Najnowsze wpisy

Szukaliśmy ich dłuuuugo. Onigiri – nasz japońska miłość. Trójkątne ryżowe kanapki, które w Japonii możesz dostać wszędzie – na każdym kroku, w 7 eleven, Family Mart i innych sklepikach, lepszych i lepiej wyposażonych odpowiednikach naszej żabki. Ot tak, stoją tam w otwartych lodówkach i Japończycy kupują je jako przekąskę. Też tak robiliśmy. Na przekąskę podczas

japońska
06.09.2017

Przyznaję się bez bicia – ostatnio mniej chodzimy po nowych miejscach w Warszawie. Z jednej strony brakuje nam czasu, bo nie zawsze mamy czas na wyskoczenie na obiad gdzieś dalej, z drugiej strony czasem mamy wrażenie, że dzieje się stosunkowo niewiele i od testowania nijakich konceptów z setnym burgerem i 55 makaronem wolimy stare, znane

Kuchnia
2
02.12.2016

Brzmi aż nieprawdopodobnie, prawda? 🙂 Bo zwykle „tanio” nie idzie w parze z dobrą jakością. A „smacznie” nie idzie w parze z „szybko”. W Mokotowskim Barze Mlecznym, który niedawno otworzył się przy Puławskiej pokazują jednak, że wszystko jest możliwe!   Lubimy skrajności. Czasem jadamy na ulicy, czasem w luksusowych restauracjach, czasem zachwycamy się kanapką z

Kuchnia
6
26.07.2016

Od lat dużo jemy poza domem…  Zaczęło się wraz z pierwszą pracą albo nie, jeszcze wcześniej, już na studiach. Dużo zajęć, mało czasu, brak możliwości powrotu do domu i konieczność zjedzenia czegoś między jednym wykładem, a drugim. Obiad, kawa z koleżankami albo coś małego w biegu. Długie godziny spędzane w kawiarniach, gdy przygotowałyśmy się do

Francuska
8
12.04.2016

Od momentu, gdy otworzyliśmy DESEO na Angorskiej 27, zdecydowanie częściej bywamy na Saskiej Kępie. Nie ma tygodnia, byśmy nie byli tu minimum 3-4 razy, a Łukasz zwykle zagląda codziennie. Konsekwencje są oczywiste: teraz to tutaj coraz częściej jemy! Zaglądamy do OSP Saska Kępa na Walecznych na pizzę, czasem wpadamy na zupę z kaczki do Naam

Kuchnia
03.03.2016

Umówiłam się z koleżanką na lunch. Ot taki zwykły, codzienny, bez wygórowanych oczekiwań kulinarnych. Miejsce: Powiśle. Pytanie: Gdzie idziemy? Rzuca: A może VEG Deli na Radnej? Zgadzam się – coś tam kiedyś słyszałam, ale nie nastawiam się. Wiadomo, że VEG to miejsce wege. I dobrze! Zjem coś małego, lekkiego, jakiś hummus, sałatkę, cokolwiek. Nawet nie

Bez kategorii
01.10.2015

Burgery są wszędzie. Bagietki są wszędzie. Nawet wietnamskie kanapki banh mi są, ale takich kanapek jeszcze chyba w Warszawie nie było! Pogromcy Meatów otworzyli się wczoraj. W lokalu, w którym jeszcze niedawno istniał Aneks Kulinarny, specjalizujący się w mulach i krewetkach. Aneks zamknął się na początku wakacji, a teraz niewielki lokal przy Koszykowej 1 zaprasza

Kuchnia
2
27.08.2015

Są takie miejsca, które nawet jeśli mieszkasz kilkaset kilometrów stamtąd, w innym mieście i innej rzeczywistości, siłą rzeczy obijają Ci się o uszy. Takich miejsc w Poznaniu jest całkiem sporo, a chyba najbardziej znane to Yeżyce Kuchnia. Od dawna mieliśmy je w głowie i chcieliśmy się tam wybrać przy okazji wizyty w Poznaniu.   Jeżyce

Kuchnia
11
26.04.2015

La Rotisserie w hotelu Mamaison Hotel Le Regina to bez wątpienia jedna z najlepszych restauracji w Polsce i aż wstyd się przyznać, że nigdy wcześniej w niej nie byliśmy. Wróć! Byliśmy, ale jeszcze długo przed blogiem i nic nie zjedliśmy, bo akurat naszła nas ochota na owoce morza, a ich nie było. A potem nigdy

Kuchnia
02.04.2015

To będzie post inny niż wszystkie. Bo: a) zdecydowanie krótki, b) tylko z jednym zdjęciem, c) pisany w 10-15 minut, a standardowe posty zajmują mi znacznie więcej czasu. Ale pomyślałam, że muszę się z Wami tym odkryciem podzielić, a na Facebooku szybko zniknie w natłoku innych postów i linków na wallu. Na blogu post żyje

Indyjska
2
06.08.2014