Najnowsze wpisy

Macie też tak czasem, że jak coś Wam smakuje to możecie jeść to niemal non stop? Macie takie swoje małe kulinarne obsesje, które rządzą Wami przez jakiś czas, a potem przychodzi pora na coś innego? My zdecydowanie tak! Przy całej różnorodności tego, co jemy choćby po to, by sprawdzać to, co nowe, poznawać nowe miejsca

azjatycka
6
16.05.2017

Francja. Wracamy tam często. Uwielbiam chrupiące bagietki o poranku, choćby z jednym z lokalnych serów i marmoladą z calvadosu, uwielbiam mule w Normandii i ich malutkie boulangerie, uwielbiamy targi takie jak w weekend w Honfleur czy w Nicei, gdzie można zjeść cudowne kanapki pan bagnat czy pissaladiere z cebulą. Uwielbiam te urokliwe małe miasteczka, te

Francuska
14.05.2017

Japonia. Wróciliśmy już 3 tygodnie temu, a cały czas za nią tęsknimy. Za smakiem tamtejszego sushi i za tym rytuałem, gdy siadasz, nasypujesz matchę do kubeczka, nalewasz gorącą wodę i czekasz na najlepsze nigiri świata. Za kanapkami onigiri zajadanymi w biegu, za shinkansenem i tamtejszymi ulicami. Za zimną matcha latte do kupienia na każdym rogu

Japonia
14
11.05.2017

Kraków. Dworzec PKP. Piątek popołudnie, tuż przed majówką. Szał, tłum ludzi. Za nami 40 minut w taksówce, bo nie dość, że leje, to jeszcze korki. Jagoda na rękach albo w nosidle. Lawiruję pomiędzy ludźmi. Chcemy wymienić bilety i jechać wcześniejszym pociągiem – kasy lub biuro obsługi. Wszędzie kolejki. Dopytuję, gdzie można to załatwić. I tu,

Bez kategorii
44
06.05.2017

O tym, że uwielbiam weekendowe śniadania ze znajomymi na mieście pisałam już setki razy. Lubię i już. Pisałam też już o jedzeniu w Shuku (zajrzyjcie TU!), ale ich śniadania absolutnie zasługują na oddzielny post. Są pyszne, obfite i można biesiadować nad nimi baaaaardzo długo! Idealnie, jeśli chcesz spokojnie pogadać, pojeść i spędzić miły poranek. Weekendowy,

Kuchnia
2
04.05.2017

Nie będziemy Was oszukiwać: Japonia uzależnia. Japonia wciąga i chodzi za Tobą nawet jak już wrócisz do domu. Oglądasz „Lost in Translation” i „Wyznania Gejszy”. Jesz onigiri, chociaż wydawało Ci się, że już zjadłeś ich bardzo dużo. Szukasz sushi, w którym nigiri będzie tak dobre jak to, które zapamiętałeś. I masz ochotę na ramen i

japońska
30.04.2017
POLECAMY

Azjatyckie jedzenie „chodzi za nami” najczęściej… Chodzi za nami ochota na pad thaia jak w Bangkoku, na delikatne pierożki maczane w pikantnym sosie, za bardzo ostre chińskie albo na aromatyczne indyjskie. Za Łukaszem o poranku chodzi zupa pho, którą je, tak jak w Wietnamie, na śniadanie. Za mną chodzi ochota na smażony makaron z wołowiną,

azjatycka
18
14.08.2016

Podróże w ciąży zawsze budzą emocje. Bo jeden powie, że ciąża to nie choroba, to stan fizjologiczny i można robić wszystko, co robimy bez ciąży, a drugi zaraz skomentuje, że jednak trzeba się oszczędzać, że samolot szkodzi, że od domu lepiej za daleko nie odjeżdżać, a podróże będą i dla przyszłej mamy, i dla dziecka

Podróże
8
05.08.2016
Najczęściej czytane

Dobrze zjeść w Zakopanem. Kiedyś tak – oscypki, moskole, wielkie szaszłyki opiekane na ogniu, góralskie jedzenie. Do dziś pamiętam jak 12 czy 13 lat temu zabrałyśmy do Zakopanego chłopaka mojej siostry ciotecznej, Brazylijczyka na co dzień mieszkającego w Stanach. Nie wiem, czym zachwycał się bardziej? Cudownymi, ośnieżonymi krajobrazami czy jedzeniem, które właśnie tutaj jadł pewnie

Kuchnia
37
11.12.2015

Smak. Od dawna to dla nas jedno z najważniejszych wspomnień z podróży. Szukanie miejsc wartych odwiedzenia, kuchni, która rzuca na kolana i smaków, które zostają w pamięci na zawsze weszło nam w krew chyba od pierwszej wspólnej podróży, kiedy przez 3 tygodnie jeździliśmy po południu Włoch, pożerając kilogramy makaronu, pizza, mozzarelli di bufala, krewetek, muli

Kuchnia
81
05.05.2015