Najnowsze wpisy

Są takie miejsca, do których wybieramy się od dawna. Mamy je na liście, chcemy tam jeść, ale ciągle coś sprawia, że jednak tam nie docieramy… zwłaszcza, jeśli jest daleko, a nam wiecznie brakuje na wszystko czasu. W zeszły weekend wreszcie się udało!   Podkowa Wine Depot to miejsce, o którym słyszeliśmy wielokrotnie. Miejsce na wołowinę,

Kuchnia
04.02.2017

Jeśli miałabym powiązać nasz ostatni tydzień z jednym krajem, z pewności byłaby to Francja. W poniedziałek zawitaliśmy na prezentacji  bajecznego regionu Hérault (Langwedocja-Roussillon) i tamtejszych winiarzy, a w czwartek na zaproszenie Tomasza Prange – Barczyńskiego, redaktora naczelnego „Magazynu Wino” i jednego z największych znawców wina w Polsce, degustowaliśmy czerwone wina z regionu Beaujolais, a potem

Alkohole
5
22.11.2014

Opowiedzieliśmy Wam już całkiem sporo o Nadrenii. Pokazaliśmy urokliwe Rüdesheim, romantyczne zamki, malownicze miasteczka i idealną na rowerowe wyprawy Dolinę Mozeli. Pisaliśmy też o kuchni: o bratwurstach, currywurstach i niewyobrażalnej ilości sznycli wiedeńskich, jakie zjedliśmy przez 6 dni! Dzisiaj zabieramy Was na wino!:) Rüdesheim i okolice słyną z wina, zwłaszcza z rieslinga i właśnie z

Alkohole
04.09.2014

You must be 18 years old to view this content. Please verify your age.

Hiszpania to jedna z moich największych miłości. Erasmus spędzony w Kraju Basków w Bilbao i San Sebastian, znajomi, przyjaciółka w Madrycie, liczne powroty. Specyficzny zapach hiszpańskich ulic, bary na rogu, sangria, piwo z lemoniadą, czyli idealna na upał tzw. clara. Churros z czekoladą na niedzielne śniadanie. Spacery po ulicach Madrytu i po parku Retiro, bary

Alkohole
4
19.01.2014

Piątek uffff!!! Czy Wy też głośno odetchnęliście dziś rano z ulgą? Słyszę, że chyba tak! 🙂  Ja teoretycznie powinnam oddychać z ulgą już od czwartkowego wieczoru i wylotu z Modlina do Dublina, ale niestety liczba spraw na głowie do załatwienia przed wielką podróżą sprawia, że laptop, Internet i sprawy zawodowe nie opuszczą mnie nawet w

Alkohole
11.10.2013

Lubicie wino? 🙂 Głupie pytanie!! Wiem, wiem… wino lubią prawie wszyscy… co więcej, ostatnio jego popularność w Polsce rośnie – coraz częściej pijemy, coraz więcej wiemy, oblężenie przeżywają winiarnie… Kupujemy półki na wino i specjalistyczne lodówki, przywozimy wino z podróży… Pijemy do kolacji i umawiamy się na wino. U nas również wina sporo, chociaż zapasy

Alkohole
4
07.10.2013

Długie weekendy… wszyscy je lubimy, prawda? Majówka, czerwcówka… niedługo do naszego słownika wejdzie „sierpniówka”!;) Nie będę pisać oczywistych oczywistości o tym, że długie weekendy warto wykorzystać na bliższy lub dalszy wyjazd, bo wszyscy to chyba wiemy, prawda? 🙂 My z długich weekendów korzystamy prawie zawsze i prawie zawsze wyjeżdżamy, bo gdy zostajemy w Warszawie zawsze

Alkohole
4
22.08.2013

No to jesteśmy – Węgry! Idealna, samochodowa destynacja na długi weekend. Ceny przyzwoite, odległość do zrobienia na raz lub dwa w zależności od wytrzymałości kierowcy i samochodu. My Węgry znaliśmy już wcześniej, przede wszystkim z wypraw winiarskich do Egeru i Tokaju. Podczas ostatniej, ciążowej wyprawy samolotem na 2 miesiące przed pojawieniem się na świecie Maksa,

Alkohole
8
18.08.2013

Miały być Węgry, a zatem let’s go! 🙂 Na Węgry jeździmy weekendowo – zwykle samochodem do Egeru (najlepiej przespać się w Zakopanem lub w Brnie, w zależności od chęci i upodobań do pokrętnych górskich gród). Zdarzyła nam się również krótka samolotowa wyprawa do Budapesztu – idealne połączenie oferował LOT: wylot w piątek po pracy, powrót

Alkohole
13
11.09.2012