Najnowsze wpisy

Wiecie już, że na ostatni, tygodniowy wyjazd do Tajlandii ruszyliśmy w niepełnym składzie. Z Jagodą, ale bez Maksa. Coś nowego. Coś innego. Po raz pierwszy ruszyliśmy gdzieś daleko, w egzotyczną podróż bez niego. Po raz pierwszy odkąd mamy dwoje dzieci, ruszyliśmy tylko z jednym na dłużej niż 2-3 dni. Pytań: dlaczego, ale jak to i

Bez kategorii
12
04.11.2017

Rok. Pierwszy rok. Rok z bobasem. Mówią o nim różne rzeczy. Niektórzy, że to najpiękniejszy czas z dzieckiem. Inni, że najtrudniejszy, czas, w którym kończy się dotychczasowe życie i zaczyna inne. Przy drugim dziecku zmiana nie jest tak spektakularna, ale nadal znajdą się ci, co będą mówili: „no teraz to zobaczycie!”, „z dwójką to już

Podróże
27
03.10.2017

Przychodnia. Siedzimy z Maksem w poczekalni i odliczamy minuty, by odczekać obowiązkowe 30 minut po szczepieniu. Pusto, jesteśmy tylko my i jakaś mama z maleństwem na rękach. Wózek prowadzi babcia Nie wiem, ile ma maleństwo. Tydzień, a może dwa? To ten wiek, o którym tak strasznie szybko zapominasz i nawet mając kilkumiesięcznego bobasa komentujesz z

Bez kategorii
31
27.07.2017

Japonia. Daleko, ale już nie tak egzotycznie jak Tajlandia, Birma czy Kambodża. Gdy postanowiliśmy ruszyć tam z dzieciakami, Jagoda miała już za sobą prawie miesiąc w Tajlandii, więc uznaliśmy, że sterylna i uporządkowana Japonia to dla niej pikuś. Maks o Japonię sam prosił – w końcu kocha sushi od dawna, uwielbia udon, w przedszkolu chodzi

Japonia
3
23.05.2017

Kamper. Wsiadasz i jedziesz, gdzie oczy poniosą. Niczym się nie martwisz, bo dom masz ze sobą. Nie musisz szukać hotelu, nie musisz zastanawiać się, na ile wcześniej szukać noclegu i czy na pewno go znajdziesz, jeśli plan podróży będzie powstawał z dnia na dzień, nie musisz kombinować, że tu za drogo, a tu pokój za

Podróże
34
15.03.2017

Dziś nasz ostatni dzień. Obudziliśmy się na 54 piętrze w hotelu, w jednym z bardziej znanych budynków Bangkoku. Napawamy się widokiem na jedno z naszych ulubionych miast. Zapamiętujemy zapach na kolejny rok, a może więcej? Zjadamy ostatniego pad thaia, ostatnie mango sticky rice, ostatnią Singhę. Bangkok to zawsze skrajne emocje. Zwykle jesteśmy tu na początku

Podróże
44
21.01.2017

– Jak wyglądają u Was zwykle wakacje? Gdzie się wybieracie? Raczej Polska, raczej zagranica? Co robicie? – zapytałam jednego z moich respondentów. Był ciepły, lipcowy dzień, a my rozmawialiśmy gdzieś w Katowicach, podczas badania rynku dla jednego z biur podróży. – No, zwykle jedziemy gdzieś zagranicę, ale zwykle z biurem, do hotelu, żeby był basen

Podróże
20
17.01.2017

No dobra. Jesteście już w domu. We troje. Dziecko się urodziło i w ciągu kilku godzinświat się zmienił nie do poznania. Pieluchy, karmienie, drzemka, wózek, kąpiel, pierwsze zęby, nieprzespane noce, częste pobudki. Spacery po okolicy, pierwsze wyjście z dzieckiem do knajpy, pierwsza wizyta u znajomych, pierwsze zakupy razem. Aż wreszcie powoli zaczynacie przebąkiwać o …

Podróże
15
16.12.2016

„Ale że jak jedziecie??? Pociągiem??? Z takim maluchem???”- usłyszeliśmy co najmniej kilka razy, gdy uznaliśmy, że na weekend do Trójmiasta ruszymy pociągiem, a nie samochodem. Z Maksem pierwszą podróż pociągiem zaliczyliśmy znaaaaacznie później i od razu się zakochaliśmy w podróżach pociągiem. Cały czas byliśmy przekonani, że samochodem jednak wygodniej, lepiej, że można więcej rzeczy zabrać,

Oczami Maksa
12
19.11.2016

Marzy Wam się daleka, rodzinna podróż. Może Azja, może Ameryka Południowa, a może Stany Zjednoczone… Zwalczyliście już większość obaw – jesteście gotowi na długi lot z dzieckiem, macie gotową apteczkę dla malucha, zrobiliście niezbędne szczepienia, poradziliście sobie z niepokojem co do chorób, bezpieczeństwa i tego, co dziecko będzie jeść i czy przez te 2 tygodnie

Oczami Maksa
15
30.10.2016