a witaminy są zatrzymywane w ziarnie, co zapewnia zrównoważoną wartość odżywczą.

Używamy „ciasta matki” i pozwalamy mu na powolny wzrost wynoszący co najmniej 24 godziny w temperaturze pokojowej, co umożliwia osiągnięcie typowego smaku i zapachu ciasta na zakwasie. Zamiast używać sztucznych drożdży, aby ciasto mogło fermentować używamy naturalnych drożdży, które są obecne w wodzie i pełnoziarnistej mące.” Więcej poczytacie TU.
 
 

DESERY

 

Nie mamy już sił, ale zaglądamy też do deserów. W deserach bardzo klasycznie i jest to najmniej ciekawa część menu. Jest cytrynowy sorbet, cannolo sicialiano i tiramisu, ale z kremem pistacjowym.  Jeśli szukacie dobrego tiramisu, my lepszego w Warszawie nie znamy 🙂 Znamy takie same –  w Mamma Marietta. Za jednym i drugim stoi ten sam człowiek 🙂 jeśli jednak macie ochotę na posmak pistacji w tym tiramisu, naszym zdaniem ginie on totalnie. Spróbujcie i oceńcie i Wy 🙂

 

tiramisu

 

Dobra, chyba nie muszę pisać czy iść czy nie? 🙂 Wiecie już? 🙂

 

PS. Nie ma rachunku, bo nie zapłaciliśmy. Dopiero po fakcie okazało się, że restauracja działa na razie w trybie pre-opening i nie mają jeszcze kas fiskalnych, terminali itd. Prawdopodobnie od weekendu będzie już oficjalnie otwarte! Ja bym rezerwowała stolik! 🙂

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

AMUNI WARSAW

ul. Górnośląska 24

tel. 519 836 996

godziny otwarcia:

pon – nd 12-23.00