Najnowsze wpisy

Wyobraź sobie dzień z idealną pogodą – wstajesz, błękitne niebo, świeci słońce. Zjadasz śniadanie tuż przy plaży, zajadasz słodkie i soczyste mango. Wyobraź sobie, że pakujesz rzeczy na kilkugodzinną wycieczkę, a nawet dzieciaki współpracują – starszy o nic się nie awanturuje, młodsza nie rozkręca afery. Wsiadacie we czwórkę na niewielkiego kolorowego longboata, odpływacie spod hotelu,

Podróże
6
26.02.2017

Koh Lipe. Ostatni punkt naszej podróży, ale nie ostatni wpis z Tajlandii. Wyspa, której na początku wcale nie planowaliśmy, a na której zostaliśmy najdłużej, spędzając czas leniwie, nabierając sił na powrót do Warszawy i powrót do pracy. Pierwszy raz o Koh Lipe usłyszeliśmy podczas pierwszej podróży do Tajlandii jesienią 2012. Na Krabi umówiliśmy się z

Podróże
14
24.01.2017

Dziś nasz ostatni dzień. Obudziliśmy się na 54 piętrze w hotelu, w jednym z bardziej znanych budynków Bangkoku. Napawamy się widokiem na jedno z naszych ulubionych miast. Zapamiętujemy zapach na kolejny rok, a może więcej? Zjadamy ostatniego pad thaia, ostatnie mango sticky rice, ostatnią Singhę. Bangkok to zawsze skrajne emocje. Zwykle jesteśmy tu na początku

Podróże
39
21.01.2017

Piątek 13-tego. Od niemal dwóch tygodni włóczymy się po tajskich wyspach i wysepkach. Po krótkim rozruchu w Bangkoku, niezbędnym, by poczuć Tajlandię, przestawić zegarki, dostosować się do nowego czasu i nasycić się dusznym zapachem wielkiego miasta, ruszyliśmy w drogę. Za nami Koh Phangan, Koh Samui, za nami Koh Lanta i wreszcie cudowne, magiczne Koh Ngai

Podróże
2
16.01.2017

W zasadzie od pierwszych chwil na Koh Lancie, gdy jeszcze nie padało i przyszłość jawiła się w kolorowych, wręcz turkusowych barwach, planowaliśmy jechać na Koh Ngai. Zachwalała mi je przyjaciółka, chciał się tam wybrać kolega, z którym spotkaliśmy się na Long Beach. Marzyło nam się Koh Ngai, gdy w sobotę i niedzielę koczowaliśmy w naszym

Podróże
25
12.01.2017

Bangkok potrafi przytłoczyć. Korkami, tłumem, piskiem samochodów, przeciskaniem się wśród ludzi w Chinatown czy na stacji Skytrain. Potrafi przytłoczyć dusznym zapachem i koniecznością lawirowania między stoiskami z uliczną kuchnią. Z dwójką dzieci to lawirowanie staje się jeszcze trudniejsze, więc gdy już nacieszyliśmy się klimatem ulubionego Chinatown, które wieczorem tętni życiem, postanowiliśmy trochę uciec od zgiełku

Podróże
23
03.01.2017

Tajlandia. Jeden z naszych ukochanych kierunków, pomimo, że zazwyczaj lubimy miejsca mniej oczywiste, mniej popularne, mniej masowo odwiedzane… Tajlandia ma jednak coś w sobie, co niezmiennie kusi i przyciąga, co uzależnia. Jedzenie, widoki, ludzi… Ten klimat, który sprawia, że jak raz pojedziesz, to już koniecznie będziesz musiał wrócić. O tym, dlaczego warto pisałam już nie

Podróże
9
17.10.2016

Przychodzi taki moment, że masz już za sobą Hiszpanię, Grecję, Włochy, Egipt czy Cypr i chcesz wybrać się gdzieś dalej. Przeglądasz dział „EGZOTYKA” w folderach biur podróży, czytasz wpisy na blogach podróżniczych i powoli orientujesz się w cenach lotów. Dokąd się wybrać w pierwszą egzotyczną podróż? Trochę się takiego wyjazdu obawiasz, bo to przecież daleko,

Podróże
5
27.01.2016

Są miejsca, w których bardzo szybko znajdujesz siebie i czujesz się dobrze. Są takie, do których nawet na siłę przyzwyczaić się ciężko. Te ulubione zapadają w pamięć wszystkim, co z nimi związane: zapachem, smakiem, dźwiękami typowymi tylko tam. I tak jak z moją przyjaciółką kilka lat temu chłonęłyśmy zapach Hiszpanii po przyjeździe do Barcelony, czując,

Podróże
20
19.01.2015

Tętniący życiem, pełen korków, wielkich wieżowców, ale również tajemnych zaułków Bangkok, cudowne plaże, backpakerska północ i oczywiście KUCHNIA, jedna z najbardziej lubianych na świecie, a na pewno ostatnio w Polsce czy zwłaszcza w Warszawie. Tajlandia dawno wyszła z ukrycia i nawet w Polsce stała się jednym z bardziej popularnych kierunków, szczególnie biorąc pod uwagę wyjazdy

Podróże
32
12.01.2015