Najnowsze wpisy

Był stosunkowo ciepły czerwcowy wieczór, gdy jechaliśmy do ukochanych Żegar na Suwalszczyźnie, by przespać się w którejś z dobrze nam znanych agroturystyk i rano ruszyć na spływ kajakowy po Czarnej Hańczy. Rano mina nam nieco zrzedła. Od rana popadywał nieprzyjemny deszcz, było chłodno, mokro i nieprzyjemnie, ale my twardo ruszyliśmy nad jezioro Wigry, by zacząć

Maks poleca
10
25.04.2016

Los w tym roku jest dla nas łaskawy: co rusz trafiamy w piękne, magiczne miejsca i tradycyjnie nie możemy się powstrzymać i musimy podzielić się tym z Wami 🙂 Tym razem znów się tak stało, chociaż przyznam, że wcale się tego nie spodziewałam!   Gdy jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że czeka nas blogersko-dziennikarski wyjazd

Podróże
14
20.09.2015

Weekend gdzieś w Polsce. Miłe, urokliwe miejsce, może nawet magiczne? Z dobrym jedzeniem. Z klimatem i atmosferą. Z pokojem, w którym śnią się najlepsze sny. Z duszą. Miejsce, które pobudza wyobraźnię. Warte zapamiętania. Miejsce, w które warto wracać. O takie miejsca pytacie nas bardzo często. W mailach, w wiadomościach, a nasi znajomi dopytują nas na

Podróże
39
22.05.2015

Nie będę kłamać, jeśli napiszę, że Poznań nas urzekł i zachwycił. To nie jest tak, że go nie znaliśmy. Ja bywałam w Poznaniu wielokrotnie, ale często głównie zawodowo, więc widziałam dworzec i drogę taksówką z dworca do fokusowni (dla niewtajemniczonych: miejsce, w którym prowadzi się badania rynku, tzw. grupy fokusowe;)) i z powrotem. W Poznaniu

Bez kategorii
26
29.04.2015

 Lizbona to jedno z tych miast, w których już dawno zostawiłam swoje serce lub chociaż jego cząstkę. Nie kocham jej tak jak głośnego Madrytu, ani tak jak barów San Sebastian. Nie tęsknię jak za uliczkami Grand Bazaar w Stambule czy za przeciskaniem się wśród chińskich straganów w Chinatown w Bangkoku, ale niezmiennie ma swoje miejsce

Podróże
6
04.12.2014

Niemcy – to tu spędzamy najbliższy tydzień. Dotarliśmy w niedzielę nad ranem i będzie eksplorować Dolinę Środkowego Renu i jej atrakcje do piątku lub soboty. Niemcy … tak blisko, a wciąż niedoceniane. Wciąż należą do tych mało sexy kierunków i kojarzą się raczej z wyjazdami do pracy czy służbowo niż z weekendowym wypadem czy tym

Europa
4
28.07.2014

Lato, weekend, błękit nieba, temperatura bezpiecznie oscyluje około 26-28 stopni, więc zgodnie z naturalną koleją rzeczy, zachciało się wyjazdu poza Warszawę. Niezbyt daleko, przyjemnie, ze znajomymi, ale również z dzieckiem. Obdzwanialiśmy kilka miejsc, które już znamy, ale wszędzie najbliższe wolne terminy w sierpniu lub we wrześniu. Trochę ponarzekaliśmy, ale znajomi zaproponowali Dwór Zaścianek, w którym

Oczami Maksa
6
20.07.2014

Piątek uffff!!! Czy Wy też głośno odetchnęliście dziś rano z ulgą? Słyszę, że chyba tak! 🙂  Ja teoretycznie powinnam oddychać z ulgą już od czwartkowego wieczoru i wylotu z Modlina do Dublina, ale niestety liczba spraw na głowie do załatwienia przed wielką podróżą sprawia, że laptop, Internet i sprawy zawodowe nie opuszczą mnie nawet w

Alkohole
11.10.2013

W Hajnówce byłam ostatnio „sto lat” temu, bo chyba w 1994 lub 1995 roku na wycieczce z klasą. Niewiele z niej pamiętam: śpiewanie w autokarze „To nie ja byłam Ewą!” Edyty Górniak, zabawne dla nas wyrażenie Kładka Żebra Żubra oraz kupowanie dość odpustowych pamiątek w straganach przy rezerwacie żubrów czy też przy wejściu do parku

Europa
8
26.09.2013

Praga. Byliście? Dla nas Praga to podróż trochę sentymentalna, bo właśnie tam wyruszyliśmy na pierwszy wyjazd we dwoje – podróż samochodem, spanie w aucie na stacji benzynowej, imprezy i powrót uliczkami Starego Miasta przy dźwiękach śpiewanego przez nas „Kiedy tańczę, ziemia tańczy razem ze mną… kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr, zamknę oczy, liście więdną, kiedy

Czechy
22
27.08.2013